Dodaj do ulubionych

Ultimo Windykacja

IP: 83.168.75.* 20.06.06, 14:01
Czy ktos mial do czynienia z firma Ultimo???
Wlasnie dostalem od nich pismo.
Obserwuj wątek
    • Gość: Anioł Stróż Re: Ultimo Windykacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 15:07
      Witaj! Z tego co pamietam, jest to firma z Wrocławia, która podobnie działa jak
      firma Kruk. Poczytaj sobie wątki z Krukiem, to troszkę sobie rozjaśnisz wiedzę
      na ten temat. Ale myślę, że to nie koniec świata więc bez paniki :). Przygotuj
      się na serię pism i telefonów w których przeważnie straszą sądami, komornikami,
      prokuratorami itp.
      Oni kupili dług, czy działają w imieniu jakiegoś podmiotu, w którym się
      zadłuzyłeś?

      Pozdarwiam
      • Gość: Anioł Stróż Re: Ultimo Windykacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 23:36
        Powiem Tobie jedną radę, nie wierz w to co przeczytasz w tych pismach. Oni będą
        starali się wywrzeć na Tobie presję psychiczną i o to im chodzi. Oni
        wykorzystują niewiedzę dłużnika i piszą różne bzdety. A tak naprawdę nic nie
        mogą Tobie zrobić, prócz wysyłania pisemek telefonowania, czasem odwiedzenia w
        domu. Do sądu raczej też sparwy nie oddadzą, bo firmy windykacyjne istnieją po
        to, aby ściągnąć dług we własnym zakresie. Jednak zdażają się wyjątki, ale na
        90% w tym przypadku nie oddadzą sprawy do sądu.
        Słuchaj jak stary jest ten dług? Bo jeżeli 3 lata to już jest przedawniony.

        Pozdrawiam
              • Gość: tom Re: Ultimo Windykacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 10:34
                wszystko zależy od tego czy cchesz dany dług spłacić czy też nie. Bo jeżeli tak
                to proponuje wziąśc kredyt i to spłacić. Natomiast jeżeli nie chcesz tego
                spłacac to nie reaguj na żadne pisma i teelfony, jak będą dzwonić to mów że
                nazywasz się inaczej, ze to nie jest Twój telefon. Listy odsyłaj (adresat
                nieznany). Czy w providencie jak brałaś kredyt to pracowałeś w tej samej firmie
                czy w innej? Bo jeżeli w tej samej to się może zdarzyć że ktoś z firmy ultimu
                przyjedzie do Ciebie do pracy ( nie wiem czy ultimo ma dział tzw. terenowców).
                Uznaie długo z tego co mi się wydaje powinno być napisane na piśmie, nie wiem
                czy ostatnio się prawo w jakiś tam sposób zmieniło że ustne uznania anuluje
                ciągłoś c przedawnienia.
            • Gość: Anioł Stróż Re: Ultimo Windykacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 16:38
              Sorki, wyżej źle Tobie napisałem, bo pytałeś sie o telefonowanie, a ja
              potwierdziłem. Jeżeli chodzi o kontakt telefoniczny to nie wiem, chyba, że
              nagrywają rozmowy :), ale nagrywanie bez Twojej wiedzy jest niedozwolone z tego
              co wiem, wiec chyba jest bezpiecznie. Każda wpłata pieniędzy i pójście na
              podpisaną przez Ciebie ugodę odnawia bieg przedawnienia na kolejne 3 lata.

              Pozdrawiam
              • Gość: Win Re: Ultimo Windykacja IP: *.Mazurska / *.chello.pl 23.06.06, 00:17
                Witam
                Fajnie sobie porozmawialiście o możliwościach dojścia należności. Może kilka faktów: na stronie Ultimo jest informacja, że mają pracowników terenowych wiec wizyta w domu i pracy jest pewna. Mają również dobry dział prawny, więc liczenie na przedawnienie sprawy może być mało opłacalne. Nawet, jeśli sprawa się przedawni to i tak do końca spłaty długu wszędzie w systemach bankowych i innych związanych z finansami będzie informacja, iż jesteś dłużnikiem. Tak wiec możesz zapomnieć o spokojnym funkcjonowaniu w świecie bankowym. Myślę, że najbardziej opłacalnym rozwiązaniem jest dogadanie się z nimi i zbicie kwoty, którą jesteś dłużny np o jakieś odsetki lub inne koszty.
                Pozdrawiam Win
                • Gość: Anioł Stróż Re: Ultimo Windykacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 12:38
                  Win, no i co tego, że mają dział tetenowy, przychozdąc do dłużnika i tak gó..
                  mogą zrobić :)), jedynie pieprzyć takie same bzdety co piszą w pismach, dlatego
                  nawet tego nie wymieniłem :). Z tego co wiem to wszystkie firmy windykacyjne
                  mają na swoich stronach napisane, że wspópracują z najlepszymi prawnikami czy
                  kancelariami, no i co z tego? :)Mam wrażenie, że jesteś jakimś śmiesznym
                  pracownikime tej firmy :).

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Win Re: Ultimo Windykacja IP: *.Mazurska / *.chello.pl 23.06.06, 17:42
                    Nie pomyliłeś się mam przyjemność pracować dla tej firmy. Jednym z zadań firmy windykacyjnej jest doprowadzenie do odzyskania długu na drodze negocjacji. Uświadomienie, że życie jak struś z głową w piasku jest męczące, a wystarczy tylko porozmawiać i znaleźć rozwiązanie satysfakcjonujące obie strony. Taki jest cel pism telefonów oraz wizyt w domu czy zakładzie pracy. Jeśli nie zrozumiesz, że jest to twoja szansa, zawsze można żyć jak srtuś
                    Ps: Na codzień jestem wesoły, czy można powiedzieć że jestem śmieszny ?.

                    Pozdrawiam
                    • Gość: Anioł Stróż Re: Ultimo Windykacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 18:16
                      A ja myślę, że wystarczy znać KC i KPC odnośnie długów itd, wystarczy również
                      orientować się w tym co wypisują firmy windykacyjne i co chcą osiągnąć w tych
                      pożal się Boże pisemkach. I to ci pozwala żyć normalnie, bez stresowo i nie z
                      głową w piasku, jedynie częściej coś w skrzynce pocztowej jest :). Stary wybacz
                      mi, jak ja mam chować głowę w piasek kiedy czytam pisemka, które mogą
                      zastarszyć jedynie 75-cio letnie emerytki :). Wierzę Tobie, że na codzień
                      jesteś wesoły, ale niestety cały czas mnie rozśmieszasz :). Przyznam, że firmy
                      Waszego pokroju są "straszne", ale tylko i wyłącznie dla ludzi, którzy nic nie
                      wiedzą na ten temat, w końcu na tym bazujecie. Waszym błędem jest to, że Wy
                      uważacie, iż każdy człowiek (dłużnik) jest tumanem i wystarczy napisać byle co
                      i delikwent przynosi kasę w zębach na drugi dzień :). Oczywiście jestem za tym,
                      aby długi płacić i nie staje w obronie dłużników, ale często jest tak, że takie
                      osoby przez problemy finansowe mają widmo samobójstwa w głowach, czy totalne
                      depresje. Dlatego nie akceptuję firm windykacyjnych a w szczególności metod
                      jakie stosują. Dlatego staram się rozjaśnić tym ludziom na czym to polega i
                      już. A na koniec pytanie: Komu ludzie uwierzą Tobie, czy mnie? :)))).
                      Mam nadzieję, że nie odpiszesz mi w stylu: "Zawsze wierzyciel może złożyć
                      doniesienie o popełnieniu przestępstwa w prokuraturze o wyłudzenie" :))), bo
                      znowu mimo, że jesteś wesoły, wyśmieję Ciebie :)).

                      Pozdrawiam
                    • Gość: Pan Prezes Zarządu Przyjemność pracy? IP: *.chello.pl 19.07.06, 21:48
                      > "...mam przyjemność pracować dla tej firmy..."

                      A co to za przyjemność? Może rok i ponad rok temu. A teraz, odkąd AIG weszło w
                      posiadanie udziałów i zaczęło przemycać tam swoje posrane zwyczaje i standardy
                      to jest tylko gorzej. A teraz co, pogania Tobą "lider", czyli gostek, który z
                      reguły g... się zna na windykacji i negocjacjach i tylko potrafi opieprzać, że
                      zamiast "oczekuję spłaty" powiedziałeś "czekam". Dobry jest też w liczeniu
                      telefonów i pilnowaniu, czy ktoś o dwie minuty nie przekroczył czasu przerwy.
                      Natomiast jeśli chodzi o merytoryczną stronę pracy lidera to żaden nie ma wiele
                      do powiedzenia. Nie usłyszałem od nich żadnej porady, całą wiedzę nt procesów
                      windykacji należności nabywałem sam. Zresztą kierownictwo callcenter (czyli DWC)
                      to osoby Bierne, Mierne, ale Wierne, z założenia nie miały być inteligentne,
                      znające się na rzeczy, czy lubiane. Nikt od nich nie wymaga inicjatywy,
                      pomysłowości, czy znajomości tematu, mają tylko pilnować, czy wszyscy działają
                      wg głupich ultimowskich instrukcji.
                      Firma jest strasznie zbiurokratyzowana. Daruj sobie opowieści o supersprawnym
                      Departamencie Windykacji Prawnej, czy Terenowej. Wielokrotnie dawałem przy
                      sprawach niemożliwych do załatwienia telefonicznie propozycję windykacji
                      prawnej, może w 2-3 przypadkach się tym zajęli, reszta wracała do nas. Podobnie
                      z windykacją terenową. W pracy terenowych nie ma absolutnie żadnej logiki. Jakoś
                      Krukowi się opłaca jechać nawet po 400 zł, zaś nikt z Ultimo nie pofatygował się
                      pojechać po praktycznie wystawione na widelcu 30 000 zł (chodziło o sprawdzenie
                      wiarygodności dł.). Rozumiem, że przyjemnością w pracy jest pilnowanie się, żeby
                      nie być drugą osobą z rzędu, która wychodzi na przerwę (mimo, że przerwa należy
                      Ci się CO GODZINĘ i wg kodeksu pracy możesz mieć w d... wszystko idąc na nią, po
                      prostu, minęła godzina i wychodzisz, nawet jak zrobi to 5 innych pracowników).
                      Zapewne bardzo przyjemne też jest za przełożonego wychudzonego typka
                      zachowującego się jak dziecko z autyzmem, gburowatego zadufanego chama, tu
                      ciekawostka, który ma rok pierdla w zawiasach za spowodowanie wypadku. Albo
                      niezrównoważoną psychicznie samotną 30-latkę oszukującą na premiach.
                      Fajnie może jest obśmiewać się z koleżanki z innego działu, której na ostatnim
                      "Ultimowisku" zdarzyła się w autokarze chwila zapomnienia.
                      Tyle na dziś, jak coś mi się jeszcze przypomni to napiszę.
          • zauber07 Re:do bubikka 14.07.07, 14:04
            Gość portalu: bubikk napisał(a):

            > Jeśli jest to pożyczka z Providenta to zapomnij o trzyletnim czasie
            > przedawnienia. Poczytaj lepiej KC

            Jak mam zapomnieć o 3 letnim czasie przedawnienia.Czżby provident funcjonował
            na innych zasadach.Mógłbyś jaśniej????
            • unhappy Re:do bubikka 14.07.07, 14:16
              zauber07 napisał:

              > Jak mam zapomnieć o 3 letnim czasie przedawnienia.Czżby provident funcjonował
              > na innych zasadach.Mógłbyś jaśniej????

              Wątpię żeby mógł jaśniej. Jeśli nie było rozpoczętej sprawy przed organem
              uprawnionym czyli przed sądem a po upływie 3 lat dłużnik nie przyznał się do
              długu to termin jest właśnie 3-letni. A nie można go się zrzec więc żaden zapis
              z umowy z Providentem znoszący ten 3-letni okres nie jest ważny.
              • majkel01 Re:do bubikka 14.07.07, 16:17
                no nie dokładnie że nie można się zrzec:
                Art. 117 kc
                § 2. Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje
                roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się
                korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu
                przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne.

                Więc zrzec się można, z tym że nie można się zrzec przed upływem tegoż okresu.
                Oznacza to że umieszczenie w umowie klauzuli o zrzeczeniu sie przedawnienia nie
                ma mocy prawnej. Jeśli zapis taki jest w umowach Providenta to jest to... tylko
                zapis :)) Bo nie ma mocy wiążącej.
              • Gość: bubikk Re:do bubikka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 06:03
                Ależ oczywiście, że mogę jaśniej. Tym bardziej, że ci podpowiadacze nie wiedzą o
                czym piszą. Jeśli brałeś u nich pożyczkę ale na działalność gospodarczą, to nie
                ma obawy. Obowiązuje trzyletni okres przedawnienia. Jeśli jednak pożyczkę brałeś
                na osobę fizyczną (czyli po prostu jako szary Pan Kowalski) to niestety okres
                ten wynosi lat dziesięć, gdyż w żadnym wypadku nie można pożyczki od Providenta
                uznać za roszczenie okresowe. Art. 118 KC
                • majkel01 Re:do bubikka 31.07.07, 18:00
                  alez wcale tak nie jest. Przeciez tu nie chodzi o bioracego pozyczke, tylko o
                  dajacego. Firma provident prowadzi dzialanosc gospodarcza ktorej przedmiotem
                  jest udzialenie wlasnie pozyczek. Zatem zobowiazanie wyplywa wprost z tytulu
                  prowadzonej dzialanosci gospodarczej, a więc wynosi 3 lata, bez względu na
                  przeznaczenie pozyczki.
    • Gość: NIkAr86 Re: Ultimo Windykacja IP: *.chello.pl 19.07.06, 18:41
      Witam,
      również jak kolega win miałam przyjemność pracować w branży windykacji.W
      strategicznym dziale czyli call-center pracują właśnie tacy "akuratni" chłopcy
      co wyuczyli się kilku formułek na szkoleniu i klepią bzdury jak ty.Windykatorów
      terenowych jest 2(najwyżej) na województwo i jadą sobie do najbliższej wioski.Do
      bardzo niewielu spraw się fatygują,więc nie pisz bzdur,że wizyta jest pewna,bo
      bardziej pewne jest to że nie przyjedzie(jak przyjedzie czytaj link niżej).Dział
      prawny firmy ultimo może sobie flaki wypruwać,ale nie zrobi nic z
      przeterminowanym długiem.Może jedynie truć d**pę i nic ponad to.Praca jaką
      prezentuje firma ultimo pt:zadzwoń-wyklep regułkę-rozłącz się jest taka sama jak
      w telemarketingu:albo naciągnie się naiwniaka albi nie.I tak samo wyjaławia
      intelektualnie.Z doświadczenia wiem,że do każdej(!) sprawy trzeba podejść
      indywidualnie.Olać standardy i zabrać się w końcu do roboty,a nie gadac na forum
      jaka to firma windykacyjna straszna(nie jest ani trochę).
      Osobiście myślę,że jesteś nie tyle śmieszny co żałosny.
      A tu macie poradę co zrobić jak firma windykacyjna nie daje wam żyć:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=726&w=45115634&a=45511561
      Pozdrawiam
      • Gość: mł Re: Ultimo Windykacja IP: *.os1.kn.pl 09.08.06, 20:40
        Monika, jesteś jeszcze młoda, mało widziałaś, mało słyszalaś i ogólnie mało
        wiesz o życiu. Czy ty byłaś kiedykolwiek na interwencji w domu dłuznika? Czy
        wiesz że wizyt osobistych nie odbywa się w ciągu dnia tyle co telefonów, czy
        wiesz że spotykasz ludzi po których nie wiadomo czego można się spodziewać?
        czy ty wiesz jak sie pisze pozew o nadanie nakazu zapłąty??? czy wiesz jak
        wygląda postępowanie sądowe??? czy wiesz ilu prawników pracuje w ultimo??? czy
        wiesz ile czasu spędzają oni w pracy???
        Jeżeli nie podobają ci się standardy to może je zmien, ale obejmij funkcje
        dyrektora, najlepiej niech każdy laik dzwoni bez standardu. Przypominasz mi
        takiego buntownika bez powodu, zapamiętaj jednak że już skończyłaś szkołę i
        weszłaś w dorosłe życie, a w ultimo się pracuje i jak coś ci się nie podoba to
        won! Nikt ciebie nie zmuszał do pracy w ultimo
        • Gość: Anioł Stróż Re: Ultimo Windykacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.06, 23:49
          Gościu tyle się namęczyłeś, ale nic nie wprowadzasz do wątku. Każdy ma prawo do
          własnej oceny firmy w której pracował, czy pracuje. Jeżeli Moni się nie
          podobało, to jest jej prywatna sprawa. Piszesz o wizytach u dłużnika, niby co
          takiego tam się działo? Pieprzyłeś chłopie wszystkie regułki, które nauczyłeś
          się na szkoleniu i cała filozofia. Albo dłużnik się przestraszył, albo nie.
          Nie siej tutaj fermentu swoimi filozofiami, bo stali użytkownicy na tym formum
          wyrobili sobie zdanie na temat pracowników firmy Ultimo :)))).

          Pozdrawiam
          • Gość: ubasia5 Re: Ultimo Windykacja IP: *.chello.pl 09.10.06, 16:45
            tak juz pisalam splacam lukasa u komornika mialam 2 wyroki kluzure wykonalnosci
            juz jeden splacilam splacam juz drugie zadluzenie i firma kruk przysyla mi na
            te same kredyty pisma o zaplate nie wiem co jest grane skoro mam komornika na
            pensji jak moze to byc w kruku zaznaczam to sa te same umowy kredytu
            • Gość: Anioł Stróż Re: Ultimo Windykacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.06, 17:00
              Oczywiście dwa wyroki w dwóch sprawach? Musisz wybrać się do komornika i
              wyjasnić tą sprawę. Ewentualnie do Lukasa. Skoro jesteś pewna, że jeden kredyt
              masz spłacony a mimo wszystko Kruk od Ciebie to rząda, to po prostu olej Kruka.
              Rzeczywiście mają burdel. Kruk kupił ten dług, czy działa w imieniu Lukasa?

              Pozdrawiam
              • Gość: ubasia5 Re: Ultimo Windykacja IP: *.chello.pl 09.10.06, 17:28
                tak pisza ze w imieniu lukasa ale sprawdzilam umowy kredytu i nawet data
                zawarcia kredytu ktorego dotyczy zadluzenie tez sie zgadza wiec oni zadaja kasy
                za kredyt ktory juz od dwuch lat splacam komornikowi po wyroku sadowym
                porozumiem sie z komornikiem .nawet bylam u komornika na dwa dni przed pismem
                od kruka bo chcialam wiedziec ile mam jeszcze zaleglosci i z tąd wiem ze jeden
                kredyt juz splacilam tylko niewiem jak zalatwic z krukiem czy zadzwonic do nich
                czy im odwalic ostre pimo pozdrawiam
    • Gość: ubasia5 Re: Ultimo Windykacja IP: *.chello.pl 09.10.06, 17:40
      wlasnie pisze emaila do komornika o przeslanie mi pisma ze jeden dlug mam
      splacony bo zapomnialam ci napisac ze wlasnie na te dwa dlugi mam pisma od
      kruka z czego jeden jest splacony ,uwazam ze tak szanujacy sie bank lukas tez
      ma balagan poniewaz co miesiac otrzymuja od komornika pieniadze i jakim prawem
      nie wycofali tych wierzytelnosci z firmy windykacyjnej totalny balagan
      pozdrawiam
      • Gość: Anioł Stróż Re: Ultimo Windykacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.06, 21:02
        Jeżeli w obu przypadkach Kruk działa w imieniu banku, a nie jako nowy
        właściciel długu, to olej Kruka, a całą sprawę wyjaśniaj z bankiem. Napisz do
        nich pismo i spytaj się dlaczego korzystają z usług firmy windykacyjnej mimo,
        że komornik ściąga Ci z pensji na poczet tego zadłużenia. Albo najlepiej
        podjedź osobiście do tego banku.

        Pozdrawiam
          • alexa761 Re: Ultimo Windykacja 14.11.06, 11:10
            Witam
            Firma windykacyjna ultimo nie mogąc się ze mną skontaktować telefonicznie
            zaczęla wydzwaniać po moich sąsiadach i teraz sąsiedzi przybiegają do mnie z
            karteczkami z prośbą o kontakt i numerem telefonu. Zadzwoniłam do ultimo i
            powiedziałam że sobie nie życzę żeby tak robili bo ich podam do prokuratury,to
            mi panienka powiedziala ze jestem strasznie " bystra".Jak jej zwróciłam uwagę że
            jest niegrzeczna to mi odpowiedziała cyt. " i co z tego ale ja przynajmniej nie
            mam długów" Jak się w takiej sytuacji zachować? Juz nie wiem jak mam przepraszać
            sąsiadów za to nękanie, a dodam że to osoby starsze i nie potrafią powiedzieć
            ultimo żeby poprostu spadali.
            • cosmic55 Re: Ultimo Windykacja 14.11.06, 11:37
              Po prostu podaj im własny numer telefonu i nie unikaj ich, bo nie ma sie czego
              bac. Oni wala formulkami, ktore wyuczyli sie na szkoleniu :)). Powiedz im co o
              nich myślisz, to się w końcu odczepią. Jeżeli chodzi o sasiadów, to takie
              praktyki sa nie zgodne z prawem z tego co wyczytałem tym forum. Bo to Ty masz
              dług, a nie sasiedzi i oni maja parwo dysponowac tylko Twoimi danymi osobowymi,
              a nie sasiadow. Alexa glowa do gory :))).

              Pz
              • alexa761 Re: Ultimo Windykacja 14.11.06, 11:56
                Dzięki cosmic55 za podbudowanie. Dziwi mnie tylko że ultimo potrafiło znaleźć
                numer tel. moich sąsiadów dysponując tylko nazwą ulicy,a mojego nie mając
                wszystkie moje dane adresowe, imie nazwisko itp. A moze to jakaś nowa metoda
                egzekwowania długów.......
                • cosmic55 Re: Ultimo Windykacja 14.11.06, 12:10
                  To nie jest nowa metoda. Po prostu nie mogą się z Tobą skontaktować, więc robią
                  co mogą, abyś się z nimi skonatktowała. Dlatego nie wolno przed nimi uciekać.
                  Tak na prawdę po drugiej stronie siedzą normalni ludzie, którzy graja rolę
                  niemiłych. Potraktuj ich odpowiednio i juz.
                  Jaki masz dług i ilu letni?

                  Pz
              • mr_pope Re: Ultimo Windykacja 14.11.06, 19:42
                "Bo to Ty masz dług, a nie sasiedzi i oni maja parwo dysponowac tylko Twoimi
                danymi osobowymi, a nie sasiadow"

                A ja powtórzę, że nr telefonu i nazwa ulicy to nie są dane osobowe.
              • sauber1 Re: Ultimo Windykacja 15.11.06, 03:38
                mr_pope napisał:

                > No cóż, kolejna osoba, która nie spłaca i liczy na przedawnienie. Nie wiem kogo
                >
                > bardziej nie lubię, "wierzycieli" z firm windykacyjnych czy cwaniaków.

                pozwoliłem sobie przeczytać w całości i dochodzę do wniosku, ze tu maja większe
                szanse i lepszy interes Ci drudzy i wiem dlaczego? a lubić wypada tych
                normalnych, tych którzy zawsze sobie potrafią zaradzić w życiu
              • Gość: Anioł Stróż Re: Ultimo Windykacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.06, 14:55
                Jeżeli chodzi o "wierzycieli" z firm windykacyjnych, to mogę Tobie jedno
                napisać. Jest dużo uczciwych dłużników, którzy chcą spłacać uczciwie swoje
                długi, ale po kontakcie np. telefonicznym z takim "wierzycielem" od razu
                odechciewa się współpracować z nimi. I nagle uczciwy dłużnik, staje się
                cwaniakiem jak Ty to nazywasz, który chce wycyckać firmę windykacyjną. Ja tak
                samo bym zrobił, gdyby wydzwaniała do mnie jakaś rozwrzeszczana prukfa, która
                spokojnie nie może zdania sklecić. A normalne rozmowy z nimi raczej należą do
                żadkości.

                Pozdrawiam

                Pozdrawiam
    • sauber1 Re: Ultimo Windykacja 16.11.06, 13:49
      Gość portalu: kreon napisał(a):

      > Czy ktos mial do czynienia z firma Ultimo???
      > Wlasnie dostalem od nich pismo.

      Może to nie na temat ale firma musi być w miarę bogata i w prosperycie, pisma na
      dobrym papierze wysyła, mam taki luksus ze dostaję od sąsiada całe worki na
      podpałkę do pieca, nawet nie rozdzieram, skoro jego treść nie interesuje to mnie
      tym bardziej i widzę że dobre są tu porady, czas pracuje zawsze na korzyść tych,
      którzy się z tego śmieją z bezskuteczności działania, po co oddawać zobowiązania
      jak łatwiej i przyjemniej jest brać i bawić się, życie jest takie krótkie, ale
      znam też sąsiadkę starsza to pani, i głupiej jest sytuacji, trochę naiwna baba
      taka uczciwa, i z emeryturki spłaca nawet to o czym nie wie ale wyjścia innego
      nie ma, takie dwa światy. Ja tu niczego nie muszę, chcę i piszę, a czy mam cel w
      tym? raczej nie, tylko śmieszy mnie jak łatwo można w gąszczu przepisów
      lawirować i myśleć jak i co zrobić by nic nie robić, szkoda jest jednak mi ludzi
      którzy popadli w nie łaskę losu, często nie z własnej winy. Dobra informacja
      zawsze jest w cenie...
    • Gość: xxx Re: Ultimo Windykacja IP: *.chello.pl 27.01.07, 22:35
      ultimo nawet nie chce sie dogadac z dluznikiem jedynie dlug rozlozyc chcą na 3
      raty i muwią ze tyle mogą i przy dlugu n.p za zerwanie umowy za komórke juz ten
      dlug jest duzy z odsetkami i w przypuszczeniu wynosi rata 450 zloty i dluznik
      stara sie to splaci bo chce miec spokój i juz myski ze bedzie uwolniony od
      ultimo o nie ..................nie tak szybko za pare dni po splacie piszą
      pismo ze jeszcze trzeba wplacic 360 zloty za to ze rozlozyli na
      raty ,,,,,,,,,,,,,,jakie raty 3 po 450 zloty jaka to łaska gdyby rozlozyli na
      raty po 100 zloty to rozumiem zrobili laske ............ale co najgorsze o
      zadnych kosztach wczesniej nie informują i pisze sie tutaj ze dluznik to oszust
      firmy windykacyjne to oszusci
      • Gość: Sas Re: Ultimo Windykacja IP: *.net81.citysat.com.pl 28.01.07, 13:06
        Jeżeli uważasz ,że firmy windykacyjne to oszuści to zgłoś sprawe do
        prokuratora . Jezeli nie chcesz miec z tymi oszustami doczynienia to PŁAĆ SWOJE
        ZOBOWIĄZANIA W TERMINIE. Bo jezeli nie płacisz w terminie i nie próbujesz
        dogadać sie z wierzycielam to później wszyscy sa oszustami tylko oczywiscie nie
        ty. Wanda
          • Gość: zosia Re: do xxx IP: *.chello.pl 28.01.07, 16:17
            uderz w stół a nozyce sie odezwą jakby kazdy chcial leciec z takimi rzeczami do
            prokuratury to nic by nie robila prokuratura tylko pie..mi sie zajmowala i
            wice versa sama nazywasz dluznikow oszustami a nie zawsze tak jest i dlaczego
            skoro oszusci wy jako firmy windykacyjne nie biegniecie do prokuratury i nie
            zglaszacie ze to oszust wiec nie pouczaj kogos i kazdy na tym forum wie z
            ewtakim temacie od razu jest odpowiedz oczywiscie od wandy co nie ktorzy juz
            cie znają i mają w nosie twoje wypowiedzi firmy oszukują naliczają sobie jakies
            z kosmosu koszta i dlatego nie dostają nic od dłuznika i pieprz mi głupot jacy
            to jestescie skuteczni bo to wcale nie prawda jak ktos chce to zaplaci a jak
            nie chce to nie zaplaci i nie macie na to wplywu
            • Gość: Wanda Re: do zosia IP: *.net81.citysat.com.pl 28.01.07, 17:25
              JAKBY TAK KAZDY- to najgłupsza formułka - często stosowana w języku
              nieudaczników. Prokuratura od tego jest - opłacana z naszych podatków , żeby
              zajmować się wszystkimi zgłoszeniani / najwyżej je umorzy/. Coś co dla jednych
              jest pierdołem , dla innych może być sprawą życia lub śmierci .Tak ,że
              wypowiadaj sie w swoim imieniu a nie w imieniy tzw. WSZYSTKICH . Czy firmy
              dostają cos od dłużnika to nie twój z.....y interes.Kontroluj swoje puste
              kieszonki a nie zaglądaj w cudze. Jeżeli ktoś ma dług , jest normalnym
              czlowiekiem ma odrobinę wstydu i honoru to będzie sie starał go uregulować ,
              natomiast jeżeli będzie tak jak ty TYPEM Z PODCIEMNEJ GWIAZDY to oczywiscie nie
              zaplaci / narazie/ i bedzie do tego namawiał innych / oczywiscie skutki poniosa
              CI INNI. /Gdybyś oprucz postów Wandy czytała tez inne to dowiedziałabyś sie czy
              firmy windykacyjne są skuteczne czy nie i jakimi metodami walcza/ skutecznie/ z
              dłużnikami. Wanda
              • Gość: zosia do wandy IP: *.chello.pl 28.01.07, 19:07
                wanda ty ciemna babo nie wyzywaj tych co mają dlugi typami z pod ciemnej
                gwiazdy kim ty jestes ze pozwalasz sobie na takie rzeczy .jak mozna czytac inne
                posty jak w pychasz sie ztymi swoimi glupimi wypowiedziami ze nikt juz prawie
                tu nie zagląda okropnym babskiem jestes ja nie musze nikomu do kieszeni
                zaglądac mowi sie ogolnie o dluznikach wiec pomysl najpierw zanim palniesz
                nastepne z kolei glupstwo a dalej twierdze ze firmy to oszusci nic nie mogą i
                ty stoisz na ich czele i dluznik moze byc do bólu uczciwy to nie znaczy ze ma
                oszustom zaplacic firmy mają balagan nie jeden dlug juz dluznik ma splacony a
                oni nadal sie upominaja i zejdz z tego forum bo robisz sie nudna przeciwniczko
                ludzi
                • Gość: Wanda Re: do zosia IP: *.net81.citysat.com.pl 28.01.07, 20:05
                  Żyjemy w wolnym kraju i ty mozesz twierdzić że legalnie działające ,
                  zatrudniające ludzi , płacące podatki pomagajace wierzycielom -firmy
                  windykacyjne to oszuśći , ja zaś mam prawo nazywać dłużników celowo unikających
                  płacenia swoich zobowiazań - typami z pod ciemnej gwiazdy. UCZCIWY DŁUŻNIK -
                  ty to wymyśliłaś? Powtarzam ,jeżeli dług masz spłacony to zgłoś sprawę do
                  prokuratora - o próbę wyłudzenia- niech sie WSTRĘTNI WINDYKATORZY tłumacza i
                  ponosza kary. Co do ludzi to masz rację nienawidzę ludzi ,którzy mają pękate
                  konta a zarazem nie płcą zobowiązań czym wpędzaja w tarapaty narmalnych ludzi -
                  TYCH KTÓRYCH LUBIĘ . Wanda
                  • Gość: zosia do wandy IP: *.chello.pl 28.01.07, 20:35
                    oj wanda zasdrosc przez ciebie przemawiawa [te pelne portfele] wlasnie a ja
                    lubie ludzi ktorzy nie dają sie wykiwac firmom windykacyjnym i jak mamy dlug
                    przedawniony to ani grosza nie zobaczą a nie wyskakuj tu z sumieniem i jeszcze
                    z tymi glupstwami sama jestes bez sumienia juz od momentu podjecia pracy w
                    firmie windykacyjnej
                      • Gość: mxxx Re: IP: *.acn.waw.pl 23.02.07, 20:53
                        ostro dziewczyny jedziecie; ja chyba też wg zosi powinnam uderzyć się w pierś
                        ponieważ też jestem windykatorem; i chciałam nadmienić, że z tym przedawnieniem
                        to nie jest prosta sprawa 3 lata i mogą ci nagwizdać -trzeba pamiętać, że nawet
                        data wezwania do zapłaty powoduje odnowienie tych trzech lat- mnie śmieszą
                        ludzie, których gania takie ultimo za nie zapłacony rachunek telefoniczny-
                        trochę godności osobistej -
                        a propo cwaniactwa - to niestety taki jest idol POLAKA (bohater co wsiadł po
                        alkoholu do samochodu i go nie złapali, albo zdążył akurat zwolnić obok radaru)
                        uważam, że trzeba pamiętać o jednym- że w tej firmie, której nie zapłaciłeś i
                        czekasz na przedawnienie - też pracują ludzie, którzy ok. 30 czekają na pensje
                        tak ja czy Wanda
                        aczkolwiek nie wrzuciłabym ich do jednego wora ciemnych typów czy coś takiego-
                        bo są tacy co też im nie płacą czekając na przedawnienie i tak dalej... i ten
                        łańcuszek zamyka się w kółeczko
                        chciałam nadmienić, że nie pracuję w firmie typu ultimo, której strasznie się
                        obrywa - zresztą słusznie bo metody z epoki kamienia łupanego przydałby się im
                        powiew świeżego powietrza- no ale ich metody na emerytki działają i jakoś ciągną
                        - jestem jeszcze ciekawa ile ma długów anioł stróż skoro taki świetne
                        zorientowny w unikach :))
                          • Gość: mxxx Re: do mxxx IP: *.acn.waw.pl 23.02.07, 21:44
                            cały czas miałam na myśli wezwanie przedsądowe - od tego zaczyna się wogóle
                            całą procedurę -więc złośliwa Zofio nie wyciągaj pochopnych wniosków- bo mam
                            wrażenie, że zamiast dyskutować chcesz się 'wyładować'na kimś
                            przepraszam Wanda, że uznałam cię za koleżankę po fachu
                            a co do zarobków to chyba tylko w takim ultimo są słabe
                            • Gość: Wanda Re: do mxxx IP: *.net81.citysat.com.pl 23.02.07, 21:59
                              Nie Ty pierwsza/y/ i zapewne nie ostatnia/y/. Ale cały czas powtarzam - nawet
                              gdyby to co ? Czy praca w windykacji to przestępstwo? Zapewne wielu marzy o tej
                              robocie ale są za cieńcy.Co do zarobków to Wiesz jako to jest - Kulczyk ma za
                              mało a kloszard za dużo. Pozdrawiam Wanda
                              • Gość: zosia do wandy IP: *.chello.pl 24.02.07, 13:04
                                wanda co to znaczy za cienci ,jakos nie moge tego slowa pojąc ciency to firmy
                                są bo dłuznicy ich olewają i wlasnie ze są ciency nic wiecej nie mogą zrobic i
                                nie oceniaj ludzi czy mogli by pracowac w firmie windykacyjnej bo ich nie znasz
                                nie znasz ich wykształcenie moze lepiej od ciebie umią pracowac bo ztego co na
                                forum widac po twoich postach to tylko tu szalejesz bo pewnie w pracy masz
                                efekty cieniutkie
                            • Gość: zosia Re: do mxxx IP: *.chello.pl 24.02.07, 10:28
                              wiec jak mialas na mysli wezwanie przed sądowe to sie wyrazaj jasno a nie
                              piszesz jako windykator za wezwanie do zaplaty przerywa tok przedawnienia to ci
                              napisalam ze g...o prawda .Jezeli chodzi o wezwanie z sądu to jest inna para
                              kaloszy to wiemy ze sąd to juz trzeba włączyc inny tok myslenia bo z sądem juz
                              niema żartów ,ale my cały czas piszemy o firmach windykacyjnych co mogą wiec
                              nie wyskakuj z sądem ,co moze sąd bo to dobrze wiemy sąd sie nie olewa a firme
                              windykacyjną TAK
                        • Gość: wANDA Re:mxxx IP: *.net81.citysat.com.pl 23.02.07, 21:27
                          Powtarzam po raz enty - nie jestem windykatorką / mówiłam ,że za mało
                          płacą / . Co do przedwanień to chyba nie masz racji . Przedawnienie przerywa
                          tylko i wyłącznie czynność sądowa a nie wezwanie. Co do metod windykatorów to w
                          Rzeczpospolitej -ze środy jest fajny artykół. dYNAMIKA WZROST ŚCIĄGALNOSCI JEST
                          IMPONUJĄCA - ZA 2006 - 10,6 MLD. ZŁ.Toż to krezusi. Przoduje Kruk. Co do
                          sposobów ściągania to coraz bardziej windykatorzy cywilizują swoje metody do
                          których jakoby zmuszają ich orzeczenia wyroki sądu najwyższego . Co do długów
                          Aniola to nie nasza sprawa - dopuki Anioł nie jest naszym dłużnikiem. Wanda
                        • bezczelny_windykator Re: 23.02.07, 21:41
                          Ludzie sa rozni. Sa tacy ktorym nie placa a sa tacy ktorzy generalnie maja swoje
                          zobowiazania za przeproszeniem gdzies. Tacy co maja postawe roszczeniowa i
                          uwazaja ze im sie wszystko nalezy a gdy zaczac z nimi rozmowe o uregulowaniu
                          zobowiazan podnosza krzyk ze mamy straszne prawo. Problem polega jednak na tym
                          jak zauwazylas ze pracownicy windykacji jak ja zyja z tego ze ktos jednak
                          zdecyduje sie zaplacic.
                        • aniol_stroz1 Re: 24.02.07, 02:58
                          Do Mxxx, Około 12 tysięcy. I teraz co zagniesz mnie? Sorki ale jesteś za
                          cienka :)))).
                          Napisz mi coś ciekawego :))). Tylko nie pisz niczego w stylu że ktoś może
                          złożyć doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa, bo zaraz Ciebie
                          wyśmieję :))))).

                          Pozdrawiam

                            • aniol_stroz1 Re: 24.02.07, 13:43
                              Hehehehe, nie bo widać że babeczka jest chyba świerzo po szkoleniu i filmuje
                              film, który tam wkręcili jej, tzw pranie móżgu :))). Więc często podczas debaty
                              na forum używają tych formułek, które wykuli na blachę podczas szkolenia, stąd
                              ta prokuratura :))).

                              Pozdrawiam
                          • Gość: mxxx Re: IP: *.acn.waw.pl 24.02.07, 14:57
                            aha ja nic nie pisałam o doniesieniu do prokuratury (trzeba nieźle nawywijać
                            żeby iść do prokuratury z długiem i mieć solidne uzasadnienie i jest to
                            marnowanie czasu na przesłuchania w naszych organach ścigania, którzy i tak po
                            pół roku przysyłają pisemko o umorzeniu )- to jest tylko forum, które pokazuje
                            jak ludzie mają różne poglądy na jedną sprawę

      • Gość: bz Re: Ultimo Windykacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 18:02
        Chcę nawiązać do wątku dodatkowych kosztów.
        Miałam dług wobec TP SA, który wynosił ok. 230 zł. Dług został przeniesiony na
        Ultimo. Dostałam pismo od Ultimo, że wpłata kwoty 270 zł z groszami pozwoli
        uniknąć dodatkowych kosztów. Wpłaciłam, a po 9 miesiącach dostałam pismo, że mam
        wpłacić jeszcze ok. 80 zł (powołują się ciągle na numery tamtej sprawy). Nie
        jest to majątek, ale ile można! I pisemnie, i telefonicznie domagam się
        wyjaśnienia i wyliczenia tej kwoty i nic. Tylko kolejne pisma tej samej treści.
        Czy tam nie ma z kim gadać?
    • Gość: zosia Re: Ultimo Windykacja IP: *.chello.pl 11.02.07, 23:21
      ultimo i kruki presko i tam te inne firmy ktorych jest jak grzybow po deszczu
      mają te same zagrywki przestraszyc dłuznika uzywac słów w pismach [inspektor ,
      oddział terenowy , itp.] aby brzmiało urzedowo i dluznik myslał ze to juz
      koniec inspektor wpadnie do domu narobi zamieszania pozabiera dvd ,plazme ,
      kino domowe ,komputer no bo to inspektor ładnie urzedowo brzmi a w sumie nikt
      nie przychodzi bo i po co jak ci ludzie nie mają zadnych uprawnien za próg
      mieszkania niema prawa wejsc jak ja go nie wpuszcze i co za miesiąc znowu takie
      pisemko przychodzi i wnim ble ble to samo o inspektorze ze wpadnie nas
      odwiedzic banialuki jakich mało dluznicy ktorzy nie są swiadomo przedawnienia
      długu powaznie sie boją i nie jeden pobiegł i wplacił chociasz troche kasy i
      tym przerwał tok przedawnienia i juz go wtedy mają bo 3 lata od nowa biegnie
          • aniol_stroz1 Re: Ultimo Windykacja 21.02.07, 13:31
            Wydaje mi się, że to ma być oczywiście kolejny "trick". Pewnie poleconymi
            wysyłają po kilkudziesięciu pismach listem zwykłym. Później pewnie znowu wrócą
            do zwykłych. Bo by zbankutowali na wysyłaniu poleconych :)).

            Pozdrawiam
              • Gość: zorientowana w tem Re: Ultimo Windykacja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.03.07, 00:24
                ja Was wszytskich nierozumiem.
                Co wam daje fakt, ze dług bedzie przedawniony?
                Pomijając fakt ze mozna wystawić BTE i wtedy to przerywa bieg przedawnienia to
                kolejna sprawa jest taka, ze mimo przedawnienia, wierzyciem moze CALY CZAS
                dochodzic swoich roszczeń przez m.in windykacje, listy..
                Nie wiem co to za przyjemnosc dostalac przez lata tel, listy, wezwania, a tego
                co mi wiadomo to oni ( windykacja) jak nie mają kontaktu z dłużnikiem, szukają
                rodziny, sasiadów..
                Windykują takze spadkobierców.
                Powiem jedno. Od zadłużeń sie nie ucieknie, mozna jedynie troszke
                pozwlekach..ale to tez działą na niekorzyśxc bo rosną koszty, odsetki itp !
                A TY - Anioł Stróż, masz tylko 12 tys i tyle w Tobie nienawiści?
                Twoje zadluzenie nie jest takie duze, jestes cieniutki i jak trafisz kiedys na
                kogos bardziej wprawionego...bedziesz inaczej piszczał.


                • mr_pope Re: Ultimo Windykacja 14.03.07, 08:08
                  Wierzyciel może dochodzić tylko co z tego? Jeśli ktoś jest rzeczywiście w
                  temacie to nie da się przegadać a windykacja to przede wszystkim psychologiczne
                  zagrywki.
                  • Gość: zorientowana w tem Re: Ultimo Windykacja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.03.07, 11:13
                    Jak to co z tego.
                    potwarzam, mozna wystawic BTE i nie ma mowy o przedawnieniu.
                    Pozatym z tego co sie orientuje to nie tylko duze zadluzenia do sądu trafiają.
                    Chyba właśnie bank pko ma taka strategie ze nawet dlugi okolo 4 tys na kapitale(
                    czyli niewysokie) - zaklada sprawy w sądzie, gdzie już są konkretne wyroki.
                    Windykacja to nie są psychiczne zagrywki....jak sprawa jest w windykacji i
                    wtedy mimo firmy zewnętrzej, nie zostanie zwindykowana i trafia znow do np
                    banku, wtedy sprawa moze trafic do sadu.
                    I kolejna wazna sprawa, aby nikt sobie nie myslal.
                    Sprawa sadowa to nie taka jak w telewizji, gdzie jest sędzia, przysięgli itp,
                    tylko moze toczyc sie w trybie zaocznym albo uproszczonym, gdzie bez udzialu
                    stron jest sprawa i wyrok , dłuznicy dostają wyrok przez korespondencje.

                    uwazam ze nie warto uciekac od tego, warto na pewno dogadac sie , isc na jakas
                    ugode i wnioskowac o umorzenie odsetek albo czesci odsetek

                    chyba ze ktos chce cale zycie uciekac i nigdy nie wyjśc na prostą.
                    • Gość: zosia Re: Ultimo Windykacja IP: *.chello.pl 14.03.07, 11:20
                      owszem ale od wyroku jest termin odwolania sie i mozna podwazyc
                      przedawnienie ,i co ztego ze bedą nachodzic dzwonic itd. i tak nic nie dostaną
                      to działa w dwie strony ,dluznik jest meczony psychologicznie a wierzyciel nie
                      osiągnie tego co by chciał proste jak .......
                        • Gość: zosia Re: Ultimo Windykacja IP: *.chello.pl 14.03.07, 11:45
                          z tego co sie orientuje jest bardzo duzo dlugów przedawnionych ,które własnie z
                          tego powodu trafiają do firm windykacyjnych ,i mimo nękania dłuznika nie
                          osiągną celu ,bo dłuznik nie odda i jezeli wie o przedawnieniu to nie musi byc
                          na sprawie dostanie wyrok i sie odwoła [ i własnie o takich długach tu
                          piszemy] ,bo te terminowe to kazdy wie ze mogą trafic do sądu i wtedy juz
                          klamka zapadła
                          • aniol_stroz1 Re: Ultimo Windykacja 14.03.07, 11:59
                            Właśnie widzę jak jesteś zorientowana w temacie :))). BTE tyczy tylko banków, a
                            nie podmiotów prywatnych jakim jest firma windykacyjna :))). A jeżeli bank
                            sprzeda wierzytelności firmie windykacyjnej, ale przed sprzedażą wystawi BTE,
                            to niestety firma windykacyjna nie może z tego skorzystać, a ograniczyć się do
                            tzw. "własnych metod windykacyjnych". Z resztą była kiedyś sprawa w sądzie,
                            gdzie sąd uznał jak wyżej :))).
                            Otrzymywanie pisemek, telefonów nie jest niczym złym, a dokładnie śmiesznym. Z
                            resztą jeżeli dłużnik zauważy, że w każdym piśmie jest napisane to samo, tylko
                            są użyte inne słowa, to w pewnym momencie nie będzie otwierał tylko od razu
                            wyrzucał do kosza.
                            Nie przesadzajcie z silną psychiką do zmierzenia się z firmą windykacyjną,
                            wystarczy wiedzieć to i owo.
                            "Zorientowana w temacie", ja nie nienawidzę firm, ja tylko rozjaśniam umysły
                            ludziom, nic więcej :))).

                            Pozdrawiam