turpin
20.11.10, 20:20
Przestałem nawet pobieżnie rzucać okiem na komentarze na tym, co obecnie nosi nazwę 'forum' na wiadomosci.gazeta.pl. Nawet przez myśl nie przeszłoby mi, by cokolwiek tam obecnie napisać (a z modestią równą męstwu mogę zapewnić, że na staroformatowym forum od czasu do czasu zdarzało mi się napisać coś bardziej do rzeczy, niż autorom coponiektórych artykułów - łatwo wyszukać).
Ludziom, od których to zależy zapewne dałoby do myślenia krótkie porównanie poziomu komentarzy pod tymi samymi artykułami na wiadomosci.gazeta.pl (po nowemu) i wyborcza.pl (po staremu).
Zastanawiam się, jak wielu czytleników internetowej GW podziela moje zdanie?
(nawsie, Redaktorzy/Admnistratorzy, to nie literówka z angielskiego, tylko taki placyk w środku wsi, która usiłuje udawać miasteczko; chyba trzeba było wyjaśnić, nieprawdaż?)