Dodaj do ulubionych

Devil May Cry 4 - recenzja wideo

    • radek.zaleski Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo 17.02.08, 20:48
      Slashery z najwyzszej półki zostaw do zrecenzjowania proGamerom którzy znają się na rzeczy...
      --

      zapraszam do napisania kontr-recenzji: gamecorner@g.pl. to poważna propozycja - o ile tekst będzie ciekawy.


    • ghettosasu Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo 18.02.08, 01:14
      ok widze ze musze tu na pare bredni odpowiedziec...

      macap: "Uwazam , ze faktycznie jest to nieliczna jak nie jedyna recenzja w ktorej gra zostala poprawnie oceniona. DMC 4 jest po prostu gra przereklamowana , dlatego tez podzielam zdanie recenzenta."

      Powiedz mi dlaczego uwazasz ze ta gra jest przereklamowana?

      juliusz.konczalski :
      "1 oczko odejmujemy grze za słabiutki scenariusz, trywialne postaci i jeszcze śmieszniejsze ich motywacje"
      rozumiem ze np mario galaxy tak samo odjalbys te jedno oczko smile ok ... scenariusz wcale nie jest taki slabiutki, wedlug mnie jest jak najbardziej na miejscu, ma gosciu motyw do walki ze zlem i chce uratowac swoja wybranke hehe normalnie jak mario i peach wink po co wiecej udziwniac , to nie MGS ^^

      "1 oczko odejmujemy grze za powtarzalnośc (trzykrotne zabijanie tych samych bossow, prawie cala druga polowa gry, to lazenie po lokacjach z pierwszej połowy,)"

      tu sie w pelni zgodze , jest to niestety jedyny sensowny punkt tej recenzji -_-'

      "1 oczko odejmujemy za to, że gra wygląda jak DEvil Macy Gry 3 po liftingu. Grafika przeskalowana do 720p, podbita rozdzielczość tekstur. Ale
      to nie jest tytuł, który wykorzystuje moc Playstation 3 czy Xboksa 360. Małe lokacje i brak rozmachu, pamiętanego chociażby z God Of War. Bryzdko
      wyglądające cienie i zwłaszcza w dżungli zauważalne ich dorysowywanie."

      Jest to Bzdura przez DUZE B panie szlachcic! Grafika jest na wysokim poziomie, poziomie lost planet. Cienie sa srednie, jedyne co daje po oczach to cienie w dzungli, tu rzeczywiscie cos poszlo nie tak. Piszac texty w stylu przeskalowane dmc3 osmieszasz sie, nie wiem czy nie masz zielonego pojecia o grafice, czy grafika to dla ciebie rozmiar lokacji itd. Oswietlenie HDR spisuje sie mega kozacko, animacje ciosow sa naprawde swietne, plynnie przechodzace przejscia z roznych ruchow, poezja dla oczu. Wstawki na engine zabijaja , sa to jedne z najlepszych jakie widzialem, ilosc detali przytlacza...suwaki guziki skora wszedzie sliczny bump, wszystko bardzo starannie dobrane zeby nie przedobrzyc(jak np w gearsach bump na bumpie).Textury w 720p wygladaja bardzo solidnie, gra smiga w 60fps , porownywanie do poprzedniej generacji jest nie na miejscu. ludziom sie w glowach poprzewracalo na punkcie grafiki od jakiegos czasu chyba...

      "Uściślijmy, ja nie powiedziałem w recenzji, że walki z bossami są proste, ale że walka z nimi to najzwyczajniejsza młócka (i poziom trudności gry
      nie ma tu NIC do rzeczy)."

      Bzdura miesiaca! Nie wiem gdzie tam jest najzwyczajniesza mlocka, niestety na poziomie HUMAN przeznaczonym dla noobow mozna wciskac bez przerwy slash i pokonac bosa, ale to dlatego ze capcom poszedl w mainstream w pogoni za kasa. Nie wiem jak inni ale ja uwielbiam gry capcom za to ze daja satysfakcje z ukonczenia gry na wysokim poziomie trudnosci, capcom ma uznanie wsrod milionow graczy oldschoolowych, ktorzy tesknia za czasami kiedy gry byly trudne i trzeba bylo poswiecic chociaz odrobine czasu zeby przejsc gre, poczuc ta satysfackje wink Walki z bosami na son of sparda zaczynaja wygladac tak jak powinny, polecam sprawdzic.

      "Devil May Cry 4 to produkcja dla hardkorowego gracza, widać to także po Waszych postach, w których ekscytuje Was wysoki poziom trudności i konieczność
      przechodzenia gry po kilak razy - Normalneog gracza tego typu rzeczy nie bawią. Dobra gra, jest jak dobry film, który czymś nas wzrusza, zachwyca i do któego mamy
      ochotę wrócić."

      Chcesz dobrego filmu i historyjki ? Idz do kina i sie wzruszaj. Chcesz dobrej gry to przyloz sie do DMC. Pozatym sam sobie zaprzeczyles
      z ta koniecznoscia przechodzenia po kilka razy, nie wiem jak ty ale ja (i wiele innych, rzeklbym tysiace graczy) wracaja do tej gry codzien wink

      Jeszcze co do tej podniety god of war. Historia nie jest jakas alfa i omega, jedyne co ja ratuje to nawiazanie do mitologii, ot cala "magia" GOW. GOW jest swietna gra niestety fan slasherow nie wymaga od nich jakies zawilej fabuly , chce zeby mial jak najlepsza wyrzynke. Jeszcze raz powtazam ze to nie jest MGS wink

      podsumowujac, recenzja jest na zasadzie oceny jakiegos malolata..."Glupia ta gra caly czas jeden przycisk wciskam...nudne...i z tych filmikow nic nie rozumiem, a jaka grafa slaba...e ....nie gram"


      radek.zaleski:
      "ja nie wiem czy to slasher czy coś innego. nie obchodzi mnie to.

      ważne jest czy to mi sprawi radość czy nie. niestety, nie mam 50h wolnego czasu, żeby to samemu sprawdzić. "

      jak cie nie obchodzi to czego tu szukasz? niby taka przereklamowana gra a nawet nie wiesz co to za gatunek pffff
      pozatym nie potrzebujesz 50h zeby sprawdzic, wystarczy 5 min jak jeses kumaty

      prawda jest taka ze 90% "graczy" nie ma prawie zadnych zdolnosci manualych, ludzie nie potrafia grac w dzisiejszych czasach, DMC jest to seria dla ludzi ktorzy oczekuja wyzwania od gry. Wszyscy moi znajomi , praktycznie wszyscy nie potrafia nauczyc sie combosow, nie potrafia zrozumiec systemu walki, sa masherami. to tak jak gra np. w tekkena , to samo, mozesz klepac przyciscki jak idiota, a mozesz nauczyc sie grac i miec pelna konktrole i swiadomosc co robisz. tej swiadomosci brakuje masie ludzi. To jest typowo japonska gra, zresza ludzie powinni wiedziec czego oczekiwac od capcom.

      Podsumowujac DMC 4 nie jest gra dla kazdego...i z tego sie bardzo ciesze...jak ktos chce gry dla kazdego do neich gra w gry od EA oni robia gry dla kazdego ... doslownie.
      Gra spelnila w pelni moje oczekiwania. Jest obecnie najlepszym slasherem na x360 i tak mialo byc. Jako fan serii jestem bardzo zadowolony z posiadania DMC4 i z niecierpliwoscia czekam na DMC5.

      Pozatym jak ktos szuka pozadnych wideorecenzji to jedyny kompetentny serwis ktory moge polecic to gametrailers, oczywiscie po angielsku ale skoro wszyscy tak sie czepjaja fabuly w dmc to mam nadzieje ze wszystko rozumieja po angielsku od a do z. zapraszam ich do ogladania pozadnych recenzji

      a dla pana recenzenta pozostawiam dwa linki do youtube, graczem jest pewien japonczyk(gra na przyzwoitym poziomie)- razem jakies 10 min - prosze to obejrzec i powiedziec czy w pelni rozumie pan co sie dzieje na ekranie, jak linkowane sa ciosy, jakie ciosy i combinacje wykonuje ten gracz, jesli nie ogarnia pan tego to nie powinien pan sie wypowiadac o systemie tej gry, polecam sprawdzic ta"poprostu mlucke" :

      www.youtube.com/watch?v=ilFwP2g8Vu4
      www.youtube.com/watch?v=vDoaP8sybbo
      milego ogladania


    • radek.zaleski Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo 18.02.08, 10:51
      Podsumowujac DMC 4 nie jest gra dla kazdego...i z tego sie bardzo ciesze...
      --

      nic dodać, nic ująć. sam ją najlepiej zrecenzowałeś.

      aha, gamecorner.pl to serwis dla każdego. nie dla fanów masherów. oops, przepraszam. slasherów. to przecież bardzo ważne.
    • ghettosasu Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo 18.02.08, 11:41
      to mi przygadales ...

      tak to bardzo wazne

      nie wiem czy masz pojecie co to znaczy okreslenie "button masher"

      a za taki serwis to ja dziekuje, nie wiedzialbym nawet o jego istnieniu gdyby na forum PE nikt nie dal linka do beznadziejnej recenzji

      jak mozna ocenic taka gre w skali 4 / 10 przeliczajac na 10 skale

      gra zasluguje w pelni na 8, 8.5 nie na nedzne 4 pfff

      zreszta kazdy ogarniety gracz z glowa na karku dobrze o tym wie

      a takimi recenzjami "na swiatowym poziomie" to polske osmieszacie

      dajcie ta recenzje z angielskimi napisami na forum gametrailers albo ign, z chcecia sie posmieje z komentarzy na jej temat ^^
    • Gość: Jonasz Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo IP: *.net.autocom.pl 18.02.08, 13:35
      Niestety, ghettosasu moze troche ostre jedzie, ale duzo prawdy w tym. Gdyby taka recka pojawila sie na znanych serwisach typu ign, gametrailers czy gamespot to by wysmiewalo ja setki graczy. Po prostu nie wyszla Wam ta recenzja i tyle. Oby nastepne byly lepsze i bez tego typu wpadek, bo obecnie jest ona posmiewiskiem w growym swiatku. Naprawde tego nie widzicie?
    • devil_komandos Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo 18.02.08, 13:36
      Ta recenzja jest tak żałosna, że aż śmieszna. Zgadzam się ze wszystkim co ghettosasu napisał. Na miejscu recenzenta dał bym sobie w przyszłości spokój z robieniem recenzji gier z gatunku o którym nie mam pojęcia. Capcom nie robi gier dla wszystkich i trzeba się z tym pogodzić. Devil May Cry 4 to nie gra dla lam i noobów, żeby docenić tą grę trzeba poświęcić długie godziny na naukę systemu. Pokazanie w filmikach do recenzji gameplay'u na poziomie human to śmiech na sali a walka z bossem to już przegięcie wink. Panie recenzencie proszę zostać przy grach na Pańskim poziomie (Mario itp.) a slashery zostawić komuś kto ma o nich chociaż minimalne pojecie, tak będzie dla wszystkich najlepiej.
    • radek.zaleski Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo 18.02.08, 14:08
      Oby nastepne byly lepsze i bez tego typu wpadek, bo obecnie jest ona posmiewiskiem w growym swiatku.
      --

      a co to jest growy światek?smile i jak się do niego dostać?
    • Gość: radek.zaleski Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo IP: 10.202.6.* 18.02.08, 14:17
      Capcom nie robi gier dla wszystkich i trzeba się z tym pogodzić. Devil May Cry 4 to nie gra dla lam i noobów, żeby docenić tą grę trzeba poświęcić długie godziny na naukę systemu.

      --

      ale czy to znaczy, że gra jest dobra? weź pod uwagę, że kosztuje ponad 200zł. a co, jeśli ktoś nie jest fanem, tych całych slasherów? albo jest noobem? zwróć uwagę, że noobów jest tak jakby więcej... niż takich profesjonalistów jak Ty.

      zresztą powtórzę - mi się DMC4 podoba. jako fajna zręcznościówka. w ogóle nie interesuje mnie to czy to jest slasher czy nie. co za różnica - jeśli coś jest dobre to w to gram. ale tylko na "normal", bo nie mam na więcej czasu.

      Julek ocenił to inaczej, gra go znudziła - prawo recenzenta ją obsmarować. co też zrobił.

      jeszcze raz namawiam Was do napisania Waszej kontr-recenzji, w której przekonacie sensownym argumentami ludzi do kupna tej gry. zachęcam też do zrobienia własnej recenzji wideo, w której pokażecie zalety DMC4. mówię zupełnie poważniesmile.

      piszcie na gamecorner@g.pl

      (jak ktoś nie wie, to ja stoję za tym serwisem)
    • ghettosasu Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo 18.02.08, 15:32
      "ale czy to znaczy, że gra jest dobra? weź pod uwagę, że kosztuje ponad 200zł. a co, jeśli ktoś nie jest fanem, tych całych slasherów? albo jest noobem? zwróć uwagę, że noobów jest tak jakby więcej... niż takich profesjonalistów jak Ty."

      normalnie nie moge sie nadziwic co ci "redaktorzy" tu wypisuja... w00t indifferent
      jesli ktos nie jest fanem tych calych slasherow to poprostu nie powinien sie za nie brac, po co ma wydawac 200zl na to czego nie lubi? A co do noobow to rzeczywiscie jest ich coraz wiecej, czego przykladem jest ta recenzja, pierwsza jaka widzialem zrobiona w 100% przez nooba (noobow) smile z mysla o takich noobach capcom zaimplementowal poziom Human, ale noob to noob i narzeka na to co zostalo zrobione specjalnie z mysla o nim ^^

      z grami jest jak z innymi rodzajami rozrywki, masz rozne gatunki, wybierasz ten ktory ci odpowiada, to ze nie lubisz takiego rodzaju gry wcale nie oznacza ze jest ona slaba, to tak jak ja bym teraz zrobil recenzje MGS3 (ktory mi sie nie podoba i nie moge w niego grac nie wiem jak sie zmuszajac) i obsmarowac gre doszczetnie, bo "gra mnie znudzila - mam prawo ja obsmarowac" tylko bym sie osmieszyl

      Nie przedstawiaj czegos w zlym swietle tylko dla tego ze ci sie nie podoba.

      jeszcze co do roznicy miedzy slasherem a zrecznosciowka, to chyba latwo ja zauwazyc

      gra ktora wymaga chociaz troche wysilku od uzytkownika powinna byc chwalona a nie karcona, nie po to wydaje 200zl zeby miec gre ktora przejde i tyle, nie bede mogl sie w niej niczym wykazac ani zrobic niczego po swojemu, dmc daje taka mozliwosc, kazdy grac moze wykreowac swoj styl, swoje combosy i setupy, najlepsi potrafia robic rzeczy ktore malo kto potrafi powtorzyc, i nie dzieki zadnym bugom i glitchom tylko system jest tak stworzony ze daje pole do popisu dla kreatywnego umyslu, niestety pokolenie noobow stara sie zabic resztki dobrego gameplayu w dzisiejszych czasach, dlatego takie gatunki jak Fightery(Street Fighter , Virtua Fighter, Tekken ) wymieraja. Gracze zamiast sie rozwijac to cofaja sie w rozwoju ^^

      Jeszcze raz powtorze ze argumenty w tej recenzji sa nic nie warte. To samo autor moglby powiedziec o Gears of War. (fabula banalna, komnata - strzelanie , arena , strzelanie, jaskinia - boss - i tak wkolko, na poziomie Casual 5 latek by przeszedl strzelanie , reload strzelanie, walka z bosem - schowaj sie strzelaj na pale)

      Kontr recenzji nie bede pisal bo nie ma sensu, jak juz mowilem ktos chce pozadnej recenzji to niech odwiedza Gametrailers i IGN.
      A dla komedii i taniej podniety moze zajrzec tutaj i podziwiac "kozakow" osmieszajacych sie na kazdym kroku

      powodzenia z prowadzeniem serwisu lol
    • radek.zaleski Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo 18.02.08, 15:57
      Jeszcze raz powtorze ze argumenty w tej recenzji sa nic nie warte. To samo autor moglby powiedziec o Gears of War. (fabula banalna, komnata - strzelanie , arena , strzelanie, jaskinia - boss - i tak wkolko, na poziomie Casual 5 latek by przeszedl strzelanie , reload strzelanie, walka z bosem - schowaj sie strzelaj na pale)
      --

      ale GoW się autorowi podobał. A DMC4 go znudził. to naprawdę prostesmile. recenzja z zasady nie może być obiektywna. obiektywne to są komunikaty prasowe.

      --
      powodzenia z prowadzeniem serwisu lol
      --

      dzięki za dobre słowo. szkoda, że nie masz odwagi napisać swojego tekstu.

      --
      Gracze zamiast sie rozwijac to cofaja sie w rozwoju ^^
      --

      widać po niektórych komentarzach.
    • ghettosasu Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo 18.02.08, 16:18
      Jakiej odwagi napisac wlasnego textu. Wez sie czlowiek puknij w czolo. A co ja jestem recenzent? Nie uwazam sie za takiego i dlatego nie robie takich profesjonalnych wideo recenzji. Pozatym napisalem wystarczajaco duzo o Dmc4 w tych glupich komentarzach to jak chcesz to powycinaj sobie fragmenty i bedziesz mial kontr recenzje.

      Prowadzisz serwis i chyba(mam nadzieje) starasz sie o to zeby byl profesjonalny. Niestety nieudolnie. Zadaniem recenzenta jest dokladne zapoznanie sie z gra, napisane kompetentnego textu. Autor tej recenzji sie nie popisal. Watpie ze odkryl chociaz polowe atakow dla Nero i Dante. Watpie ze probowal swoich sil w bloody palace itd.

      W tych komentarzach mamy prawo do wyrazania naszych opinii na temat recenzji i serwisu. Ja swoja wyrazilem i poparlem argumentami, ktore w moich oczach i wielu innych sa sluszne.

      Wy probujecie sie bronic na sile zamiast przyznac sie do bledu i starac cos poprawic.

      Spoko kolezka zgnoil gre strasznie, moge to skomentowac i wyrazic swoje zdanie jak ja widze ta gre i jakbym ja ocenil, co tez zrobilem. Chowacie sie pod spudnica mamusi i atakujecie ludzi textami w stylu"jak to jest takie slabe to zrob to lepiej"

      nie zgadzam sie z opinia tego typa i tyle, mam prawo wytknac glupoty ktore mowi w tej recenzji

      • radek.zaleski Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo 18.02.08, 17:49
        Wy probujecie sie bronic na sile zamiast przyznac sie do bledu i starac cos
        poprawic.
    • ghettosasu Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo 18.02.08, 16:29
      Swoja droga, z checia zrobilbym wideorecenzje tej gry, tylko lektor ze mnie marny, ale edycja klipu z checia sie zajme, takze jesli jest ktos chetny zeby nagrac recke z checia wyedytuje klip po ta recenzje. Sam nie mam czasu zobic tego wszystkiego, nie w najblizszym czasie...
    • devil_komandos Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo 18.02.08, 19:06
      Wideo recenzji mi sie nie chce robić ale tu masz moją recenzję w formie tekstowej:

      Devil May Cry 4

      Gry z serii Devil May Cry zawsze były cenione przez graczy na cały świecie. Pierwsza gra z serii wyszła jeszcze w czasach kiedy ps2 rozwijała skrzydła. Gra okazała się bardzo dobra i zyskała uznanie graczy. Druga część nie sprostała oczekiwaniom graczy i do dziś jest uważana za najgorszą część serii. Wraz z trzecią częścią seria wróciła na dobre tory. Czwarta część serii na którą przyszło nam długo czekać właśnie wylądowała w czytnikach ps3 i xboxów 360- czy gra spełniła oczekiwania graczy? Czy warto było czekać?

      Nero- program do smażenia demonów
      Grę rozpoczyna dosyć długie intro w którym widzimy nowego bohatera- Nero członka sekty czczącej rycerza Spardę biegnącego na występ swojej ukochanej Kyrie w operze, ciachającego po drodze demony. W tle słyszymy piękny śpiew Kyrie.
      Kiedy Nero w końcu przybywa na miejsce zaczyna się msza a po chwili przez dach wskakuje Dante i bezceremonialnie wypłaca headshota w głowę prowadzącego. Członkowie sekty od razu dobywają mieczy i próbują wysłać białowłosego pół-demona na tamten świat ale w starciu z tak mocnym przeciwnikiem padają jak muchy. Na pomoc towarzyszom rusza Nero który również jest bezsilny w starciu z synem Spardy. Po walce Dante ucieka a Nero postanawia udać się w ślad za nim i tym razem powstrzymać go na dobre. Dlaczego Dante zabił bezbronnego człowieka? Kim tak na prawdę są wyznawcy Spardy? Co mają ze sobą wspólnego Nero i Dante?- tego wszystkiego dowiemy się grając w grę.
      Jak widać fabuła nie jest zbyt skomplikowana ale do tego typu gry w zupełności wystarczy i daje powód do wyrżnięcia w pień całych zastępów demonów.

      Jak się w to gra?
      Jak już od dawna wiadomo w grze przyjdzie nam pokierować nową postacią. Nero z wyglądu jest bardzo podobny do Dante ale gra sie nim zupełnie inaczej. Największą różnicą z stosunku do syna Spardy jest demoniczne ramię które białowłosy młodzian wykorzystuje do przemieszczani się po platformach, chwytania demonów i walki. Oprócz tego Nero posiada specjalny miecz który po naładowaniu zadaje większe obrażenia oponentom oraz dwu-lufowy pistolet. Nero nie jest tak szybki jak Dante i nie ma tylu broni ale nadrabia to dzięki sile ataków i dzikiej furii w którą wpada podczas walki. W jego ciosach mieczem czuć moc a ramie rozrywa wrogów na kawałki.
      Z kolei Dante którym przyjdzie nam pokierować w drugiej części gry prawie zupełnie sie nie zmienił w stosunku do części trzeciej- dalej ma cztery style walki + jeden nowy i bronie które zdobywa na przeciwnikach z których najlepsza jest walizka Pandory która potrafi zmieniać się w różne rodzaje broni a nawet pojazd wyposażony w rakiety samonaprowadzające. Największą nowością jest to, że tym razem style walki możemy zmieniać w locie co daje nam prawie nieograniczone możliwości w tworzeniu combosów.
      System walki dalej jest skillowy i docenią go przede wszystkim hardcorowi gracze którzy zdecydują sie przejść grę na najwyższych poziomach trudności, dla nowicjuszy Capcom przygotował tryb Human
      w którym możemy bezstresowo prać demony nie martwiąc sie o utratę choćby jednego życia (!). Osobiście polecam przejść grę za pierwszym razem na Hevil Hunter mode, żeby poczuć siłę przeciwników i pobawić się trochę dłużej.

      Jak to wygląda?

      Oprawa graficzna trzyma bardzo wysoki poziom ale nie wyciska siódmych potów z konsoli. Lokacje zostały zaprojektowane bardzo ładnie- mamy miasto, zamek, dżunglę oraz lodową krainę. Szczegółowość, oświetlenie i tekstury to pierwsza klasa i widać, że gra została zrobiona na zupełnie nowym silniku. Jedyne do czego można się przyczepić to mała interakcja z otoczeniem i gdzieniegdzie brzydkie cienie. Modele i animacja postaci też prezentuje się bardzo okazale- postacie są bardzo szczegółowe a ruchy są płynne i czuć ich siłę, chociaż Assassin's Creed to nie jest. Na największe brawa zasługuje fakt, że gra chodzi prawie cały czas w 60 klatkach na sekundę (podczas gry zdarzyły mi sie może ze dwie ledwo zauważalne przycinki).
      Muzyka w grze to najwyższa liga- odgłosy w grze są bardzo dobre a soundtrack z doskonałym ' We Shall Never Surrender' idealnie zagrzewa do walki. Aktorzy podkładający głosy do postaci spisali się świetnie na czele z jąąąkającym sie Agnusem i wyszczekanym Nero.

      A ma to w ogóle jakieś wady?

      Niestety gra ma też kilka wad- największą z nich jest backtracking, kiedy w połowie gry zmieniamy postać przechodzimy przez te same lokacje co wcześniej tyle, że w odwrotnej kolejności i pokonujemy tych samych bossów. Kolejną wadą jest to, że walki z niektórymi przeciwnikami są zbyt łatwe a z innymi wręcz odwrotnie, na przykład walka ze znienawidzonym Blitz'em jest na wyższych poziomach trudności trudniejsza niż z niektórymi bossami. Przydałoby się też więcej zmian w gameplay'u. Za wadę można też uznać nieco 'poszarpaną' fabułę w której zostaje kilka niedokończonych wątków, ale myśl, że to celowy zabieg ze strony twórców i w następnej części poznamy odpowiedzi na postawione pytania.

      To grać czy nie grać?

      Devil May Cry 4 polecam przede wszystkim fanom serii i hardcorowym graczom którzy będą w stanie poświęcić czas na naukę systemu i odkrycie wszystkich sekretów. Niedzielni grać także mogą spróbować swoich sił ale gra może im nie przypaść do gustu. Najważniejsze to za pierwszym razem podejść do gry na najwyższym dostępnym poziomie trudności gdyż Human mode nie jest żadnym wyzwaniem, granie na tym poziomie nie dostarcza żadnych emocji a przez grę leci się jak przez masło.

      Plusy:
      + oprawa audio-video
      + system walki
      + klimat

      Minusy:
      - backtracking
      - mało nowości

      Moja ocena: 9-/10
      • radek.zaleski Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo 18.02.08, 19:30
        super! mogę to puścić na serwisie? będzie jako głos w debaciesmile.
    • ghettosasu Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo 18.02.08, 19:52
      w pelni zgadzam sie z ta recenzja smile

      jedynie mala nota do destrukcji otoczenia, mysle ze specjalnie nie mozna duzo rzeczy niszczyc, poniewaz w tym co mozna zniszczyc ukryte sa red orby potrzebne do S rangi na koniec misji, mysle ze bez problemu mogli zrobic mase rzeczy do zniszczenia ale przy zdobywaniu orbow na sile by to przedluzylo czas gry, a wiadomo jak sie robi RUN po S to trzeba sie spieszyc i znac lokacje orbow na pamiec, a za duzo tez tego nie moze byc bo chodzi o wyrzynke a nie zbieranie orbow wink

      swoja droga jakies ciosy z wykorzystaniem sciany itd by sie przydaly i mozliwosc rozkwaszenia przeciwnika na scianie busterem, ale to pewnie w DMC5 wink

      8+ lub 9- to imo odpowiednia ocena dla tej gry

    • ghettosasu Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo 18.02.08, 19:56
      mialem na mysli recke komandosa
    • devil_komandos Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo 18.02.08, 20:33
      ''super! mogę to puścić na serwisie? będzie jako głos w debaciesmile.''

      Jasne, nie mam nic przeciwko.
    • Gość: Zangieov Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo IP: 83.70.171.* 19.02.08, 13:18
      Recenzja ok, ale ocena na poziomie 9-/10 nie ma poparcia w tekscie. Chlopaki dajcie na luz, fanbojstwo przez was przemawia, a nie zdrowy rozsadek. Milo widziec taka pasje, ale wyjdzicie na dwor, ulepcie balawana, szkoda zycia na klotnie.

      Zapominacie o jednej rzeczy, nie kazdy jest hardcore'orowym graczem. Capcom nie zdrobil gry, w ktora ma grac tylko mala grupa ludzi, bo chlopaki tez chca cos do garka wsadzic. Maskuja to oczywiscie skalowanym poziomem trudnosci, ale przeciez to nie wszystko. Jakbym chcial gre, w ktorej chodzi tylko o naparzanie to odpalam sobie Street Fightera III lub inna bijatyke i jazda.

      Kombosy i rozne style walki w DMC4 to uluda, i po kiego pokazujecie filmiki jakis azjatow bez zycia, ktory przez dziesiec minut powtarzaja ten sam schameta w kolko?

      Bach bach slasz slasz ciach ciach jeb jeb Bach bach slasz slasz ciach ciach jeb jeb Bach bach slasz slasz ciach ciach jeb jeb next please
    • ghettosasu Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo 20.02.08, 20:11
      czlowiek... watpie ze masz wogole jakie kolwiek pojecie o street fighterze bo jest bardziej wymagajacy od dmc imo

      a co do azjaty "powtarzajacego ten sam schemat w kolko" to lol @ u man 100% gosc robi jedne z najbardziej efektownych i efektywnych combosow jakie widzialem w dmc4 narazie

      a ocena 8+ lub 9- jest jak najbardziej na miejscu i jest w pelni poparta ta recenzja

      zreszta sprawdz newsa o sprzedazy gry

      kolejny lol @ u

      kto by pomyslal ze gra na 4 tak sie sprzeda,

      czy ci ludzie sa slepi!? jak mogli kupic taki crap...
      • Gość: Zangieov Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo IP: 83.70.171.* 26.02.08, 18:51
        Do ghettosasu: Taki lol jak ty nie bedzie mnie strofowal, szczegolnie fan Pokemona, Dragon Balla i Naruto. W SF gralem, kiedy ty uczyles sie pic mleko z cycka.

        Prostreet sprzedal sie w 5,6 milionach egzemplarzy, a zobacz jaka ma ocene.
        Relacja miedzy iloscia sprzedanych kopii, a srednia ocena w internecie nigdy nie jest oczywista.

        Do wszystkich: Przyczepiliscie sie subiektywnej oceny i walczycie ostro zamiast sobie odpuscic. No i co, ze ocenil gre na 2/5 skoro gra i tak sie sprzedala i na pewno bedzie DMC5. Jako krytyk mial prawo do takiej opinii.

        Tak w ogole to chcialbym jakies urozmaicenie, mozliwosc zagrania Gloria. Capcom moglby sie wysilic, a nie zrobili kolesia co wyglada niemal jak kalka Dantego. Co do stylow, to Dante z wszystkim gadzetami jest obwieszony jak choinka, a i tak gameplay Nero z Devil Bringerem jest duzo lepszy.

        Btw. jak ktos lubi hardcore, to polecam speed Tetris.
    • juliusz.konczalski Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo 20.02.08, 22:53
      Simsy sie podobnie zajebiscie sprzedaly...
    • ghettosasu Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo 22.02.08, 04:21
      a co moze simsy tez sa gra na 4/10 lololol?
    • Gość: Kanerko Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 12:59
      Ludzie, opamiętajcie się! Jeszcze żadna gra nie wygądała tak dobrze na moim LCD
      Samsung full HD! 40 cali+konsolka+DMC 4 i żaden z was nie powie, że jest cos
      lepszego!
    • Gość: zqs Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo IP: *.chello.pl 27.02.08, 21:34

      no proszę, jaka dyskusja :]
      niestety, tak jak cała współczesna, zachodnia cywilizacja, tak i przemysł 'growy' idzie w kierunku coraz szybszej, niezobowiązującej i dającej satysfakcje jak najmniejszym kosztem rozgrywki. W związku z tym trudno się dziwić, że jest tak wiele głosów krytykujących nowe DMC. To nie jest gra dla was, niedzielni (z całym szacunkiem) gracze :] (GoW w tym wypadku będzie dużo lepszą propozycją, co zresztą widać w waszych wypowiedziach :])
      Dla tej garstki hardkorowców, która jeszcze nie wyrosła z gier (sam niestety już się do niej nie zaliczam) Capcom to kultowa firma - jedna z niewielu, a być może jedyna (bo nawet Konami ze swoim sztandarowym MGSem poszło w kierunku totalnego przerostu formy nad treścią), która potrafi robić gry w starym, dobrym stylu, wcielać w życie filozofię, którą najkrócej można by określić 'od graczy dla graczy'. I dla tej grupy najnowsza odsłona DMC będzie grą kultową (podobnie jak 1 i 3 część sagi). Sam zjadłem zęby na DMC3 i żadna gra, w którą grałem (a grałem od czasów mega drive) nie dała mi tyle satysfakcji ale jednocześnie nie była przyczyną tylu frustracji (wliczając w to wyłączanie konsoli i rzucanie padem smile)
      Niezależnie od podejścia, ocena mimo wszystko za niska. Większość słabych elementów to dodatki (a scenki i scenariusz nie są chyba bardziej żenujące niż w residentach :]), których zadaniem jest 'zmainstreamowanie' gry na tyle aby grosiwo spływało do garnuszka. Esencja, czyli rozgrywka, broni się sama.
    • Gość: zumek Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo IP: 62.148.79.* 28.02.08, 14:13
      czyli do grupy 'dziecineo' - ludzi ktorzy internet dostali przy okazji niedzielnych zakupow w markecie - jest jeszcze druga 'dzieciNFS' - czyli ludzie ktorzy chca pograc w najnowsze gry (tu wyscigi) ale za duzo klopotu sprawia im granie w Toca3 dlatego decyduja sie na cos latwiejszego gdzie wystarczy trzymac strzalke do gory i okazjonalnie wciskac turbo smile
    • Gość: Major Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo IP: *.radom.pilicka.pl 05.03.08, 19:36
      A JA SIE NIE ZGADZAM!!!
      GRA JEST PIEKNA!!
      MOZE JESLI CHODZI O FABULE TO KIPSKA TO PRAWDA
      ALE W TEJ GRZE NEI OTO CHODZI
      TU GłóWNIE CHODZI O WALKE
      JAK DLAMNIE 5-
    • Gość: baranello Re: Devil May Cry 4 - recenzja wideo IP: *.pg.com 10.03.08, 09:40
      uf, prawie na noże...ja tam nie wiem jaki to gatunek ani czy combo chińczyka jest efektowne. w każdym razie uważam, że jeśli komuś się gra nie podoba, to może ją po ludzku zjechać. może w ramach nauki otwsrtości i tolerancji kolega ghettosasu niech napisze recenzję gry która jego znudziła po pólgodzinie smile i niech sie wystawi na strzał rzeszy fanów tejże gry, dla których jest ona najbardziej wyczekiwanym tytułem roku. niezaleznie od meritum, wypada mieć troche dystansu i szacunku. tak samo panowie z GC mają prawo jechac po dmc jak i koledzy czytelnicy jechac po redaktorach za nieudaną recenzje. byle z szacunkiem....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka