Dodaj do ulubionych

"Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy

12.12.11, 10:07
W końcu jakaś dobra wiadomość.
Mam nadzieję, że w 2012 ceny zaczną wracać do normalnego poziomu.
------------------------
1000aukcji.pl - setki i dziesiątki sprzedanych
Obserwuj wątek
    • Gość: toto01 "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.11, 10:08
      głupota, jak spadnie zdolność tak drastycznie "Kowalskiego" to kto będzie kupował te mieszkania ? kilku developerów padnie i rynek wymusi również drastyczną obniżkę nieruchomości.
      • Gość: mzb Sprzedaję w Warszawie mieszkanie od pół roku... IP: *.128.14.218.static.crowley.pl 12.12.11, 10:15
        ...jak wystawiłem za 7000 to nawet nikt nie zadzwonił. A teraz czytam w artykule obok, że średnia transakcyjna to 7700. Niezłe jaja... Ale będzie huk jak ludzie się zorientują, że "jednak prawdy w gazetach nie piszą"
        • rydzyk_fizyk Re: Sprzedaję w Warszawie mieszkanie od pół roku. 12.12.11, 10:20
          Gdyby gazety posługiwały się taką poetyką jak w 2007 r. to tytuł powinien brzmieć "Kto nie sprzedał mieszkania - przegrał życie".

          Dobrze, że kończy się epoka kupowania mieszkań przez gołodupców za pieniądze, których nawet nie widzieli na oczy na 110% LTV.

          Oznacza to tylko kontynuacje spadku cen w 2012 r.
          • lava71 Re: Sprzedaję w Warszawie mieszkanie od pół roku. 12.12.11, 10:33
            W encyklopedii, okres 2004-2008 będzie kiedyś nazwany "Okresem młodych i wykształconych lemingów", które pod wpływem medialnej papki dały się pozamykać w 2-4x przewartościowanych klatkach. "Epoka neoniewolnictwa".
            • Gość: zastępcaKierownika lepiej sie pospiesz jelonku bo cenki+1% tygodniowo IP: *.aster.com.pl 12.12.11, 14:34
              nie dla wszystkich wystarczy i ostatni nie zdąży
      • Gość: supergość Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.play-internet.pl 12.12.11, 12:19
        Gość portalu: toto01 napisał(a):

        > głupota, jak spadnie zdolność tak drastycznie "Kowalskiego" to kto będzie kupow
        > ał te mieszkania ? kilku developerów padnie i rynek wymusi również drastyczną o
        > bniżkę nieruchomości.

        W polsce nikt normalny nie ma oszczędności, i dalej nikt tych mieszkań kupować nie będzie
        mimo obniżki cen. Za to wzroścnie bezrobocie i bandytyzm. Dlatego powiny powstać polskie banki udzielające kredyty tylko na mieszkania, żeby byl dalszy rozwuj kraju.
    • Gość: uMamy "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.11, 10:15
      oczekujemy na spadek cen mieszkan od 2-3 lat zapominajac ze wartosc €uro wzrasta. Duza czesc materialow budowlanych sprowadzanych jest wlasnie ze strefy €uro. Czekajmy dalej az uswiadomimy sobie ze byla okazja w 2011 kupic mieszkanie taniej. Na zachodzie mieszkan jest wiecej i nie mieszka sie u mamy. Ceny takze sa o wiele wyzsze. Porownajmy ceny np. niemieckie w miastach o podobnej wielkosci i atrakcyjnosci. polecam www.immobilienscout24.de
      Kredyty takze splaca sie na zachodzie na ogol 30 lat.
      • debilofil Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 10:19
        w Niemczech cieciu głównie się wynajmuje a nie kupuje więc wsadź se ten bełkot wiesz gdzie
        • owrank Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 11:25
          zabija mnie Twoja logika - a skąd właściciele, którzy później udostępniają mieszkanie lokatorom mają te nieruchomości ? z kosmosu ? czy może ktoś je wybudował i oddał do użytku ?
      • zjadaczkartofli Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 10:23
        Zapominasz chyba, że na zachodzie zarabia się znacznie więcej. U nas ostatnio Tusk wyliczył, że zamożna rodzina ma dochód 85k rocznie. To daje jakieś 7000 miesięcznie, na dwie osoby czyli 3500 zarabiają tatuś i mamusia. Po przeliczeniu daje to 777 euro. Więcej w Niemczech wynosi zasiłek dla bezrobotnych z dodatkami. Bo za 1200 euro to się mało komu chce tam pracować. Jak dalej chcesz porównywać Niemcy do Polski, to podziel ceny mieszkań przez 3.

        Dodatkowo, zechciej może nam w takim razie przypomnieć jakie to materiały budowlane są importowane z Europy? Jak sam sobie budujesz dom, to może rzeczywiście dbasz o jakość i coś tam sprowadzisz. Deweloperzy budują z w znakomitej większości z krajowych materiałów i ceny też są krajowe. Może poza rurami czy innymi elementami, gdzie ceny surowców ceny wyrażane są w dolarach. Natomiast cegły, woda, piach i cement (z tego głównie składa się mieszkanie w stanie deweloperskim) zapewniam Cię, że są nasze, polskie. :)
        • owrank Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 11:28
          > Zapominasz chyba, że na zachodzie zarabia się znacznie więcej
          właśnie i chyba nie sądzisz, że polski budowlaniec zarabiający w Niemczech czy Francji 3 razy więcej zbuduje mieszkanie, które ktoś sprzed w "polskiej" cenie ?

          dziwnym trafem średnia pensja we Francji to jakieś 4000 EUR a mieszkania w Paryżu kosztują 9000-10000 EUR / m2. W Polsce średnia pensja 3800 zł a w Warszawie spokojnie kupujesz mieszkanie za 7000 zł / m2 a za 9000-10000 / m2 to masz naprawdę spory wybór bardzo dobrych lokalizacji. Czyli SIŁA NABYWCZA FRANCUZA W PARYŻU JEST TAKA SAMA JAK POLAKA W WARSZAWIE.
          • Gość: zzz Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.skynet.net.pl 12.12.11, 11:47
            Myślę że nie powinieneś się ograniczać do Paryża. Posłuż się przykładem Monaco, gdzie siła nabywczej mieszkańców jest mniejsza niż w Warszawie więc z całą pewnością czeka nas fala wzrostów cen. Jeżeli chodzi o ceny działek w Gdyni myślę że najlepiej zestawić je z cenami na Bora Bora.
          • hit.and.run Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 11:57

            > dziwnym trafem średnia pensja we Francji to jakieś 4000 EUR a mieszkania w Pary
            > żu kosztują 9000-10000 EUR / m2. W Polsce średnia pensja 3800 zł a w Warszawie
            > spokojnie kupujesz mieszkanie za 7000 zł / m2 a za 9000-10000 / m2 to masz napr
            > awdę spory wybór bardzo dobrych lokalizacji. Czyli SIŁA NABYWCZA FRANCUZA W PAR
            > YŻU JEST TAKA SAMA JAK POLAKA W WARSZAWIE.

            Wiedzialem ze znajdzie sie idiota porownujacy Paryz do Warszawy.

            A Aston-Martin-a tez porownujesz do Hyundaia? Bo kola maja oba i jezdza na paliwie ?

            Wiesz idioto, ze Paryz (City) ma obszar warszawskiego srodmiescia ? Czy wiesz ze w Paryzu chce miec mieszkanie co drugi, trzeci milioner na swiecie ? Czy wiesz ze to stolica mody, kultury i turystyki ?
            Czym jest Wawa w tym zestawieniu ? Prowincjonalnym brudnym zakorkowanym miasteczkiem.

            Zapusc nam jeszcze jakies fajne porownanie, idioto.
            • aqwertz Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 14:25
              Myślisz że jak w każdym zdaniu wtrącisz słowo idiota to twoja wypowiedź zabrzmi mądrzej BURAKU?
          • Gość: parisPierre Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.11, 11:59
            chcialbym zobaczyc moja pensje paryska 4000 €. To dobrze ze w Polsce wszyscy wiedza lepiej...
        • rzekiprzeplynelem dobrze piszesz 12.12.11, 11:38
          zjadaczkartofli napisał:

          > Zapominasz chyba, że na zachodzie zarabia się znacznie więcej. U nas ostatnio T
          > usk wyliczył, że zamożna rodzina ma dochód 85k rocznie. To daje jakieś 7000 mie
          > sięcznie, na dwie osoby czyli 3500 zarabiają tatuś i mamusia. Po przeliczeniu d
          > aje to 777 euro. Więcej w Niemczech wynosi zasiłek dla bezrobotnych z dodatkami
          > . Bo za 1200 euro to się mało komu chce tam pracować. Jak dalej chcesz porównyw
          > ać Niemcy do Polski, to podziel ceny mieszkań przez 3.
          >
          > Dodatkowo, zechciej może nam w takim razie przypomnieć jakie to materiały budow
          > lane są importowane z Europy? Jak sam sobie budujesz dom, to może rzeczywiście
          > dbasz o jakość i coś tam sprowadzisz. Deweloperzy budują z w znakomitej większo
          > ści z krajowych materiałów i ceny też są krajowe. Może poza rurami czy innymi e
          > lementami, gdzie ceny surowców ceny wyrażane są w dolarach. Natomiast cegły, wo
          > da, piach i cement (z tego głównie składa się mieszkanie w stanie deweloperskim
          > ) zapewniam Cię, że są nasze, polskie. :)

          trzeba przyjac ze roznica dochodow miedzy polska a niemcami to 1:5 srednio tyle ze porownywanie sie doniemiec to ryzykowne bo to najmadrzej zarzadzany kraj na swiecie
      • lava71 Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 10:25
        Tak ... wywrotki piachu i betoniarki nie mieszczą się na autostradzie .. tyle materiału się sprowadza do Polski. Niezła próba wprowadzenia ludzi w błąd;)
        • Gość: uMamy Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.11, 11:30
          zycze domu z piachu i szkla polskiego butelkowego
      • Gość: cez Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.12.11, 10:27
        jesteś debilem?
      • Gość: galigulek Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.ip.netia.com.pl 12.12.11, 10:35
        Duza czesc materialow budowlanych sprowadzanych jest wlasnie ze strefy €uro.

        Jakich konkretnie?
      • Gość: Lekarz uMamy Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.12.11, 10:55
        Szanowni Państwo, mój pacjent został siłą odciągnięty do komputera przez 2 sanitariuszy i z powrotem znajduje się pod kluczem w bezpiecznym białym pokoju z miękkimi ścianami, bez internetu. Nie powinno więc już być jego komentarzy.
      • owrank Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 11:23
        co ciekawe, trend obraca się zazwyczaj wtedy kiedy "wszyscy mówią" tzn. kiedy już wszyscy mówili, że "sky is the limit" to nagle pierdyknęło w dół... ciekawe kiedy się zacznie powoli odbijać bo jeszcze rok bez oddawania nowych mieszkań i może powolutku zacząć brakować ciekawych mieszkań (celowo odrzucam popyta na mieszkań 150m2 albo o ekspozycji północno-północnej czy tez 2 pokoje 75m2)...
        • hit.and.run Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 12:00
          owrank napisał:

          > co ciekawe, trend obraca się zazwyczaj wtedy kiedy "wszyscy mówią" tzn. kiedy j
          > uż wszyscy mówili, że "sky is the limit" to nagle pierdyknęło w dół... ciekawe
          > kiedy się zacznie powoli odbijać bo jeszcze rok bez oddawania nowych mieszkań i
          > może powolutku zacząć brakować ciekawych mieszkań (celowo odrzucam popyta na m
          > ieszkań 150m2 albo o ekspozycji północno-północnej czy tez 2 pokoje 75m2)...

          Odbijac to ci sie zacznie jak sie sody napijesz. Wyjasnij geniuszu forumowy czemu to w roku 2000,2001 ceny wrecz spadaly skoro nieruchomosci bylo duzo mniej i budowano znacznie mniej ? Czemu to wtedy nie brakowalo jesli wiele ludzi jeszcze do Unii nie spieprzylo ?

          Otoz geniuszu nie dawano wtedy kazdemu golodupcowi kredytow. Juz pojales rozmiar swojej umyslowej porazki?
          • Gość: Królik Z Kapelusza Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.ip.netia.com.pl 12.12.11, 17:21
            > Wyjasnij geniuszu forumowy czemu to w roku 2000,2001 ceny wrecz spadaly

            Coś Ci się chłopcze zdrowo pozajączkowało. Albo lata albo trendy.
      • Gość: zzzz Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.skynet.net.pl 12.12.11, 11:38
        Po pierwsze ceny w niemczech są zbliżone do naszych.
        Po drugie w stosunku do zarobków są o wiele niższe.
        Po trzecie realna cena metra mieszkania to jedna średnia pensja w danym regionie, a nie jak ma to miejsce w Polsce 0.3-0.5 metra za średnie wynagrodzenie.
        Po czwarte marże deweloperów są u nas na niespotykanie wysokim poziomie, potrafią sięgać 45%.

        Generalnie nie masz pojęcia o czym piszesz.
      • Gość: pikor Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: 195.117.37.* 12.12.11, 12:41
        A które materiały do budowy sprowadza się z zagranicy w budownictwie mieszkaniowym? Pojęcia gościu nie masz a się wypowiadasz. Powiedz które materiały się sprowadza konkretnie? Może jakieś elementy kotłowni ale reszta "chamskich" materiałów (bloczki, beton, okna, apa, tynki wtlewki) robi się w polsce. Liczy się cena - nieruchomości to rynek lokalny a nie montowanie samochodów (których komponenty) zresztą też robi się w Polsce.
      • nannek Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 21.12.11, 11:11
        Gość portalu: uMamy napisał(a):

        > oczekujemy na spadek cen mieszkan od 2-3 lat zapominajac ze wartosc €uro wzrasta. Duza czesc materialow budowlanych
        sprowadzanych jest wlasnie ze strefy €uro. Czekajmy dalej az uswiadomimy sobie ze byla okazja w 2011 kupic mieszkanie
        taniej. Na zachodzie mieszkan jest wiecej i nie mieszka sie u mamy. Ceny takze sa o wiele wyzsze. Porownajmy ceny np. niemieckie w
        miastach o podobnej wielkosci i atrakcyjnosci. polecam rel="nofollow">www.immobilienscout24.de
        > Kredyty takze splaca sie na zachodzie na ogol 30 lat.

        Ha ha sam sobie strzelasz w pusty łeb tym linkiem.

        Ceny w Niemczech są niższe a już szczególnie
        """Porownajmy ceny np. niemieckie w
        miastach o podobnej wielkosci i atrakcyjnosci. polecam""""


        Ha ha i do czego by tu porównać Wrocław czy Warszawę do wyludnionych miast z byłych DDR, to będzie przecie kilkukrotnie taniej, ale nawet w porównywalnych w byłym RFN będzie znacząco taniej.

        Zarobki natomiast przy kursie 4,5zł euro 5-krotnie niższe.
        • nannek Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 21.12.11, 11:38
          > Ha ha sam sobie strzelasz w pusty łeb tym linkiem.
          >
          > Ceny w Niemczech są niższe a już szczególnie
          > """Porownajmy ceny np. niemieckie w
          > miastach o podobnej wielkosci i atrakcyjnosci. polecam""""

          >
          > Ha ha i do czego by tu porównać Wrocław czy Warszawę do wyludnionych miast z
          > byłych DDR, to będzie przecie kilkukrotnie taniej, ale nawet w porównywalnych
          > w byłym RFN będzie znacząco taniej.
          >
          > Zarobki natomiast przy kursie 4,5zł euro 5-krotnie niższe.


          Zapomniałeś jeszcze baranku o najważniejszym Niemiec bierze kredyt w euro na 15-20 lat
          Oprocentowanie na dziś 1% Euribor + marża 0,7-1% czyli niecałe 2%.

          Polak dziś musi brać w PLN na 7% czyli ponad 3,5x drożej

          Widzisz drobną różnicę to prawie 2x większe raty i tym samym o 2x mniejsza zdolność.

          2X mniejsza zdolność przy tych samych zarobkach, a przecie zarobki są dziś 5-ktotnie niższe czyli zdolność 10-krotnie niższa!!!!!!!!!

          Czyli ceny w PL powinny być 10x niższe, a są takie same a nawet wyższe.

          TU WIDAĆ JESZCZE OGROM SPADKÓW... TO NADAL PO PRZECENIE 40% -
    • zjadaczkartofli "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 10:17
      Doskonała rada! Idzie kolejny kryzys w Europie i w Polsce, a tymczasem dobrze jest jeszcze zdążyć zadłużyć się na całe życie na mieszkanie. Zawsze to lepiej oddawać do banku pół pensji za 40-metrowe mieszkanie, niż poczekać z rok aż się zawierucha jakoś uspokoi i kupić za te same pieniądze o połowę większe. No ale kupujcie, kupujcie - to będą ostatnie takie święta na bogato w Waszym życiu, potem już tylko na stole znajdą się: opłatek (no bo musi być, a na księdza trzeba jakoś dać, rodzice dołożą), śledź z Biedronki, bułka oraz wyciąg z konta w banku. Może nie będzie 12 potraw, ale jak się nie umie liczyć i bierze teraz kredy, to i można tak zawartość stołu przeliczyć że tyle wyjdzie. Taka świetna choinkowa zabawa dla dzieci, wyliczanka - zgadywanka, bo na inne zabawki to już nie będzie.
      • aqwertz Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 14:39
        Ktoś kiedyś powiedział, że w czasach kryzysu i galopującej inflacji będąc na minusie można nieźle zarobić. Otóż pamiętam jak w czasach transformacji wiele osób w krótkim czasie spłaciło swoje milionowe kredyty (bynajmniej nie z powodu denominacji złotego), natomiast ci co mieli oszczędności na książeczkach mieszkaniowych mogli się nimi podetrzeć.
        Teraz może być podobnie.
        Pieniądz dziś ma inną wartość niż pieniądz jutro.
        • Gość: Wiesław Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.centertel.pl 17.12.11, 19:16
          > Ktoś kiedyś powiedział, że w czasach kryzysu i galopującej inflacji będąc na mi
          > nusie można nieźle zarobić. Otóż pamiętam jak w czasach transformacji wiele osó
          > b w krótkim czasie spłaciło swoje milionowe kredyty (bynajmniej nie z powodu de
          > nominacji złotego), natomiast ci co mieli oszczędności na książeczkach mieszkan
          > iowych mogli się nimi podetrzeć.
          > Teraz może być podobnie.
          > Pieniądz dziś ma inną wartość niż pieniądz jutro.

          Chętnie zobaczę jak polscy kredyciarze przechytrzą naiwniaków z międzynarodowej finansjery, którzy w nich pompowali pieniądz
        • hit.and.run Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 21.12.11, 10:56
          > Pieniądz dziś ma inną wartość niż pieniądz jutro.

          Zupelna racja.

          Tylko rozumiecie kredyciarze. Zapominacie o jednej podstawowej rzeczy - albo ja wypieracie.

          Jesli slabnie zlotoweczka wzgledem walut macie przesrane bo rata wam skacze - z tym jestescie na biezaco teraz.

          Jesli galopuje inflacja a macie kredycik w PLNach to zapiernicza tez WIBOR a to powoduje ze wasza ratka takze zapiernicza.

          Tak czy owak niezaleznie jak wypieracie, jestescie w czarnej dupie. Niestety ruchy na rynku walutowo/finansowo/inflacyjnym wala w was ze zdwojona sila czy do tego sie przyznacie czy nie.
        • nannek Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 21.12.11, 11:27
          aqwertz napisał:

          > Ktoś kiedyś powiedział, że w czasach kryzysu i galopującej inflacji będąc na mi
          > nusie można nieźle zarobić. Otóż pamiętam jak w czasach transformacji wiele osó
          > b w krótkim czasie spłaciło swoje milionowe kredyty (bynajmniej nie z powodu de
          > nominacji złotego), natomiast ci co mieli oszczędności na książeczkach mieszkan
          > iowych mogli się nimi podetrzeć.
          > Teraz może być podobnie.
          > Pieniądz dziś ma inną wartość niż pieniądz jutro.

          To teraz dzieje się w europie , realna inflacja 4-5% a stopy procentowe 1%
          Ja płacę od 3 lat średnio 0,9%+ marża 0,3% = 1,2% a bywało i 0,85% za całość
          W Polsce inflacja 15-17% to i za kredycik więcej 6-7%
    • g.r.a.f.z.e.r.o "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 10:17
      Kredyt droższy = mieszkania tańsze. Nic tylko się cieszyć i zwiększać udział własny.
      • Gość: Magda Właśnie, mniej dostępne kredyty to raczej argument IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.11, 13:24
        Właśnie, mniejsza dostępność kredytów to raczej argument za tym, aby poczekać, ta bańka wzięła się głównie z tego, że można było pożyczyć na sto i więcej procent wartości inwestycji.

        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > Kredyt droższy = mieszkania tańsze. Nic tylko się cieszyć i zwiększać udział wł
        > asny.
    • debilofil Podciągam kiece i lece ;-) 12.12.11, 10:18
      trzeba mieć narąbane aby teraz kupować mieszkanie.

      Wszystko idzie ku załamaniu i budowlana i banki albo zrezygnują z cen albo polecą na mordkę z solidnymi zwolnieniami w szeregach.

      A ktoś zapomniał że właśnie za chwilę zaczną się pojawiać mieszkania które ludzie nie mogli sprzedać przez 5 lat (wykupione za 5 czy 10% wartości)

      Za rok do dwóch lat będzie można kupować za ceny które odzwierciedlają sytuację w tym kraju.
      • debilofil dodam jeszcze że 12.12.11, 10:25

        nie mam najmniejszych wątpliwości że UE się rozpadnie a to będzie oznaczać, że Frank pójdzie tak wysoko że pogrąży masowo polskie rodziny i firmy (ograniczenie zakupów towarów i usług, zwolnienia, ...)

        Miasta i gminy w PL jak coraz częściej słychać to bankruci lub na skraju bankructwa a też mają kredyty w walutach i żyją, ciągną dzięki kasie z UE która się skończy błyskawicznie - a to oznacza duży wzrost podatków, zatrzymanie inwestycji, zwolnienia

        Po Euro 2012 cała masa ludzi, firm zostanie z palcem w d... zwłaszcza w budowlance i zostaną z kredytami na maszyny itd.

        • Gość: ra-v85 Re: dodam jeszcze że IP: 212.160.172.* 12.12.11, 10:43
          Może nie bedzie tak źle, jeśli państwo szybko będzie reagowało i zwiąże kurs na sztywno z koszykiem najwazniejszych walut to jakos się wybronimy, najważniejsze będzie jak najszybciej "podczepić" się pod niemiecką Markę ustalić poziom na konkurencyjnym poziomie (nie będzie nas stac na Mescedesy i Ałdii ale za to Niemcom będzie opłacało sie u nas inwestować i od nas kutować.
          Rozpad Unii w długim terminie będzie wiec korzystny.
          Niestety w któtkim tak jak napisano powyżej dojdzie do masowych upadłości każdego podmotu który jest zadłużony a szczególnie w obcej walucie.
          Największy problem będą miały gminy i przedsiębiorstwa które rozwijały się w oparciu o "darmową" kasę z Unii. Jeśli nagle okaże się że nie będzie na pokrycie 40% inwestycji to nasza gospodarka zacznie się cofać
          • lava71 Re: dodam jeszcze że 12.12.11, 10:48
            Niestety "państwo" nie zareaguje bo żeby coś z czymś związać to albo trzeba mieć tony złota, albo ropę w ziemi albo nowoczesny i prężny przemysł. My mamy tylko biedny naród więc jak dojdzie do rozpadu to złotówka wybije dziurę w dnie i zagłębi się w mule.
            "...podczepić się pod niemiecką Markę"? Niby jak? ... a może wezmą nas na litość?
          • Gość: pepep Re: dodam jeszcze że IP: 178.73.49.* 12.12.11, 11:27
            "Może nie bedzie tak źle, jeśli państwo szybko będzie reagowało"


            tia, uhaha, itp

            Vincent jeśli już potrafi zrobić coś co się opłaca z punktu widzenia ekonomi, to uśpić psa celnika na emeryturze, co jak większość przyzna - jest draństwem.
            W pozostalych kwestiach - ma czarujący uśmiech.
    • lava71 hahaha ... no nie mogę 12.12.11, 10:21
      Tytuł:
      "Chcesz kupić mieszkanie? Lepiej się pospiesz"
      a artykuł dotyczy kredytów ... i to nie hipotecznych tylko zwykłych komercyjnych, bo w Polsce nie ma kredytów hipotecznych.
      Społeczeństwo musi być na prawdę stłamszone ciemnotą i medialnym blekotem nierzetelnych i sprzedajnych mediów, że pozwala na wypisywanie takich głupot w ogólnodostępnych kanałach informacyjnych.

      Kupuje to się za gotówkę. Należy wyraźnie odróżniać fakt kupna od wynajmowania od banku.
    • Gość: Skrzat "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.11, 10:24
      A ja postuluję, żeby w kredytach hipotecznych jedynym zabezpieczeniem dla banku była hipoteka /czyli dom lub mieszkanie na które wzięło się kredyt/.

      Reszta odgórnych regulacji jest niepotrzebna - niech je sobie banki same ustalają.

      To by było najuczciwsze - jak ktoś nie spłaca kredytu - traci mieszkanie - ale nic więcej.
      Bank za ewentualne ryzyko dostaje marże, prowizje, odsetki. Jak daje nieodpowiedzialnie - to powinien również ponosić odpowiedzialność - w tym wypadku dostaje nieruchomość, którą może dysponować.
      • lava71 Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 10:28
        To co pisałeś to właśnie kredyt hipoteczny ... którego w naszym kraju nie ma. U nas są tylko zwykłe kredyty konsumpcyjne zwane przez banki nie wiadomo dlaczego "hipotecznymi".
      • Gość: galigulek Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.ip.netia.com.pl 12.12.11, 10:33
        > A ja postuluję, żeby w kredytach hipotecznych jedynym zabezpieczeniem dla banku
        > była hipoteka /czyli dom lub mieszkanie na które wzięło się kredyt/.

        A jakie są jeszcze inne zabezpieczenia w kredytach hipotecznych?

        > To by było najuczciwsze - jak ktoś nie spłaca kredytu - traci mieszkanie - ale
        > nic więcej.

        A teraz co się traci poza mieszkaniem?
        • c64 Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 10:50
          > A teraz co się traci poza mieszkaniem?

          wszystko, bo w naszym pięknym kraju kredytobiorca odpowiada za kredyt, niewiadomo czemu nazywany tutaj hipotecznym, całym swoim majątkiem i nie wystarczy po prostu oddać nieruchomości bankowi i ma się kredyt z głowy. Jak mieszkanie jest warte mniej niż wartość kredytu, to po jego sprzedaży nadal jesteśmy winni bankowi różnicę. W USA wystarczy wrzucić klucze do skrzynki pocztowej i jest się wonym. Tłumacząc łopatologicznie, u nas wisisz bankowi pieniądze, a w USA natomast wisisz nieruchomość.
          • eustachy.s Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 10:58
            Jeszcze jedna ważna rzecz, w USA taka osoba przez przynajmniej 5 lat nie dostanie kredytu, ale przynajmniej nie ma długów.
          • owrank Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 11:32
            chciałbyś w tym banku mieć lokatę ? i bank by Cię poinformował - Panie Nowak, z Pana pieniędzy pożyczyliśmy na mieszkanie Kowalskiemu ale na wskutek rządowej regulacji możemy odzyskać połowę więc proponujemy polubownie zwrot połowy kapitału Pana lokaty bez odsetek i uznajemy to za zamknięcie sprawy. Chcesz tak ?
            • rzekiprzeplynelem a dlaczego banki maja teraz klopoty? 12.12.11, 11:46
              owrank napisał:

              > chciałbyś w tym banku mieć lokatę ? i bank by Cię poinformował - Panie Nowak, z
              > Pana pieniędzy pożyczyliśmy na mieszkanie Kowalskiemu ale na wskutek rządowej
              > regulacji możemy odzyskać połowę więc proponujemy polubownie zwrot połowy kapit
              > ału Pana lokaty bez odsetek i uznajemy to za zamknięcie sprawy. Chcesz tak ?

              dlatego ze byly asekuracyjne i ostrozne i pozyczaly tym ktorzy dawali szanse na splate czy dlatego ze udzielaly pozyczek na lewo i prawo nie dbajac o zadne zabezpieczenia i nie martwiac sie o to ze ludzi ich nie splaca ? bo dlug i takl sie sprzeda funduszomm windykacyjnym a poza tym dlugi jednych splaca nastepni chetni na pozyczki? a moze slyszales o piramidach finansowych jakimi sa teraz banki? dlaczego budzety panstw drukuja pieniadze i daja tak daja nie pozyczaja bankom qa wlasnie dlatego ze staly sie za duze izeby upasc i przestaly martwic sie o wyplacalnosc?
            • Gość: zzzz Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.skynet.net.pl 12.12.11, 11:56
              Wow, myślałem że szczyt głupoty udało Ci się osiągnąć przy udowadnianiu że w Warszawie jest tanio bo w Paryżu jest podobna siła nabywcza mieszkańców. Tym postem jednak udało Ci się przebić poprzedni. GRATULACJE.
            • c64 Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 12:12
              A dlaczego ja, jako osoba składająca depozyt w banku, mam brać na siebie ryzyko prowadzenia działalności kredytowej przez bank? Ja mogę stracić, kredyciarz może stracić, a bank nie może stracić? Niech bank weźmie też na siebie ryzyko działalności - jak był boom kredytowy to bankierzy kasowali prowizje ze sprzedaży, a jak wszystko się zawaliło to ci co zgarniali prowizje wyciągneli rękę do państwa o pomoc, ze stwierdzeniem że przecież są za duzi, żeby upaść, po czym od razu... przyznali sobie premie.
          • Gość: galigulek Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.ip.netia.com.pl 12.12.11, 13:06
            Rozumiem.
            I nie ma w Polsce żadnego banku, który udziela kredytów w taki sposób jak w USA? Chodzi mi o to, czy to takie mamy u nas prawo bankowe czy to może zależy od oferty konkretnych banków?
            • c64 Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 14:43
              To, czy takie kredyty występują w przyrodzie, nie tyle zależy od banku, co od prawa jakie obowiązuje w danym kraju. W USA taki kredyt nazywa się non-recourse loan, czyli kredyt z ograniczoną odpowiedzialnością kredytobiorcy abo bez prawa regresu i różni się od recourse loan (czyli taki kredyt jak u nas) zakresem ściągalności zobowiązań wobec kredytobiorcy. W przypadku non-recourse loan kredytodawca może odzyskać dług tylko do aktualnej wartości zabezpieczenia (np. nieruchomości), w przypadku recourse loan kredytodawca ma prawo zająć majątek kredytobiorcy przekraczający zabezpieczenia, tak aby pokryć nim cały dług. To z jakim kredytem w USA masz do czynienia zależy od stanu, w którym go dostajesz. Najbardziej znanym stanem, w którym funkcjonują kredyty z ograniczoną odpowiedzialnością jest Kalifornia. Takie kredyty dla banku są bardziej ryzykowne, dlatego są one ograniczone tylko do np. 70% LTV. Nie wiem czy prawo u nas zezwala na takie kredyty, ale nawet jeśli byłaby taka możliwość, to wątpię żeby nasze banki chciały takie pożyczki udzielać - bank nie lubi brać na siebie ryzyka jak nie musi, woli jak klient weźmie ryzyko na siebie.
        • lava71 Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 10:50
          Takiego pytania to tu na tym forum chyba nikt się nie spodziewał;)
          To tak jak byś zapytał dlaczego Ziemia krąży wokół Słońca a nie odwrotnie.
          • Gość: galigulek Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.ip.netia.com.pl 12.12.11, 13:03
            > Takiego pytania to tu na tym forum chyba nikt się nie spodziewał;)

            Rozumiem, że tu jedynie sami kredytowcy? :)

            > To tak jak byś zapytał dlaczego Ziemia krąży wokół Słońca a nie odwrotnie.

            Ale ja się nie pytam "dlaczego" tylko "co".
        • eustachy.s Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 10:57
          Zabezpieczeniem może być weksel.
          Nie ma to znaczenia jeśli masz mieszkanie za 300 tyś i przestaniesz je spłacać i po 5 latach spłacania będziesz winien 275 tyś, natomiast bank sprzeda to mieszkanie na licytacji komorniczej za 200 tyś to wciąż masz 75 tyś długu.
          Na szczęście dla wielu osób niektóre banki są wyrozumiałe i dają dłużnikowi czas na sprzedaż mieszkania żeby ten uzyskał wyższą cenę niż komornik.
        • hit.and.run Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 12:03

          >
          > A teraz co się traci poza mieszkaniem?


          Hehehehe typowy kredytowy leming. Niech zgadne, brales kredyt w 2008 w CHF ?:))))

          buhahahhaha
          • Gość: galigulek Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.ip.netia.com.pl 12.12.11, 13:09
            Hehehehe typowy kredytowy leming. Niech zgadne, brales kredyt w 2008 w CHF ?:))))
            buhahahhaha

            Próbuj dalej, bo na razie kiepsko Ci idzie.
    • Gość: ekonomista Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.play-internet.pl 12.12.11, 10:38
      Buaha, ha,ha,ha,ha... Ale się ubawiłem czytając tytuł tego artykułu. Jaką trzeba mieć butę w sobie aby myśleć, że Polacy są aż tacy głupi aby potraktować poważnie te wypociny.
    • Gość: zbanowany "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.11, 10:38
      I bardzo dobrze dla ludzi gorzej dla bankow i devloperow juz nie beda mogly "wmanewrowac" "kowalskiego" w kredyt ktorego z gory wiadomo ze nie bedzie mogl splacic.
      Dodatkowo podobno grozi nam niz demograficzny czyli mniejszy popyt na mieszkania i wieksza ilosc mieszkan z "odzysku" po zmarlych dziadkach.
      Moze wtedy w koncu zaczna w Polsce byc kredyty hipoteczne czyli takie ktorych jedynym zabezpieczeniem jest nieruchomosc nabyta za taki kredyt.
    • flugufrelsarinn "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 10:52
      Ja z żoną i tak nie dostaniemy kredytu,mimo iż oboje pracujemy nie mamy zdolności kredytowej.Należymy do nowej klasy tzw."pracujących biedaków"Polska jest na ostatnim miejscu w Europie jeśli chodzi o dostępność mieszkań i chyba nigdy się to nie zmieni.Pozostaje nam 12m2 pokój u rodziców...Wszystkie te "zastraszające"artykuły o kant doopy rozbić i tak gorzej być nie może..
      • eustachy.s Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 11:02
        A ja należę wg wodza Tuska do klasy zamożnych i uważam że nie stać mnie na kredyt w banku. Bank zresztą też nie udzieli mi kredytu, a przynajmniej nie na uczciwych zasadach bo w moja żona zarabia mniej niż 1/3 tego co ja.
        W każdym razie ja zamierzam się wstrzymać z kupnem aż rata zrówna się z ceną najmu. Na razie miesięcznie oszczędzam 1300-1400 PLN.
      • rzekiprzeplynelem i ciesz sie ze tej zdolnosci nie masz i n ie miale 12.12.11, 11:50
        flugufrelsarinn napisał:

        > Ja z żoną i tak nie dostaniemy kredytu,mimo iż oboje pracujemy nie mamy zdolnoś
        > ci kredytowej.Należymy do nowej klasy tzw."pracujących biedaków"Polska jest na
        > ostatnim miejscu w Europie jeśli chodzi o dostępność mieszkań i chyba nigdy się
        > to nie zmieni.Pozostaje nam 12m2 pokój u rodziców...Wszystkie te "zastraszając
        > e"artykuły o kant doopy rozbić i tak gorzej być nie może..


        bo mogles siedziec w 40 metrowym wlasnym gniazdku kupionym na kredyt we franku za 400 000 ktore teraz jest warte 300 000 z kredytem ktory teraz wynosi 600 000 i rata 2700 zamiast 1500

        ty masz szanse wyjsc z tej sytuacji oni juz zadnej
    • Gość: uMamy "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.11, 11:09
      zycze wszystkim aby mieszkania byly po cenach polskich a nie europejskich tzn. 50m2 za 75 tys zl (w trojmiescie). Audi 4 powinno kosztowac po cenach polskich 15 tys zl. Tyle samo mercedes.
      Fiat Punto oczywiscie bedzie darmowy.
      Kiedys bylo fajnie bo "Zastawa 1100" czy "Fiat 125", kosztowaly ok.1500 $. Dom w Gdansku 4500 $. Zarabiac jednak chcemy po europejski.
      Czekajmy u mamy
      PS. w 1981 roku zarabialem jako nauczyciel 15 $
      • zjadaczkartofli Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 11:18
        Do Mercedesa czy Fiata (tu z mniejszym powodzeniem) zapakować swoje graty i pojechać do innego państwa, gdzie Ci się będzie lepiej żyło. Mieszkania nie zabierzesz. I właśnie dlatego ceny ruchomości są na ogół zbliżone (bo po co sprzedawać Mercedesa w Polsce za połowę ceny którą można mieć na Zachodzie?), zaś ceny nieruchomości są wypadkową popytu lokalnego. I nie wydaje mi się, żeby nagle niemieccy emeryci rzucili się kupować M4 w wielkiej płycie w Radomiu, mając do wybory tysiące wolnych mieszkań nad morzem w Hiszpanii. A Polaków więcej już nie będzie.
        • Gość: uMamy Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.11, 11:26
          moge dac typ gdzie mozna w Niemczech mieszkac taniej anizeli w Polsce. Ciekaw jestem jednak czy panstwo skozystacie z tych ofert.
          • hit.and.run Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 12:10
            Gość portalu: uMamy napisał(a):

            > moge dac typ gdzie mozna w Niemczech mieszkac taniej anizeli w Polsce. Ciekaw j
            > estem jednak czy panstwo skozystacie z tych ofert.


            Swoich kolegow Turkow zostaw dla siebie.
      • Gość: pikusbd Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.11, 11:22
        zgadzam sie. To jest to o co walczylismy. Chcemy zarabiac jak na zachodzie i powoli zblizamy sie do tego. Zarazem chcemy aby ceny byly jak w PRL. Placimy jednak za samochody wg. cen zachodnich i z tym nie mamy problemu. Dlaczego wiec nie mamy takze problemu ze za zywnosc placimy ok 75 % mniej anizeli na zachodzie?
        • Gość: jaro Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.11, 11:39
          zbliżamy się do zarobków zachodnich ?!? W kórym miejscu ? przeciętne wynagrodzenuie u nas to ok. 3500 zł, a więc niecały tysiąc euro, chcesz mi powiedzieć, że na zachodzie przeciętne wynagrodzenie to też ok. 1000 euro ?
          • Gość: pikusbd Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.11, 11:48
            ciekawe ze mimo mozliwosci zarobkow powyzej 4.000 tys € dla imformatykow z polski nie bylo chetnych na prace w Niemczech. Takze lekarze polscy-wielu woli pozostac w Polsce. co jest wiec przecietnoscia.
            • hit.and.run Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 12:28
              Gość portalu: pikusbd napisał(a):

              > ciekawe ze mimo mozliwosci zarobkow powyzej 4.000 tys € dla imformatykow
              > z polski nie bylo chetnych na prace w Niemczech. Takze lekarze polscy-wielu wo
              > li pozostac w Polsce. co jest wiec przecietnoscia.

              Kolejny forumowy spec.
              Miszczu narod to nie tylko informatycy i lekarze.

              Dodatkowo zeby pracowac w dobrym zawodzie w DE (a zwlaszcza jako lekarz) trzeba perfekcyjnie znac niemiecki a nie dukac.
              Wyobrazasz sobie miszczu lekarza ktory podczas operacji mowi "prosze mi podac e e ee". Albo interniste "jaki rodzaj e eee eee pani odczuwa".
              • Gość: pikusbd Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.11, 12:56
                ciekaw wiec jestem czy na zmywaku w Niemczech zostanie ci wiecej na luxusy anizeli w Polsce?
                Podatek na koscol 8-9 %, podatek soplidarnosciowy na odbudowe niemiec wschodnich 8%, ubezpieczenie na kase chorych 15,10%, itp. Mieszkanie wynajecie 0k 8 €/m2 (miasto male).
                zostanie ci w reku przy 8 godz. pracy 500-700 € jak dobrze pracujesz i w dobrej knajpie.
                Oczywiscie do Polski nalezy pokazac sie super audi lub bmw aby wszyscy zazdroscili jak mi dobrze. w domu pije tanie piwo z aldi i pale 2 skrety dziennie. Ale w Polsce jestem Pan. Mam dom na splaty (zona sprzata wieczorami na czarno-ale cicho to nasza tajemnica). Przed domem stoi Audi- do pracy jezdze rowerem. Stac mnie na wszystko-jak wszystkich na zachodzie . Pieniadz u nas lezy na ulicy tylko nalezy zgiac kregoslup...


            • eustachy.s Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 12:34
              4 tys E to netto czy brutto? W Niemczech są bardzo wysokie podatki i 4k brutto szczególnie przy niepracującej żonie. W każdym razie z 4k brutto wychodzi 2700 netto. Od tej kwoty należy odjąć minimum 700 euro na mieszkanie, chyba że chcesz mieszkać poza miastem w którym pracujesz lub lubisz mieszkać w kawalerce. We Frankfurcie ciekawe mieszkania to minimum 1000 euro.
              Dodatkowo mamy jeszcze barierę językową o ile angielski ludzie zazwyczaj znają, choć często na miernym poziomie to trudno znaleźć w Niemczech pracę bez znajomości niemieckiego (choć wcale nie jest powiedziane że się nie da).
              Jeszcze jedna ważna rzecz, dobry informatyk w Polsce może mieć naprawdę dobrą pensję i nie musi wyjeżdżać za granicę.
              • Gość: kes Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: 212.63.234.* 12.12.11, 13:03
                Nie wiem jak Ci wyszlo 2700.
                Singlowi z 4000 brutto zostaje w Niemczech jeszcze mniej: okolo 2300 netto.
                www.brutto-netto-rechner.info/
        • nannek Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 21.12.11, 12:02
          Gość portalu: pikusbd napisał(a):

          > zgadzam sie. To jest to o co walczylismy. Chcemy zarabiac jak na zachodzie i po
          > woli zblizamy sie do tego. Zarazem chcemy aby ceny byly jak w PRL. Placimy jedn
          > ak za samochody wg. cen zachodnich i z tym nie mamy problemu. Dlaczego wiec nie
          > mamy takze problemu ze za zywnosc placimy ok 75 % mniej anizeli na zachodzie?


          Upadłeś na głowę? żywność przy kursie 3.9-4zł za EU była w polce droższa niż na zachodzie.
          Teraz przy kursie 4,5zł jest nieznacznie tańsza , ale to się wyrówna bardzo szybko.
          W 2003 zrywność była 3x tańsza niż na zachodzie, a niedawno przy kursie 4zł EU, to w Polsce było drożej.

          Natomiast za gaz, prąd itd. czyli utrzymanie mieszkania w Polsce jest już prawie najdrożej w europie.

          lubczasopismo.salon24.pl/sprawiedliwosc/post/291914,polska-jest-najdrozsza-klamtusku
      • Gość: Pikusbd Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.11, 11:36
        Godzina 11:35
        1 €= 4.53 Zl
        Mieszkania beda tansze...
      • Gość: piks Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: 195.117.37.* 12.12.11, 13:07
        jak jesteś taki specjalista od cen to wyjaśnij różnice w cenach między dwiema największymi aglomeracjami w polsce - warszawską i katowicką - zerknij na poziomy bezrobocia i średniej płacy. No szpecjalisto. Przedstaw jakąś prostą kalulację cenową. Dla przykładu sprawdź w wątku Nowa Praga Pirelli - tam było ciekawe wyliczenie marży dewelopera.
    • Gość: pepep oj gacecino gazecino IP: 178.73.49.* 12.12.11, 11:23

      ten wasz "artykul" to takie tam plerd0Ienle, ludzie wiedzą swoje.
    • Gość: zzz "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.skynet.net.pl 12.12.11, 11:34
      Świetna rada, to oczywiste że zwłaszcza mając niewysokie dochody trzeba zrobić co tylko się da aby zdążyć z zakupem przed przewidywanymi spadkami cen :) Myślę, że autor ma szansę na jakiegoś nobla w dziedzinie ekonomi.
    • mirafas "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy 12.12.11, 11:39
      A niech się banki idą ciurlać. Nie chcą zarobić to ich brocha :P
    • Gość: muszka komuszka Mieszkanie za 420k sprzedaje się w Wrocławiu 4 dni IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.12.11, 11:43
      Ostatnio śledziłam los nowej chawiry za 420k. Poszło w 4 dni (na stronce pewnego developera zaczynającej się na literę 'c')
      Dziękuję, do widzenia :) Tyle w temacie kryzysu i spadków :D
      • zjadaczkartofli Re: Mieszkanie za 420k sprzedaje się w Wrocławiu 12.12.11, 12:07
        To jeszcze napisz ile metrów miała. Jak 100, to sam bym to wziął na pniu w dwa dni ;)
        • Gość: wrocek Niecałe 100 m2 , dokładnie 96 m2 plus gratis miejs IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.11, 12:20
          miejsce postojowe
      • hit.and.run Re: Mieszkanie za 420k sprzedaje się w Wrocławiu 12.12.11, 12:30
        Gość portalu: muszka komuszka napisał(a):

        > Ostatnio śledziłam los nowej chawiry za 420k. Poszło w 4 dni (na stronce pewneg
        > o developera zaczynającej się na literę 'c')
        > Dziękuję, do widzenia :) Tyle w temacie kryzysu i spadków :D


        Ostatnio obserwowalem cene lopaty i kilofa w Liroj-Merlin. Sprzedali ja w dwa dni cholera. Kilof nadal stoi. Z tego wniosek ze lopaty beda szly jak woda w kilofy nie warto wchodzic.
        Dobranoc.
      • debilofil he he pewnie chcesz sprzedać i nie możesz 12.12.11, 12:52
        coraz częściej tak rozpaczliwe teksty będą się pojawiać, że się sprzedaje, że schodzi, że jest zajebiście.

        Problem w tym, że mam już dość mailingów i reklam w internecie i nie tylko o tym, że są mieszkania na sprzedaż, że już ostatnie ha ha itd.

        Ja niestety widzę jak w Krakowie przy jednej z głównych ulic od ponad 3 lat w większości w wielkim budynku pali się wieczorem kilka żarówek - tak się sprzedaje ha ha
        • Gość: masa moje doswiadzczenie IP: *.pool.mediaWays.net 12.12.11, 13:05

          wyjechalem z Polski ponad 11 lat temu. mieszkam obecnie w NImeczech. jakis rok zemu zastanawialismy sie z zona nad zakupem mieszkania w dusseldorfie gdzie mieszkamy. znalezlismy mieszkanie 80 m2 / 3 pokoje w srednio fajnym miejscu ale do zaakceptowania za cene 320000 eur (w cenie wszystkie oplaty podatkowe, garaz i piwnica, zrobione podlogi i ubikacja z lazienka, mieszkanie calkiem nowe prosto od firmy budowlanej). Byla to cena za wysoka dla nas. 4 tygodnie temu kupilismy mieszkanie calkiem nowe w warszawie w bardzo dobrej lokalizacji 115 m2 za 210000 eur (garaz, piwnica i wszystkie oplaty w cenie).
          wiec jak czytam te banialuki wyzej jesli chodzi o ceny to mi sie przepraszam slabo robi. osobiscie uwazam ze ceny moga jeszcze troche moze 5% spasc, ale ceny ktore byly 2004 roku np na wilanowie w warszawie 4000 PLN / 1000 eur za m2 sa absolutnie nie do powtorzenia. jedynie co w starych budynkach z plyt moze byc jakas mozliwosc.
          • Gość: pikor Re: moje doswiadzczenie IP: 195.117.37.* 12.12.11, 13:13
            no rzecz w tym że płyta u nas właśnie po tyle albo więcej. Eto kak w maskwie.
          • Gość: ionen76 Re: moje doswiadzczenie IP: *.whb.pl 12.12.11, 13:52
            I co chcesz przez to powiedzieć? Że będziesz do Düsseldorfu dojeżdżał codziennie do pracy z Warszawy? Powodzenia życzę, bo wydaje mi się, że doby Ci może zabraknąć.

            W tym rzecz, że porównujesz słonia do myszy.
            Rynek mieszkań, jest zasilany głównie przez lokalny kapitał a ceny mieszkań na nim dostosowują się do lokalnych zarobków. Widać to na mapie polski chociażby porównując ceny mieszkań w Łodzi i Warszawie i mimo, że Łódź jest dość blisko od Warszawy, ludzie pracujący w Warszawie nie kupują mieszkań w Łodzi (tańszych o około 2-3 tyś/m2) i nie dojeżdżają do pracy do Warszawy.

            Dlaczego ceny pójdą w dół? Bo nasz rynek został zasilony kapitałem zagranicznych funduszy mieszkaniowych, które potrafiły wykupić cały blok pod inwestycję. Dzisiaj już tego kapitału nie ma i pozostali w głównej mierze lokalni klienci, których coraz bardziej nie stać na mieszkania.

            A to że mieszkania spadły tylko 5% to zasługa rodziny na swoim, która niepotrzebnie dokapitalizowuje rynek. Skończy się rodzina na swoim, wejdzie rekomendacja s2 i nie ma możliwości, żeby na rynku, na którym ubędzie popytu cena się utrzymała.
          • nannek Re: moje doswiadzczenie 21.12.11, 12:15
            Trzeba było kupić 80m za 170tys eu w tym Diseldorfie i nie opowiadać idiotycznych opowiastek.


            Tam zarabia się 6 x więcej , a raty kredytu są o prawie 2x mniejsze.
            Dziś w PLN 7% , tam euribor 1%+ marża 0.7-1%
            Czyli zdolność kredytowa jest 12x wyższa , natomiast ceny te same, mieszkań, żywności energii,gazu

            www.immobilienscout24.de/Suche/S-/Wohnung-Kauf/Nordrhein-Westfalen/Duesseldorf/-/-/70,00-90,00/EURO-0,00-200000,00?enteredFrom=result_list
    • Gość: Bankier "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.12.11, 12:03
      biegusiem! póki ciepło! :) banki muszą sobie zaksięgować zysk za 2011, a jeleni z kagańcem do końca życia nigdy dosyć! :)
    • Gość: uMamy "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.11, 12:04
      Podobno w Portugalii mozna dostac dom i ziemie za darmo...

    • Gość: uMamyy "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.11, 13:25
      godzina 13:25
      1 €uro = 4,54 zloty
      Mieszkania beda tansze!!!!!!
      • Gość: pikusbd Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.11, 13:27
        beda drozsze moj kochany!!!!!!!!!
    • Gość: H2O Witajcie w III świecie.... IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.11, 14:01
      Polityka społeczno-gospodarcza naszych władców jest typowa dla państw III świata. Gdzie państwo sprzyja wyzyskowi pracowników przez pracodawców.

      Jest to polityka będąca w całkowitej opozycji do Polityki państw Unii Europejskiej, gdzie dąży się do pogodzenia rozwoju gospodarczego z zapewnieniem pracownikom godnych warunków życia i pracy.

      Jeśli chcecie żyć jak Szwedzi to nie głosujcie na Neokonserwatystów... A jeśli głosujecie na darwinistów społecznych, nie dziwcie się, że żyjecie w warunkach XIX wiecznych.... To wy wybieracie [nawet nie głosując] czy jest realizowana polityka neokonserwatywna czy społeczno-gospodarcza.
    • Gość: pener Nie wiem jak tam w Warszawie, ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.11, 14:18
      na prowincji stoi od choloery pustych mieszkań, na kupno których nikogo w okolicy nie stać. Za rok koszty utrzymania pustostanów wzrosną na tyle, że ceny powinny spaść o jakieś 20%. Ja czekam.
      • Gość: uMamy Re: Nie wiem jak tam w Warszawie, ale IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.11, 14:36
        czekaj dalej.
      • Gość: Pi Re: Nie wiem jak tam w Warszawie, ale IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.11, 14:41
        Kiedys na poczatku lat 90 tych na gieldach polskich mozna bylo zarobic wielkie pieniadze.
        I nagle nie wiadomo dla czego wszystko sie zawalilo. Mimo ze firmy odnosily sukcesy.
        To jest ten polski fenomen wiary.
        Mieszkania beda tansze, tansze i jeszcze bardziej tansze...
        a za 10 lat beda darmowe...
        • Gość: Zomowiec Re: Nie wiem jak tam w Warszawie, ale IP: *.centertel.pl 17.12.11, 21:17
          > Mieszkania beda tansze, tansze i jeszcze bardziej tansze...
          > a za 10 lat beda darmowe...

          Nie wiem, czy kpisz, czy poważnie stwierdzasz fakt. Ale żeby ceny nie spadały, to albo muszą się znaleźć ludzie, których będzie na te ceny stać (może być na kredyt, he he he, wtedy trzeba spełnić aktualne warunki banku, czyli zarabiać 15 tys. miesięcznie), albo sprzedających będzie musiało być stać na trzymanie pustostanów.
    • Gość: PusiabylaKomusia "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.11, 14:30
      dlaczego wszyscy mysla ze jest to problem panstwa?
      Mamy wolny rynek!!!!!!!
    • Gość: zaspany Re: "Rz": Trudna droga do kredytu. Nowe przepisy IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.11, 15:33
      w 1982 roku moglem wykupic moje mieszkanie w Gdansku na Zaspie 64 m2 za 2700 DM.
      Chetnie kupilbym mieszkanie o powierzchni 150 m2 za 10.000 €uro. Czekam na propozycje...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka