prawda_1_tylko_prawda Samopoczucie rządowych matołów i sabotażystów 15.01.11, 11:25 ciągle jeszcze niezagrożone, choć kosy już się kują... Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek Jak się "emeryci" martwią czy ich z powrotem... 15.01.11, 11:48 .... zatrudnią, to po co brali emeryturę? Odpowiedz Link Zgłoś
prawda_1_tylko_prawda Bo się im należy. 15.01.11, 12:19 Nabyli prawa do niej prawa inaczej mówiąc. Jeśli to potrafisz zrozumieć, panie intelektualisto... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acomitam Nie przywrócą etatu z emeryturą IP: 62.87.184.* 15.01.11, 11:58 Oszczędność ok.700 mln zł w porządku. Ale jak ta oszczędność ma się do wydania ok. 350 mln zl na powstanie muzeum II Wojny światowej. To chyba kpiny. Odpowiedz Link Zgłoś
prawda_1_tylko_prawda Nie będzie w porządku. 15.01.11, 12:21 Wkrótce się dowiesz, że nic z tego nie wyszło i potrzebne są inne "genialne pomysły". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARKA Nie przywrócą etatu z emeryturą IP: *.stk.vectranet.pl 15.01.11, 12:22 Emeryci pracujący "legalnie" w porządnej firmie płacą składki jak "normalny" nie-emeryt.Tzn.Podatek,składkę na ZUS i na zdrowie.Nie wprowadzajcie ludzi w błąd.Jestem takim właśnie pracującym emerytem.Po potraceniu wszystkiego dostaję na rękę 68% wynagrodzenia brutto.Co innego "na czarno". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Nie przywrócą etatu z emeryturą IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 13:09 Bardzo słuszna decyzja. Znam firmę gdzie Pani Prezes ma 63 lata, kadrowa 64 lata i 5 innych powyżej 60 lat. Firma zatrudnia ok 30 osób. Z pracownikami podpisują umowy najczęściej na czas określony bo nigdy nie wiadomo jaki będzie budżet na przyszły rok. Czy to nie jest kumoterstwo? Czas z tym skończyc. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Irytujący brak precyzji. 15.01.11, 13:24 "Wóycicka wyjaśnia nam jednak, że ten projekt nie przywróci łączenia pracy z emeryturą. .......................... .......................... Zakaz łączenia emerytury z pracą wymyślił resort pracy. " Większość forumowiczów bije pianę na temat rzekomego zakazu łączenia pracy z emeryturą, bo tak można sądzić z powyższych dwóch zdań. Jednak gdy się wczytać głębiej, okazuje się, że chodzi praktycznie o coś innego. W skrócie: Dostaniesz emeryturę, jak się postawisz jednorazowo do dyspozycji pracodawcy. To znaczy, gdy ma on życzenie Cię zwolnić, to Ty zrezygnujesz z walki w Sądzie Pracy, gdyż sam składasz dymisję. Ale jak on Cię chce, to Cię natychmiast zatrudni na identycznych warunkach. Jak nie chce - możesz szukać innego pracodawcę. Jeszcze inne sformułowanie mi przyszło do głowy: Albo Twoja rezygnacja (na jeden dzień) z przywileju nieruszalności ze stanowiska, albo emerytura. To mi przypomina zasady pańszczyzny w dawnej Polsce. Był dzień w roku, w którym poddany mógł się przenieść do innego pana. Tu jest taki jeden dzień w życiu pracownika, w którym pracodawca może się go pozbyć. Bez procesowania, bez Sądu Pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: Irytujący brak precyzji. 15.01.11, 13:49 przyjmij do wiadomosci, ze w zadnym normalnym kraju czlowiek, ktory nie osiagnal wieku emerytalnego nie moze otrzymywac emerytury i pracowac bez ograniczen. Najczesciej kwotowych. Co robi po osiagnieciu wieku emrytalnego nikogo juz nic nie obchodzi. Zeby bylo smieszniej w Niemczech nadal placi skladki emerytalne, chyba, ze pracuje na wlasny rachunek. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Irytujący brak precyzji. 15.01.11, 14:08 mara571 napisała: > przyjmij do wiadomosci, ze w zadnym normalnym kraju czlowiek, ktory nie osiagna > l wieku emerytalnego nie moze otrzymywac emerytury i pracowac bez ograniczen. N > ajczesciej kwotowych. To do mnie??? A z jakiej okazji? Gdzie ja się zająknąłem na temat emerytur wcześniejszych? Cały czas dyskusja dotyczy kobiet osiągających 60 lat i mężczyzn osiągających 65. Ani teraz, ani w poprzednich 2 latach, ani w poprzednich 9 nie było limitu zarobków dla osób w pełnym wieku emerytalnym. A w artykule są 2 zdania w których stwierdza się zupełną nieprawdę. Czy masz coś na ten temat do powiedzenia? Skąd ten protekcjonalny ton: "przyjmij do wiadomości..." Cyba że źle w drzewku ulokowałaś swoją wypowiedź? Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Irytujący brak precyzji. 15.01.11, 14:41 Zajrzałem do Twoich wcześniejszych postów i widzę, że bazujesz na totalnym niezrozumieniu rzeczywistości. Gadasz coś o 60 tysiącach "cwaniaczków" co "prawa emerytalne nabyli, ale wieku emerytalnego nie osiągnęli". Skąd to wytrzasnęłaś???? Chodzi - postaraj się zrozumieć, a potem zajrzyj do artykułów, czy lepiej Ustaw - o ludzi w wieku 60lat (kobiety) i 65 lat (mężczyźni) lub więcej. Przez ostatnie 2 lata zliberalizowane prawo pozwalało im wystąpić o emeryturę (bo wiek ten, z reguły, oznacza automatycznie nabycie prawa do emerytury (chyba, że ktoś ma krótki staż, poniżej 20 lat, czy coś takiego)) bez właściwie nawet informowania przełożonego. Pracownikowi przyznawano emeryturę a zatrudnienie kontynuował. Gdy pracodawca miał ochotę już wymienić takiego pracownika na kogoś młodszego, ale pracownik nie dawał pretekstu, pracował wydajnie, nie było skarg, złych ocen, to taki pracodawca był bezradny. Paru próbowało zwalniać podając w uzasadnieniu, że ten pracownik już osiągnął emeryturę. Aż Sąd Najwyższy musiał zabrać głos stwierdzając, że osiągnięcie wieku emerytalnego nie jest samoistną podstawą do wymówienia. W okresie ostatnich 2 lat również POBIERANIE emerytury przez pracownika nie dawało pracodawcy żadnych nowych możliwości. Od 1 stycznia br - i tego dotyczy dyskusja - przywraca się zasadę z lat 2000 - 2008, że warunkiem koniecznym (jednym z warunków, bo trzeba mieć i wiek i staż) przyznania emerytury i jej WYPŁACANIA, jest przedstawienie dokumentu o rozwiązaniu stosunku pracy wraz z, czy dzień lub więcej przed datą złożenia wniosku. Nie było, nie ma i (na razie chyba?) nie przewiduje się wprowadzenia jakichkolwiek ograniczeń co do dobrowolnej umowy o pracę emeryta ("pełnoletniego") i jakiegokolwiek pracodawcy, w tym dotychczasowego. Kropka. Czy można jeszcze wyraźniej Ci tłumaczyć jak jest?????????????? Ta ostatnia zmiana daje pracodawcy możliwość rozstania się z pracownikiem, gdy ten jest zdecydowany pobierać emeryturę z ZUS. Pracownik może, ale nie musi chcieć dalej pracować, gdziekolwiek. Pracodawca może, ale NIE MUSI ponownie zaangażować emeryta. Emeryt nie może iść do Sądu Pracy ze skargą, że dotychczasowy pracodawca go nie chce zatrudnić. Bo sam się zwolnił! Tu jest kwintesencja dyskusji - tryb zatrudnienia, a nie ekonomiczny aspekt łączenia emerytury z pracą. Chcesz emerytury i pracy: proszę bardzo, ale na jeden dzień zrezygnuj dobrowolnie z ochrony przed pozbyciem się Ciebie przez Twojego dotychczasowego pracodawcę. Jak chce Cię zatrzymać - Wasza sprawa! Jak nie chce - Twoje zmartwienie. Zawsze możesz szukać innego. I tyle w temacie. Co do wcześniejszych emerytur (one się chyba nazywają teraz pomostowe) OBECNIE to się nie interesowałem. Jeśli chodzi o mężczyzn urodzonych w latach 1946-1948, a więc powyżej 60 lat i poniżej 65 to mają oni prawo do wcześniejszych emerytur na starych zasadach z OGRANICZENIEM wysokości zarobków. Po przekroczeniu dobrze określonych progów zawiesza się im najpierw część a potem całą emeryturę. Co z mężczyznami z lat 1949-1951 wykonującymi zawody szczególnie trudne - nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Nie przywrócą etatu z emeryturą IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.11, 13:30 " Wielu emerytów już nigdy nie wróci na rynek pracy. Część z nich straci po prostu zapał do pracy - mówi Magdalena Janczewska, ekspert ds. społeczno-gospodarczych Pracodawców RP. " Wzruszające. Az sie lezka w oku kreci. A co z tysiacami bezrobotnych, ktorym pseudo emeryci blokują etaty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr W ustawie jest jeden wyjątek ... kto?? posłowie!!! IP: *.Red-83-32-227.dynamicIP.rima-tde.net 15.01.11, 14:37 Wg ustawy jedynymi, którzy mogą łączyć emeryturę i pracę są parlamentyrzyści. SKANDAL!!!! Czyli w Polsce są równi i równiejsi. Dziękujemy PO i PSL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracujący emeryt Re: W ustawie jest jeden wyjątek ... kto?? posłow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.11, 08:51 Właśnie dlaczego posłowie moga łączyć świadczenie. Ccecie sprawiedliwości to zabierzcie wszystkim, a nie tylko tym ze stycznia 2009. Hanba Odpowiedz Link Zgłoś
januszz4 ZUS 15.01.11, 16:21 ZUS, czyli Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Emerytura jest świadczeniem wypłacanym w ramach ubezpieczenia. Jakim prawem warunkiem otrzymania ubezpieczenia jest konieczność zwolnienia się z pracy choćby na 1 dzień. Co ma piernik do wiatraka. Trybunał Konstytucyjny powinien tę ustawę posłać do diabła. Odpowiedz Link Zgłoś
januszz4 Re: ZUS 15.01.11, 16:36 Przypuszczam, że głównym powodem tego przepisu było to, że pracowników w wieku przedemerytalnym (4 lata do emerytury) pracodawca nie może zwolnić. Nawet jeśli pracownik jest do niczego. W tej chwili te 4 lata ochronne nadal obowiązują, ale z chwilą osiągnięcia wieku emerytalnego taki pracownik chcąc otrzymac emeryturę będzie musiał zwolnić się na 1 dzień, a pracodawca będzie miał podstawe prawną, żeby się go pozbyć. Co nie oznacza, że takie rozwiązanie jest poprawne. ten problem powinien byc rozwiązany w inny sposób. natomiast nie wolno uwarunkowywać wypłaty świadczenia ubezpieczeniowego zwolnieniem się z pracy (cały czas mówię o osobach, które osiągnęły pełny wiek emerytalny). Przecież na to świadczenie emeryt płacił całe życie składki ze swojej pensji. To tak, jakby wypłatę ubezpieczenia za rozbity samochód wypłacano np. tylko bezrobotnym; a ci którzy pracują żeby to ubezpieczenie otrzymać byliby zmuszani do zwolnienia się z pracy. Czysty nonsens Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Przykład mojej ciotki nauczycielki IP: *.85-237-167.tkchopin.pl 15.01.11, 16:53 Ciotka zatrudniona jest na stanowisku zastępcy dyrektora w szkole podstawowej. Oczywiście oprócz tego dostaje też wcześniejszą niż nieuprzywilejowane zawody emeryturę no bo przecież nauczyciele są tak schorowani, że nie mogą dłużej pracować :))) Kabaret. Tak się blokuje etaty młodym nauczycielom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc USA Re: Przykład mojej ciotki nauczycielki IP: *.lsanca.fios.verizon.net 15.01.11, 17:19 jako obserwator z zewnatrz widze jak zupelnie mlodzi ludzi w Polsce nie maja szacunku dla starszych i jakie iektore glupie wywody maja ludzie jak np biologiczna zdolnosc czzy niezdlonosc do wykonywania zawodu. Problem polega na tym ze mlodzi tzw wyksztalceni maja zerowe przygotowanie do zawodu i nistety nie maja doswiadczenia na pewne stanowiska dlatego przyjmuje sie do pracy ludzi ktorzy maja 65 lat i wiecej np w USA, znam wiele przykladow moich starszych kolegow ktorzy odeszli na emeryture z laboratorium naukowego gdzie pracowalem. Brali tzw 3 slupki, czyli social security, wyplaty z planu inwestycyjnego tzw 401K oraz dostawali emeryture z firmy za tzw seniority. W sumie moglo to byc okolo 7-8 tys dolarow na miesiac .Laboratorium ich zatrudnilo poniewaz byli oni z doswiadczeniem szefowie programow. tu jest czysty biznes.Oni jako szefowie przynosili firmie dziesiatki milionow rocznie i zaden mlodzieniec po Harvard College nie mogl im tzw podskoczyc. Dostawali pensje okolo 120-150 tys rocznie i dalej tryskajac zdrowiem wyzywali sie zawodowo. Oni nie musieli przejsc na emeryture, chcieli dlatego ze mimo ze pensja ich byla wyzej opodatkowana bardziej im sie oplacalo.Obie strony wiec byly zadowolone Odpowiedz Link Zgłoś
e.day Re: Przykład mojej ciotki nauczycielki 15.01.11, 18:26 Nie mam zamiaru epatować szacunkiem dla "starszego kolegi" tylko dlatego że jest starszy. Mogę podać mnóstwo przykładów pracujących emerytów, którzy pracują bardzo niesolidnie. Otwarcie żądają, aby ich w obowiązkach wyręczali młodsi, bo "ja się już w życiu dość napracowałem". "Dzielenie się doświadczeniem" polega najwyżej na pokazywaniu, jak oszukiwać i kombinować. O stałym uczeniu się, poszerzaniu i aktualizowaniu wiedzy można zapomnieć. Szczerze mam dość sytuacji, że zapycham za siebie i za "starszego kolegę". Dlatego daruj głodne kawałki o złotonośnych siwych włosach. Tacy pracownicy, o których piszesz, to wyjątki od reguły roszczeniowego i protekcjonalnego traktowania młodszych od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: ZUS 15.01.11, 17:56 januszz4 napisał: > W tej chwili te 4 lata ochronne nadal obowiązują, > ale z chwilą osiągnięcia wieku emerytalnego taki pracownik chcąc otrzymac emery > turę będzie musiał zwolnić się na 1 dzień, a pracodawca będzie miał podstawe pr > awną, żeby się go pozbyć. Co nie oznacza, że takie rozwiązanie jest poprawne. t > en problem powinien byc rozwiązany w inny sposób. Masz 100% racji. Należałoby "uelastycznić" kodeks pracy. Jeśli już ma być okres ochronny, to powinien być zrównoważony stwierdzeniem, że po osiągnięciu wieku emerytalnego pracodawca ma prawo zwolnić pracownika bez podawania przyczyn. Przecież, na przykład szpetna po zestarzeniu się baba może zniechęcać klientów. Jak jej to powiedzieć? Nawet jak technicznie pracuje ona jak dawniej, straty firmy są wymierne. 4 lata zatrudnienia dostała niejako w prezencie (bo może stała się kłopotem dla firmy już wcześniej niż osiągnęła wiek emerytalny?) a teraz niech idzie odpoczywać, albo szukać zatrudnienia gdzie indziej. Tyle że "poprawni politycznie" zaczną wrzeszczeć o "dyskryminacji ze względu na wiek", tak jakby to nie sama Natura dyskryminowała nas (mam 70) starych! Dlatego, z braku laku, wymyślono taką protezę, może mniej drażniącą. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: ZUS 15.01.11, 17:59 Trzeba uzupełnić, że przy takim rozwiązaniu jak wyżej, pracodawcę nie interesowało by, czy pracownik występuje o emeryturę, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OBSERWATOR 2 Nie przywrócą etatu z emeryturą IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 02:08 Konieczność rozwiązania stosunku pracy przed uzyskaniem świadczenia to dobre rozwiązanie - stosowane w całym cywilizowanym świecie. W Polsce przy niejasnych zasadach i interpretacjach prawnych różnych przywilejów pewnych grup (np. nauczyciele, pracownicy administracji państwowej, samorządowej itd.) i różnego wieku przechodzenia na emeryturę powstał bałagan i patologia oraz nierówne traktowanie pracowników. Bałagan ten powstał w wyniku zmiany ustawy emerytalnej ze stycznia 2009 r. To prawda, że oszukanymi czują się różni cwaniacy, którzy skorzystali z tej patologicznej ustawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wuk Re: Nie przywrócą etatu z emeryturą IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.11, 14:09 Jesli taka osobę zatrudnią ponownie to z mniejszą płacą. Więc np . nauczycielka akademicka 60 lat, musi się zwolnić i poprosić o ponowne zatrudnienie. Pracodawca zatrudni ja ale z niższa pensją. Więc jest jeszcze większą konkurencją dla osób młodych niz bez tej ustawy. Moim zdaniem Komorowski na polecenie Tuska chce zrobić trochę miejsca w administracji i szkołach, wiadomo starsza data to wyborcy SLD, i zatrudnic kolesiów z PO. Co ciekawe moja 60 letnia matka nie chciała głosować na Kaczorka choć mówilem jej, że Komorowski podpisze wszystko co mu podstawią. I zabrakło mu 4 % do zwyciestwa. A to liczba emerytów, którzy stracą na tej ustawie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Nie przywrócą etatu z emeryturą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.11, 11:45 dlaczego piszesz że cwaniaczki skorzystały z tej ustawy, Ty gdybyś mógł tez byś skorzystał bo pracował byś legalnie i składki dalej szłyby na twoje konto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracujący emeryt Nie przywrócą etatu z emeryturą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.11, 08:48 O jakim przeliczeniu emerytury jest mowa, co wciskacie ciemnotę ludziom. Przecież teraz po każdym przepracowanym roku ZUS na mój wniosek przelicza mi świadczenie także po nowej kwocie bazowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuzetka Nie przywrócą etatu z emeryturą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.11, 11:41 oszukanych zostało około 60 tys. emerytów pracujących, ale to się odbije na pozostałych emerytach jak przestaną spływać te wszystkie składki od pracujących emerytów, kasa w ZUS-ie będzie pusta, a emeryturki trzeba wypłacić. Coraz więcej takich kwiatuszków wychodzi że można odbierac prawa nabyte,(dotyczy nie tylko emerytur) co czeka jeszcze przyszłych emerytów? tego nikt nie wie. Znów będą narzekania, że ktos musi utrzymac emerytów, a ktoś obudzi się z przysłowiową ręką w nocniku. Pani Fedak dalej niech miesza. Może sie wreszcie ktoś zastanowi się nad bałaganiarstwem tej pani. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonakrystyna A może być szczęśliwym, wolnym emerytem ??? 23.01.11, 22:03 Chcę dopracować jeszcze do grudnia 2017r. teraz podróżuję kiedy mogę i tyle na ile mnie stać. Na emeryturze chcę spędzać czas aktywnie i ciekawie. Chodzę teraz i będę chodzić do kina, teatru, na koncerty a będę na ciekawe zajęcia na które teraz brakuje mi czasu. Nie chcę blokować miejsca kolejnemu pokoleniu, niech pracują potem oni. Ja będę odpoczywać i podróżować i dobrze się bawić... Mam nadzieję, że będzie mnie na to stać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania J Re: A może być szczęśliwym, wolnym emerytem ??? IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.11, 13:01 Oj, chyba nie będzie Cię na to stac!!! Ja jestem drugi rok na emeryturze i jeszcze jeżdżę, płacę za kursy językowe i za zajęcia na Uniwersytecie Trzeciego Wieku, za internet , kino itp., ale lada moment pozostanie mi tylko pilot od telewizora i wysokie rachunki za lekarstwa i operacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emeryt do joj i jeszcze kilku innych żyjących na księżycu IP: *.dolsatbelchatow.pl 05.02.11, 00:22 wypisujecie bzdury. joj ty chyba chodzisz dopiero do podstawówki i tępo ci idzie matematyka. krótko i zwięźle:jestem pracującym emerytem od 2009r. Mój zarobek brutto z tytułu pracy oraz potrącenia(w nawiasie) na ZUS: 82439zł 9,76%(8046,04zł) + 1,5%( 1236,58zł) +2,45%(2019,75zł)+7,75%(6389,02zł)+1,25%(1030,48zł)czyli 18721,87zł zapłaciłem dla ZUS z własnej wypłaty a do tego jeszcze pracodawca zapłacił do ZUS od moich zarobków 9,76%(8046,04zł)+4,5%(3709,75zł)+3,33%(2745,21zł)czyli 14501zł co daje łącznie pierwsze i drugie 33222,87zł.Podatek 18% do US 14839,02zł. Sumując budżet ma z mojej pracy 48061,89zł. No a teraz emerytura brutto miesięczna wynosi 4277,75zł. W związku z tym, że pracuję i osiągam dochody powyżej 130% średniej krajowej mogę ją pobierać ale pomniejszoną o max pomniejszenia tj.488,67zł co miesiąc (pomniejszenie to zysk ZUS), podatek do US 342,00zł oraz dwa ubezpieczenia łącznie 341zł. A więc 4277,75zł-488,67zł-342zł-341zł=3106,08zł dostaję a budżet zarabia na mnie 488,67zł+342zł+341zł=1171,67zł na miesiąc. Próg 50000zł przekraczam około sierpnia dlatego od września do grudnia muszę zawieszać emeryturę i mam z niej figę.I w tym właśnie czasie budżet dalej na mnie żeruje ponieważ moje zarobki wynoszą około 210% średniej krajowej co oznacza, że w tym czasie utrzymuję 2 średnich emerytów i 10% trzeciego. Mało tego to w tym roku choćbym się zakichał ZUS nie pozwoli mi wziąść więcej emerytury jak 25000zł ale to i tak wystarczy, żeby wepchnąć mnie w wyższy próg podatkowy (30%). I znowu zysk budżetu. Suma sumarum to ja sam sobie płacę w tym miesiącu składkę a w przyszłym odbieram z ZUSu pomniejszoną to ja sam utrzymuję siebie jako emeryta a od września do grudnia kiedy emerytury nie biorę dwóch innych i 10% trzeciego. Osiem miesięcy biorę emeryturę więc osiem razy płacę do budżetu po (8* 1171,67zł) =9373,36zł z pracy i z emerytury państwo ma ze mnie 48061,89zł+9373,36zł=57435,25zł+4*3106,08zł=12424,32zł których nie pobieram. SUMA 69859,57zł. Pracuję 35 lat i na początku pracowało nas 17 na mojej zmianie a teraz 4. Trzech jest emerytami a podobno czeka na nasze miejsce 1000 osób za bramą. Gdzie oni są może nie za tą bramą? Niech przychodzą ja im bez problemu swoje 1001 miejsce zwolnię. Pracuję bo nie ma kto robić na moją emeryturę. Niestety fachowców z takim stażem, doświadczeniem i wiedzą nie znajdziesz za bramą bo brak im 35 lat nauki. Niestety również moje umiejętności i wiedza w życiu cywilnym są całkowicie nieprzydatne. Dlatego pracuję tam gdzie mogę swoją wiedzę wykorzystać ale tylko do końca września. Od 1-go pażdziernika na podstawie kretyńskiej ustawy przechodzę na garnuszek budżetu państwa a dorobię sobie w szarej strefie. Życzę wszystkim jak najlepszej i dobrze płatnej pracy bo ktoś do cholery musi na moją emeryturę od pażdziernika zapracować bo do tej pory sam się utrzymywałem. Bez mojej pracy budżet będzie w plery jakieś 69859,57zł+(12*4277,75złmoja emerytura)=121192,57zł nie mówiąc o tym, że tak czy siak dostukam sobie drugie tyle ale już bez żadnych obciążeń typu ZUS,US itp. Odpowiedz Link Zgłoś
jott-ka Re: Nie przywrócą etatu z emeryturą 05.02.11, 10:46 Gość portalu: joj napisał(a): > "Zdaniem ekonomistów budżet straci, bo emeryci przestaną pracować i płacić s > kładki oraz podatki. " > > Jakie prywatne uczelnie kończyli ci "ekonomiści". > Od emerytury płacony jest podatek dochodowy, kupując w sklepie emeryci również > płacą VAT. A to, że nie będą opłacać składek ZUS? Te składki będą opłacać inne > osoby, zatrudnione na miejscu emerytów. niekoniecznie zatrudnione na miejscu emeryta bo: "Teoretycznie po przejściu na emeryturę można znów się zatrudnić i pobierać emeryturę oraz pensję, ale musi się na to zgodzić pracodawca." ustawa daje możliwość wyboru także pracodawcy czy woli zatrudnić emeryta czy młodego na jego miejsce,a może byc i tak,ze młody pracownik będzie miał większe szanse skorzystać z doświadczenia starego pracownika,co może być zbawienne dla firmy patrzącej perspektywicznie na swój rozwój...itd a stary,żeby przekazać swoją wiedzę nie musi przecież pracować na pełny etat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klakier Nie przywrócą etatu z emeryturą IP: *.nyc.res.rr.com 18.01.12, 19:39 Dobrze im tak ! Większość tych sklerotyków 20 lat temu chciało korporacyjnego faszyzmu więc mają dzisiaj to co chcieli. Odpowiedz Link Zgłoś