Gość: ajax
IP: *.ite.waw.pl
10.10.02, 12:56
Dziwi mnie wiara opozycji prawicowej w prezydenckie weto albo skargę do TK.
Prezydent udaje ból serca spowodowany perspektywą złożenia podpisu. Kreuje
się na strażnika konstytucji. Przypomnę, że setki osób (również ja) apelowały
do niego w czerwcu i lipcu 2001 roku o zawetowanie lub skierowanie do TK
ustawu "o ochronie praw lokatorów ...". Prezydent podpisał ten bubel. A
tymczasem w 1,5 roku później, 4 października 2002 roku TK uznał ustawę za
ewidentnie sprzeczną z konstytucją i międzynarodowymi konwencjami. Wszyscy
wiedzieli, że jest sprzeczna, tylko "strażnik konstytucji" był nie widział.
Wstyd panie prezydencie. Znowu plama.