Gość: uZiemiony na razie IP: *.*.*.* 05.05.03, 16:44 I to jest to, o czym chciałbym słyszeć/czytać codziennie. Tak trzymać Panowie, trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: toja Koszty! Koszty! IP: *.di.beeck / 172.20.6.* 05.05.03, 16:56 Dotychczasowe programy zalogowych badan kosmicznych byly bardzo kosztowne a przyniosly znikome efekty. Program Apollo kosztowal 25 miliardow (starych) dolarow i "zaowocowal" jedynie setka kilogramow ksiezycowych kamieni. Czy trzeba tak ryzykowac i wydawac tak wielkie pieniadze dla tak minimalnych osiagniec? Zreszta podobne cele Rosjanie osiagneli bezzalogowymi i tanszymi Lunochodami. Mamy w kosmosie setki a nawet juz tysiace satelitow telekomunikacyjnych - to sa bardzo oplacalne i bezpieczne (bezzalogowe) inwestycje; w ten sposob rowniez mozna isc z postepem. Przyklad Kolumba: wielu zeglarzy przed nim i po nim chcialo wyruszyc w podobna podroz ale byla to glownie kwestia przekonania np. krolowej Izabeli Kastylijskiej, ze przedsiewziecie sie oplaci. Tak tez sie szybko stalo w bardzo wymiernym, finansowym wymiarze. Tymczasem zalogowe loty kosmiczne to glownie wielki koszt i wielkie ryzyko - tak jest od dziesiecioleci i nie widac zeby cos sie tu mialo zmienic. Na naszej planecie jest wystarczajaco duzo problemow do rozwiazania a lista wynalazkow, ktorych rzekomo nie daloby sie dokonac bez badan kosmicznych (np. teflon) jest naprawde bardzo naciagana. Moja propozycja jest prosta: zejdzmy na Ziemie, inaczej nigdy nie polecimy do gwiazd. Odpowiedz Link Zgłoś