jotembi
17.11.02, 18:18
się było... szarlotki się nie zjadło, ale się zjadło babeczkę z kajmakiem,
rany boskie jaka dobra!
poza tym się listę obecności przeczytało i żadnych moich przykrych wrogów z
forum Praca się na tej liście nie stwierdziło. a obecni zaczęli się
strasznie skarżyć na coś po lewej stronie (?), więc się poszło zjeść obiadek
mniam
potem się poszło zrobić zdjęcie na pierwszą stronę dimanche'a (hehe)
potem się kupiło co było do kupienia
i jeszcze się film obejrzało
ogłoszenia się nie dało, choć uścisk dłoni samego naczelnego kusił jak wąż,
ale się nie miało chwilowo co ogłaszać...
no a potem się poszło do domu
ogólnie fajnie było i dziecko zadowolone ze zdjątka
ale następnym razem to ja bym prosiła ludzi z wawy, którzy pisują na forum
Praca, o tłumniejsze przybycie, samotnie się czułam
a jakieś bony do tej stołówki to jak można zdobyć? bo kluchy i schabik i
suróweczki były mniam, a nawet mniam mniam (zwłaszcza Kublikowej, czy ja
mogę prosić o przepis...?)
pozdrovka od jotembi!