Dodaj do ulubionych

NHS/lekarze-stopnie kariery/nazewnictwo-infoNeeded

02.12.06, 16:15
czy moze ktos podrzucic jakies dobre i reliable linki lub tytuly publikacji
dotyczace karier lekarskich - nie wiem jak to dobrze nazwac ale chodzi mi o
to jak po kolei przebiega edukacja i uzyskiwanie specjalizacji, tytulow etc
etc w przypadku lekarzy roznych specjalnosci.

i potem jak przebiega ich praca - w sensie ze na przyklad najpierw musza zdac
taki i taki egzamin, potem jakas praktyka gdzies tam a potem jeszcze cos
innego.

mam nadzieje ze w miare sensownie opisalam to o co mi chodzi.

thnx
Obserwuj wątek
    • netimka Re: NHS/lekarze-stopnie kariery/nazewnictwo-infoN 02.12.06, 17:30
      moze tutaj cos znajdziesz...

      www.nhsemployers.org/
    • formaprzetrwalnikowa Re: NHS/lekarze-stopnie kariery/nazewnictwo-infoN 02.12.06, 21:04
      www.mmc.nhs.uk/pages/specialities/specialityframework
      www.mmc.nhs.uk/pages/interactive-diagram
      tu będą tylko chirurdzy, ale dobrze wytłumaczone (zresztą, podobnie jest w
      innych specjalziacjach):
      www.rcseng.ac.uk/career/pathway
      jesli masz jeszcze jakies pytania, napisz na priv
      :)
      • formaprzetrwalnikowa ps 02.12.06, 21:05
        kazda specjalnosc ma swoj 'royal college of' - a kazdy RCO stronę internetową,
        więc jesli masz jakąś konkretną specjalizację na mysli, wyszukaj w googlu ich
        strone internetową, powinni miec dział 'career pathway'
        • robak.rawback dzieki za linki, jak jeszcze cos macie to 03.12.06, 16:36
          podrzuccie!

          a propo chirurgow, wlasnie jeden mi sie podoba i do niego strasznie wzdycham(on
          mnie oczywiscie nie zauwaza hehe) wiec jak zobaczylam o tych chirurgac to mi
          sie az smiac zachcialo
          a specjalnosci powinnam znac wszystkie (przynajmniej te glowne)

          zaraz sobie obejrze te Wasze linki
          • robak.rawback run-through programme - co to? n/t 03.12.06, 16:39

            • formaprzetrwalnikowa Re: run-through programme - co to? n/t 03.12.06, 17:32
              nie wiem, co dokładnie znaczy, ale to szkolenie składa się z róznych częsci, po
              polsku powiedziałabym: staży, każdy 4-6 miesiecy;na kazdy staz trzeba się
              dostać (nie ma, ze jak juz raz sie dostałes, to idziesz), a konkurencja jest
              spora. w czasie tych stazy młody lekarz uczy się
              poszczególnych 'podspecjalizacji', np. nasi SHO przechodzą przez staż z
              psychiatrii dorosłych, old age, psychoterapii, itd. kazda specjalnosc ma
              swoje; wpolsce tez tak jest. trzeba zrobic wszystko, zeby zdac egzamin
              • robak.rawback STAFF GRADES - co to? 09.12.06, 13:12
                mam nareszcie troche czasu zeby sobie poczytac no i sie zastanawiam co to sa
                staff grades?
                thnx
                • robak.rawback entryTOspecialistREGISTERviaARTIC LE14 co to? 09.12.06, 13:17
                  dzieki in advance
                  • formaprzetrwalnikowa Re: entryTOspecialistREGISTERviaARTIC LE14 co to? 09.12.06, 15:59
                    czytałam wczoraj o tym i nie mogłam zrozumiec.
                    są jakies zmainy w systemie szkolenia specjalizacyjnego, nazywa sie to
                    Modernizing medical career. debata gorąca jak piekło trwa.
                    www.suht.nhs.uk/ideal/media/pdf/m/i/update_MMC_Oct06_1.pdf
                    • formaprzetrwalnikowa Re: entryTOspecialistREGISTERviaARTIC LE14 co to 09.12.06, 16:01
                      www.pmetb.org.uk/index.php?id=article14
                • formaprzetrwalnikowa Re: STAFF GRADES - co to? 09.12.06, 15:54
                  robak: a teraz to juz trzeba frycowe zapłacic. PO CO CI TO??
                  :)

                  staff grade to stanowisko nieszkoleniowe - dla osób, które mają skonczoną
                  specjalizacje ( sensie training) ale nie mają CCT (certificate of Compleated
                  trainig, czyli po polsku specjalizacji); na staff grade mozna tez aplikowac po
                  dawnej polskiej 'jedynce' (tak przynajhmniej mzona było do tej pory, bo od
                  nowego roku wchodzą nowe regulacje)
                  • robak.rawback Re: STAFF GRADES - co to? 09.12.06, 19:50
                    formaprzetrwalnikowa napisała:

                    > robak: a teraz to juz trzeba frycowe zapłacic. PO CO CI TO??

                    na razie nie powiem bo nie chce zapeszyc. jak wyjdzie to napisze to juz na
                    priva, bardzo prawdopodobne ze byc moze nic nie wyjdzie - bym powiedziala fifty
                    fifty szanse mam. anyways musze znac system i wogole jak sie medyczny swiat
                    dzieli, tytuly etc. sama natomiast lekarzem/pielegniarka etc nie bede hehe

                    tak na marginesie - chyba umre, taki piekny ten chirurg co mi sie podoba po
                    prostu boski, kolezanka natomiast twierdzi ze jest okropny.

                    widuje go raz na dwa - trzy tygodnie jak sie pojawia na dwie minuty tam gdzie
                    pracuje, i po prostu czuje sie jakbym miala ze dwanascie lat, tak sie
                    podjaralam. a on mnie nie zauwaza :((( ale mi sie to czesto zdarza grrr
                • tw52 Re: STAFF GRADES - co to? 16.12.06, 01:27
                  robak.rawback napisała:

                  > mam nareszcie troche czasu zeby sobie poczytac no i sie zastanawiam co to sa
                  > staff grades?
                  > thnx

                  Hi,
                  Dawno tu nie zagladalem, wiec z lekkim opoznieniem cos dorzuce:
                  Najpierw tlo historyczne, juz nieaktualne, ale pozwalajace wiele zrozumiec.
                  Przez dziesiatki lat - do mniej wiecej polowy lat 1990tych - sprawa wygladala
                  tak: (sorry, ze dla skrotu uzyje meskiej formy piszac o kandydatach)

                  Po studiach byl roczny staz - pol roku interny (general medicine) i pol roku
                  chirurgii - taki post nazywal sie Junior House Officer.
                  Dopiero po tym uzyskiwal delikwent pelna rejestracje.
                  I mogl aplikowac, zeby dostac post SHO (Senior House Officer) w jakiejs
                  specjalnosci. Z reguly na 6 lub 12 miesiecy. Potem mogl aplikowac na jakis inny
                  post SHO - czesto w innej specjalnosci, bylo to nawet zalecane, zeby popracowac
                  w roznych dziedzinach.
                  Nastepnym etapem byl post Registrar w jakiejs specjalnosci. Tych postow bylo
                  mniej niz SHO i nie kazdy mogl sie zalapac. W miedzyczasie mozna bylo zdawac
                  jakies egzaminy, co bylo pomocne dla kariery, ale nie bylo formalnego zwiazku z
                  aprobowaniem kandydata na dany post.
                  Wielu ludzi spedzilo wiele lat jako SHO, czesc odchodzila do GP training, czesc
                  wyjezdzala za granice. Niektorzy SHO mimo doswiadczeni nie przebili sie dalej.
                  Z reguly SHO byl w szpitalu glowna sila robocza, Registrar go nadzorowal, ale
                  niekoniecznie na miejscu.
                  Potem byl Senior Registrar - tych bylo jeszcze mniej i czesc Registrarow
                  odpadala. Zaleznie od specjalnosci na tym etapie byl okreslony minimalny czas,
                  zeby zdobyc kwalifikacje niezbedne do aprobaty na post Konsultanta - jesli
                  takowy sie zwolnil, ale tez nie dostawalo sie przedluzenia na tym stanowisku,
                  jezli nie trafial sie zaden post Konsultanta. Z reguly bylo nie do pomyslenia,
                  zeby Konsultantem zostal ktos, kto nie byl na miejscu SR, jak rowniez rzadko
                  sie zdarzalo, zeby ktos kto zdolal dotrzec do pozycji SR predzej czy pozniej
                  nie zostal Konsultantem (musial sie komus narazic).
                  Ktos kto nie byl "up to" mogl sie przesliznac przez selekcje na Registrara, ale
                  raczej nie przez nastepna na SR.
                  SR byl najmadrzejszy (jeszcze nie zdazyl zaczac zapominac) i wlasciwie potrafil
                  wszystko majac za soba okolo 8-10 lat w specjalnosci. SR wyjatkowo rzadko
                  fatygowal Konsultanta poza godzinami.

                  Dla dlugoterminowych Registarow, ktorzy nie zostali SR, byla opcja, ze dany
                  Health Board zaoferuje im stanowisko Associate Specialist - beda pracowac
                  samodzielnie, ale bez odpowiedzialnosci Konsultanta i pewnymi ograniczeniami
                  (np prywatnej praktyki). Taki post Associate Specialist byl tworzony imiennie
                  dla komretnej osoby, wymagal aprobaty centralnych wladz DoH i wygasal, gdy ktos
                  odchodzil na emeryture.
                  Poniewaz to bylo raczej rzadkie, a istniala spora grupa SHO i Registrarow bez
                  perspektyw awansu - w koncu lat 1980tych stworzono post Staff Grade.
                  Minimalnym wymaganiem bylo 3 lata w specjalnosci, chocby na poziomie SHO.
                  W praktyce wiekszosc Staff Grade w momencie aprobaty na taki post miala okolo
                  10 lat praktyki.
                  System by powolny, nieuporzadkowany, niesprawiedliwy.
                  Nie istnialo niemal w UK pojecie specjalisty, ale jesli jakis Konsultant zyczyl
                  sobie tego - General Medical Council dodawal literke "T" do jego numeru
                  rejestracyjnego, co "nadawalo" mu specjalizacje.

                  W miedzyczasie Wspolnota Europejska (pozniej Unia) wymyslila wzajemne
                  rozpoznawanie specjalizacji, co pozostalo niezauwazone w UK. Wiekszosc
                  programow specjalizacyjnych w Europie zakladala 4-5 lat treningu, czasem z
                  egzaminem, czasem bez.
                  Jesli mnie pamiec nie zawodzi ok 1994 niejaki dr Goldman, po przepracowaniu 4
                  lat jako SHO w reumatologii poprosil GMC o dodanie literki T przy jego nazwisku.
                  Oczywiscie nic by mu to nie dalo w UK, ale na podstawie tego mogl np pojechac
                  do Hiszpanii i wystepowac jako specjalista. GMC go obsmialo, ale on podal GMC
                  do sadu i wygral. (potem jeszcze skarzyl GMC, zeby zniszczylo caly naklad
                  drukowanegoo rejestru, gdzie nie bylo litery T przy jego numerze, ale tym razem
                  przegral).
                  Bylo to typowe dla UK "obudzenie sie z reka w nocniku".
                  Dr Calman - Chief Medical Officer dla Anglii i Walii podjal sie dostosowania
                  regul do Europy.
                  Posty Registrara i Senior Registrara zostaly zniesione i zastapione SpR
                  (Specjalist Registrar). Od tego momentu, ktos zaaprobowany na Spr - mial
                  zapewnione 4-5 lat treningu w sposob uporzadkowany tzn rotacji, wszedzie tam,
                  gdzie potrzeba, z obowiazkiem zdawania egzaminow, ale tez z koncowym rezultatem
                  Certificate of Completion of Specialist Training. Od 2001 tylko posiadacze CCST
                  ( lub unijnego ekwiwalentu) mogli dostac post konsultanta.
                  Nowi konsultanci mieli za soba ok 7 lat w specjalnosci (wlaczajac ok 2 lata SHO
                  przed aprobata na SpR) w przeciwienstwie do dawnych ok 12 lat.

                  W ostatnich 2-3 latach postanowiono dokonczyc reformy Calmana i zmienic
                  wszystko juz od momentu ukonczenia studiow. Efektem jest program MMC
                  (Modernising Medical Careers). Zaczyna sie on od 2 letniego stazu - Foundation
                  Year 1 i 2, z wiekszym wachlarzem specjalnosci. Co potem - mozna znalezc na
                  stronach o MMC - ja jestem zbyt skonfudowany, zeby to wyjasnic.

                  A co do Staff Grades - maksimum co mogli uzyskac to upgrade do Associate
                  Specialist. Te 2 stanowiska byly okreslane kiedys jako NCCG (Non Consultant
                  Career Grade), ale teraz sie mowi SAS (Staff and Associate Specialist).
                  • formaprzetrwalnikowa Re: STAFF GRADES - co to? 16.12.06, 09:54
                    tw52: u nas już od kilku lat nie ma sladu po SpRach - ja nawet wątpie, czy
                    takowi istnieją ;-) Mamy SHO, 3 staff gradów robiących locumy na stanowiskach,
                    na które nie mzona dostac konsultanta. i tyle.
                    MMC - nie ,artw się, nie tylko ty nic nie rozumiesz, co nie czytam w jakichs
                    medycznych mediach o tym, nikt nic nie rozumie ;-)
                    a z tego, co zrozumiałam z artykułu w najnowszym Hospital Doctor, to SASy chyba
                    umrą z powodu braku finansów.

                    a swoją drogą: nie wiedziałam, ze tu był jesczze do niedawna taki bałagan w
                    specjalizacjach! dzięki za oswiecenie kontekstem hitorycznym
                    :)
                    • tw52 Re: STAFF GRADES - co to? 16.12.06, 15:11
                      SpR wciaz egzystuje i bedzie przez nastepne 4-5 lat, gdyz ostatni nabor byl w
                      tym roku.
                      zalezy to od specjalnosci, prawdopodobnie Twoj szpital nie prowadzi treningu
                      SpR w Twojej specjalnosci.
                      cala zaleta calmanizacji polegala na stworzeniu treningu, ktory jest
                      rozplanowany w szczegolach i w czasie (przedtem to bylo jak sie komu trafilo,
                      jesli trafil do dobrego miejsca to sie mogl czegos nauczyc, w innym spedzil 6
                      miesiecy bez zadnego zysku dla wiedzy).
                      • robak.rawback Re: literka 'T' 16.12.06, 17:24
                        fajnie dzieki, caly czas sie doksztalcam wiec takie posty mi pomagaja - glupie
                        pytanie zadam - od czego ta literka 'T' ?
                        • tw52 Re: literka 'T' 16.12.06, 18:51
                          robak.rawback napisała:
                          > pytanie zadam - od czego ta literka 'T' ?

                          nie mam zielonego pojecia. ale niewazne, gdyz to juz nie istnieje w 21 wieku.

                          od kilku lat jest stworzony rejestr specjalistow (specialist register, nie
                          mylic z tytulem Specialist Registrar) i zamiast tego sa literki SR.
                          wniosek o umieszczenie na specialist register sklada sie do GMC przedstawiajac
                          CCST lub zaswiadczenie o ukonczeniu specjalizacji z innego kraju Unii.
                          • formaprzetrwalnikowa Re: literka 'T' 16.12.06, 20:17
                            T= trained?
    • formaprzetrwalnikowa linki znalezione 10.12.06, 13:08
      w czasie poszukiwania innych informacji.
      moze tu znajdziesz odpwoiedzi na Twoje pytania:
      www.bma.org.uk/ap.nsf/Content/GuidefordoctorsnewtoUK~careerandtraining
      www.mmc.nhs.uk/pages/home
      • robak.rawback Re: linki znalezione 10.12.06, 17:16
        forma dzieki, naprawde siedze i to wszystko czytam i notatki robie. jak jeszcze
        ci cos wpadnie to podrzuc
        thnx

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka