postkeeper
18.02.04, 20:34
Jest jedną z bardzo niewielu instytucji o znaczeniu ogólnowarszawskim, które
są zlokalizowane po prawej strony Wisły.
"WARSZAWSKIE ZOO Warszawski Ogród Zoologiczny przy ulicy Ratuszowej nie był
pierwszym ogrodem w Warszawie. Już król Jan III Sobieski posiadał menażerię
dworską w Wilanowie ze sporą liczbą zwierząt, przedstawicieli gatunków
egzotycznych. W wieku XIX powstało w Warszawie kilka prywatnych zwierzyńców,
ale wszystkie one po kilku latach przestawały istnieć. W pierwszych dwóch
dziesięcioleciach XX wieku Warszawa pozbawiona była nawet namiastki ogrodu
zoologicznego. Tymczasem na świecie powstawało ich coraz więcej. Warszawiacy
z niecierpliwością czekali na własne ZOO.
Dopiero w 1926 r. marzenie to udało się zrealizować wielkiemu miłośnikowi
przyrody - M. Pągowskiemu. Na powierzchni zaledwie 750 m2 przy ulicy
Koszykowej stworzył on małe ZOO, którego kolekcję tworzyły: niedźwiedź
brunatny, lemury, koczkodany, aligator, kangur, jeżozwierz, aguti i wiele
egzotycznych ptaków. Zainteresowanie zwierzyńcem było ogromne. W niespełna 7
tygodni po otwarciu zwiedziło go około 24 tysięcy osób. Niezależnie od starań
i wysiłków Pęgowskiego, z inicjatywy kilku nauczycieli przyrody otwarta
została dnia 20 lipca 1926 roku niewielka menażeria. Nosiła ona
nazwę ''Studium Biologiczne''. Menażeria ta liczyła 47 saków, 94 ptaki i 22
płazy i była chętnie odwiedzana przez mieszkaniców Warszawy. Nimal w rok
później 14 czerwca 1927 roku przyznano panu Pągowskiemu nowy teren przy Alei
3 Maja, obejmujący już 10 000 m 2. Dochód za bilety wstępu nie pokrywał
jednak kosztów utrzymania. Zwierzyniec pozbawiony pomocy władz miejskich
powoli chylił się ku upadkowi. Tymczasem staraniem wielu znamienitych
obywateli stolicy zaczął w parku Zygmuntowskim na Pradze powstawać Miejski
Ogród Zoologiczny. O jego utworzeniu zadecydowała uchwała magistratu z dnia
14 czerwca 1927 r. Nowy ogród otrzymał obszar o wielkości około 32 ha oraz
pierwszy budżet zatwierdzony przez władze miejskie w wysokości 89 000 zł. Od
sierpnia 1927 r. rozpoczęto już prace ogrodnicze i budowlane. W listopadzie
prowadzenie ogrodu powierzono Wenantemu Burdzińskiemu - byłemu dyrektorowi i
założycielowi ogrodu zoologicznego w Kijowie. Szybkie tempo budowy umożliwiło
nieoficjalne otwarcie ZOO już 11 marca 1928 roku. Mieszkańcami nowo
powstałego ZOO były zwierzęta odkupione za symboliczna złotówkę od pana
Pągowskiego oraz zwierzęta przekazane Ogrodowi przez Muzeum Pedagogiczne,
które na swym terenie prowadziło Miedzyszkolny Ogród Zoologiczny. W grudniu
1928 r. umiera Wenanty Burdziński, władze miasta rozpisują konkurs na
stanowisko dyrektora ZOO. Obejmuje je młody utalentowany zoolog - adiunkt
Katedry Zoologii i Fizjologii Zwierząt SGGW - Jan Żabiński. Ogród rozwija się
wspaniale, przybywają nowe zwierzęta, na świat przychodzą młode między
innymi: Tuzinka - jak dotychczas jedyny słoń urodzony w polskim ZOO.
Popularność ZOO z roku na rok rośnie. Niestety, ten wspaniały okres w
dziejach Warszawskiego ZOO przerywa wojna. (...)
To i inne ciekawostki przeczytacie na stronie internetowej warszawskiego
zoologu. Stronka taka sobie. Jak na taką instytucję za mało zdjęć, ale
pooglądać warto. A potem odwiedzić. Zimą ogród jest także czynny i ma wiele
atrakcji do zaoferowania.
www.zoowarszawa.pl/