Gość: FF:LW
IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl
20.01.02, 22:13
Ten gosc, z calym szacunkiem dla wynikow przez niego osiaganych, nie budzi
chyba niczyjej sympatii. W przecienstwie do Schmita, ktory jest naturalny, on
przypomina faszyste, jest naburmuszony i przyszalkowaty. Prosze tylko spojrzec
na do perfekcji opanowany system cieszenia sie z dobrego skoq, zawsze taki sam,
prawa reka do gory, potem obie zgiete w dol itd:))) Podobnie trener niemiecki.
Gdy Malyszowi cos nie wychodzilo nikt nie oskarzal ani ich,ani sedziow ani ich
kibicow, a teraz wyszlo szydlo z worka...