tata_ignasia
05.12.06, 10:29
Witam serdecznie wszystkich zgromadzonych i równie serdecznie proszę o
wszelka pomoc na temat mieszkań z councilu.
Przedstawię poniżej moja sytuacje, być może znajdzie się ktoś w podobnej
sytuacji, kto uporał się z tematem, bądź ktoś, kto może w jakiś sposób pomoc
w jego rozwiązaniu.
Mieszkam w okolicach Windsoru, dokładnie w Maidenhead jest to bardzo ciekawa
spokojna i dość mała mieścina, mam tu prace, kilku znajomych, lecz nie mam
najważniejszego, mojej rodzinki.
Mam 17 miesięcznego synka i żonę, obydwoje są w dalszym ciągu w Polsce. Ja
wynajmuje w tej chwili dwuosobowy pokój w 6 pokojowym domu z ogrodem. Mimo
tego ze jest to duży dom nie ma tu możliwości mieszkania z dzieckiem. Powód:
10 osób w domu, brak cichego kątka dla synka, pokój, który wynajmuje znajduje
się na piętrze i nie ma możliwości zamiany na pokój na dole. Wiec odpada
sprowadzenie mojej rodzinki do takich warunków, kolejna przeszkoda jest
landlord, ktory za moja żonę i dziecko będzie chciał dodatkowej opłaty
(koszty życia wiec wzrastają, a warunki koszmarne, dodam ze nalewno nie
malej, ale to jego prawo).
W mojej okolicy wynajem mieszkania do bardzo drogi luksus, na którego
niestety nie jest mnie stać w tym momencie (samodzielny flat z 2 pokojami to
koszt około 600 - 900 funtów czasem nawet jakieś rachunki - nie realne do
wynajęcia dla jednego żywiciela rodziny), a nalewno będzie gorzej jak
przyjedzie tu moja żona z synkiem. Na początku nie chce żeby moja żona
pracowała, ze względu na wiek synka, chyba ze będą to jakieś prace dodatkowe
w momencie, kiedy ja będę miął wolne dni (zawsze to jakiś dodatkowy grosz).
Nie wyobrażam sobie również żeby oddać takiego maluszka pod opiekę jakiejś
niani a już nie wspomnę o strasznie drogich przedszkolach, do których chyba
nawet jest za mały. Nie pobieram żadnych zasiłków, dodatków, kompletnie nic.
Od jakiegoś czasu zacząłem się interesować możliwością uzyskania pomocy w
postaci mieszkania, myślałem, że będzie to łatwiejsze. Szukałem informacji na
ten temat na wielu forach,jednak wszędzie znalazłem tylko jakieś szczątkowe i
niedokładne informacje, nic konkretnego. Byłem w lokalnym councilu i
dowiedziałem się tyle ze musze być w UK rok czasu (jestem tu legalnie
zatrudniony od kwietnia tego roku, a przyjechałem do Anglii w marcu,
wcześniej byłem chwile w Irlandii) dopiero mogę się o cos starać, udało mi
się jednak wyprosić formularz, ktory czeka na wypełnienie. Słyszałem również
ze dobrze jest dołączyć list z opisem sytuacji finansowej i mieszkaniowej,
jak również listo od landlorda, że wynajmowany pokój nie spełnia warunków do
zamieszkania w nim z dzieckiem.
Ogromnie proszę wszystkich, którzy wiedza cos na temat mieszkań z councilu o
informacje.
Co konkretnie powinienem zrobić? Co warunki musze spełnić żeby starać się o
takie mieszkanie? Czy faktycznie (jak na niektórych forach jest napisane) te
mieszkania są w opłakanym stanie? Nierzadko nie umeblowane i w nieciekawych
okolicach?
Proszę piszcie wszystko, co wiecie na temat bądź tematy pokrewne (może jest
jakiś inny sposób na tanie mieszkanie), chciałbym wszystko jak najszybciej
załatwiać, czas ucieka a ja już dłużej nie mogę żyć bez mojego synka i żonki
Z góry dziękuje wszystkim i z niecierpliwością czekam na informacje
Pozdrawiam serdecznie
Samotny i czekający na rodzinę tatuś z Maidenhead