Dodaj do ulubionych

Liceum Jakuba Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!!

21.05.04, 15:05
co to za szkola ? jaki tam jest poziom? cos o towarzystwie i nauczycielach..
uczniowie oraz absolwenci odezwijcie sie! pozdro
Obserwuj wątek
    • Gość: kuba Re: Liceum Jakuba Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.04, 21:46
      duzo bananow z anina jarajacych non stop jointy. poziom marny.
    • Gość: uczeń Re: Liceum Jakuba Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!! IP: *.miedzylesie.waw.pl / *.miedzylesie.waw.pl 25.05.04, 01:16
      "szkoła przyjazna uczniom" - takim hasłem usprawiedliwia się ogólny bałagan w
      szkole. Nauczyciele bardzo zróżnicowani, garstka dobrych, którym się jeszcze
      chce uczyć, ale większość przeciętnych albo bardzo słabych. Na państwowe studia
      po Jankowskim bardzo trudno się dostać.
      • Gość: Absolwent Re: Liceum Jakuba Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!! IP: *.com.pl 27.05.04, 12:03
        Przykład szkoły w której jeden dyrektor zdegenerował dobre liceum.
        Rządzi już 18 lat (z czasów komunizmu !) Większość dobrych nauczycieli uciekła
        ze szkoły. Z nauczycieli którzy byli przeciwko jego wyborowi na następną
        kadencję żaden już nie pracuje.
        Liczy się posłuszeństwo, pisanie sprawozdań, przesiadywanie na naradach itp
        bzdety.
        Szkoła nie mieści się w żadnych rangingach. Bo dyrekcji nie zależy na poziomie
        nauczania.
        Najlepsze są wyjazdy pierwszaków na obóz w Jastarni. Warunki obskurne, cena
        wysoka (dyrektor ma układ).
        • calkisia Re: Liceum Jakuba Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!! 27.05.04, 19:49
          Gość portalu: Absolwent napisał(a):

          > Przykład szkoły w której jeden dyrektor zdegenerował dobre liceum.
          Witam wszystkich
          Jak czytałam to co napisał Absolwent to opis XXVI L.O. nie jest opisem szkoły
          jaką Ja (my) pamiętam. Ja również jestem absolwentką tej szkoły(matura 1995),
          nazywam się Kinga Całun (panieńskie Stefaniak)i siedzi blisko mnie mój
          przyjaciel Artur Kawałek dla mnie (dla nas)lata tam spędzone były najlepsze w
          życiu, nawiązałam wiele przyjażni które trwają do dziś.
          Dużym plusem szkoły jest jego położenie, okolica spokojna i cicha - po ulicy
          przed szkołą jeżdzi (jak na Wawę) mało samochodów, wielkim plusem jest dużo
          zieleni wokół szkoły i za jej ogrodzeniem.
          Teraz trochę konkretów, w liceum nie byłam kujonem, byłam raczej uczennicą
          dobrą ale dopiero po tym jak (razem z innymi 11 osobami)powtarzałam drugą klasę
          (pewnie po tym powinnam nienawidzieć większość nauczycieli) jest zupełnie
          odwrotnie moje wspomnienia są w większości dobre, Nauczyciele jak w każdej
          szkole jedni lepsi inni gorsi, mniej lub więcej wymagający. Atmosferę w szkole
          tworzą sami uczniowie i to od nich w większym stopniu zależy czy szkoła jest
          O.K., co do Pana dyrektora to chyba koledze nieżle zalazł za skórę bo ja
          i większość ludzi z mojego rocznika bardzo miło go wspomina, dowód = często
          jest zapraszany na śluby absolwentów z naszego L.O., a na ślubie chcemy żeby
          byli nasi przyjaciele, i ludzie bliscy wiadomo że Dyrektor nie jest święty, za
          moich czasów powszechna była też opinia że brał łapówki nikt go jednak nie
          złapał za rękę i krążyły o nim różne pikantne ploteczki(związek z Panią ze
          sklepiku szkolnego), mimo tego ja go spróbuję troszeczkę wybielć.
          Byłam w samorządzie szkolnym i często z delegacją szliśmy do "Konrada" aby Go
          do czegoś przekonać a więc nie raz miałam okazję z nim rozmawiać, zawsze był
          otwarty na propozycje młodzierzy i zawsze znajdywał dla nas czas dużą (moim
          zdaniem)zaletą Dyrektora jest fakt że zawsze mogliśmy się z Nim dogadać -
          "Absolwencie" wolałbyś chodzić do szkoły gdzie dyrektorem jest sztywny patrzący
          na Ciebie z góry despota, bo ja nie i nie zgadzam się też z twoją opinią że
          całe grono nauczycielskie "lizało mu dupę" a jeżeli nie to opuszczało szkołę,
          najlepszym przykładem buntownika jest "Berta" prof. Arcikiewicz ze swoim
          szkolnym kundlem BARYM, która rzadko miała podobne zdanie co Wójcicki i nie
          pamiętam aby miała opory z przedstawieniem swoich poglądów, kolejna osoba -
          Druhna Rosner, następny Prof. Sadura, prof. Gromadzka, prof. Kijewski, Prof.
          Szczytowska, i wielu innych wiem że większość z nich pracował tam przez długie
          lata i niektórzy pracują do dziś.
          Pozdrawiam wszystkich, tych negatywnie nastawionych i tych zadowolonych którzy
          o tej szkole mówią nasze anińskie liceum.
    • calkisia Re: Liceum Jakuba Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!! 27.05.04, 20:23
      Małe sprostowanie:droga WIAGERO:
      XXVI L.O.z Anina nie jest imienia Jakuba tylko gen.Henryka Jankowskiego "KUBY"
      • Gość: Absolwent Re: Liceum Jakuba Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!! IP: *.com.pl 28.05.04, 10:32
        Twoja opinia nie kłóci się z moją. Dyrektor rzeczywiście jest łaskawy dla
        uczniów. Moim zdaniem aż za bardzo. Efektem jest niski poziom nauczania, pełny
        luz, palenie pod szkołą itp. Jeśli ktoś chce bez wysiłku skończyć liceum to być
        może to dobry wybór. Ale jak napisał mój poprzednik o studiach nie ma co marzyć.
        • Gość: uczeń Re: Liceum Jakuba Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!! IP: *.miedzylesie.waw.pl / 193.19.140.* 28.05.04, 15:28
          Absolwent ma rację, trzeba jeszcze wspomnieć o notorycznym braku funduszy w
          szkole, skutkiem czego jest kiepski stan budynku i sprzętu. Zawsze mnie dziwiło
          że przecież szkoła jest państwowa jak wszystkie, więc dostaje podobne środki, a
          mimo to w innych liceach jest o niebo lepiej z wyposażeniem. W "Kubie" można
          bez wysiłku przebrnąć na dostatecznych i dopuszczających 4 lata i potem zdać
          maturę, w szkole można rzadko bywać .
          • Gość: wiagera Re: Liceum Jakuba Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!! IP: *.klon.com.pl / *.crowley.pl 03.06.04, 18:21
            Dzieki wszystkim za wasze odpowiedzi.. zlozylam papiery do tej szkoly i
            zobaczymy co tam bedzie.Mysle ,ze lata w liceum to najlepsze lata zycia takze
            nie mam zamiaru non stop sie uczyc:)a wracajac do dyrektora to jak jest luzik
            to spoko.. jedno wiem na pewno na maxa bananowa szkola:(
    • eipein Re: Liceum Jakuba Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!! 12.06.04, 10:38
      bardzo dobra szkola
      w lesie - zawsze bylo gdzie pojsc na browarek
      fakt troche sie sypie, ale to nie przeszkadzalo
      uwaga na dyrektora... lubi zabierac flaszki
    • Gość: Zdał do drugiej Re: Liceum Jakuba Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!! IP: *.miedzylesie.waw.pl / *.miedzylesie.waw.pl 17.06.04, 22:38
      Polityka w szkole zaczyna się zmieniać. Wraz z odejściem tegorocznych
      maturzystów będzie inna i napewno ulegnie pogorszeniu tzn: nadszedł czas na
      obalenie żelaznego stereotypu o opier... się przez cały rok owszem ale są
      wyjątki np: J.polski co prawda udało mi się wyciągnąć 4 lachy bez większego
      wysiłku ale zostałem zapewniony że za "rok" tak już łatwo nie będzie i jest w
      tym trochę prawdy , bo są jeszcze nauczyciele którym na szkole i jej wizerunku
      zależy.Ważne jest że z waksami nie jest tak elegancko bo można miec tylko raz
      nieodpowiednie z zachowania w całej trzy letniej karierze ( ja mam już teraz
      drugie i nie wiem co ze mną będzie :P ) ale wszystko zależy od wychowawcy...
      Generalnie jak chcesz to sie uczysz jak nie chcesz to nie i jak jesteś chociaż
      trochę rozgarnięty to zdasz... no i właśnie towarzystwo typy w większości
      wpporządku dupek trochę mało fajnych ale bez tragedi no i trochę lamusów jak to
      wszędzie szlugi bezprzypału tylko strażnik jest to lipa... bo spisuje jak jest
      ciepło to siedzimy pod szkołą na przerwach ... uuu lipa jest w zime jak palisz
      to kicha bo sieksa i 10 osób na metr kwadratowy .. no i ważne w kwietniu zjarał
      nam się kibel na 1 piętrze i został tylko jeden. Moge tak pisać dłuuugo dla
      mnie szkoła jest kozacka pod każdym względem no tylko teraz z maturą bedzie
      trudniej ... podsumowując zapraszam a zapomniałem Jastarnia hmm jak chcesz
      melanżować to nie jedz bo przypał i można wylecieć ... mam nadzieje że ci
      pomogłem
      • Gość: były_uczeń Re: Liceum Jakuba Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!! IP: *.miedzylesie.waw.pl / *.miedzylesie.waw.pl 19.06.04, 16:19
        Niech zgadnę, polskiego to cię Wojdowicz uczy??? U nas mówiła że ona sobie nie
        wyobraża że nasza klasa zda maturę z polskiego i wszyscy zdali bez problemu. A
        takie gadanie, że teraz to się wezmą, teraz to będzie praca a nie opier... się
        to przerabiałem w tej szkole kilkakrotnie i doszedłem do wniosku, że oni liczą
        na to że uczniowie się przestraszą i sami z siebie się wezmą do roboty, bo
        nauczyciele są jacy są i na lepsze (czyt. na podwyższenie poziomu) nie ma co
        liczyć.
        Do gościa co "zdał do drugiej": kibel wam się zjarał?:)))) Napisz coś więcej na
        ten temat:)
    • Gość: Dinozaur Re: Liceum Henryka Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!! IP: *.chomiczowka.waw.pl 10.02.05, 10:37
      Hej!
      Pozdrawiam wszystkich absolwentów tej szkoły!
      Ja chodziłam do niej w latach 1972-76,może bywają tu ludzie z tych, jakże
      zamierzchłych czasów? Ja lata nauki tam wspominam bardzo dobrze, niestety
      swoich dzieci nie mogłam tam posłać, bo trochę za daleko. Z tego co wiem, to z
      mojej klasy w Aninie mieszkają już co najwyżej 2 osoby, reszta rozjechała się
      po Warszawie i świecie. Może ktoś się odezwie???
      • konrad.boryczko Re: Liceum Henryka Jankowskiego KUBY opinie!!!!!! 10.02.05, 10:55
        Byl na forum jakis inny watek tej szkole. Tez ja skonczylem (w 1993r.), ale
        wspomnienia raczej zalosne. Cmociaz bardziej to wina klasy, a nie szkoly.
        Pzdr.
        • Gość: Dinozaur Re: Liceum Henryka Jankowskiego KUBY opinie!!!!!! IP: *.chomiczowka.waw.pl 10.02.05, 11:18
          Nie udało mi8 się trafić na inny wątek niestety, chociaż szukałam, może za mało
          umna jestem (no dinozaur w końcu ze mnie jest) ale będę tu zaglądać, może ktoś
          znajomy się odezwie! Pozdrawiam Cię Konrad i przyznaję rację - najważniejsi są
          ludzie z klasy, z najlepszej szkoły można mieć złe wspomnienia jeśli się nie
          trafi do "pasującej" klasy. Ja akurat wspominam dobrze!
          • konrad.boryczko Sluze uprzejmie 10.02.05, 11:26
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=292&w=18694187&v=2&s=0
            • Gość: Dinozaur Dzięki IP: *.chomiczowka.waw.pl 10.02.05, 11:46
              No ale i tam o dinozaurach nic nie ma!
              Dinozaury odezwijcie się!!!!!!!
              • konrad.boryczko Inny link 11.02.05, 08:31
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=76&w=7589410&v=2&s=0
              • matatek Re: Dzięki 11.02.05, 11:11
                częściowo się "zazębialiśmy":))) ja chodziłem 74 - 78 a teraz moja córka...
                • dorota-zam Re: Dzięki 11.02.05, 14:47
                  Serdeczne dzięki Konrad trzeba mieć dużo czasu i pomysłowości aby "zapuszczać"
                  poszukiwania w różnych konfiguracjach! Ale Dinozaury ciągle w odwrocie.
                  Witaj Matatku, zawszeć jakis znajomy, na pewno z widzenia miło Cię spotkać!To
                  ja dinozaur, tym razem pod własnym loginem.Nostalgia za Aninem mnie trawi,
                  chociaż ten mój obecny kawałek W-wy też lubię.Pozdrawiam i czekam na wieści,
                  może jeszcze ktoś się odezwie?
              • jagoda1955 Re: Dzięki 27.03.05, 01:01
                Witam serdecznie. To było także moje liceum w latach 1970-1974. Dyrektorem był
                wtedy P.Guszkowski, a v-ce dyrektorem niezapomniana ŚP.Maria Czerniawska-
                prawdziwy przyjaciel młodzieży. Z nią załatwiało się wszystkie "trudne" tematy,
                z którymi nie wypadało iść do dyrektora. A było tego trochę. Wielu uczniów z
                tamtych lat zawdzięcza Jej bardzo wiele. To była niezwykle mądra i dzielna
                kobieta. Pamiętam także prof. Marię Chodorek /biologia/, prof. Alicję
                Denis/historia/, niezwykłą i odważną prof.Śmiałowską /historia/-jej lekcje to
                wprost bajecznie ciekawe zajęcia. Geografii uczył nas prof. Ławrynowicz,
                przesympatyczny nauczyciel. Do dzisiaj uczy prof.Zofia Dudziak-jej uczniowie
                bez trudu dostawali się na wybrane uczelnie. Pamiętamy ją jako bardzo srogiego
                i zasadniczego nauczyciela, ale dopiero po latach umieliśmy ją docenić. Matmy
                uczyła prof. Sidor-chyba sama nie umiała jej do końca, bo kiedy zapętliła się
                przy robieniu zadania na tablicy, często pomagały jej klasowe "głowy".
                Niektórzy z naszych kolegów wrócili po latach do tej szkoły jako nauczyciele.
                Co zaś tyczy się Dyrektora Konrada Wójcickiego-miałam z nim styczność już jako
                dorosła osoba, matka dzieciom. Te plotki, które o nim krążą są grubo
                przesadzone. Zupełnie normalny facet ze zdrowym podejściem do ucznia i jego
                rodziców. Pozdrawiam wszystkie dinizaury.
                • Gość: starszy dinozaur Re: Dzięki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 18:34
                  Skończyłam Jankowskiego w 1969, uczyła mnie wspaniała pani Czerniawska, świetna
                  pani Chodorek, również pani Śmiałowska, pani Denis, pani Dudziak( istotnie,
                  nieco sztywna, ale wspaniale uczyła,doceniam to po czasie, sama będąc
                  nauczycielką).
                  Wspaniałą postacią był historyk Henryk Wierzchowski,wybitny nauczyciel i
                  społecznik. Druhny Rozner nie lubiłam, za bardzo socjalistyczne było to jej
                  harcerstwo.
                  Dyrektorem był pan Krauze, Przeszedł na emeryturę razem z naszą maturą.
                  • dorota-zam Witam dinozaury! 16.04.05, 15:55
                    Miło,że wreszcie się ktoś odezwał! Jagodo - mijałyśmy się na pewno na
                    korytarzach, bo przecież 2 lata chodziłyśmy razem!Ja byłam w klasie
                    matematycznej i mnie też początkowo uczyła p. Sidor, która złamała sobie nogę i
                    wieki całe jej nie było. Później na szczęście wziął nas pod opiekę "Gienio" i
                    dzięki temu udało nam się jakoś zdać maturę!A prof. Dudziak jeszcze uczy?
                    niesamowite, tyle lat? Naszą wychowawczynią była prof. Hardecka, która uczyła
                    nas polskiego, orgazowała nam wędrowne (pociągiem i z plecakiem) wycieczki i
                    obozy, które do dziś wspominamy - naprawdę było cudownie!Doprowadziła nas do
                    matury, po czym poszła na urlop macierzyński - miło,że tak to zorganizowała,
                    wspominam ją naprawdę dobrze, i jako nauczyciela i pedagoga i wychowawcę!
                    Naprawdę próbowała nas nauczyć nie tylko polskiego, chwała jej za to.
                    Zaprosiliśmy ją kiedy organizowaliśmy spotkanie na 20-lecie matury, za rok
                    będzie spotkanie w 30-lecie, mam nadzieję,że na nim też bedzie! Pozdrawiam
                    wszystkie dinozaury i nie tylko, może jeszcze ktoś się odezwie?
                    • jagoda1955 Re: Witam dinozaury! 20.04.05, 00:05
                      Witaj Doroto. Jesteś z rocznika mojej siostry, która także kończyła
                      Jankowskiego-Kubę. Miałaś dużo szczęścia, bo trafiłaś naprawdę dobrych
                      nauczycieli, ludzi z ogromną pasją i chęcią do pracy z młodzieżą. Ktoś tu na
                      forum powiedział, że wiele zależy od uczniów, chyba nawet więcej niż od
                      nauczycieli. Owszem, zgrana klasa to miła atmosfera i dużo fajnych wspomnień.
                      Jednak uważam, że w czasach mojej nauki w LO było dużo więcej nauczycieli z
                      prawdziwego zdażenia niż w tej chwili. W tamtych zamierzchłych czasach młodzież
                      była także była "trudna", napewno "trudna" inaczej niż dziś, ale jednak! Mimo
                      to większość nauczycieli nie "odpuszczała" sobie, walczyła o każdego
                      delikwenta, nauczyciele znali swoich podopiecznych zarówno z tej dobrej jak i
                      tej złej strony. Wszyscy w szkole wiedzieli, który z pedagogów jest
                      nauczycielem z powołania, a który z przypadku. Tych z przypadku było niewielu.
                      Znam wiele osób z tamtych lat, które znalazły się w wieku lat 18-19 na życiowym
                      zakręcie. Pamiętam także tych nauczycieli, którzy podali im wtedy właśnie
                      pomocną dłoń, co na owe czasy wymagało ogromnej odwagi, bo gdyby to wyszło na
                      jaw.... . Dzisiaj są dorosłymi ludźmi, rodzicami, a często dziadkami i
                      zachowali w życzliwej pamięci tych nauczycieli. Dziś patrzę na nauczycieli
                      swoich dzieci i ogarnia mnie czarna rozpacz! Owszem są nieliczne wyjątki, ale
                      to naprawdę są wyjątki! Często opowiadam dzieciom o swojej szkole, o moich
                      nauczycielach. Słuchają tego z niedowierzaniem jak słucha się bajki. Takimi
                      prawdziwymi przyjaciółmi młodzieży byli między innymi prof. Chardecka,
                      Czerniawska, Dudziak, "Gienio" Kucewicz, Denis, Chodorek, Ławrynowicz,Rosner i
                      wielu, wielu innych. Znam również dyr. Wójcickiego i twierdzę, że należy on do
                      grona osób, którym przyszłość młodych ludzi nie jest obojętna pod warunkiem, że
                      im samym /tym młodym ludziom/ ich własna przyszłość nie "wisi i powiewa". A to
                      jest chyba zdrowe podejście do sprawy. Pozdrawiam wszystkich absolwentów Kuby.
                      • dorota-zam Re: Witam dinozaury! 28.04.05, 12:04
                        Witaj Jagodo! Masz rację, co do nauczycieli, ja też z przerażeniem patrzę na
                        niektórych nauczycieli moich dzieci i nie dziwię się, że ze szkołą jest coraz
                        gorzej.Mój młodszy syn miał w podstawówce wychowawczynię, która od
                        przewodniczącego klasy wymagała - no nazwijmy to po imieniu - donoszenia na
                        kolegów, musiał zdawać relację (zapisywać w zeszycie!) kto był niegrzeczny, kto
                        co zbroił - no przepraszam ale dla mnie nie jest to wychowywanie. A dyrekcja,
                        która działała dla dobra swoich koleżanek - nauczycielek, a nie uczniów,
                        nauczycielka polskiego, która przez trzy lata nie przerobiła ani jednej
                        lektury - czytali, owszem, ale potem omawianie jednej lektury to była jedna
                        lekcja, paranoja, a wypracowania to może ze dwa przez te trzy lata napisali. A
                        teraz w gimnazjum, to się wszystko odbija, z polskim są cały czas problemy! A
                        pan od angielskiego, który nie dawał sobie rady z uczniami, dzwonił do mnie na
                        przykład (ale do innych rodziców też) w czasie lekcji i dawał dziecko do
                        telefonu, abym mu zwróciła uwagę i kazała aby grzeczny!!! Starszy syn miał
                        więcej szczęścia,trafiło mu się kilku prawdziwych, z powołania nauczycieli, ale
                        naprawdę takich jest bardzo niewielu! Starszy syn już studiuje, więc ten
                        problem mam już za sobą, ale młodszy jest dopiero w 2 gimnazjum i z
                        przerażeniem myślę, że przede mną jeszcze kilka lat męki!
                        A wracając do tematu to w której klasie była Twoja siostra? Może ją znałam? Bo
                        jak rozumiem nie w mojej, bo na pewno byś o tym napisała!? Pozdrawaiam Ciebie,
                        siostrę i inne dinozaury!
                    • tomasz441 Re: Witam dinozaury! 29.05.05, 22:58
                      Dorotko my sie znamy, pamietasz "blondyna"??
                      • dorota-zam Re: Witam dinozaury! 01.06.05, 16:24
                        Tomasz??? Blondyn??? Tomek W. z mojej klasy??? Tak??? Witam, miło mi!!! A na
                        zlot w sobotę się wybierasz? Bo ja może, jeśli Hania K. będzie mogła to
                        wpadniemy razem na chwilę. Pozdrawiam!
                    • hardek Re: Witam dinozaury! 18.04.06, 00:05
                      :)
                      prof. Hardecka poszła na urlop macierzyński, bo rodziła MNIE:)
                      Zresztą ja też kończyłem tą szkołę, matura w 1996, poziom nie jest wysoki,
                      odpowiedni dla ludzi, którzy chcą się "prześlizgnąć" i mieć maturę na papierze,
                      nie popartą wiedzą. Jako że tez jestem nauczycielem, w gimnazjum, wiem, że
                      obecnie przyjmują tam każdego, bez dolnej granicy punktowej. A to źle świadczy o
                      szkole...
              • Gość: qwak Re: Dzięki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 02:16
                Diznozaur zglasza sie. Matura 1990. Pozdrawiam wszystkich z tej budy :))
    • Gość: Tomasz__ Re: Liceum Jakuba Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!! IP: *.net24.pl 29.05.05, 22:54
      Dziś znalazłem w internecie informacje o zlocie absolwentów
      www.26lo.waw.pl/aktualnosci/zjazdabsolwentow.html
      Jestem ciekaw czy ktos się wybiera, poprzedni zlot był "średni"
      • jagoda1955 Re: Liceum Jakuba Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!! 04.06.05, 03:05
        Wszystko zależy od nas, atmosfera zlotu również. Oczywiście, wybieramy się.

        Maturzyści - rocznik 74.
        • dorota-zam Re: Liceum Jakuba Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!! 08.06.05, 01:47
          Witaj Jagodo! Byłaś? I jak wrażenia? Z naszego rocznika tylko 11 osób było, w
          tym 6 z mojej klasy, zresztą dzięki Tomaszowi i jego linkowi, on też (Tomasz
          nie link) został namówiony i był. Cieszę się że się wybrałam, lubię wspomnienia
          licealne! Mam wrażenie jednak, że tym razem było mniej osób niż 5 lat temu,
          jakoś szwankuje informacja, szkoda, bo gdyby skuteczniej impreza była
          rozreklamowana pewnie byłoby więcej ludzi!Pozdrawiam wszystkie dinozaury!
          • konrad.boryczko Re: Liceum Jakuba Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!! 08.06.05, 08:19
            Mnie na spotkaniu nie bylo. Dowiedzialem sie o nim poczta pantoflowa z
            dwudniowym wyprzedzeniem (choc od czasow liceum nie zmienilem ani adresu, ani
            numeru tel. stacjonarnego). Niestety juz wczesniej mialem zaplanowany urlop.
            Podobnie bylo 5 lat temu.
            Coz, ta szkola nigdy nie slynela z przesadnie dobrej organizacji czegokolwiek:((
            pzdr.
            • dorota-zam Re: Liceum Jakuba Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!! 08.06.05, 11:26
              No właśnie szkoda że tak jest, bo myślę że byłoby dużo więcej osób chętnych na
              taką imprezę. Może organizatorzy powinni zorientować się w jaki sposób
              załatwiają to inni? Ja 5 lat temu też dowiedziałam się stosunkowo późno, ale
              udało mi się na imprezę dotrzeć, teraz chyba zapiszę sobie w jakiejś podręcznej
              pamięci, aby za 5 lat zaglądać na forum szkoły i wcześniej dowiedzieć się o
              planowanym zjeździe! Może wtedy uda się zgromadzić więcej osób? No nic, za rok
              czeka nas impreza klasowa w 30 lecie matury (no naprawdę nie chce się wierzyć,
              że to już 30 lat!)i mam nadzieję, że wszyscy dopiszą! Pozdrawiam
          • jagoda1955 Re: Liceum Jakuba Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!! 09.06.05, 01:22
            Cześć Dorotko! Byłam, oczywiście że byłam. Co się tyczy informacji masz rację,
            czekałam na jakąś wiadomość w Kurierze Warszawskim, Życiu Warszawy itp. Ale
            rozmawiałam również z dziewczynami-organizatorkami. Okazało się, że sprawa
            rozbija się jak to zwykle bywa o... pieniądze. Budżet na tę imprezę był bardzo
            skromny. Nie ma co ukrywać, w kwestii reklamy liczono głównie na pocztę
            pantoflową. Ale co mi tam, najważniejsze, że spotkałam Prof. Kłosowską, Prof.
            Denis - obie są cudowne, nic się nie zmieniły przez te 31 lat. Prof. Łysko jak
            zwykle szarmancki, nienaganne maniery ma Prof. Sadura i luzacki Prof.Kucewicz!
            Teraz żałuję, że przyjechałam dopiero po 16,oo. Podobno wcześniej było dużo
            więcej znajomych. A tak liczyłam też na innych nauczycieli! Szkoda. Pozdrawiam
            wszystkich absolwentów!!!!
    • Gość: Anka Re: Liceum Jakuba Jankowskiego KUBY opinie!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 23:46
      Ja tez sie tu uczylam. Jestem bardziej z pokolenia Kingi i tez milo wspominam
      te szkole. Bylo sporo niedociagniec, ale ogolnie jestem zadowolona. Nie mialam
      problemow z dostaniem sie na studia. Dyrektora lubilam i lubie nadal. Ogolnie
      zgadzam sie ze zdaniem Kingi.

      Na zlocie absolwentow niestety nie bylam, bo nie moglam.
      Ale pozdrawiam wszystkich absolwentow i nauczycieli.
    • calkisia Strona dla Absolwentów 17.04.06, 22:11
      Właśnie jestem na fajnej stronie, myślę, że może Cię zainteresować. Nazywa się
      www.szkolnelata.pl i jest miejscem, gdzie można spotkać starych
      przyjaciół z lat szkolnych. Zawiera praktycznie każdą szkołę w Polsce! Polecam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka