Dodaj do ulubionych

Perpektywa w grach

10.06.10, 22:08
Mam pytanie. Jak wiemy, w grach istneije widok z osoby pierwszej (z oczu bohatera) FPP/FPS First person perspective lub trzeciej (zza pleców) TPP - third person perspective. A jak wygląda zatem 'second' - widok z osoby drugiej? O ile jest. No ale musi być skoro jest z 1-szej i 3-ciej. Prawda?

Mój kolega, Antoni B. napisał:


Cytat Nie gwarantuję że wyjaśnię zrozumiale ale spróbuję: pomimo iż w grach rozróżnienie na pierwszą i trzecią osobę odbywa się za pomocą kamery to wywodzi się ono z pierwowzorów literackich i jest związane z odmianą przez osoby liczby pojedynczej.
1. os. lp. czyli "ja" jest wtedy kiedy narrator mówi o bohaterze per "ja" w grze występuje to wtedy kiedy mechanika umożliwia identyfikację z bohaterem w taki sposób aby gracz był w stanie powiedzieć o postaci "ja". sztandarowym przykładem byłby Gordon Freeman z serii Half-Life. NPC zwracają się bezpośrednio do gracza, gracz widzi świat oczami bohatera - słowem immersja jest pełna.
3. os. lp. czyli narrator wyrażający się o bohaterze "on" "ona" ono". tu, ze względu na gatunkową popularność, przykładem będzie Tomb Raider -w grze tej nie ma pełnego zespolenia bohaterki z graczem. akcje na ekranie nie są wymierzone bezpośrednio w gracza tyko w postać na ekranie (to samo tyczy się starych przygodówek). to jest właśnie growa paralela trzeciej osoby.
i pozostaje 2. os. lp. czyli narrator mówiący o bohaterze "ty". z wizualnego punktu widzenia jest to coś niemożliwego do przeniesienia na mechanikę (gry komputerowej) opartą na pracy kamery. dlatego stawiam na stare tekstówki gdzie punkt widzenia gracza jest jednocześnie formą literackiej narracji. coś w stylu komunikatu od gry "idziesz ciemnym korytarzem. spotykasz szczura. co robisz."


Czy ma rację? Wygląda przekonywająco.
Obserwuj wątek
    • zycie_is_simple Re: Perpektywa w grach 11.06.10, 01:32
      Mam fajną teorię:

      Idąc tropem, że do osoby w grze z widokiem socond person, mielibyśmy zwracać się
      per "ty" (2 os. l pojedynczej), to taki właśnie widok z drugiej osoby występuje
      w grach strategicznych, gdzie do naszych bohaterów zwracamy się "ty idziesz
      tutaj, a ty tutaj, a z kolei ty zbudujesz mi to tam, a ty i ty mu w tym
      pomożesz". Można potraktować to w ten sposób, albo dać kolejną nazwę na widok z
      góry: "widok czwartej osoby" (prawdopodobnie boskiej, tudzież królewskiej).

      Jeżeli widok z góry nazwalibyśmy widokiem czwartej osoby, to bez najmniejszej
      wątpliwości widokiem drugiej osoby musielibyśmy nazwać widok z gier typu mario,
      machinarium itd. (produkcje 2D), gry w których widok jest całkowicie z boku, tak
      jakby druga osoba się przyglądała spokojnie całej historii.

      I w ten prosty sposób uzyskaliśmy widok czterech osób

      Pierwsza osoba - oczami bohatera
      Druga osoba - widzimy całą opisywaną historię z boku
      Trzecia osoba - widzimy bohatera jakbyśmy za nim szli
      Czwarta osoba - widzimy wszystko z góry

      Proste smirk
      • p.kubinski Re: Perpektywa w grach 11.06.10, 07:48
        Trochę zajmuję się tym tematem, więc dorzucę 3 grosze od siebie.

        Faktycznie - określenia perspektywy jako pierwszoosobowej i trzecioosobowej
        pochodzą z literaturoznawstwa, ale tam dotyczą przede wszystkim perspektywy, z
        której prowadzona jest narracja, a więc dotyczą tego, w jaki sposób mówi o
        akcji narrator, a nie - jak śledzi ją czytelnik/gracz
        . Jeśli zatem gry
        będziemy postrzegać właśnie przez pryzmat narracji, to w niektórych z nich jak
        najbardziej odnajdziemy narrację drugoosobową (a przynajmniej jej elementy). I
        nie będą to tylko "stare tekstówki" Na przykład w Baldur's Gate narrator mówi na
        początku gry "Twoja historia zaczyna się wśród tych rozległych sal pełnych wiedzy".

        Co do widoku "czwartoosobowego", o którym pisał zycie_is_simple - w
        literaturoznawstwie o takiej perspektywie ogarniającej całość świata mówi się (w
        najbardziej tradycyjnym ujęciu), że to narracja auktorialna. Chodzi w
        niej o to, że narrator tak mówi o rzeczywistości literackiej, jakby był
        wszechwiedzący, jakby całość świata zawierał w swoim umyśle. Narracja
        auktorialna mogłaby zatem odpowiadać takim grom, w których możemy oddalić
        perspektywę i objąć spojrzeniem znaczną część rzeczywistości, nad którą panujemy
        (np. Settlersi). Gry zaś, w których akcję śledzimy, patrząc ciągle na
        konkretnego bohatera (klasyczne TPP, takie jak Tomb Raider czy GTA), byłyby
        najbliższe (wciąż w ujęciu najbardziej tradycyjnym) narracji personalnej,
        czyli takiej, w której narrator mówi o świecie przez pryzmat świadomości
        konkretnych postaci. Zwykle zarówno o narracji auktorialnej, jak i personalnej
        mówi się, że są trzecioosobowe. Nie spotkałem określenia "czwartoosobowy", bo
        chodzi tu o osoby gramatyczne. Ale gramatyka dotyczy przecież języka, a nie
        wizualności, więc takie określenie w wypadku gier nie byłoby całkiem od czapki wink

        --
        https://bi.gazeta.pl/im/1/7084/z7084741U.jpg
        p.kubinski (at) gazeta.pl
    • babka_z_marsa Re: Perpektywa w grach 11.06.10, 09:21
      First person: widok z oczu postaci głównej
      Third person: widok z oczu niematerialnego "obserwatora" będącego poza akcją

      Zatem second person: widok z oczu postaci pobocznych.

      Wyobraźcie sobie grę, w której bohater walczy z bossami różnych rodzajów, a za
      każdym razem postrzegamy akcję z oczu (czy innych rzeczy) bossa...
    • tom_tom_1 błąd 11.06.10, 09:51
      Widok z perspektywy os. 2 nie jest widokiem z boku.
      Jeżeli przyjąć odniesienie gramatyczne, to widok z perspektywy os .2 byłby
      widokiem
      OSOBY WCHODZĄCEJ W INTERAKCJĘ z bohaterem (ja -1os, ty -2os, ktoś tam z boku-3os).
      Widok "z boku" to po prostu inne przedstawienie TPP.
      Nie kojarzę gry posiadającej widok z persp. 2os.
      • j_uk_dev Re: błąd 11.06.10, 12:23
        W ujęciu w jakim przedstawiłeś to, to ja kojarzę jedną grę - "Siren: Blood
        Curse", gdzie ukrywając się można włączyć Sight Jack, ekran rozdziela się na
        dwie części, w jednej obserwujesz akcję z tej standardowej 3 osoby, czyli
        widzisz swoją postać, zaś w drugim oknie obserwujesz widok FPP przeciwnika, więc
        to jest coś jak ten twój widok z 2 osoby wink
    • boski_miczel jw. 11.06.10, 10:18
      @tom_tom_1
      Rozumując wedle twojej definicji to jest jedna. Experience 112. Tam jesteś
      obserwatorem, ale jednocześnie wchodzisz w interakcję z postacią, która jest główną
      bohaterką opowieści.
      • tom_tom_1 Re: jw. 11.06.10, 10:32
        Zastanawiałem się nad Ex112, ale nie jestem pewien czy to przykład na persp. 2os.

        chociaż.... w sumiesmile
    • the_mister_a HA 11.06.10, 10:36
      Jak przeczytalem temat od razu probowalem sobie przypomneic projekt zwany experiment 112 ale kolega zrobil to za mnie. Tam tak było.
      <br />
      Zgodzę się, że widok z 2 osoby byłby pomyslem patrzenia przez pryzmat npców. Dośc ciekawy pomysl. w exp112 bylo wlasnie cos takiego. Widzielismy postać główną na ekranach oczami npca pomagajacego bohaterowi. to mozna nazwac 2 osobowym pokazem.
    • zycie_is_simple Re: Perpektywa w grach 11.06.10, 10:48
      hm. Po przeczytaniu paru wypowiedzi doszedłem do wniosku, że widok z drugiej
      osoby istnieje w grach gdzie gramy ze znajomymi (lub też nie). Gry typu CS, BC2,
      MW2, Q3 to właśnie tam istnieje dla nas widok drugiej osoby, którego sami nie
      widzimy, ale widzą go osoby grające z nami (lub też przeciwko nam). Dla nich
      jest to widok pierwszej osoby, a dla nas, jako że mamy swój widok na ekranie,
      widok kumpla, jest widokiem drugiej osoby

      Podtrzymując moją powyższą teorię pytanie brzmi następująco: Jak nazwiemy widok
      przeciwnika w grze przez sieć GTA, gdzie sami widzimy naszego bohatera z
      trzeciej osoby. Chyba też widok drugiej osoby nie ? smirk
    • zycie_is_simple Re: Perpektywa w grach 11.06.10, 10:54
      I od razu idąc tropem moich myśli za którymi palec nie nadąża i klika "WYŚLIJ".

      Widok drugiej osoby istnieje w grach, gdzie ekran podzielony jest na kilka
      części (najczęściej na dwa) i widzimy poczynania naszych znajomych, tuż zaraz
      obok swoich.
      • tom_tom_1 Re: Perpektywa w grach 11.06.10, 11:45
        no to się uśmiałem

        to już chyba widok z perspektywy 1os liczby mnogiej big_grin
        • zycie_is_simple Re: Perpektywa w grach 11.06.10, 12:07
          a dla osoby przyglądającej się grze na podzielonym ekranie, jest to widok 2os
          liczby mnogiej.

          Widokiem 3os liczby mnogiej była by ściana wiedząc, że ktoś za nią gra
          kooperacyjnie (oni grają)

          I macie całość widoków z literatury, tyle że widoki w grach często różnią się od
          tych literackich, czy filmowych. Chyba żaden film i żadna książka nie
          przedstawiła i nie nazwała widoku taki jaki jest np w Machinarium.
    • kelderek widok z drugiej osoby? 11.06.10, 14:06
      Pierwsza osoba to postać gracza, a osoby trzecie to wszyscy możliwi obserwatorzy, więc
      widok z boku, widok z góry, widok z czterech liter to dalej jest TPP !
      Jedyne wyjście co do drugiej osoby to widok z oczu zabijanych przez bohatera
      przeciwników lub postaci z którymi konwersujemy. O to by było rozwiązanie jakieś, ale
      odpada na pewno w jakichkolwiek strzelankach (kamera za szyko padałaby na
      podłogę) ...
    • boski_miczel ... 11.06.10, 16:19
      W Devil Inside latał za nami kamerzysta. Dało się przełączyć na obraz z kamery, którą
      nosił. Jakby się uprzeć to można by to nazwać 2 os.
    • eszuran Re: Perpektywa w grach 11.06.10, 21:57
      Widok z osoby pierwszej - czyli "ja" - czyli z oczu bohatera.

      W tym miejscu zapamiętajmy, że "osoba" i "ja" to właśnie bohater gry, np. Gordon
      Freeman.

      Widok z osoby trzeciej - "on" - widzimy "jego", czyli bohatera; po prostu jego
      sylwetka jest na ekranie.

      Widok z osoby drugiej - "ty" - czyli bohater gry zwraca się do nas. Widok z
      osoby drugiej to byłby np. Eyepet czy Natal, gdzie to gra widzi nas, a nie my ją.

      Pasuje?smile
      • bunch Podziękowania 12.06.10, 01:43
        Dzięki wszystkim i dzięki Piotrowi Kubińskiemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka