Dodaj do ulubionych

Borderlands - recenzja

    • j_uk_dev Re: Borderlands - recenzja 16.11.09, 12:08
      @kds71, jeśli z kolei coś co nie powinno się znaleźć jest w plikach konfiguracyjnych, to jest tam dlatego, że nie powinno być generalnie zmieniane. Z doświadczenia wiem, że jedna niepozorna opcja może przynieść poważniejsze konsekwencje w działaniu samej aplikacji. Jak ktoś lubi się w to bawić i sobie pozmienia, to już jego sprawa, ale podstawowe rzeczy potrzebne do gry powinny być dostępne dla gracza. Rozumiem, że niektórzy by chcieli dostać cały projekt do kompilacji i wtedy by mogli pisać na forach, że są "pro", "hardkor" czy jak to się jeszcze mówi. Choć wątpię by przeciętnemu użytkownikowi udało się przejść nawet etap postawienia projektu tak by był gotowy do kompilacji i gdybym myślał tak jak @aihs, to bym stwierdził, że ci co tego nie potrafią/nie chcą robić nie znają się i powinni grać na konsolach ( swoją drogą, co za bzdura ). To są tylko gry, gry są do grania, a nie grzebania w nich jeśli nie to jest intencją twórców i jeśli kupuję produkt, to moja pierwsza myśl nie będzie grzebać w jakichkolwiek plikach, ale włożyć płytę, zainstalować i grać. Jak dostałem sdk do euphorii to nawet nie wiesz jak gęba mi się ucieszyła, że ma to świetną dokumentację, narzędzia, żadnego "hakowania", doskonale opisane API, sposoby na zintegrowanie tego z grą razem z tutorialami itp. bo czas to pieniądz - czas gracza to również pieniądz, bo w czasie robienia "napraw" można zrobić w końcu zawsze konstruktywnego i jeśli masz z czymś pracować czy to technicznie czy jako gracz - grając, to pierwsza rzecz jaka przychodzi do głowy, to po prostu wykrzystanie aplikacji i każdego innego produktu "straight forward" w sposób w jaki powinna być wykorzystana.
    • nacho66 Re: Borderlands - recenzja 16.11.09, 12:20
      ale o co chodzi... jaka dodatkowa konfiguracja? Gra smiga bez problemu po wlozeniu do napedu. Czy ktos wam kaze ustawiac antyaliasing?
    • szczqcz Re: Borderlands - recenzja 16.11.09, 12:24
      @aihs
      To jak lubisz walczyć z wyzwaniami, polecam uruchamianie gier pod Linuxem/WINE. I wklep swoje doświadczenia na WineHQ. Przynajmniej na coś się twój wysiłek przyda.
    • ash-prawdziwy Re: Borderlands - recenzja 16.11.09, 12:44
      @d_pawel: wybacz, oceniałem przez swój pryzmat i jeszcze kilku osób , które borderlands mają - żaden z nich nie miał problemu z portami etc. autorytatywnie więc stwierdziłem, iż Pan dramatyzujesz smile
      mikrofonu w istocie należy się czepiać.
      co do bossów to prawda - niestety każdego da się jakoś "zrobić" choć nie powiem czasem kosztuje to kilka respawnów
    • the_emjoot Re: Borderlands - recenzja 16.11.09, 13:11
      Nie zgodzę się z twierdzeniem, że nie można grać w tę grę solo. Przeszedłem tę grę dwa razy - samemu - i za każdym razem przynosiła mi wiele frajdy.

      Oczywiście, nie neguję, że dużo lepiej gra się we dwóch (pozdro Arghun za ostatni nocny maraton na PS3), ale solo również jest całkiem przyjemnie.
    • Gość: DMG Re: Borderlands - recenzja IP: 212.180.145.* 16.11.09, 13:11
      To jedna z tych gier które kupiłem "bo inni też kupili". Niestety jestem jedną z osób które po 2 dniach wertowania forów internetowych i tysiącu prób odpalenia gry w multi, nie odniosły większego sukcesu. Pomógł dopiero telefon do providera i zmiana IP - spora przesada. Swoje piętno odcisneła tez na grze decyzja o skasowaniu w pewnym momencie calej grafiki i stworzenie jej od nowa w kilka miesięcy. Dzięki temu mamy słabą grafikę która broni się jedynie "oryginalnością" której ja jednak tego nie kupuje. Do tego fatalny model jazdy, robienie miazgi ze wszystkiego na co najedzie sie nawet z predkością 0,01km/h i mozliwosc zespawnowania tylko jednego pojazdu (dwumiejscowego) co jest pewną niedogodnością przy grze np. w 4 osoby.
      Gra w co-opie ze znajomymi jest oczywiscie znakomita. Podejrzewam jednak, że gdybyśmy grali w kółko i krzyzyk też byłoby fajnie. Z obcymi ludzmi nie probowałem grać i jakos mnie ta wizja nie przekonuje. Jest też aspekt kolekcjonerski - o dziwo całkiem fajnie zrobiony. Wbrew moim obawom bronie są zróżnicowane i znalezienie raz na kwartał jakiejś fajniejszej zabawki daje sporo radości. Oczywiscie brak systemu dzielenia lootu jest mocno denerwujący. Po kilkudziesięciu monotonnych misjach zdziwilo mnie też nagle całkiem ciekawe "zdobywanie wzgórza" - prawie jak Omaha beach =)
      Reasumując - gra dobra jedynie gdy grają w nią też twoi znajomi.
    • ash-prawdziwy Re: Borderlands - recenzja 16.11.09, 13:25
      @up: przecież można zrespawnować 2 pojazdy
    • Gość: grim1234 Re: Borderlands - recenzja IP: *.146.rev.vline.pl 16.11.09, 13:26
      Mnie solo wciągnęła na maksa, zagrywałem się jak szalony. Większej różnicy w coopie nie widać, tylko tyle, że ma się towarzystwo. I tylko, bo tak czy siak, strzelasz, zabijasz, można współpracować, ale to wcale nie jest takie odczuwalne. To w sumie jak coop w L4D: i tak wszystko sprowadza się do jednego, tylko wiadomo, z żywymi graczami jakoś ciekawiej.
    • Gość: Krecik Re: Borderlands - recenzja IP: *.csk.pl 16.11.09, 13:27
      A ze tak zapytam w ktorym pliku i ktora to jest opcja od wyciszenia mikrofonu, bo nie moge znalesc sad
    • simplex Re: Borderlands - recenzja 16.11.09, 15:15
      "Nie da się przenieść wszystkiego z plików konfiguracyjnych do menu w grze. Jest tego po prostu za dużo. Chciałbyś po wejściu do menu w grze zobaczyć tysiące pól z ustawieniami?"

      Nikt nie mowi o przeniesieniu "wszystkiego" z plikow ini do menu gry tylko o przeniesieniu ELEMENTARNYCH opcji takich jak wlaczenie vsynca czy wyciszenie mikrofonu. Wystarczylo w opcja zrobic dodatkowe podmenu "advanced options" i tam powrzucac rozne rzeczy. Niekumaci userzy by tam nie grzebali.

      Choc nie jestem fanem ani RPG ani Hack'n
      slashów to mimo to wciagnelo mnie borderlands (gram w single, pozdrowienia dla masochistów wink ) co nie przeszkadza mi w wyrażeniu opinii że to skopany port śmierdzący na kilometr konsolozą (consolitis) w najgorszym wydaniu - co objawia sie m.in. koniecznością grzebania w configu, m.in. po to żeby zwiekszyć FOV który domyslnie jest tak ustawiony, że wywoływał u mnie zawroty głowy (grałem w dziesiatki FPP i pierwszy raz coś takiego mi się zdarzyło). Polecam każdemu grającemu w borderlands zmienić fov na conajmniej 90. Tutaj jest opisane jak to zrobić - trzeba go zbindować do klawisza W bo inaczej sie resetuje po wejściu do pojazdu.

      gbxforums.gearboxsoftware.com/showthread.php?t=79043
    • simplex Re: Borderlands - recenzja 16.11.09, 15:24
      Dość spore kompendium: borderlands.wikia.com/

      BTW. jak ktoś chciałby ze mną zagrać w borderlands to moj gamespyID to SimplexPL
    • mathiuss Re: Borderlands - recenzja 16.11.09, 15:59
      Przeszedlem raz samemu Borderlands i gralo sie przyjemnie, chociaz pod koniec przynudzal i drugi raz juz by mi sie samemu nie chcialo. W co-opie to co innego, ale nie mam odpowiednich ludzi do tego (a wersja jest na pc, split screen odpada wiec).
    • aihs Re: Borderlands - recenzja 16.11.09, 17:17
      Moja wypowiedź nie miała zabarwienia pejoratywnego a wszyscy tak ją odebrali, wtf?

      @j_uk_dev
      Ja nie powiedziałem, że to nie jest błąd twórców bo jest i to oczywisty. Moim zdaniem użytkownik komputera powinien wiedzieć co nieco o sprzęcie, którym się bawi. Nie twierdzę przecież, że każdy ma znać co najmniej jeden język niskiego poziomu wink

      "ci co tego nie potrafią/nie chcą robić nie znają się i powinni grać na konsolach"

      Nie napisałem tak. Napisałem, że Ci co "nie chcą się nauczyć" mają alternatywę - konsolę, która nigdy nie postawi ich w takiej sytuacji jak PC. Ja dostrzegam pewną różnicę smile

      Nie mam co wdawać się z Tobą w dyskusję bo jesteś z "branży" wiesz więcej ode mnie i znasz się na tym, tyle że chyba źle odczytałeś moje intencje smile

      @d_pawel
      Odblokowywanie portów nie pochłania dużo zasobów inteligencji. Jest to jedna z podstawowych czynności jeżeli chodzi o sieciową konfigurację komputera. Jeszcze raz to powtórzę - komputer to nie konsola, konsola została wymyślona, żeby na niej grać właśnie bez zabaw w zbędne konfiguracje itp itd (teraz chyba widać, że nie powiedziałem nic złego o konsolach ehh) Dlatego jeżeli ktoś nie chce nauczyć się podstawowych rzeczy o PC a narzeka to chyba są to nieuzasadnione narzekania.

      @szczqcz
      Gdyby linux mnie interesował to pewnie bym się tym bawił ale nie interesuje. Traktujesz mnie jak jakiegoś geeka bo śmiałem zauważyć, że jak się czegoś używa to należało by to poznać zanim zacznie się na to psioczyć.
    • simplex Re: Borderlands - recenzja 16.11.09, 17:48
      normalny uzytkownik nie powinien musieć bawic sie w odblokowywanie portów - od tego jest uPnP. I wcale to nie jest takie proste - znam ludzi ktorzy nawet nie znaja hasla do swojego routera bo skonfigurowal go im zorientowany kumpel, im ta wiedza nie jest potrzebna. Pozatym zeby dowiedziec sie jakie porty nalezy odblokowac trzeba grzebac w necie, bo instrukcji takich niepotrzebnych informacji nie uświadczysz...
    • radek.zaleski Re: Borderlands - recenzja 16.11.09, 23:42
      @aihs

      cmon! jak mam dobry komputer, szybkie łącze, oryginalny system i grę to wszystko MUSI działać. jeśli nie działa - to problem twórców.

      babranie się z portami jest fajne w liceum albo na studiach, o 19 po pracy ja chcę włożyć płytę do napędu i strzelać z kolegami, a nie googlać i szukać odpowiedzi na moje pytania na forach.
    • aihs Re: Borderlands - recenzja 17.11.09, 08:58
      @simplex
      Wiem, szkoda tylko że wyłączenie uPnP pomaga naprawić 80% problemów z połączeniami sieciowymi tongue_out Jak dla mnie to przykład bardzo nieudanej technologii - działa ale robi mały burdel niestety.
      Twój przykład nie przekonuje mnie. Wiem, że ludzie tak funkcjonują - sam ustawiałem całą sieć domową u kumpla - ale nadal dziwię się, że z wygody i lenistwa wolą uzależnić się od kogoś niż poświęcić minimum czasu i energii na zapoznanie się z totalnymi podstawami. To tak jakbym kupił samochód i nie spytał czy to diesel czy benzyna, po co mi ta wiedza skoro na stacji jest obsługa? Jak po zatankowaniu nie będzie chciał ruszyć to zwyzywam producenta, że taki guuuupi samochód zbudował smile

      @RZ
      Nie musi, MOŻE/POWINNO, a czy będzie to już Twoja w tym głowa.

      "o 19 po pracy ja chcę włożyć płytę do napędu i strzelać z kolegami"

      Czyli wymagasz od komputera, żeby zachowywał się jak konsola, co jest do zrobienia tylko trzeba się na tym troszkę chociaż znać a jak nie to trzeba kupić konsolę. Żeby nie było że tak tylko sobie gadam - zapewniam, że jak zmęczy mnie już kombinowanie na PC to zakupię konsolę właśnie dla świętego spokoju i maksymalnej wygody smile Pewnie jakoś tak po czterdziestce wink
    • simplex Re: Borderlands - recenzja 17.11.09, 15:40
      Weź zrób ankietę i popytaj dla ilu ludzi przekierowywanie portów to "totalne podstawy". Może dla 1% nerdów tak, dla reszty normalnych to nie sa podstawy, to tak jakby fan motoryzacji oczekiwal, ze kazdy kto ma samochod bedzie potrafil sam naprawić sobie silnik, bo to przecież "totalne podstawy".

      A tak w ogole to wreszcie pojawil sie patch do borderlands - mozna wyciszac mikrofon z poziomu menu i inne takie. Zaraz zobaczymy czy zadziala z wersją cenegi (w supporcie cenegi zarzekali sie ze bedzie dzialal).

      * Characters that have lost skill points will have the lost points refunded
      * Clients will no longer lose proficiency progress upon leaving a co-op game
      * Item cards now display the intended five lines of detail text
      * Lilith's Phase strike and melee attacks from Phase Walk now function as intended
      * Voicechat: users can now control volume and individually mute players
      * Fixed a bug that sometimes caused CL4P-TP to stop progressing during the introduction
      * Server browser population times have been improved
      * Server information should now always display the correct plot mission
      * Benchmarking feature now works as intended
      * Nvidia 3D Vision visuals now render shadows correctly (requires minimum 195.28 drivers, available from nVidia)

      www.shacknews.com/onearticle.x/61274
    • alkazelceer Re: Borderlands - recenzja 17.11.09, 17:17
      Od czasu premiery minęło już trochę czasu i praktycznie wszystkie (same) wady single playera zostały już odkryte, przy czym niestety - nie pozostaje nic innego jak zgodzić się z większością zarzutów. A to przykre, bo zarówno setting jak i wykonanie techniczne w fazie zapowiedzi roztaczały przed tą produkcją o wiele większe perspektywy. Poważnie się zastanawiam, czy w ogóle kończyć tą grę. Jestem świeżo po przejściu dead space. Tą grę musiałem dawkować w naprawdę małych porcjach. Fabuła i akcja były zbyt intensywne, a ja mam tendencje do "wczuwania się", przez co przez cały czas gry praktycznie siedziałem na krawędzi krzesła targany skrajnymi emocjami. Tu wręcz przeciwnie. Spore nadzieje i jeszcze większe rozczarowanie. Monotonią i , mimo wszystko intrygująco opakowaną sztampą.
    • Gość: Sawyer Re: Borderlands - recenzja IP: *.chello.pl 18.11.09, 11:36
      Każda gra ma jakieś wady, chwała Gearboxowi że nie poszedł na łatwiznę i stworzył coś oryginalnego. Mnie to bardzo pasuje.
    • simplex Re: Borderlands - recenzja 18.11.09, 12:54
      problemy z polaczeniem sa traktowane jako bug, i slusznie:
      "The problems some users are experiencing with connectivity will be addressed in an upcoming update. A fix has been found and we'll deploy it as soon as possible."

      Czyżby wreszcie uPnP?
    • Gość: Zygfryd Re: Borderlands - recenzja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.09, 11:16
      Gra jest świetna! Jak ktoś lubi postapo to juz w ogole wypas! Nie podoba mi sie krytyka autora pod koniec. Nowy patch naprawił pare niedociągniec, ktore były denerwujące. Jedynie zabawa z portami to wielki minus. System łączenia przez multi powinien byc zrobiony inaczej. Nie mniej jednak w gre gram i na multi i w single player i nadal nie mam dosyc ;D
      Pozdro dla ekipy!
    • y_jak_y Re: Borderlands - recenzja 24.11.09, 07:12
      fakt BL w single jest taki sobie, ale z ekipa 3 graczy zabawa jest przednia. po dobiciu do 10 levelu darowalem sobie zabawe single i smigam tylko online. poznalem sporo fajnych osob, z któymi gra się bardzo przyjemnie. szczerze to dawno nie było gry przy, której spędziłem tyle czasu bawiąc się tak znakomicie smile
    • Gość: rwerwe Re: Borderlands - recenzja IP: 195.117.48.* 27.11.09, 16:14
      Prosta, bezmyslna rabanina - dobry "odmozdzacz". Dla fanow Diablo jak znalazl. Jesli ktos oczekuje od gry wiecej niz mozliwosci nabijania statow postaci to lepiej niech omija Borderlands.

      Natomiast oprawa graficzna i dzwiekowa jest pierwsza klasa.

      O coopie sie nie wypowiem bo nie mam czasu na ustawianie sie ze znajomymi.
    • Gość: rwerwe Re: Borderlands - recenzja IP: 195.117.48.* 27.11.09, 16:14
      Prosta, bezmyslna rabanina - dobry "odmozdzacz". Dla fanow Diablo jak znalazl. Jesli ktos oczekuje od gry wiecej niz mozliwosci nabijania statow postaci to lepiej niech omija Borderlands.

      Natomiast oprawa graficzna i dzwiekowa jest pierwsza klasa.

      O coopie sie nie wypowiem bo nie mam czasu na ustawianie sie ze znajomymi.
    • Gość: fuckU Re: Borderlands - recenzja IP: *.globalconnect.pl 27.11.09, 17:40
      @aihs
      Skoro odsylasz kogos do konsoli, to rozumiem, ze te wszystkie niezliczone mozliwosci komputerow twoim zdaniem to gry? "Jak nie mozesz sobie poradzic z pewnymi 'komputerowymi' problemami, to przesiadz sie na konsole." - swietne rozumowanie. Czlowieku jestes ekspertem! Dyplom na scianie wisi?xD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka