Dodaj do ulubionych

Bioware oraz kontrowersje z Dragon Age 2

11.03.11, 01:22
W związku z wieloma negatywnymi recenzjami napisanymi przez graczy DA2, na forach Bioware od paru dni trwa burza. Od negatywnych konstruktywnych recenzji, poprzez banowanie użytkowników wystawiających takowe recenzje, aż po blokownie kont przez EA za negatywne wypowiedzi. Co oznacza 'blokowanie'? Ano to, że jeśli będziesz pisał negatywne komentarze na ich temat zablokują ci konto, przez co NIE BĘDZIESZ mógł grać w gry, które legalnie zakupiłeś.

Tak, dobrze czytacie - brak grania w legalnie zakupione gry. Wprawdzie wygląda na to, że ban na gry jest tylko kilkudniowy, ale nie zmienia to faktu, że chce mi się walić łbem o ścianę na widok tej reakcji.

link do tematu:

social.bioware.com/forum/1/topic/141/index/6459941/1
Spread the word.
Obserwuj wątek
    • doctrine Taaa... 11.03.11, 09:41
      A w 43 sekundzie słychać strzały...

      Skutki banu kont na forach EA są znane od dawna. Większość trolli i tak postuje ze świeżo założonych kont więc mogą sobie blokować, a jeśli ktoś daje komentarz typu "This is game is fu***ing fu***ing fu***ing fu***ing fu***ing fu***ing fu***ing fu***ing sh*t" to się nie dziwię że go banują.

      Napisałem dziś na social.bioware że gra bardzo mi się podoba, po czym od razu pojawiły się odpowiedzi że bronię badziewnej gry i jak wielkim fanbojem jestem żeby takie bzdury wypisywać. Dodatkowo rozbawił mnie komentarz jak to złe Bioware i tak sprzeda miliony Dragon Age 2, bo wszyscy biedni oszukani gracze zamówili edycje przedpremierowe. Czyli - nie ważne ile kopii się sprzeda i tak będzie wymówka że to badziew.
      • wypisany Re: Taaa... 15.03.11, 19:43
        Czyli blokowanie ludziom dostępu do legalnie kupionych gier jest ok, jeśli ci ludzie brzydko się wyrażają? Gratuluję tego toku rozumowania, doctrine.

        "Czyli - nie ważne ile kopii się sprzeda i tak będzie wymówka że to badziew."

        Przeważnie działa to w drugą stronę - nieważne jak badziewna jest gra, ważne, jak dobrze się sprzedała.

        Bioware zarżnęło markę Dragon Age. Zamiast zagrać bezpieczniej i zrobić erpega (nawet z taką samą lub podobną fabułą), zrobili niedopracowanego hack n' slasha. Nie twierdzę, że hn's to zuo, po prostu uważam, że fanom się takich dowcipów nie robi, bo fani mogą dość szybko zamienić się w antyfanów. Jeśli Wiedźmin 2 będzie jakkolwiek grywalny i pozbawiony jakichś cięższych bugów, to Bioware będzie miało bardzo poważnego konkurenta podczas wydawania następnej gry.
        • doctrine Tak 23.03.11, 18:03
          Jeśli grozi się twórcom gry śmiercią, używa się rasistowskich wyzwisk i przeklina, powinni banować na potęgę. Nie wiem czemu to takie dziwne.
          • z8k Re: Tak 23.03.11, 20:38
            No to niecha banują, za te rasistowskie zbrodnie, wyrzucają z forum itd. Ale odbieranie możliwości grania w gry? Tu właśnie jest coś nie tak, przecież o zwykłe bany z forum nie byłoby takiej afery
    • true_kefir Re: Bioware oraz kontrowersje z Dragon Age 2 11.03.11, 09:44
      no cóż - koleś trochę popłynął jak sam się przyznaje i ban z forum... eee... no dziwna reakcja za krytykę, no ale ok, nie skomentuję tego. Jednak myślę, że BioWare nie przewidziało tego, że zakazanie dostępu do SocialNetwork nie pozwoli też zarejestrować nowej gry. I tak - mówię o "nie przewidzeniu" nie bez powodu. Przykładem niech będzie Blizzard, który ogłosił, że dnia takiego i takiego będzie post na forum w którym przez 8 godzin można będzie zostawiać pytania do developerów... zapomnieli tylko, że jest limit 500 postów w temacie na ich własnym forum i limit się wypełnił po jakiejś półtorej godziny smile I co potem? Zmienili wpis, ze to będzie 12 godzin albo 500 wpisów. Ale generalnie PRowo głupio to wygląda - aż jestem ciekaw jak ich spece zareagują.
    • 5mieszek Klatwa Sequela 11.03.11, 14:04
      Jak dla mnie DA2 ma dokladnie taka sama wade, jak Fallout3 - cyferke w tytule. Obie to porzadne gry (jedna bardziej, druga mniej), ale przez to, ze to kolejna czesc obrywa im sie, ze nie sa "kopiuj wklej".

      Gdyby Dragon Age 2 nazywal sie "Hawke: Stories of Dragon Age" gra bylaby znacznie mniej kontrowersyjna. Sa zmiany, ktore mnie denerwuja - ciuszki, wybor w dialogach - ale jest i tak znacznie lepiej z RPG niz w ME2 - przynajmniej levelowanie daje rzeczywiste bonusy, no i jest handel. Ale do NV nawet sie nie zbliza.
    • wastelander Re: Bioware oraz kontrowersje z Dragon Age 2 11.03.11, 14:31
      Cóż, banowanie wypowiedzi w rodzaju przytoczonym już wyżej (czyli: "Gra jest do..." i tu dowolna liczba bluzgów) jest dobrym obyczajem. Ale banowane negatywnych wypowiedzi, nie podpadających pod ten schemat, za to tylko, że są negatywne i nie są po myśli firmy, można określić krótko mianem cenzury. A doliczając do tego jednoczesne odebranie praw do korzystania z legalnej gry - to podpada chyba pod jakiś paragraf. Niedługo, za samo napisanie negatywnej opinii człowiek pójdzie do pudła. Panom z Bioware i EA przydałby się zimny prysznic w postaci jakiejś spektakularnej klapy. Ale o tym to chyba mogę sobie tylko pomarzyć...uncertain
    • lord_metalboxes Re: Bioware oraz kontrowersje z Dragon Age 2 15.03.11, 02:51
      Poza tym że zbanowano z gry kilka innych osób, teraz bioware samo sobie wystawia recenzje

      www.gamertell.com/gaming/comment/bioware-employee-accused-of-manipulating-dragon-age-2-metacritic-scores/
      www.capsulecomputers.com.au/2011/03/bioware-caught-red-handed/
      • wieh85 cenzura 23.03.11, 20:28
        w wot na forum taka cenzura nie jest niczym niezwykłym, baa za próbowanie udzielania merytorycznego wsparcia, informowanie o błędach czy jakiegokolwiek wsparcia tez jest ban.
        internet ostatnie 'wolne' medium, a ta wolność działa w 2 strony

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka