Gość: sasiad
IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
18.04.04, 22:30
polonia wygrala, tak jak sie spodziewalem, ale w stylu muszacym budzic respekt u wszystkich! smiem twierdzic ze takiego lomotu zkz moze juz w tym sezonie nie dostac co wrozy dobrze bydgoskiemu speedway'owi i pokazuje ze baraze to nie szczyt marzen polonii. gratulacje!
a teraz o druzynie blizszej mojemu sercu. jestem mile zaskoczony, mimo wyniku, postawa aniolow we wrocku. gratuluje chlopakom swietnej postawy (chyba tylko pepe mogl pojechac lepiej). serce sie raduje patrzac na nasz team! w tym sezonie. wszyscy sobie pomagaja w parkingu etc, w porownaniu do zeszlorocznego gwiazdorstwa jest biscie. to byla "ladna" porazka.
osobna sprawa jest tor wroclawski, czy naprawde musi sie tam ktos zabic zeby byl porzadek? w zeszlym sezonie makabryczna kolizja sawiny z jedrzejakiem, w tym pare mniej groznie wygladajacych upadkow i co rusz przejezdzanie sobie przed nosem po wyprostowaniu maszyny na luku. na boga przeciez to nie motocross a zuzel! smutne jest to ze nie tylko druzyna przyjezdna ma z tym problem, ale i gospodarze (choc w mniejszym stopniu) wiec po co to robic?
no i sedzia. skad sie wzial ten idiota? oglada taki powtorke w tv i nie widzi kolejnosci na mecie, wyklucza zabika zamiast puscic w 4, kontroluje motory w trakcie meczu, przyznaje apatorowi 4 min przerwe po zapaleniu zielonego swiatla, nie polewa toru i kibice prosto z meczu ida pod prysznic, nie rowna toru po upadku crumpa gdy jest duzo czasu a nakazuje po powtorzonym biegu, do tego uwaza sie za boga (jego "sedzia ma prawo" do benza) .... horror
uff, to sie nagadalem :) ale poza torem i sedzia widowisko przednie, wiechu i slawek piescili moj wzrok az milo.
pzdr