Gość: Kamień
IP: 213.17.234.*
05.09.03, 17:57
Bolszewicka młodzież opanowuje Łódź.
Dobrze że się wreszcie ujawniło, kto żyje w tym mieście.
Przynajmniej karty leżą odkryte na stole.
Dla mnie Parada Techno to parada lumpów, taki drugi Jarocin
Express Ilustrowany w Łodzi napisał:
Gwizdkiem w prezydenta
Piątek, 5 września 2003r.
Zamiast jednej Parady Wolności, dziś po Piotrkowskiej przetoczą się co
najmniej dwie demonstracje z powodu jej odwołania. Przeciwko polityce
łódzkich władz, które doprowadziły do takiego stanu, protestować zamierzają
zarówno zwykli fani techno, jak i młodzieżowe organizacje lewicowe.
O godzinie 14 przed Urzędem Miasta Łodzi rozpocznie się happening z udziałem
około 50 działaczy Stowarzyszenia Młodej Lewicy Demokratycznej w Łodzi,
Stowarzyszenia Młodzi Demokraci, Stowarzyszenia Młode Centrum i ich
sympatyków. Zamierzają wygwizdać (gwizdki są nieformalnym symbolem łódzkiej
parady) rządzącą Łodzią ekipę, która piętrząc przeszkody uniemożliwiła
zorganizowanie tegorocznej Parady Wolności. To jednak nie jedyny powód tej
demonstracji.
– Mamy listę 10 postulatów sformułowanych przez młodych łodzian, którą
wręczymy wiceprezydentowi Tomaszewskiemu. Niestety, prezydent Kropiwnicki
znów wyjechał za granicę – mówi Dariusz Joński z SMLD.
Autorzy petycji żądają m.in.: wpisania Parady Wolności i innych imprez
promujących Łódź na stałe do kalendarza łódzkich imprez kulturalnych,
wyjaśnienia korzyści wynikających z zagranicznych podróży prezydenta
Kropiwnickiego i wprowadzenia jasnej polityki wobec inwestorów chcących
działać w Łodzi.
Godzinę po młodzieżówkach, nieformalne spotkanie pod UMŁ wyznaczyli sobie
fani techno i zwolennicy Parady Wolności (również uzbrojeni w gwizdki). Na
manifestację przeciwko działaniom prezydenta miasta od tygodni wzywają ich
autorzy internetowej strony www.5wrzesnia.prv.pl. Swoją demonstrację
nazwali „Paradą Wolności od Kropiwnickiego”.
– Po co przyjdziemy? Nie tylko po to, aby pokazać niezadowolenie z powodu
odwołania Parady Wolności – twierdzą założyciele witryny. – Podczas panowania
Kropiwnickiego uwaga mediów często skierowana była na nasze miasto. Niestety,
w większości były to informacje kreujące o Łodzi negatywne opinie: konflikt w
Teatrze Nowym, „ufundowanie” przez Prezydenta Miasta tablicy pamiątkowej z
pieniędzy mieszkańców i in.
(pij) - Express Ilustrowany