Gość: orient
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.04.08, 21:56
"Odejście Gomułki dało okazję do narzekania na ministra Rostowskiego. Posłowie
PO, z którymi rozmawialiśmy, dziwią się, że minister nie chciał u siebie
młodych, rzutkich ekonomistów, wychowanków Leszka Balcerowicza - Andrzeja
Rzońcy i Michała Chyczewskiego (teraz w resorcie skarbu)."
Zapewne ostatnią rzeczą o której Tusk marzy jest recesja w Polsce.