Dodaj do ulubionych

witam wszystkich :)Renata

07.10.07, 14:29
Jestem Renata mam 26lat meza i 3 slicznych dzieci
w niedługim czasie chcemy wyjechac do angli najpierw maz a potem ja z dziecmi mam troche pytan zwiazanych z wyjazdem ubezpieczeniem poradnia i szkoła dla dzieci.
mam nadzieje ze doradzicie :)

1 Co najlepiej załatwic zanim jeszcze wyjedziemy do angli ?
2 Jak mam znalezc poradnie? jak sie do niej zapisac?
3 CZego mam sie spodziewac na poczatku? jak tam jest?
4 Co przezyłyscie w ciagu pierwszych dni?

Pytania moze głupie ale ja niewiem jak mamsie przygotowac na takie zmiany
Mateuszek chodzi do zerowki chce zeby poszedł do szkoły w Angli.
Maja ma 2 latka a Michas 2 miesiace takie maluchy czest choruja i co wtedy powinnam zrobic? gdzie isc?

Napiszcie jak radzic sobie z takimi problemami PROSZE

gg 4972201
Obserwuj wątek
    • mamonia78 Re: witam wszystkich :)Renata 08.10.07, 23:39
      Pytania wcale nie glupie, ale bardzo popularne:-)
      Wiekszosc odpowiedzi jest juz na tym forum i na Matkach Polkach w Uk
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37418
      Na pewno najpierw powinien przyjechac maz, zorganizowac mieszkanie, prace,
      ubezpieczenie. Do wszystkiego potrzebne jest mieszkanie/potwierdzenie adresu. Z
      tym i meza ubezpieczeniem mozecie sie zapisac do przychodni. Podstawówki sa
      rejonowe wiec tez najpierw trzeba zamieszkac w rejonie (najlepiej dobrym:-).
      Twoj synek teraz trafilby do pierwszej klasy. Warto zeby znal pare slow po
      angielsku, bedzie na pewno mu latwiej. Dzieci maja bezplatne lekarstwa na
      recepte ale jesli masz jakies sprawdzone leki to zabierz na zapas bo tu w 99
      przypadkach na 100 lekarz zapisze paracetamol/ibuprofen i co najdziwniejsze to
      zadziala:-) Chociaz moj synek przestal tu chorowac, klimat jakis lagodniejszy
      chyba...
      Bardzo duzo polskich produktow jest tu dostepnych jesli jestescie do czegos
      szczegolnie przyzwyczajeni.
      Czego mozesz sie spodziewac?
      Ze wszyscy mowia mniej lub bardziej po angielsku:-)
      ze nie ma zimy
      ze dzieci chodza bez rajstop i czapek
      ze mijajacy ludzie sie do ciebie usmiechaja
      ze sa 2 krany w wannie
      ze moze cie nie zabrac autobus bo juz w nim jedzie jedna mama z wozkiem
      ze taksowka z pod hipermarketu do domu moze kosztowac 3F czyli mniej niz 2
      bilety autobusowe
      kazdy pewnie ma inne spostrzezenia co do zycia na wyspach, mnie sie podoba choc
      mam chwile upadkow i wzlotow:-(
      powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka