Dodaj do ulubionych

Mamy na to dowód

IP: *.chello.pl 16.05.08, 11:07
Widzę, że gazeta.pl idzie już totalnie w stronę śmiesznego bloga? Coraz mniej recenzji, artykułów itp a masa badziewnych filmików, śmiesznych blogowych wpisów jak ten powyżej itd. O czym to ma być? PSeuoartykuły z Gamehota? Gdzie dwóch przemądrzałych chłopców udających, że są z "branży" (robili śmieszny E-zin kiedyś i po kilku serwisikach się obijali. ALE DOŚWIADCZENIE) wyśmiewa się ze wszystkiego? Choć sami ledwo poprawnie pisać i mówić potrafią? To jakiś żart.
Obserwuj wątek
    • Gość: Shastorm null IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.08, 11:11
      Hmm, tak to prawda, pokazywanie Kobiety i mówienie, że jest graczem kojarzy mi się z objazdowym cyrkiem i kobietą z brodą.
      Tu się zgodzę.

      Ale jak doczytałem fragmentu: "Gry to typowa rozrywka dla mężczyzn - czy nam się to podoba, czy nie" to mnie walnęło.
      No Panie Zbigniewie, nie wiem w jakim otoczeniu Pan żyje. Być może zrobił się Pan prawdziwym no-life'em i kobiet poza elfkami w WoWie nic więcej nie widzi.

      Po pierwsze granie komputerowe to nie piłka nożna. Zupełnie inne potrzeby kierują ludźmi by zasiąść za monitorem czy tv z konsolą (bądź stanąć jeśli to Wii wink ). I tak, z naciskiem mówię ludźmi (kobiety i mężczyźni).

      Twierdzić że granie jest tylko dl a ?ężczyzn i tylko męskie to jak mówić że alkoholikami są jeno faceci big_grin (no choć uśmiech tu nie na miejscu chyba). To że mniej widać kobiet pod wpływem nie znaczy to, że je to omija!

      Tak czy siak, są ograniczenia kulturowe i społeczne, które wmawiają kobietom właśnie ten śmieszny stereotyp grania i gracza. Powoduje to, że nawet jeśli by chciały to nie mają jak i gdzie spróbować "grania" big_grin Bo ewentualnie wpadają na pokaz konsol i jedyne co widzą to śliniących się pryszczali albo ludzie z otoczenia traktują je jak "mugoli" kiedy poproszą o wprowadzenie do tej rozrywki.

      To są przyczyny po krótce. Ale pomimmo przeciwnościom jednak nasze towarzystwo graczowe jest miło nasycone piękniejszą odmianą człowieczeństwa.
      Mam przyjemnośc np. stwierdzić że większość jeśli nie wszystkie moje znajome są większymi lub mniejszymy Graczami. Czy to dzięki chwili cierpliwości z mojej strony lub odwagi by oddać jej pada czy też dzięki temu że to osoby odważne i pełne pasji.

      Zresztą Autor jakby nie widział i nie pamiętał że nawet takie Simsy, zrugane przez "poważnych" graczy przyciągnęły sporo kobiet i dziewcząt przed monitory. Co podobno zresztą jest wadą tej gry według "twardzieli".
      A co jak co ale jak nazwacz gracza który dniami i nocami siedzi przed swoim ulubionym tytułem jak nie hardcorowym graczem? Nawet jeśli to jest murowanie apsztyfikantów w simsach by zdechli z głodu a ręka trzymająca myszkę nie wstydzi się nosić pierścionków? (pozdrowienia dla co bardziej sadystycznych mych znajomych wink )
    • Gość: blob Mamy na to dowód IP: 80.51.232.* 16.05.08, 11:17
      Nie no. To teraz na Gamecornerze będą pojawiać się te tandetne
      pseudoteksty z Gamehota? A gdzie podziali się autorzy, którzy
      jeszcze niedawno tu pisali i dawali GC szansę na to, żeby miał jakiś
      sens i klasę? Dajcie spokój. GC naprawdę zaczyna sięgać dna.
      Najpierw "Julek", teraz "Zbigniew", obaj z Gamehota, obaj nazywający
      się dzienniakzrami, bo kiedyś robili ten badziewny zin Zaloga G. I
      tu zgodzę się z przedmówcą. Czy wy w tym Gamecornerze nie macie już
      zupełnie poczucia wstydu i obciachu?
    • Gość: Gość Re: Mamy na to dowód IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.05.08, 11:37
      ..Powoduje to, że nawet jeśli by chciały to nie mają jak i gdzie spróbować "grania" ..

      Ale bzduraaa, jeden z najgłupszych pomysłów

      Prawie każdy chłopak, mąż, ma komputer w domu lub konsole i to jest pierwsze miejsce gdzie panie mogą spróbować grać. Nie na jakimś pokazie, "evencie", promacji i.t.p.
    • Gość: Shastorm Re: Mamy na to dowód IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.08, 12:20
      Gościu, a przewidujesz nie związaną z kimś kobietę? W wawie podobno jest 400 tys. singli. A jak się z kimś spotykasz singlowo to mało kiedy obydwie strony akurat muszą się skupiać na komputerze big_grin

      O "eventach" pisałem bo są najbardziej obrazowym przykładem. Zresztą na imprezach tzw. domówkach, czy też romantycznym wieczorze u siebie jeśli chodzi o komputer czy też konsolę to faceci podobnie się zachowują.

      Dlaczego na kobietach robi takie wrażenie taki drobiazg jak otwieranie im drzwi od samochodu? Bo faceci normalnie tego nie robią i podobnie jest z byciem otwartym, wyzbytym stereotypów wprowadzaczem do nowego świata.

      Żeby spróbować czeba mieć z kim, trzeba mieć kogoś kto pokaże że to jest fajne... Czy wy próbujecie dziwnych rzeczy od tak sobie? Nie robicie to dlatego, że ktoś wam pomógł, wspomniał że to może być fajne, zna się na rzeczy, potrafi poradzić doradzić...

      Ile waspoświęciło czas by pokazać dziewczynie Granie? Ale bez podśmiewywania się, bez trzymania kurczowo pada czy myszki, bez próby zapuszczenia czegoś co mogłoby się jej spodobać (zresztą większość z nas nawet nie wie o lubi ta druga połówka prawda? )

      Zresztą jeśli prawie każdy mąż, chłopak ma komputer to czemu kobiety uważają że gry to rozrywka dla debili? big_grin
    • Gość: blob Mamy na to dowód IP: 80.51.232.* 16.05.08, 12:33
      Shastorm. Czy ty nie masz lepszych rzeczy do roboty, niż komentować
      te pierdoły? Na spacer idź albo w jakąś grę se zagraj, a nie
      podniecaj się wypocinami "dziennikarza" na poziomie stonki
      ziemniaczanej.
    • Gość: Shastorm Re: Mamy na to dowód IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.08, 12:39
      Okej, prawda jest taka, że siedzę w robocie więc w sumie to jakieś wyjście, na spacer wyjdę później big_grin

      Tak czy siak miałem nadzieję, że ten site będzie ciekawy... ale poza nielicznymi wyjątkami nie ma co poczytać. Większość komentarzy czy tutaj czy na gram.pl mnie osłabia.
      Ale czasem doczytam się czegoś co mnie po prostu załamuje... i uważam, że trzeba dać temu wyraz. Nawet jeśli jako post pojawi się później coś czego nie da się przeczytać nchoćby z szacunku do naszego języka ojczystego big_grin

      Blob, dzięki za zwrócenie uwagi na czym sens życia polega big_grin Zatem w ramach poprawy wyrwę się trochę wcześniej. Tym bardziej że dziewczyna do mnie przyjeżdża dziś i czeka nas sesja zapoznawcza z GTA IV big_grin
    • radek.zaleski Re: Mamy na to dowód 16.05.08, 12:43
      Czy wy w tym Gamecornerze nie macie już
      zupełnie poczucia wstydu i obciachu?

      --

      Drogi Blobie, ponawiam propozycję współpracy. Z chęcią zapłacę za Twoje dobre teksty.

      gamecorner@g.pl - czekam na maila!smile
    • radek.zaleski Re: Mamy na to dowód 16.05.08, 12:46
      Ale jak doczytałem fragmentu: "Gry to typowa rozrywka dla mężczyzn - czy nam się to podoba, czy nie" to mnie walnęło.

      --

      mnie też. ale Zbigniew wyjaśnił mi, że w tym zdaniu opisuje stan faktyczny (tak rzeczywiście jest, chłopcy dominują) niż swoje poglądy w tej sprawie.

      ale fakt, zdanie niezręczne, ale będę ingerować w tekst autora. niech się sam broni.

    • Gość: blob Mamy na to dowód IP: 80.51.232.* 16.05.08, 12:50
      Zapłacisz? Nie stać Cię to raz, a dwa mam jeszcze resztkę wstydu i
      bym tu nic nie napisał.
      • Gość: ss Re: Mamy na to dowód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.08, 15:57
        Buhahahaha jesteś zwykłym kmiotem. Tylko pluc potrafisz, chociaż nie nawet to ci
        nie wychodzi.
    • Gość: Shastorm Re: Mamy na to dowód IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.08, 12:59
      Panowie smile

      Jak na piękną pogodę i inne ciekawsze rzeczy to nader podniosła się tutaj adrenalina smile

      Apeluję o mniej emocji a więcej uśmiechu. A obrony autora jestem ciekaw, może będzie ciekawiej.

      Blob, napisanie czegokolwiek tak by brać internetowa nie zabiła cię jest sztuką. I fakt, wartą wszelkich pieniędzy.

      Więc, tak mówmy kiedy nam się nie podoba jak ktoś to robi ale miejmy dość szacunku i Wstydu by nie iść w stronę błotnej bitwy.

      tyle off-topic'u i byśmy mogli tutaj się dowiedzieć, jak to jest z kobietami i grami big_grin
    • Gość: blob Mamy na to dowód IP: 80.51.232.* 16.05.08, 13:10
      Wiem o tym, jednak pamiętasz taki tekst z Gamecornera To nie jest
      kraj dla starych ludzi? No to porównaj go do tego, co pokazuje się
      teraz. Gamecorner to już nawet nie porażka, to żenada, która
      pogłebia się wraz z publikacją tekstów panów "dziennikarzy" z
      Gamehota. O przekazie obrazkowym nie przypominam. Tonący brzytwy się
      chwyta. I bardzo się zdziwię, jak teraz, po dołaczeniu do "redakcji"
      gamehotowców ktoś na poziomie wyższym od stonki zdecyduje się tu
      pisać. I komentować. Jest sporo lepszych miejsc na dyskusję z
      fajnymi ludźmi na fajne tematy. GC nie jest takim miejscem. No to
      idę na spacer, dziękuję, to by było na tyle z mojej strony.
    • radek.zaleski Re: Mamy na to dowód 16.05.08, 13:14
      Zapłacisz? Nie stać Cię to raz, a dwa mam jeszcze resztkę wstydu i bym tu nic nie napisał.

      --

      właśnie to zrobiłeś. za darmo. thx, to miłe.

    • radek.zaleski Re: Mamy na to dowód 16.05.08, 13:17
      Apeluję o mniej emocji a więcej uśmiechu. A obrony autora jestem ciekaw, może będzie ciekawiej.

      Blob, napisanie czegokolwiek tak by brać internetowa nie zabiła cię jest sztuką. I fakt, wartą wszelkich pieniędzy.

      --

      a jak trudno o dobrych komentatorów? dzięki za udział w merytorycznej dyskusji.

      niestety Blob ma jakiś problem, ponieważ nieustająco atakuje panów z Gamehota, i niestety, nie są ataki merytoryczne, tylko personalne. szkoda, bo widać, że nie jest to idiota i coś tam o grach wie. plucie żółcią jest jednak znacznie prostsze.
    • Gość: blob Mamy na to dowód IP: 80.51.232.* 16.05.08, 13:28
      Miałem skończyć, ale zostałem sprowokowany. Otóż Panie Redaktorze
      radzę zapoznać się z "dziennikarską twórczością" Panów z Gamehota,
      to zobaczysz co to znaczy mieć z czymś problemy, pluć żółcią, nie
      mieć o niczym pojęcia, a udawać "dziennikarza" itd. Zastanawiam się
      jak bardzo tzreba być zdesperowanym żeby z takimi ludźmi
      współpracować, bo to oni dają Gamecornerowi twarz. Jeżeli widzę, że
      GC na poczatku coś tam reprezentował, a teraz nie widzę już tekstów
      ludzi, którzy pisali do rzeczy i z sensem, za to pojawiają
      się "dziennikarze" pokroju gamehotowców, którzy potrafią tylko
      pastwić się nad innymi, przeentując poziom stonki, to co? Trzeba
      mieć odrobinę przyzwoitości, po prostu. Podobno Agora stara się za
      taką uchodzić. Koniec.
    • Gość: fanisko Re: Mamy na to dowód IP: *.chello.pl 16.05.08, 13:29
      Drogi Blobie, ponawiam propozycję współpracy. Z chęcią zapłacę za Twoje dobre teksty.

      ------

      Dziwne bo współpracujecie z kilkoma serwisami o grach a wybieracie taką miernotę jak maglowe wynurzenia z GH.pl
      To niepoważne. Po gazecie spodziewałem się czegoś innego. Tekstów i recenzji pisanych a nie piszczącego, modulownego głosiku i nagrywanej kamerką recenzji takiej jak GTA4
    • Gość: blob Mamy na to dowód IP: 80.51.232.* 16.05.08, 13:30
      Aha, i radzę uważnie przeczytać ten tekst o Asi. Jeżeli Pan Redaktor
      uważa, że teraz jest lepiej niż było ze 2,3 miesiace temu pod
      względem poziomu tekstów na GC, to gratuluję dobrego samopoczucia.
      Wstyd.
    • Gość: myszoskoczka Re: Mamy na to dowód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 13:39
      Jako Kobieta-Gracz czuję się mniejszością dyskryminowaną. W kontaktach międzyludzkich już coraz mniej - ale w umysłach ludzi "z góry" niestety wciąż bez zmian. Zajmuję się grafiką i chciałabym w przyszłości współpracować przy tworzeniu gier, ale wiem, że graniczy to z niemożliwością między innymi z powodu mojej płci. Żaden pracodawca (tak jakby w Polsce było ich więcej niż kilku) nie uwierzy, że kobieta, a co gorsza zadbana wizualnie kobieta, może być "hardkorowym" graczem. Tak samo bardziej nierozgarnięta część otoczenia: "Gry komputerowe? To dla niewyżytych pryszczatych chłopców..."

      Zabawne jest również, że nigdy nie spotkałam na żywo innej kobiety, która FAKTYCZNIE znałaby się na tym i interesowało ją to. Na forach takie rodzynki się zdarzają, ale może takich jest tylko kilkanaście w całej Polsce? Niektóre dziewczyny nazywają siebie dumnie "female gamer" nie mając najmniejszego pojęcia nie tylko o nowych produkcjach ale i klasyce gier, a na hasło "zbieram na PS3, to jest TO!" reagują pobłażliwym wzruszeniem ramion...

      Uwielbiam strategie, gry akcji i cRPGi, jestem fanatyczką serii Silent Hill i kupiłam nowiutki komputer (prawie) tylko po to, aby Wiedźmin odpalił mi na pełnych detalach. Jeszcze nie potrafiłam się podpisać, a już grałam na Spectrum i Amidze.
      Czy mam się czuć jak mutant, babochłop albo wspomniane wcześniej cyrkowe dziwadło??
    • radek.zaleski Re: Mamy na to dowód 16.05.08, 13:42
      Dziwne bo współpracujecie z kilkoma serwisami o grach a wybieracie taką miernotę jak maglowe wynurzenia z GH.pl
    • radek.zaleski Re: Mamy na to dowód 16.05.08, 13:45
      Czy mam się czuć jak mutant, babochłop albo wspomniane wcześniej cyrkowe dziwadło??

      --

      nie. moim zdaniem dzielenie graczy według "rozdzielnika płci" jest w ogóle bezsensu.
    • Gość: fanisko Re: Mamy na to dowód IP: *.chello.pl 16.05.08, 13:47
      Liczysz na merytoryczne komentarze na temat nie tekstu tylko flajmu autora bo tekstem/artykułem/polemiką/nawet blogiem nazwać tego nie można.

      Gazeta.pl zamienia się w Pudelka. Brawo. Czasem macie dobre teksty na tym waszym blogu o grach jeśli je bierzecie od swoich partnerów. W tym przypadku robicie błąd. No ale wasza sprawa.
    • Gość: Gość Re: Mamy na to dowód IP: *.hydrosolar.pl 16.05.08, 15:40
      Pomijając już artykuł bo jego tytuł do zawartości jest dość nieadekwatny, bo dowód ten jest wyprowadzony bardzo bardzo nie wprost.

      Bardziej chciałbym się odnieś do słów wstępu a mianowicie do tego że teraz faktycznie prawie każdy serwis próbuje przyciągnąć czytelnikow-graczy, wrzucając kobiete przed kamere. Problem w tym że jest to na marnym poziomie, bo zapowiedzi, ciekawostki, recenzje moge sobie przeczytać bo nie różnią się od tych wypowiedzianych a taki krótki serwis się praktycznie na tym kończy. Jest to taki skrót dla leni i tych co nie umieją czytać, tylko czy o taką grupe odbiorców chodzi tym którzy to tworzą ?
    • nef.the.grey Re: Mamy na to dowód 16.05.08, 21:00
      No, no, no. To się porobiło. Pozwolę sobie nie wypowiadać na temat poruszony przez moich poprzedników. Ograniczę się tylko do prośby o usunięcia mojego bloga, tj. crpg.bloga z automatu Gamecornera, który podaje nowe notki na blogach. Za szybkie spełnienie mojej prośby z góry dziękuję.
    • Gość: Zbigniew Jankowski Re: Mamy na to dowód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 21:18
      -> Shastorm
      Użyłem tego sformułowania prowokacyjnie. Ale wystarczy dokładnie przeczytać, co piszę dalej, aby zrozumieć, że mówię to w kontekście właśnie projektu ?Panna Gracz?. Radek powiedział, że to niezręczne sformułowanie. Pewnie ma rację, ale to właśnie ono pobudza nas do dyskusji. Czy rzeczywiście dziś gry to typowa męska rozrywka? Pisałem już to na GH, że nabywcami takich tytułów jak Halo 3, Assassin?s Creed, COD 4, BioShock, Mass Effect, wreszcie GTA IV są w miażdżącej części mężczyźni. To najważniejsze tytuły ostatnich miesięcy.

      Mówisz o przyczynach takiego stanu rzeczy (że uważa się gry za męską rozrywkę), a więc wnioskuję, że się ze mną zgadzasz. smile Ja się zgadzam z tymi przyczynami. Więcej, uważam, że istniejące stereotypy uniemożliwiają kobietom zrozumienie gier, poznanie ich i wreszcie pokochanie ich. Żona mojego brata, gdy kiedyś kupili pierwszy komputer, zaczęła tłuc w Need For Speed: Underground i robiła to bez skrupułów. smile Dlaczego? Dlatego że przekonałem ją do gier. Musiałem tylko wskazać te, które mogą jej się spodobać. Podobnie jest z innymi kobietami. Sami przecież o tym wiecie. Nie zmienia to jednak faktu, że dziś gry to typowa męska rozrywka. Sam chciałbym, aby było inaczej, bo uważam, że gry mają wielki potencjał - także taki, który może przyciągnąć płeć piękną. I, proszę, tylko nie przykład Simsów, bo to znów sprowadza nas do tego ohydnego stereotypu. Simsy powstały jako ewolucja SimCity; twórcy nie myśleli, tworząc grę, że będzie ona dla kobiet, dla nastolatek, dla wszystkich, dopiero potem zaczęli ją konstruować pod tym kątem.

      Nie o tym był jednak tekst. Tekst był o tym, że w kontekście właśnie tych stereotypów, projekt ?Panna Gracz? tylko je umacnia. I to mi się nie spodobało.

      -> myszkoskoczka
      W CD Projekcie pracuje trochę kobiet, w Redzie też. Myślę, że masz szansę. Na pewno pracodawca nie będzie Cię dyskwalifikował. Liczy się Twoja wiedza, umiejętności i zamiłowanie do gier. smile

      -> fanisko
      Dość trafnie określił ten tekst sam Soulcatcher z GOL-a. Jest to po prostu komentarz. A czy GC robi błąd publikując tego rodzaju ?zaczepne? teksty, to już decyzja redakcji GC. smile
    • Gość: snap Re: Mamy na to dowód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 23:15
      Przecież autor komentuje karkołomny pomysł gryonline.pl że właśnie przez takie twory właśnie traktuje się grające dziewczyny jak małpę w klatcę. Że właśnie takie materiały jak ten opisywany są dowodem na stereotyp że gry to rozrywka typowa dla mężczyzn. Ludzie nauczcie się czytać ze zrozumieniem!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka