bogulo 06.07.05, 06:47 z ta kawa? ile jeszcze musze czekac Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bogulo Re: i co 06.07.05, 08:54 kubek winem zajety, niestety moja wina kawe z dzbanka wybije Odpowiedz Link
quarantina Re: i co 06.07.05, 08:57 Boguś, dwie godziny czekania na kawę to czas optymalny. Pięć minut dłużej jest już niedowytrzymania, conie? Odpowiedz Link
kolczatka Re: i co 06.07.05, 09:06 Tak z gwinta tę kawę? Jesteś posiadaczem niewyparzonego języka? Odpowiedz Link
bogulo Re: i co 06.07.05, 09:35 pospij jeszcze troszke, co sie masz stresowac tak z rana A JAK WSTALAS, to pozycz kubek proooosze Odpowiedz Link
bogulo Re: i co 06.07.05, 09:55 wolalbym litrowy, ale na bezlitrzu i pollitrze kubkiem jest Odpowiedz Link
mary.austin Re: i co 06.07.05, 10:36 Boguś, zatrważające, jak bardzo konsumpcyjnie jesteś nastawiony do życia. A może byś tak od siebie coś zaproponował? Że obiad ugotujesz albo składkę wpłacisz albo co... Odpowiedz Link
bogulo Re: i co 06.07.05, 10:55 no dobra, tak od siebie hmmmm to ja moge krwi upuscic, albo krwi napsuc, wiecej nie da rady. Odpowiedz Link
quarantina Re: i co 06.07.05, 10:57 Jak nie da rady. Możesz się krwią zalać, albo pluć. Odpowiedz Link
bogulo Re: i co 06.07.05, 12:23 cudza? hmmm tez mozna fakt, wlasna to odpada (bo nie), tak samo jak plucie (smacznych rzeczy sie nie wypluwa) Odpowiedz Link