Gość: MGvF
IP: *.acn.waw.pl
10.10.03, 17:12
Chciałbym zwrócić uwagę na dwie zasadnicze sprawy.
Po pierwsze, jeżeli cena wydobycia jednej tony węgla wynosi
obecnie 30$ to myślę, że przeprowadzając prawdziwą dogłębną
restrukturyzację możemy tą kwotę zbić, o co najmniej kilka
dolarów. Wszyscy mający jako taki kontakt z górnictwem znają
przecież skalę niegospodarności, prywaty i korupcji w polskim
górnictwie.
Po drugie rozpatrując problem górnictwa w Polsce nie można
opierać się na prostym rachunku ekonomicznym. To, że węgiel jest
tańszy w USA, RPA czy Australii to jeszcze nic nie znaczy.
Powinniśmy uwzględnić również koszty, które poniesie państwo,
gdy na rynku pojawi się masa bezrobotnych ludzi związanych
pośrednio lub bezpośrednio z górnictwem. Ponadto pieniądze
wydane za granicą wypływają w dużej mierze bezpowrotnie z
gospodarki, co przy naszym deficycie obrotów bieżących nie jest
do pożądane.