Dodaj do ulubionych

lozko typu divan - polecacie?

23.10.09, 18:24
Dwa lata temu kupilam rame pod materac i po tak krotkim czasie strasznie
skrzypi i trzeszczy przy najmniejszym ruchu. Chce wymienic na lozko typu divan
i nowy materac typu pocket springs - ale zastanawiam sie czy warto wydac tyle
pieniedzy - czy ta skrzynia na materac tez sie nie zacznie rozwalac po jakims
czasie? Ma ktos divan set od wielu lat?
Obserwuj wątek
    • jaleo Re: lozko typu divan - polecacie? 23.10.09, 21:15
      Nigdy nie mialam divan, ale mam lozko drewniane (takie ze szczebelkami pod
      materacem) to samo od siedemnastu lat i nic nie skrzypi... Moze to Twoje akurat
      bylo jakies felerne?

      Co do samych "divanow" to sa ludzie, ktorzy bardzo je lubia i na zwykle lozko
      nigdy by nie zamienili. Zaleta jest na pewno pojemnik na posciel, czy jest
      wygodne, to pewnie zalezy od jakosci tego lozka i materaca. Wiekszosc lozek w
      hotelach jest typu divan i tez niektore sa wygodne, a niektore do kitu...
      • jacinda Re: lozko typu divan - polecacie? 24.10.09, 23:40
        Wszystko zalezy od materaca. Nasz jest akurat ok, bo staralam sie
        wybrac najlepszy, kazda sprezyna ma swoja wlasna kieszen, twardosc
        dla nas odpowiednia, itp. ale moje kolejne lozko nie bedzie typu
        divan. Po pierwsze, strasznie to brzydkie. Nie ma to jak ladna,
        elegancka, 'lekka' rama. Divan to jeden wielki kloc. I nie tylko
        jest ciezki dla oka, ale ciezki w ogole. Nasz divan, poniewaz jest
        king size, sklada sie z dwoch czesci. Niestety, mimo zlaczenia
        specjalnymi klamrami, czesci te co jakis czas sie rozchodza. Trudno
        jest je zlaczyc i wyglada to okropnie (po prostu wyglada nierownie).
        Konieczny jest tez valance sheet, aby te skrzynie zakryc. Moze Tobie
        sie to podoba, ale mnie te falbanki w ogole sie nie podobaja. Dla
        mnie jest to strasznie staroswieckie. Tak wiec ja jestem za porzadna
        rama, no ale jak wspomnialam wczesniej, to materac jest
        najwazniejszy.

        • szczur.w.sosie Re: lozko typu divan - polecacie? 25.10.09, 08:50

          Nie mój styl. Mamy materac - porządny i do tego ramę, którą mój mąż
          zmodyfikował (oryginał kupiony w Ikei). I jest dobrze - tyle lat na tym
          śpiny i nic się nie wygniotło, nie połamało. A, materac nie sprężynowy.
          W ogóle te "divan'y" nie są dobre by je szybko gdzieś przenieść -
          ciężkie i jedna osoba nie poradzi (ja przynajmniej). A tak - lekka
          (względnie) rama da się ustawić, przestawić.
          • dru.ga Re: materac 26.10.09, 22:14
            No wlasnie mi sie toto tez calkiem nie podoba ale w zacmieniu nie wpadlam na
            pomysl ze problem nie w ramie tylko materacu - rama jest ladna i porzadna wiec
            szkoda by bylo mi wyrzucac/ oddawac a materac niby mial byc porzadny i tani nie
            byl ale jest sprezynowy i sie wylezal wiec pewnie tutaj tkwi przyczyna. W takim
            razie najpierw sprobuje wymienic materac i tu mam tez pytanie:-))).... bo jak
            patrze na ceny double w granicach 500 - 600 funtow za pocket springs to sie
            zastanawiam czy na pewno warto??? z drugiej strony wole wydac raz a porzadnie i
            niz wymieniac co 2 lata.
            • szczur.w.sosie Re: materac 27.10.09, 09:00
              Ja kupiłam w Ikei - nie kosztował 500 funtów, mniej, coś 200-300
              (parę lat temu). No i transport trzeba doliczyć, a Ikea sobie dużo
              liczy. Jest naprawdę solidny (jak mało co z Ikei;)) i wygodny. I nie
              jest sprężynowy.
              Ale, trzeba wiedzieć jakie rozmiary ma rama - brytyjskie i
              europejskie wymiary są inne.
    • mamumilu Re: lozko typu divan - polecacie? 28.10.09, 11:27
      My mamy divana - też kingsize - przesuwa się bez problemu, bo jest na kółkach.
      Owszem na początku śmialiśmy się, że wygląda jak katafalk takie jest wysokie.
      Mieliśmy kiedyś niższego divana i przez 10 lat nie narzekaliśmy na niego.
      Jak masz dobra ramę, to najlepiej jak się wybierzesz do skelpu i poprzymierzasz
      się do materacy - naprawdę trzeba się położyc i pokręcic, żeby wybrać
      odpowiedni. My szliśmy nastawieni, że kupimy Sealy tak jak poprzedni, ale
      okazało się, że jest tyle wygodniejszych - ale nietrudno było się zdecydować :)
      A komfort spania - nie da się opisać. W łózku spędzasz większość życia, więc
      naprawdę warto zainwestować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka