Stiglitz: chiński "cud" a neoliberalizm

17.04.06, 21:42
Kilka dni temu brytyjskie Sky pokazało ciekawy artykuł o tzw. 'chinskim cudzie
gospodarczym i spadku poziomu ubóstwa". Mianowicie wysiedlanie i eksmisje są
na porządku dziennym, co powoduje oczywiście opór, regularne bitwy i
dziesiątki ofiar. Uszczęśliwiani i wzbogacani obywatele śpią potem pod mostem,
jeśli nie pudle. Bla, bla, bla... Tak, Chiny powinny być wzorcem dla każdego
szanującego się ekonomisty. Dla Leppera już są...

    • swiatlo Ameryka wie lepiej 17.04.06, 21:51
      Problem jest taki że USA wiedzą i tak lepiej i im doświadczenia zagraniczne
      do niczego nie są potrzebne. Amerykańskie "Państwo Środka" zjadło wszystkie
      rozumy i według nich i tak wszystko co amerykańskie jest automatycznie
      najlepsze, a zatem amerykański neo-liberalizm i kapitalistyczny
      fundamentalizm nie wydają się być w żaden sposób zagrożone.
      Nie wróży to dobrze USA...
      • gobi03 najzwyklejsza agitacja za pieniądze 17.04.06, 23:21
        to nie "wyjątkowa kombinacja pragmatyzmu i wizjonerstwa" tylko wykorzystanie ogromnej ilości surowców naturalnych, przy czym ludzie też są tam surowcem naturalnym: bez kosztów na opiekę socjalną, na kształcenie i ochrone zdrowia, a nawet bez przyzwoitej polityki wobec osób starszych.
        To jest rabunkowa eksploatacja społeczeństwa i środowiska naturalnego (postępujące pustynnienie, tragiczne zanieczyszczenia, koszmarne warunki pracy w kopalniach...), Centrum polityczne w pogoni za zyskiem niszczy społeczności lokalne, chłopów na prowincji.
        Jakie tam wizjonerstwo?
        • Gość: zaorac prl zamknij sie glupcze IP: *.hsd1.wa.comcast.net 18.04.06, 03:08
          w kulturze azjatyckiej bardzo sie dba o starszych, rodziny to robia a nie
          panstwo, senior rodziny to autorytet i przedmiotem troski calej rodziny, w
          przeciwienstwie do pijanej populacji polactwa ktore uwarza ze "panstwo" powinno
          sie opiekowac obywatelem.
          • Gość: corgan Re: zamknij sie glupcze IP: *.chello.pl 18.04.06, 03:24
            > w przeciwienstwie do pijanej populacji polactwa ktore uwarza ze "panstwo"
            > powinno sie opiekowac obywatelem.

            Ja nie piję i nikt się o mnie nie troszczy :(((
          • gobi03 obraza jako argument? 18.04.06, 21:07
            W kulturze azjatyckiej dba się o starszych, o ile ma się z czego uwarzyć im zupę. Seniorem może sobie być funkcjonariusz komunistycznej partii, a zwykły chłop to tylko chłop: bez opieki zdrowotnej, bez prawa do emerytury, bez prawa wyborczego, bez prawa do poskarżenia się na "przekręty" administracji.
            A co z moją tezą, że naród chiński jest traktowany przez swoich władców jako "bogactwo naturalne", niczym torf albo pokłady węgla?
          • rocznik_74 W kulturze chinskiej... 19.04.06, 20:42
            Dotychczas system emerytalny w Chinach opieral sie na zakladach w ktorych
            pracowali ludzie - pracownik mial dokumenty ktore szly za nim w czasie jego
            kariery zawodowej. Te zaklady - wlasnosc panstwowa notabene - wyplacaly mu
            emeryture w odpowiednim wieku. Teraz wszystko sie zmienilo i jest podobny
            system jak w Polsce, czesc odklada pracownik a czesc doklada pracodawca, min.
            8% (roznie dla roznych zakladow) i z tego sa finansowane biezace emerytury i
            odkladane na przyszle.
            Nie mylisz sie odnosnie troski jaka sa otaczani starsi ludzie w tym kraju
            natomiast uzywasz tego jako klamliwego argumentu ze ludzie nie czekaja na
            pomoc, wyplate od panstwa - nawiasem mowiac te stare emerytury sa wyzsze od
            nowych.
          • Gość: Grzesiek Re: zamknij sie glupcze IP: *.crowley.pl 20.04.06, 22:51
            za to w tej kulturze zabija sie dziewczynki bo sa mniej oplacalne niz chlopcy.
            Kultura zabijania to juz bardzo karkolomne pojecie.
      • Gość: darek Re: Ameryka wie lepiej IP: *.hsd1.va.comcast.net 18.04.06, 02:14
        bla, bla , bla
    • idiotyzmy-kacze Chiny to jedna z najbardziej liberalnych 17.04.06, 22:45
      gospodarek świata. Przynajmniej pod niektórymi względami. Tam nie ma obowiązkowych składek zdrowotnych ani emerytalnych. Nie ma także żadnego kodeksu pracy. Nie ma setek idiotycznych przepisów krępujących wolność gospodarczą. Z drugiej strony jest nadal ogromny i skrajnie niewydajny sektor państwowy który prędzej czy później będzie przyczyną kryzysu finansowego.
      • Gość: corgan ale Chiny chcą wprowadzic ubezpieczenia społeczne IP: *.chello.pl 18.04.06, 00:32
        To co? chcą być mniej konkurencyjne????

        Tam nie ma wolności gospodarczej! Dla kogo niby miałaby być ta wolnośc??? dla
        plebsu z gór i pól co pracuje za 1USD za godz? Nie! Ta wolnośc jest dla
        oligarchów z technokratycznej parti.
      • Gość: ott Re: Chiny to jedna z najbardziej liberalnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 01:10
        idiotyzmy-kacze napisał:

        > Tam nie ma obowiązkowych składek zdrowotnych ani emerytalnych. Nie ma także
        żadnego kodeksu pracy. Nie ma setek idiotycznych przepisów krępujących wolność
        gospodarczą

        No to może najlepiej wyjedź do Chin i zatrudnij się w fabryce. Będziesz miał
        wtedy pełny komfort psychiczny, że żyjesz w czystym liberaliźmie.
        • Gość: Joh Galt Re: Chiny to jedna z najbardziej liberalnych IP: *.phil.east.verizon.net 18.04.06, 02:01
          > No to może najlepiej wyjedź do Chin i zatrudnij się w fabryce

          Niestety Chiny podobnie jak i inne kraje maja wizy i koniecznosc uzyskania
          pozwolenia na prace, wiec twoja rada jest nie do zrealizowania.
          • Gość: DSD Stety, stety... IP: 212.33.72.* 18.04.06, 17:27
            Jeżeli szczęście ma polegać na pracy bez kodeksu pracy, bez umowy, bez
            ubezpieczeń etc., to mogę Cię pocieszyć - w Polsce też możesz zatrudnić się tak
            'na czarno'.
      • Gość: johngalt Ale niebezpieczenstwo nadchodzi.. IP: *.phil.east.verizon.net 18.04.06, 01:59
        ..wyksztalceni na zachodnich uniwersytetach dorywaja sie do rzadow i moga
        zaprowadzic socjalizm :(
      • rocznik_74 Re: Chiny to jedna z najbardziej liberalnych 19.04.06, 20:45
        Oczywiscie ze sa obowiazkowe skladki, czesciowo placone przez pracownika a min.
        8% przez pracodawce. W kazdym zakladzie negocjuje sie wys. tego dodatku od
        pracodawcy.
        Nie pisz bzdur jak nie wiesz.
    • Gość: Marek Z. Re: Stiglitz: chiński "cud" a neoliberalizm IP: *.klik.bydgoszcz.pl 17.04.06, 23:44
      Wysłać in natychmiast Balcerowicza to rozpieprzy im gospodarke w dwa miesiące a
      potem bedzie opowiadał bajki o niezależności banku centralnego.
      • zorbathegreek Re: Stiglitz: chiński "cud" a neoliberalizm 18.04.06, 10:40
        Chinski cud to skomplikowane zjawisko. Ale na pewno gospodarce Chin Ludowych
        zrobilo dobrze odrzucenie wszelakich ortodoksji: zarowno
        markistowsko-maoistowskiej jak i monetarystyczno-neoliberalnej. Kto wiec cos
        dokladniej o nauczaniu ekonomii w Chinach? Jesli tak, to prosze sie podzielic ze
        mna ta wiedza.
        ljkel2@netscape.net
    • ak813 A my mamy przyglupiastego Balcerowicza. 18.04.06, 00:13
    • Gość: &POD a mowili ze komunisci nie potrafia!! IP: *.nsw.bigpond.net.au 18.04.06, 01:13
      a robia to lepiej od tych amerykanskich nieukow, co kupili dyplomy od Harvarda
      • Gość: BEZPORTEK Komunisci nie potrafia!! IP: 65.222.254.* 18.04.06, 01:37
        Nawet totalny nieuk z kwachowatym pojeciem o wyobrazeniu moze sie przyjrzec
        chinskiemu cudowi gospodarczemu z punktu widzenia roli roznych warstw
        spolecznych. I co zauwazy - wiodace i bogacace sie elity Chin to po czesci
        krwiozerczy kapitalisci z dyplomami, takze Harvardu, multimiliarderzy z
        oparciem w bankach swiatowych i zapleczem w Singapurze, Hongkongu czy LA (To sa
        najwazniejsze osrodki chinskiego biznesu). Inna czesc beneficjentow to
        skorumpowana banda komuszych wypierdkow, krotko trzymana za ryj przez
        kierownictwo partii i przekupywana co dzien co godzina lapowkami, premiami i
        wczasami w luksusowych kurortach - byle sie nie wtracali i nie przeszkadzali
        rozwijac gospodarki. Najwieksze zas korzysci odnosi masowy konsument z krajow
        cywilizowanych, zwlaszcza USA, zasypywany tanimi i coraz lepszymi wyrobami
        chinskiej maszynki gospodarczej.
        • Gość: &POD Re: Komunisci nie potrafia!! IP: *.nsw.bigpond.net.au 18.04.06, 02:04
          bo masowy konsument z krajow cywilizowanych siedzi dzis na zasilku i stac go
          tylko na produkty Made in ChRL, ale do czasu
        • Gość: Pan M. Pełna racja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.06, 21:50
          chociaż trochę prostacko wyrażona.
    • Gość: bolek i lolek Re: Stiglitz: chiński "cud" a neoliberalizm IP: *.z81-101-207.customer.algx.net 18.04.06, 03:04
      "Nie zasypuje gruszek w popiele" chyba mialo byc... heh
    • Gość: trzeźwy Cud? Piekło? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 03:50
      W 1991 zginęło w wypadkach przemysłowych 79 400 Chińczyków, w roku 2003 już 136
      000. Niestety, dane te są fałszowane. W 1998 zginęło oficjalnie 7 423 górników,
      nieoficjalnie drugie tyle. Dziś oficjalnie ginie 4-5 000, lecz nie liczy się tu
      np. śmiertelnych ofiar prywatnych kopalni, pozostałe dane zaś zaniża.
      Prawdopodobna liczba zabitych górników znacznie przekracza 10 000 rocznie.
      Chciałem napisać cos więcej, ale wystarczy jeszcze chyba to:
      Wśród 90 badanych krajów, badanych pod wzgl. dostępności do opieki zdrowotnej,
      Chiny zajęły 187 miejsce. 90% ludności nie ma zadnych ubezpieczeń zdrowotnych,
      2/3 nigdy nie korzysta - ze względu na koszta - z usług lekarza. W rezultacie
      np. śmiertelność dzieci wynosi 23/1000 żywych urodzeń, podczas gdy na Tajwanie
      6,5/1000 a w Hongkongu 3/1000.
      • Gość: trzeźwy Re: Cud? Piekło?-errata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 03:52
        Miało być: wśród 190 krajów ... Chiny zajęły 187 miejsce.
    • szopen_cn Pare wyjasnien 18.04.06, 05:21
      Wyjasnienia do kilku powyzszych postow.

      Gość: zaorac prl 18.04.06, 03:08 + odpowiedz


      w kulturze azjatyckiej bardzo sie dba o starszych, rodziny to robia a nie
      panstwo, senior rodziny to autorytet i przedmiotem troski calej rodziny, w
      przeciwienstwie do pijanej populacji polactwa ktore uwarza ze "panstwo" powinno
      sie opiekowac obywatelem.

      Faktem jest, ze to glownie rodzina troszczy sie o starszych ludzi.
      Porocz tego dziala rowniez system emerytalny. I ludzie, ktorzy obecnie
      przechodza na emeryture (kobiety 50 lat, mezczyzni 60 lat) dostaja emeryture od
      firm ubezpieczeniowych, ludzie, ktorzy na emeryture przeszli jakis czas temu
      dostaja ja od firmy w ktorej pracowali (niestety jesli firma np upadla nie
      dostaja nic).

      idiotyzmy-kacze 17.04.06, 22:45 + odpowiedz


      gospodarek świata. Przynajmniej pod niektórymi względami. Tam nie ma
      obowiązkowych składek zdrowotnych ani emerytalnych. Nie
      ma także żadnego kodeksu pracy. Nie ma setek idiotycznych przepisów krępujących
      wolność gospodarczą. Z drugiej strony jest
      nadal ogromny i skrajnie niewydajny sektor państwowy który prędzej czy później
      będzie przyczyną kryzysu finansowego.


      Kodeks pracy (labour law) istnieje i obowiazuje.
      SKladki zdrowotne i emerytalne isnieja i obowiazuja, nie sa one niskie.
      Powyszze dotyczy ludzi legalnie zatrudnionych, oprocz tego dziala olbrzymia
      szara strefa zatrudnienia.

      Rozmaitych przepisow i przepisikow jest od cholery i troche.


      Gość: Joh Galt 18.04.06, 02:01 + odpowiedz


      > No to może najlepiej wyjedź do Chin i zatrudnij się w fabryce

      Niestety Chiny podobnie jak i inne kraje maja wizy i koniecznosc uzyskania
      pozwolenia na prace, wiec twoja rada jest nie do zrealizowania.

      Sprawa duzo prostsza niz sie wydaje. Jesli ktos chec cie zatrudnic (i firma ma
      prawo codzoziemcow zatrudniac czyli wszystkie firmy zagraniczne i wiekszosc
      panstwowych) to nie ma wiekszych problemow z uzyskaniem wizy i pozwolenia na
      prace.
      Wejdz np na monster.com i zobacz ile jest ofert pracy w Chinach.

      Gość: trzeźwy 18.04.06, 03:50 + odpowiedz


      W 1991 zginęło w wypadkach przemysłowych 79 400 Chińczyków, w roku 2003 już 136
      000. Niestety, dane te są fałszowane. W 1998 zginęło oficjalnie 7 423 górników,
      nieoficjalnie drugie tyle. Dziś oficjalnie ginie 4-5 000, lecz nie liczy się tu
      np. śmiertelnych ofiar prywatnych kopalni, pozostałe dane zaś zaniża.
      Prawdopodobna liczba zabitych górników znacznie przekracza 10 000 rocznie.
      Chciałem napisać cos więcej, ale wystarczy jeszcze chyba to:
      Wśród 90 badanych krajów, badanych pod wzgl. dostępności do opieki zdrowotnej,
      Chiny zajęły 187 miejsce. 90% ludności nie ma zadnych ubezpieczeń zdrowotnych,
      2/3 nigdy nie korzysta - ze względu na koszta - z usług lekarza. W rezultacie
      np. śmiertelność dzieci wynosi 23/1000 żywych urodzeń, podczas gdy na Tajwanie
      6,5/1000 a w Hongkongu 3/1000.

      W czasie niedawnego (obowiazkowego) szkolenia z zakresu bezpieczenstwa pracy
      podawano informacje na temat rzeczywistej ilosci wypadkow smiertelnych. Nie
      pamietam dokladnych liczb ale mniej wiecej:
      40 tysiecy w gornictwie,
      70 tysiecy w pozostalym przemysle,
      120 tysiecy wypadkow na drogach.

      Za opieke medyczna w Chinach trzeba placic, jak ktos nie ma pieniedzy to
      rzeczywiscie moze sobie pod szpitalem umrzec i lekarz go nie przyjmie.

      • Gość: montypajton Re: Pare wyjasnien IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 18:33
        <Za opieke medyczna w Chinach trzeba placic, jak ktos nie ma pieniedzy to
        rzeczywiscie moze sobie pod szpitalem umrzec i lekarz go nie przyjmie>
        -w Polsce też, jak ktoś nie jest "ubezpieczony" (są tacy), i nie ma pieniędzy, to może sobie umrzeć pod szpitalem, a lekarz go nie przyjmie
    • Gość: szperacz Re: Stiglitz: chiński "cud" a neoliberalizm IP: *.centertel.pl 18.04.06, 11:18
      Może się czepiam, ale nie znalazłem w artykule ani słowa o prawach człowieka.
      Było coś tam o świadczeniach socjalnych, ale nic na temat praw jednostki.
      Wiem, że autor stoi ponad takimi drobiazgami, a poza tym wszyscy wiemy, że za
      całe zło tego świata odpowiadają cykliści, Żydzi, a ostatnio również Amerykanie.
      • szopen_cn Re: Stiglitz: chiński "cud" a neoliberalizm 18.04.06, 11:37
        Czyzby przy kazdej wzmiance o Chinach (w tym przypadku artykul o GOSPODARCE)
        nalezy wzmienic prawa czlowieka?

        • Gość: ups Re: Stiglitz: chiński "cud" a neoliberalizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 15:09
          Czyżby przy każdej wzmiance o Niemczech w 1938 należało wspominać o hitleryźmie?
          Przecież to staje się nużące, a my nudy nie lubimy. A po za tym - po co
          Chińczykom jakieś prawa? Wystarczy że robią za grosze - to ich rola.
      • Gość: bialy chinczyk Re: Stiglitz: chiński "cud" a neoliberalizm IP: 218.14.188.* 19.04.06, 05:46
        W chinach kazdy ma prawo do pracy i bogacenia sie - a lenie typu polaczkow
        niech szukaja swoich praw czlowieka.
        na poludniu chin aby znalezc czlowieka z doswiadczeniem w jakiejs dziedzinie,
        juz nawet po 2-3 latach pracy, bez wyksztalcenia, bez angelskiego, trzeba
        placic 5000-7000 RMB ($850) miesiecznie plus mieszkanie, wyzywienie i ceny
        rosna. Ale tutaj w Chinach jak pracuje sie to musi byc dobrze i dlugo, 12
        godzin dziennie to nie wyjatek, wiec wole wiecej zaplacic chinczykom i miec
        efekty, niz mniej polakom i miec tylko klopoty/narzekania.
        Poza tym , w chinach zalozenie/prowadzenie businesu jest duzo prostrze niz w
        Polsce czy USA, duzo mnie przepisow, ZUSow, IRS, EDD, umow, etc, etc...
    • Gość: Ober Liberalizm is dead !!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 20:03
      Tylko trzecia droga tzn wolny rynek opakowany spojnymi regulami socjalizmu ma
      szanse przetrwac.
      • Gość: othiym uhm [...] IP: 82.139.26.* 18.04.06, 20:27
        szopen_cn wrote:
        "W czasie niedawnego (obowiazkowego) szkolenia z zakresu bezpieczenstwa pracy
        podawano informacje na temat rzeczywistej ilosci wypadkow smiertelnych. Nie
        pamietam dokladnych liczb ale mniej wiecej:
        40 tysiecy w gornictwie,
        70 tysiecy w pozostalym przemysle,
        120 tysiecy wypadkow na drogach.(...)"

        Prawdziwe na jakiej zasadzie? Bo ktos Ci tak powiedzial? Bardziej wiarygodnie
        brzmi wczesniejsza wersja, gdy wezmiemy pod uwage realna, czyt. egzekwowana
        polityke socjalna ChRL.
    • Gość: Stefek Re: Stiglitz: chiński "cud" a neoliberalizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 20:30
      www.microgeo.pl
    • wan4 Re: Stiglitz: chiński "cud" a neoliberalizm 19.04.06, 01:05
      Stiglitz uwierzył w swój geniusz niczym nieograniczony, w tym prawami logiki.
      Noblista równy Bogu? Słowo rzecze a ciałem sie stanie? Odbija mu coraz
      wyraźniej. Chwali pięciolatki KPCh niczym pożyteczni idioci w swoim czasie
      postępy w budowaniu nowej świetlanej przyszłości radzieckiej KPZR...

      Przecież deregulacja gospodarki Chin jest taka, ze nawet najbardziej skrajny
      neoliberał może tylko pomażyć... W zachodniej cywilizacji ludzie pracujący na
      czarno mają wieksze prawa, bo w ogóle jakieś mają. W Chinach prawo w naszym
      rozumieniu nie istnieje
      • Gość: Marek Re: Stiglitz: chiński "cud" a neoliberalizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 16:56
        Cudem,to jest dla mnie przykład Irlandii,gdzie jeszcze w 19-tym wieku ludzie marli
        z głodu jak muchy,a Angole traktowali ich jak murzynów w swoich koloniach.
        Po ostatnich 20-stu latach b.szybkiego wzrostu mają PKB na głowę o 1/3 większy od
        średniej unijnej i nieco wyższy od wspomnianych Angoli.
        Natomiast Chiny po 25-ciu latach b. szybkiego wzrostu są nadal jednym z
        bidniejszych państw na świecie-dużo biedniejszym np. od nas,i to jest dla mnie
        "cud".Sami chińscy ekonomiści przyznali ostatnio,że potrzeba im jeszcze ok. 100
        lat aby dogonić najbogatsze państwa Zach. np Irlandię i to jest następny "cud".
    • Gość: Hayek Stiglitz to Idiota IP: 207.32.33.* 19.04.06, 06:24
      pamietam jeszcze jak w swojej ksiazce na temat przobrazenia gospodarczego
      europy wschodniej, pomylil okresy przejsciowe oraz rodzaje wybranych strategi
      przez kilka krajow, miedzy innymi Polske

      pozatym facet jest ekonomem politycznym a nie specialista ekonomicznym

      jak to powiedzial kiedys moj byly szef, jeden z glownych doradcow banku
      swiatowego, ekonom polityczny to nie ekonom

      Najlepiej wyslac go na Kube by sam przetestowal swoja ideologie sprawiedliwego
      rozwoju
Inne wątki na temat:
Pełna wersja