Dodaj do ulubionych

Nagrywanie legalnego Windowsa na płytę

28.10.07, 13:02
Kupiłam kompa w MM z systemem Windows.
W domu zobaczyłam, że nie ma płyty Windowsa, jest tylko klucz licencyjny na
wieży.
Poszłam od razu do sklepu i tam pan z serwisu powiedział, że w razie formatu,
reinstalki mam sobie sama wypalić płytkę z Windowsem. Czy to jest legalne? Jak
się nagrywa Windowsa?
Na jakiej płycie go wypalić, gdzie mam Wina szukać w kompie?
Nigdy nie robiłam tego i nie chcę czegoś zepsuć na nowym PC.
Napisałam też do producenta mojego komputera, aby przesłał mi płytę z
systemem, podając mu swoje dane weryfikujące mój sprzęt. Niestety nie dostałam
żadnej odpowiedzi do tej firmy na dwa maile w tej sprawie
:(
PS
Jedno co mogę zrobić to innych ostrzec, aby nie kupowali komputerów z wgranym
oprogramowaniem, tylko oddzielnie, ponieważ według mojego sklepu już nie dają
płyt z systemem, który jest tylko wgrany.
Pzdr
Obserwuj wątek
      • 0ffka Re: Nagrywanie legalnego Windowsa na płytę 28.10.07, 13:14
        Widzisz Zeddo Ty chociaż wiesz co robić, gdzie szukać system a ja nie. Najgorsze
        jest to, że w pierwszy dniu instalowania drukarki padła mi IE.
        Zastanawiam się, jaki jest sens korzystania z Windowsa, skoro jest tak zawodny i
        drogi?
        Dlaczego dobre programy mogą być darmowe a on nie? Ale to już sprawa na inny temat.
        Ten brak płyt z Windowsem przy nowych kompach to celowe działanie! Jak nie masz
        płyt a padnie ci komp to kupuj frajerze drugi raz sobie system i interes kręci
        się :(((
        • Gość: akodo mylisz pojęcia i szukasz problemu nie tam gdzie IP: *.chello.pl 28.10.07, 16:01
          należy.

          Po pierwsze IE sam z siebie nie pada i ciezko powiedziec na podstawie Twojego
          problemu, ze system ktory dziala na milionach(?) komputerów jest zawodny. Nie ma
          powodu aby był darmowy skoro jego producent chce go sprzedawać, podpowiem Ci że
          każdy system operacyjny ma swoje plusy i minusy i każdy może się zawiesić. Dla
          przykładu powiem Ci że ja bez przeinstalowywania systemu używam komputera przez
          kilka lat zazwyczaj i ma się dobrze (WIN).

          Brak płyty nie ma nic wspólnego z prawami do używania systemu za który
          zapłaciłaś, dla przykładu powiem CI że wielu producentów notebooków nie dołącza
          już wcale płyt do komputera i nie znaczy to bynajmniej, że masz ten system tylko
          na "jeden raz".

          Po pierwsze ustal ze sprzedawcą czy powinnaś dostać płytkę czy nie, jeśli nie to
          niech Ci pokaże w instrukcji obsługi komputera w jaki sposób masz odtworzyć
          system przy kolejnej instalacji albo niech Ci wytłumaczy jak to zrobić jeśli
          instrukcji nie ma.

          Nikt Ci nie każe zapłacić drugi raz za system skoro już go kupiłaś, masz kod
          aktywacyjny itp. Na przyszłość kupuj tam gdzie obsługa jest fachowa i pomocna.
      • oby.watel Re: Nagrywanie legalnego Windowsa na płytę 28.10.07, 13:34
        Nie da się wykluczyć, że system jest nielegalny. Windows w wersji OEM też ma
        płytę instalacyjną. Nie jest prosto wypalić sobie płytę instalacyjną, ponieważ
        musi to być płyta startowa (bootowalna), chyba ze umieszczona jest na dysku w
        postaci obrazu (najczęściej iso).

        Najpierw sprawdź, czy system jest legalny i aktywowany. Zajrzyj tu:

        www.microsoft.com/genuine/downloads/WhyValidate.aspx
        Jeśli pomyślnie nie przejdzie weryfikacji, jutro z komputerem pod pachą udaj się
        do sklepu, postaw go na ladzie i poinformuj grzecznie, że jeśli zaraz nie
        znajdzie się płyta z oryginalnym Windowsem, albo pieniądze, to narobisz takiego
        hałasu, że im w pięty pójdzie. Jak się będą opierali poproś o telefon na policję
        i dzwoń. Za handel pirackim oprogramowaniem kary są spore.
        • 0ffka Re: Nagrywanie legalnego Windowsa na płytę 28.10.07, 13:40
          Oby.watel pierwsze co zrobiłam to szukałam pomocy na stronie Microsoft...
          bezskutecznie :(
          System jest legalny na 100 %
          Komputer kupiłam Media Market w Warszawie.
          Zastanawia mnie co sklep robi z płytami Windowsa? Mnie to śmierdzi jakiś
          przekrętem.
          PS
          Nie umiem się kłócić z jakimś panami z serwisu.
          Dla nich jestem tylko głupia babą, która nie umie wypalić płyty :(
          • oby.watel Re: Nagrywanie legalnego Windowsa na płytę 28.10.07, 13:58
            Ty nie masz wypalać płyty. Ty masz ją dostać. W końcu Windows jest wliczony w
            cenę komputera, więc nikt tu nie robi łaski. Nie odpuszczaj. W ostateczności
            zadzwoń jutro do pomocy technicznej Microsoftu i zapytaj co masz w takiej
            sytuacji robić. Ponieważ narażasz się, w razie kontroli, na kłopoty - jak
            udowodnisz, że Windows masz legalny, skoro nie masz dowodu zakupu ani płyty z
            hologramem?
            • 0ffka Re: Nagrywanie legalnego Windowsa na płytę 28.10.07, 14:22
              Zadzwonię do Microsoftu jutro.
              Na wieży mam nalepiony klucz licencyjny na specjalnej naklejce z kodem
              kreskowym, oraz jest książeczka Microsoft Windows Vista- Przewodnik Szybki Start.
              Może w Microsofcie mi poradzą co robić w razie reinstalki systemu? Przecież nie
              będę dwa razy kupować tego samego produktu.
                • 0ffka Re: Nagrywanie legalnego Windowsa na płytę 28.10.07, 17:05
                  Na stronie producenta jest info, że kompy są sprzedawane z płytą. Niestety
                  producent ignoruje moje prośby przesłania mi płyty, chociaż wyjaśniłam mu
                  sytuację i identyfikowałam im kompa.
                  W sklepie MM panowie(sprzedawca i człowiek z serwisu wyraźnie powiedzieli że
                  sobie mam sama wypalić płytkę.Sprzedawca tak zrobił. Usłyszałam od nich, że
                  teraz sprzedaje się sprzęt bez płyt z wgranym systemem.
                  W poradniku Windowsa mam dwie opcje:
                  1.z zainstalowanym systemem- konfiguracja
                  2.z uaktualnieniem lub instalowaniem kopii systemu Microsoft Windows
                  • oby.watel Re: Nagrywanie legalnego Windowsa na płytę 28.10.07, 17:26
                    Czy MM przypadkiem nie dopuszcza możliwości zwrotu sprzętu w ciągu paru dni?
                    Dowiedz się i po prostu im to zwróć. Kup sobie gdzie indziej, albo nawet sama
                    złóż - dasz sobie radę, bez obaw. Wyjdzie taniej i będziesz miała to co chcesz w
                    środku. W ostateczności poszukasz u nich komputera z płytą.
                        • 0ffka Re: Nagrywanie legalnego Windowsa na płytę 28.10.07, 18:46
                          Obywatelu ja musiałam po tym "zepsuciu" IE wyrzucić też Nortona, ponieważ
                          chrzanił mi system, wieszał się, nie mogła wyłączyć przez niego kompa, bo np
                          uaktualniał bazę wirusów kilka godziny tj przez pół dnia :( To była jego wersja
                          90 dniowa.
                          Obecnie darmowy program antyvirusowy chroni mi kompa.
                          Tak jak muszę teraz pisać na darmowym firefoxie.
                          Jaki jest sens kupować w ogóle produktu Microsoft?
                          • oby.watel Re: Nagrywanie legalnego Windowsa na płytę 28.10.07, 18:53
                            Pytanie o sens kupowania produktów MS odłóżmy do czasu, gdy rozwiążesz problem
                            ze swoim komputerem. Obstaje przy tym, abyś go wzięła i próbowała oddać. A jak
                            to się nie uda - pomaszerowała do serwisu i zażądała postawienia komputera "na
                            nogi" - ma wszystko działać. I przy okazji niech wypalą płytę, albo krok po
                            kroku pokażą jak to zrobić. System Restore to nie jest rozwiązanie! Zmienisz coś
                            w komputerze (a masz do tego prawo bez utraty gwarancji) i zostaniesz na lodzie.
              • Gość: legal nie legal Re: Nagrywanie legalnego Windowsa na płytę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 16:57
                Jeśli nie prowadzisz żadnej działalności gospodarczej do której
                używasz zakupionego kompa wraz z systemem, to po prostu (zabrzmi to
                źle, ale taka jest prawda) daj sobie spokój ze sklepem, microsoftem
                i innymi oficjalnymi pierdołami, szkoda czasu i nerwów.
                Ściągnij z netu pirata (WinVista lub XP), wypal płytkę i instaluj
                kiedy chcesz.
                To nie pierwszy paradoks polegający na tym, że nabywcy legelnego
                oprogramowania mają kłopot z jego użytkowaniem. Tak było (i nadal
                jest) np. z systemem steam i grą half-life 2.
                Podobnie jest z systemem zabezpieczeń, licencji oem-ów itd.
                Same kłopoty, albo chociaż utrudnienia i to wszystko za legalnie
                zakupiony produkt.
                Jeśli jednak zechcesz walczyć o swoje (do czego jak najbardziej masz
                prawo), to życzę sukcesu.
            • stypendysta Re: Nagrywanie legalnego Windowsa na płytę 28.10.07, 16:22
              Oby.watelu, nie po raz pierwszy bzdury pleciesz.

              System jest preinstalowany i zapewne znajduje się na ukrytej
              partycji. Praktycznie podstawowym OBOWIĄZKIEM nabywcy-użytkownika
              jest skorzystanie z oprogramowania znajdującego się w systemie,
              służącego właśnie do wypalenia sobie płyty z systemem - najczęściej
              jest to system 'restore'. To, że jest to OEM nie ma nic wspólnego z
              obowiązkiem (najczęściej nie) dostarczenia płyty, bo to nie jest
              wcale takie oczywiste. Tak robią nawet wielkie firmy (IBM, HP).

              Jeżeli płyty nie ma (a jest tylko naklejka) i nie ma oprogramowania
              do backup'u i restore, warto posłużyć się jakimś programem do
              backup'u całego dysku (lub partycji), np. dostępnym w jednym z
              numerów Komputer Świat Ekspert (bodaj 9/2007) Paragon Drive Backup
              8.5 SE - program również z płyty ratunkowej obsługuje obrazy na DVD,
              jak i na zewnętrznych dyskach twardych (USB).

              Udowodnienie legalności będzie proste - w takich przypadkach dołączone do kompa są dokumenty oraz naklejka MS. Jak jednak robią firmy 'garażowe, to już całkiem inna bajka.

      • Gość: akodo nie zartuj IP: *.chello.pl 28.10.07, 16:05
        chyba nie sadzisz ze duży producent komputerow stacjonarnych kupuje w sklpie
        osobną płytkę dla każdego komputera i zatrudnia osobę która na wszytskich
        komputerach instaluje Windows?

        Co sprzedawca ma do zawartosci pudelka sprzetu ktory dostaje do sprzedania? Taki
        urok MM, bierzesz co jest i nie gadasz.

        Bez nośnika rozprowadza się sprzęt bo jest łatwiej szybciej i taniej
        • oby.watel Właśnie, nie żartuj 28.10.07, 16:16
          Zdecyduj się, czy sprzedawca "zatrudnia osobę która na wszystkich komputerach
          instaluje Windows" czy nic nie ma "do zawartości pudelka sprzętu który dostaje
          do sprzedania"?

          Jeśli sprzęt złożono w fabryce i zainstalowano na nim Windows (OEM), to płyta ma
          być w pudełku i sprzedawca nie ma prawa jej wyjmować. A jeśli instaluje na
          wszystkich komputerach, to też instaluje wersję OEM. Windows w wersji OEM można
          kupić. W postaci płyty, a nie nalepki i książeczki "Jak zacząć".

          Bez płyty może sprzedawać Microsoft, oferując program do ściągnięcia na swojej
          stronie, a nie sprzedawca.
          • stypendysta Re: Właśnie, nie żartuj 28.10.07, 16:26
            > Jeśli sprzęt złożono w fabryce i zainstalowano na nim Windows (OEM), to płyta m
            > a
            > być w pudełku i sprzedawca nie ma prawa jej wyjmować. A jeśli instaluje na
            > wszystkich komputerach, to też instaluje wersję OEM. Windows w wersji OEM można
            > kupić. W postaci płyty, a nie nalepki i książeczki "Jak zacząć".
            >
            > Bez płyty może sprzedawać Microsoft, oferując program do ściągnięcia na swojej
            > stronie, a nie sprzedawca.

            Kup sobie desktopa HP lub laptopa IBM/Lenovo (dowolnego innego
            zresztą też) i idź reklamować i pienić się do sprzedawcy - tylko
            zrobisz z siebie pośmiewisko!!!

          • Gość: akodo nie zrozumielismy sie IP: *.chello.pl 28.10.07, 16:56
            nie mowie o producencie typu sklep osiedlowy ktory moze i kupuje sobie WIN w
            hurtowni i instaluje a nastepnie jak to okresliles wrzuca płytke do pudełka ale
            wybacz duzy producet produkujacy dziesiatki tysiecy kompow kupuje soft od MS i
            guzik CI do tego jaka to licencja.

            Co do osoby instalujacej windows to zauwaz ze pisalem o producencie a jaki on ma
            dla Ciebie zwiazek ze sprzedawca w MM to pojąc nie moge
            • Gość: p Re: nie zrozumielismy sie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.10.07, 17:04
              Mysle ze namieszaliscie biednej offce.MM do spory dystrybutor i nie
              sadze by szedl na jakies podrobki.Komputer ma zapewne znaczek kto go
              zrobil (np DELL) .Biedna Ofka nie doczytala jak sadze, bo jesli nie
              ma plyty z oryginalnym win i plyt z backup to na pulpicie powinien
              byc skrot do informacji jak taka plyte zrobic i jak
              uruchomic.Problem i to niewielki pojawi sie jesli niczego o czym
              pisze znalezc nie mozna.Tak wiec droga(i) szczesciaro, glowa do gory
              sztab specjalistow z forum rusza mozdzkami i wszystko jest na
              najlepszej drodze by cie uszczesliwic.
              • 0ffka drogi P jesteś męskim szowinistą :))) 28.10.07, 17:10
                Gdybyś uważnie prześledził ten wątek to wiedziałbyś że napisałam już tej sprawie
                do producenta kompa.
                W instrukcji obsługi tego PC jest tylko jak mam np przy nim siedzieć i tym
                podobne idiotyzmy. Nie ma mowy nigdzie jak nagrać system Windows.Poza tym
                nagrywanie prawdopodobnie jest nie legalne!
                  • Gość: fuzz węc napisz jej jak to zrobić IP: *.icm.edu.pl 28.10.07, 17:33
                    wszyscy twierdzą że to takie proste ale jak na razie oprócz pieprzenia czy
                    sklep/producent może tak postępować czy nie, nikt nie napisał jak nagrać taką
                    płytę. wiem że w świetle prawa wszystko jest O'K, ale nie zmienia to faktu że
                    klienta robi się w przysłowiowego balona. skoro jest napisane że komp
                    sprzedawany jest z system to płytka powinna być, a jeśli jej nie ma to powinno
                    być zaznaczone "system jednorazowy".
                      • starveling Re: węc napisz jej jak to zrobić 28.10.07, 18:03
                        Blondyneczko, Fuzz pieprzy i tyle. Żaden producent nie pisze w
                        specyfikacji, że do komputera dołączony jest nośnik CD/DVD z
                        systemem - to co najwyżej znajduje się w spisie ... zawartości
                        opakowania. Jeżeli jednak i tam jest jedynie informacja (jak na
                        stronach producenta), że sprzęt sprzedawany jest z systemem
                        operacyjnym, nie oznacza to w żaden sposób, w jakiej postaci system
                        ten jest dostarczany. Jeżeli dostałaś go na ukrytej partycji,
                        producent wywiązał się ze swojego zobowiązania i z umowy, natomiast
                        na Ciebie spada - niestety - obowiązek wykonania egzemplarza nośnika
                        instalacyjnego (a więc jego kopii). W takich sposobach
                        rozprowadzania sprzętu z systemem jest to normalna praktyka i masz
                        święte prawo do wykonania takiej kopii - producent wręcz do tego
                        zachęca. By było dowcipniej - u niektórych producentów możesz
                        wypalić tylko jeden egzemplarz nośnika (np. u IBM/Lenovo), podczas
                        gdy u innych takich ograniczeń nie ma. I w związku z tym nie wierz
                        bezkrytycznie w to, co pisze nawiedzony Oby.watel, gdyż nie widział
                        on ani Twojego komputera, ani Twojego Windows, ani nie zna zasad
                        rozprowadzania systemu ze sprzętem producenta, którego komputer
                        kupiłaś (nieważne gdzie i u kogo).
                        • 0ffka Starveling napisz mi, jak mam to zrobić? 28.10.07, 18:09
                          Opisz dokładnie, jak wypalić ten system i nie będę już marudziła.
                          Nie chcę robić przywracania systemu przez tą uszkodzoną IE.
                          PS
                          Norton też w tym kompie był do kitu i musiałam go zamienić na darmowy program
                          antywirusowy tak, jak przeglądarkę :(
                        • starveling Re: węc napisz jej jak to zrobić 28.10.07, 18:27
                          Sprawdziłam na stronie poducenta Twojego sprzętu - w przypadku
                          żadnego zestawu nie ma mowy o tym, że dołączone są nośniki systemu.
                          'Oryginalny system' oznacza jedynie, że nie jest on dedykowany i
                          zmieniany do maszyn konkretnego producenta i nie został wzbogacony o
                          elementy pochodzące od niego (np. dedykowane sterowniki etc.), jak
                          to jest np. w przypadku Acera.

                          Przejrzyj stronę producenta, a zwłaszcza:
                          www.pcf.pl/vsys/pcf/serwis/index.htm
                          www.pcf.pl/vsys/pcf/kontakt/index.htm
                          i nie zawracaj nam głowy swoimi podejrzeniami o podprowadzenie OS'u.


                          Zajrzyj również tu:
                          www.microsoft.com/genuine/

                          Poza tym przyjmij do wiadomości, że MS sprzedaje swoim klientom (producentom sprzętu) system również w ten sposób, że dostarcza im
                          np. jeden komplet nośników oraz taką liczbę certyfikatów
                          autentycznosci, jaka wynika z liczby zamówionych licencji, a więc
                          np. jeden nośnik oraz 1000 licencji. I to właśnie jest oryginalny system Windows (symbol) OEM.
                            • starveling Re: Starveling napisz mi jak nagrać tego Windowsa 28.10.07, 18:41
                              Taką informację uzyskasz u producenta, ale kontaktuj się inaczej,
                              niż na mail'a. Poza tym skontaktuj się z kimś doświadczonym na
                              miejscu, bo zdanie nikt Ci prawidłowej odpowiedzi nie udzieli.
                              Rozwiązanie z Paragonem, o którym pisał stypendysta jest sensowne,
                              bowiem możesz sobie zrobić obraz tej ukrytej partycji.

                              Oby.watelowi nie dowierzaj, bo to linuksowiec (co dla mnie wcale nie
                              jest epitetem - wręcz przeciwnie), który o zasadach dystrybucji
                              software'u Microsoft'u nie ma większego pojęcia.

                              • 0ffka Starveling ogromne dzięki :) 28.10.07, 18:51
                                Widzę że raczej lepiej poprosić kogoś kto zna się bardzo dobrze na kompach, aby
                                mi nagrał system!
                                Ja nawet nie wiedziałam na ile płyt mi on wejdzie :(
                                Obywatel jest Ok :) i zazdroszczę mu, że zna się linuxie!
                                Sama widzę że te darmowe programy są jakieś bardziej bezproblemowe, chociaż o
                                linuxie krążą legendy że trudny system do poruszania...
                                • oby.watel Re: Starveling ogromne dzięki :) 28.10.07, 19:00
                                  Legendy mają to do siebie, że są często dalekie od rzeczywistości. Nie miałabyś
                                  więcej problemów po zainstalowaniu Linuksa, jak po zainstalowaniu Windows. Nic
                                  nie stoi na przeszkodzie - ściągnij sobie jakąś dystrybucję, choćby Ubuntu,
                                  wypal na płycie i wystartuj komputer z tej płyty. Nie musisz niczego instalować
                                  - będziesz miała w pełni funkcjonalny system. Spodoba się - zainstalujesz.
                                  Zobaczysz jak wygląda prawdziwy system operacyjny.
                        • Gość: fuzz sami sobie zaprzeczacie IP: *.icm.edu.pl 28.10.07, 21:18
                          starveling napisała:
                          > Jeżeli dostałaś go na ukrytej partycji,
                          > producent wywiązał się ze swojego zobowiązania i z umowy, natomiast
                          > na Ciebie spada - niestety - obowiązek wykonania egzemplarza nośnika
                          > instalacyjnego (a więc jego kopii).

                          Gość portalu: p napisał(a):
                          > Nie możesz zrobić płyty instalacyjnej z
                          > wgranego na drive systemu.jedyne co możesz to backup albo image
                          > jeśli użyjesz trzeciego programu.

                          To jak wreszcie jest??? Uda się zrobić czystą płytę instalacyjną, czy tylko
                          kopię partycji systemowej(Ghost, Acronics True Image, itp)? Zaznaczam że kopia
                          nie jest czystą płytą instalacyjną więc stwierdzenie o "systemie jednorazowym"
                          jest jak najbardziej trafne.
                          • starveling Re: sami sobie zaprzeczacie 28.10.07, 21:26
                            Gość portalu: fuzz napisał(a):

                            > To jak wreszcie jest??? Uda się zrobić czystą płytę instalacyjną, czy tylko
                            > kopię partycji systemowej(Ghost, Acronics True Image, itp)?

                            Nikt nie mówił o czystej płycie systemowej a'la BOX - cały czas jest
                            mowa o płycie restore, ale to przez cały czas chyba było oczywiste.
                            Jeśli chcesz mieć płytę systemową, wtedy kupujesz zestaw bez
                            preinstalowanego systemu z systemem OEM na płycie lub drogą wersję
                            BOX, niestety.

                            Paragon i Acronis to - jak napisał stypendysta - użyteczne protezy.

                            Taki system nie jest jednorazowy, bo spełnia wszystkie wymogi OEM,
                            będąc ściśle związany z zasadniczymi podzespołami komputera, przede
                            wszystkim z płytą główną.
                          • stypendysta Nie zaprzeczamy sobie, bo ... 29.10.07, 16:19
                            ... sposób dystrybucji preinstalowanego Windows właśnie na tym
                            (miedzy innymi) polega, by użytkownik już nie musiał niczego
                            instalować, a jedynie by mógł przywrócić system do stanu
                            wyjściowego, z dokończeniem zależnych od użytkownika czynności
                            konfiguracyjnych. Wszystkie inne stany użytkownik udostępnia sobie
                            przez backup'y działającej konfiguracji systemu, niestety. Jest to
                            zresztą w pełni zgodne z zasadami OEM, bowiem w ten sposób OS jest
                            skrajnie ściśle przywiązany do urządzenia i o reinstalacjach nie ma
                            już w tym przypadku mowy.
                            Nierzadkie jest drastyczne podejście do tej zasady i producenci
                            niektórych laptopów (np. Twinhead) rzeczywiście nie udostępniają
                            softu do sporządzenia płyty restore, zakładając, że całość
                            konfiguracji zawarta jest na ukrytej partycji (i to bynajmniej nie w
                            postaci pliku ISO, co Oby.watel wmawiał 0ffce), która nie jest narazona na 'pady' i 'zwisy' systemu. I wtedy bez softu do zrobienia
                            obrazu całego systemu raczej nie zaczynaj.

                            Oby.watel polecał szukać 0ffce ukrytej partycji przez włączenie
                            wyświetlania elementów systemowych i ukrytych. To moze dać efekt,
                            ale bardzo rzadko. Część producentów (np. HP) pozostawia tą partycję
                            jawną, jako partycję backup'owo-restore'ową, do której dostęp jest
                            ograniczony lub niemożliwy z poziomu innych (niż dedykowana)
                            aplikacji. Inni (a nawet sam HP) lokują partycję ukrytą, której nie
                            widać z poziomu systemu - z jednym wyjątkiem - Zarządzaniem dyskami,
                            co we wątku niesłusznie obśmiał Oby.watel - to dla zwykłego
                            użytkownika często jedyna możliwość stwierdzenia, czy taka partycja
                            rzeczywiście istnieje na dysku. HP i IBM dołączają do systemu
                            odpowiednie aplikacje pozwalające na korzystanie z zasobu takiej partycji.
            • oby.watel Re: nie zrozumielismy sie 28.10.07, 17:19
              Autorka wątku napisała:

              > Najgorsze jest to, że w pierwszy dniu instalowania drukarki padła
              > mi IE.

              Gość portalu: stypendysta napisał(a):
              > Jeżeli płyty nie ma (a jest tylko naklejka) i nie ma
              > oprogramowania do backup'u i restore, warto posłużyć się jakimś
              > programem do backup'u całego dysku (lub partycji), np. dostępnym
              > w jednym z numerów Komputer Świat Ekspert (bodaj 9/2007) Paragon
              > Drive Backup 8.5 SE

              Oczywiście propozycja, żeby po zakupie komputera biegać po mieście w
              poszukiwaniu wrześniowego numeru Komputer Świat Ekspert w celu zrobienia backupu
              Windows z padniętym IE radą jest genialną w swojej prostocie.

              Gość portalu: stypendysta napisał(a):
              > Kup sobie desktopa HP lub laptopa IBM/Lenovo (dowolnego innego
              > zresztą też) i idź reklamować i pienić się do sprzedawcy

              Dziękuję Ci bardzo za ostrzeżenie. Ponieważ to są moje pieniądze, będę
              prewencyjnie omijał tego typu wynalazki, żeby się później nie pienić. Mam prawo
              używać Linuksa, w związku z tym po co mam płacić za Windows, obojętnie czy z
              płytą czy bez?

              Gość portalu: akodo napisał(a):
              > nie mowie o producencie typu sklep osiedlowy (...)

              Wybacz. Najwidoczniej nie zrozumieliśmy się, albowiem nie widzę związku z
              instalacja "hurtową" Windows, a dodaniem płyty. To nie są komputery przeznaczone
              do korporacji, gdzie wystarczy jeden nośnik i tysiąc licencji/kluczy, ale do
              indywidualnej sprzedaży. Ale kłócić się nie zamierzam, bo może po prostu nie
              nadążam za postępem...

              Tym niemniej Windows nie jest jedynym na świecie systemem operacyjnym, i przy
              zakupie powinienem mieć wybór, czy kupuje kompa za - powiedzmy 2 300 zł z
              Windows, czy za 2 000 zł bez. A jeśli z, to nie z ukrytym gdzieś w trzewiach
              komputera, tylko na płycie. Bo bez łaski - idę na sąsiednie stoisko i zdejmuję z
              półki...
              • 0ffka Re: nie zrozumielismy sie 28.10.07, 17:34
                oby.watel napisał:

                >..... Windows nie jest jedynym na świecie systemem operacyjnym, i przy
                > zakupie powinienem mieć wybór, czy kupuje kompa za - powiedzmy 2 300 zł z
                > Windows, czy za 2 000 zł bez. A jeśli z, to nie z ukrytym gdzieś w trzewiach
                > komputera, tylko na płycie. Bo bez łaski - idę na sąsiednie stoisko i zdejmuję
                > z
                > półki...


                Dokładnie! Gdybym wiedziała, że nie ma płyty z Windowsem przy tym PC, to bym
                kupiła tańszego kompa o tych samych parametrach bez systemu a Vistę wzięłabym
                oddzielnie w stoisku obok MM!
                I teraz mogłabym odzyskać IE bez przywracania systemu :(
                        • 0ffka Ty P jesteś bez skazy :))) Bardzo uczynny!!! 28.10.07, 18:36
                          Gość portalu: p napisał(a):

                          > Po tym jak piszesz, jak jestes nadeta i wszystko wiedzaca i na
                          > dodatek niegrzeczna , to chyba dobrze ze wystawili cie do wiatru
                          > choc mysle ze twoj problem to kompletny brak wiedzy o komputerze
                          > trudnosci komunikacyjne i nazbyt wielkie mniemanie o sobie.
                          > Z pozdrowieniami meski szowinista.
                          Biedny chłopczyk :))) obraził się i zabrał swoją łopatkę z piaskownicy
                          <rotfl>
                          • Gość: p Re: Bardzo uczynny!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.10.07, 18:48
                            Nie wiesz o czym piszesz i czego tak naprawde chcesz, zreszta jak
                            wiekszosc twoich pomocnikow.Nie mozesz zrobic plyty instalacyjnej z
                            wgranego na drive systemu.jedyne co mozesz to backup albo image
                            jesli uzyjesz trzeciego program. Jesli sformatujesz drive to musisz
                            miec plyte "rozruchowa" bo inaczej komputer nie ruszy.Ten kto
                            budowal komputer nie odpowie na twoje email i nie przysle Ci plyty
                            instalacyjnej.Gdybys byla grzeczna panowie ze sklepu pewnie za pare
                            zlotych zrobiliby restore plyty( sa bootable) i pokazali jak sie
                            nimi poslugiwac.Ta dyskusja na forum przypomina dom wariatow bo
                            kazdy chce powiedziec co wie ,na temat czy nie z czego nie wynika
                            zadna pomoc dla ciebie. madrzy robia copy kazdej zakupionej legalnie
                            plyty i wolno ci z prostego powodu, by zachowac oryginal.Twoj
                            problem jest prosty do rozwiazania i w zasiegu reki nawet jesli nie
                            masz oryginalnej plyty.Wystarczy uruchomiony komputer, klawiatura i
                            mysza.
                            • 0ffka Re: Bardzo uczynny!!! 28.10.07, 19:00
                              P ja w ogóle nie znam się na tym, więc przyszłam tutaj po pomoc.
                              Nie byłeś w sklepie przy mnie, więc nie wiesz jak było. Po prostu zobaczyli
                              "dupę wołową" czyli mnie i zbyli tekstem, abym sobie sama nagrała system Windows
                              a nie restore! Może sami tego nie wiedzieli?
                              PS1
                              Czy restore = recovery with playback pack?
                              PS2
                              Co robi się z tym restore?
                              • Gość: p Re: Bardzo uczynny!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.10.07, 19:26
                                Nie wiem co masz w tym komputerze ale jesli to komputer markowy
                                (jakiejs tam firmy) to ma opcje zrobienie Restore Disk i mozliwosci
                                przywrocenia systemu.Musisz dobrze popatrzec we wszystkich programach
                                (start-all programs )zwlaszcza tych ktore odnosza sie do tworcy
                                komputera w poszukiwaniu takiej opcji(slowa - backup,
                                image,restore).Zacznij od tego, tylko bron boze niczego nie
                                formatuj, nie zmieniaj, nie wyrzucaj.A swoja droga panowie ze sklepu
                                to b...i.Jesli potrafisz to odpowiedz jaki duzy jest hard disk ile
                                ma partycji i czy potrafisz powiedziec co jest na partycji
                                niesystemowej jesli taka masz- bedzie nazywala sie inaczej niz c(jak
                                otworzysz moj komputer to zobaczysz ile jest drives,czy partycji
                                slowem na ile podzielony jest caly dysk).
                                • 0ffka Re: Bardzo uczynny!!! 28.10.07, 19:42
                                  Dysk zrobiłam sobie tylko jeden C:, przez moją głupotę :(, tak więc jest tylko
                                  jedna partycja a dysk ma 298 GB
                                  Są jeszcze cztery tzw dyski wymienne na karty pamięci(chyba)Jest też stacja
                                  dysków D:, brak stacji dyskietek(nie wiem czy to dobre rozwiązanie ale
                                  cóż...)Oczywista sterowniki mam na C o czym ostrzegają mnie w ulotce.
                              • stypendysta Re: Bardzo uczynny!!! 28.10.07, 19:31
                                Chyba trafiłaś. Pokazało się na starcie systemu, czy jest na
                                Pulpicie Windows? Jeśli na Pulpicie, po uruchomieniu zobaczysz (z
                                grubsza): tworzenie dysku systemowego, przywracanie do stanu
                                fabrycznego i (chyba?) backup.

                                A do Oby.watela - zgadnij, z iloma płytami systemowymi na jedną z
                                większych polskich uczelni HP dostarczył ostatnio 250 zestawów
                                komputerowych, z iloma dwa lata wcześniej też HP (500 sztuk) i IBM
                                (300 sztuk)? Myślisz, że z 1050? - masz rację, pod warunkiem, że od
                                tej liczby odejmiesz 1050! W oryginalnie zapakowanych pudłach były
                                instrukcje i druki certyfikatu, jedynie CD ze sterownikami oraz
                                naklejki oryginalności na desktopach i tower'ach.

                                • oby.watel Re: Bardzo uczynny!!! 28.10.07, 19:41
                                  stypendysta napisał:

                                  > A do Oby.watela - zgadnij, z iloma płytami systemowymi na jedną z
                                  > większych polskich uczelni HP dostarczył ostatnio 250 zestawów
                                  > komputerowych, z iloma dwa lata wcześniej też HP (500 sztuk) i IBM
                                  > (300 sztuk)? Myślisz, że z 1050? - masz rację, pod warunkiem, że od
                                  > tej liczby odejmiesz 1050! W oryginalnie zapakowanych pudłach były
                                  > instrukcje i druki certyfikatu, jedynie CD ze sterownikami oraz
                                  > naklejki oryginalności na desktopach i tower'ach.

                                  Lubie zagadki. Wydaje mi się jednak, ze autorka wątku kupiła jeden zestaw
                                  komputerowy bez płytki. Coś na poruszony przez Ciebie temat pisałem wyżej. Nie
                                  sugeruję, że razem z P jesteście tak mądrzy, że nie musicie czytać, co inni
                                  piszą, bo i tak wiecie lepiej.

                                  Jest problem i warto by go rozwiązać. Robienie jakiegoś obrazu dysku czy innego
                                  "punktu przewracania systemu" nie załatwia problemu - Windows został kupiony z
                                  komputerem (nieważne za ile) i właściciel ma prawo go mieć bez gimnastykowania
                                  się. Jesteśmy w tym punkcie zgodni?
                                    • stypendysta Re: Bronię się przed przywracaniem systemu 28.10.07, 20:13
                                      0ffka napisała:

                                      > Ponieważ słyszałam/ czytałam tutaj, że on zamula dysk.

                                      Restore i przywracanie systemu to DWIE RÓŻNE rzeczy. Sam już
                                      niejeden raz korzystałem z przywracania systemu (ot, przypadość
                                      Visty i niezgodności aplikacji) i żadnego zamulania nie zauważyłem.
                                      No ale ja porządkuję i defragmentuję rejestr systemowy, usuwam
                                      balasty z dysków i regularnie je defragmentuję. I żadnego zamulania
                                      nie widzę, choć w tle cały czas pracuje pakiet typu Internet
                                      Security.

                                  • stypendysta Re: Bardzo uczynny!!! 28.10.07, 20:04
                                    > Windows został kupiony z komputerem (nieważne za ile) i właściciel
                                    > ma prawo go mieć bez gimnastykowania się. Jesteśmy w tym punkcie
                                    > zgodni?

                                    Tak, ale po prostu z Linuksowej oddali rzeczywiście nie orientujesz
                                    się w zasadach dystrybucji stosowanych przez MS. Sam na 50
                                    komputerach (HP i IBM) to ćwiczyłem (na laptopach też) i właśnie
                                    dlatego piszę (a wiem, co piszę), że płytę należy wypalić (czego Ty
                                    gotów byłeś zabraniać!), system skonfigurować, aplikacje
                                    zainstalować. I to właśnie są powody, dla których coraz większą
                                    popularnością cieszą się programy do backup'u i tworzenia obrazów
                                    systemu (np. na zewnetrzny USB) Paragonem (może być darmowy Drive
                                    Backup pojawiający się co rusz obecnie na płytach wszystkich
                                    magazynów) lub Acronis True Image (tamże), chyba, że ktoś zechce
                                    zainwestować w Acronis True Image 10 lub 11.

                                    Że to proteza - zgodzę się, ale wolę protezę, która przywróci mi z
                                    obrazu skonfigurowany system. Tak więc ten system dystrybucji
                                    stosowany przez MS paradoksalnie jest dla użytkownika korzystny,
                                    summa summarum w przypadkach awarii pozwalający zaoszczędzić masę
                                    czasu.
                                    • oby.watel Re: Bardzo uczynny!!! 28.10.07, 20:20
                                      stypendysta napisał:

                                      > Że to proteza - zgodzę się, ale wolę protezę, która przywróci mi z
                                      > obrazu skonfigurowany system. Tak więc ten system dystrybucji
                                      > stosowany przez MS paradoksalnie jest dla użytkownika korzystny,
                                      > summa summarum w przypadkach awarii pozwalający zaoszczędzić masę
                                      > czasu.

                                      Panuje miedzy nami pełna zgoda. Żeby "przywrócić system" nawet partycja nie musi
                                      być identyczna z tą, której obraz został zachowany. Gorzej jak zajdzie potrzeba
                                      wymiany jakiegoś podzespołu. Wtedy system może stracić stabilność i przywrócenie
                                      identycznej konfiguracji niczego nie zmieni. I to jest problem.

                                      Tak czy inaczej - system został kupiony z komputerem. Nie jako jednorazówka -
                                      zważ, że producent dopuszcza rozbudowę bez utraty gwarancji mimo zerwania
                                      plomby. Mało - wspomina o reinstalacji Windows. A jak można reinstalować system
                                      bez płyty instalacyjnej?

                                      @Offka - włącz w widoku Eksploratora Windows widok wszystkich plików i odhacz
                                      wszystkie rodzaje ukrywania i przeszukaj komputer pod kątem obrazu ISO,
                                      ewentualnie windows, install czy tp.
                                      • stypendysta Re: Bardzo uczynny!!! 28.10.07, 20:30
                                        oby.watel napisał:

                                        > Gorzej jak zajdzie potrzeba wymiany jakiegoś podzespołu. Wtedy
                                        > system może stracić stabilność i przywrócenie identycznej
                                        > konfiguracji niczego nie zmieni. I to jest problem.

                                        Nie bardzo - wtedy na dysku znajduje się folder zawierający
                                        wszystkie niezbędne pliki instalacyjne i to do niego odwołuje się i
                                        usiłuje znaleźć odpowiednie sterowniki. Gdy ich tam nie znajdzie,
                                        będzie monitował user'a. Podłącz sobie do Windows zewnętrzny dysk,
                                        pendrive'a lub Bóg jeden wie co, a zobaczysz, czy system będzie od
                                        Ciebie żądał czegokolwiek systemowego.

                                        • oby.watel Re: Bardzo uczynny!!! 28.10.07, 20:46
                                          Mając dwie karty sieciowe przełożyłem je do innych slotów, bo niewygodne było
                                          wydłubywanie kabla sieciowego - zatrzask zawadzał o obudowę. Windows wykrył
                                          "nowe urządzenia" i już miałem 4 karty. Dwie ukryte. I raz sieć była, raz nie.
                                          Za to dźwięk (karta dźwiękowa poszła w miejsce sieciowej) po kilku czknięciach -
                                          zanikał sam z siebie. Reinstalacja systemu naprawiła problem...
                                            • oby.watel Re: Eksploratora Windows w Viście 28.10.07, 21:09
                                              To jest właśnie Eksplorator. Na górze jest menu Narzędzia? W nim Opcje Folderów?
                                              Tam na karcie Widok pozahaczaj co ma "ukryj" i poodhaczaj co ma "Nie pokazuj".

                                              Właściwości systemu są niedostępne? A co ci heca. Może Vista nie ma żadnych
                                              właściwości poza ceną?
                                              • 0ffka Re: Eksploratora Windows w Viście 28.10.07, 21:15
                                                oby.watel napisał:

                                                > To jest właśnie Eksplorator. Na górze jest menu Narzędzia? - brak!
                                                Nie widzę Narzędzi :((( Próbuję, szukam i nic...
                                                > Właściwości systemu są niedostępne? A co ci heca. Może Vista nie ma żadnych
                                                > właściwości poza ceną?
                                              • starveling Re: Eksploratora Windows w Viście 28.10.07, 21:39
                                                Są Właściwości, tylko użytkownicy dotychczasowych Okien muszą trochę
                                                poszukać. Offka jest jednak chyba większą nowicjuszką, niż to się
                                                jej wydaje (sorry Offka!) i właśnie dlatego odesłałam ją do Helion.pl.

                                                Głodomorka spada z wątku.
                                                • 0ffka Re: Eksploratora Windows w Viście 28.10.07, 21:51
                                                  starveling napisała:

                                                  > Są Właściwości, tylko użytkownicy dotychczasowych Okien muszą trochę
                                                  > poszukać. Offka jest jednak chyba większą nowicjuszką, niż to się
                                                  > jej wydaje (sorry Offka!) i właśnie dlatego odesłałam ją do Helion.pl.
                                                  >
                                                  > Głodomorka spada z wątku.
                                                  Starveling mnie się nic nie wydaje. Ja naprawdę tak jak piszesz, jestem głupia,
                                                  jeśli chodzi o kompy i dlatego Was poprosiłam o pomoc :(
                                  • stypendysta Re: Bardzo uczynny!!! 28.10.07, 20:21
                                    oby.watel napisał:

                                    > Windows został kupiony z komputerem (nieważne za ile) i właściciel
                                    > ma prawo go mieć bez gimnastykowania się.

                                    Aha, jeszcze jedno: kupujesz nie Windows, a licencję na jego
                                    użytkowanie, bo właścicielem nadal pozostaje MS. MS sprzedając
                                    licencję jedynie stwarza warunki do pełnoprawnego użytkowania
                                    systemu. Ale to szczegół, nie mający większego znaczenia dla
                                    głównego wątku.

                                    I do Offki: mogłabyś w końcu napisać, co tak naprawdę stało się z IE, bo nie chce mi się wierzyć, że instalacja drukarki miała na to wpływ.

                                    • oby.watel Re: Bardzo uczynny!!! 28.10.07, 20:27
                                      Nie chcę Ci się znowu narazić, ale co mają do tego chęci? Czy chciałoby Ci się
                                      uwierzyć, że opcja Windows "Przewracanie systemu" zgubi pliki sterowników i tak
                                      zdestabilizuje system, że jedynym ratunkiem będzie ponowna instalacja wyż. wym.?
                                    • 0ffka Re: Bardzo uczynny!!! 28.10.07, 20:43
                                      Podczas instalki drukarki chciałam zarejestrować tą drukarkę przez net i pod
                                      koniec się z tego wycofałam.
                                      Po tym IE padło.
                                      Wchodząc jako admin do IE zobaczyłam dwa paski z przyciskami produktów drukarki
                                      i wywaliłam je, następnie wyczyściłam pamięć,ciasteczka IE i to pomogło na
                                      chwilkę- udało mi się włączyć, jako użytkownik.
                                      Jednak po ponownym włączeniu PCeta już nic nie pomaga.
                                      IE nie jest dostępne dla użytkownika.Mam tylko ten komunikat systemu, że IE
                                      przestał działać.
                                  • Gość: p Re: Bardzo uczynny!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.10.07, 20:50
                                    Przykro mi obywatelu ale poruszasz sie w zakresie twojego rozumienia
                                    przepisow.Zaden laptop nie ma dolaczonego dysku z systemem a gorzej
                                    tylko niektore (np.Toshiba dolacza zestaw plyt cd do restore) inne
                                    firmy tylko narzedzie i zalecenie bys sam sobie takie plyty
                                    zrobil.Ja wiem ze polska przekora i odrobina logiki podpowiada ze
                                    taki dysk powinien byc dolaczony ale nie jest.panienka z tego watku
                                    trafila wlasnie na komputer najnowszej generacji, bez dyski i stacji
                                    dyskietek i ic na to nie poradzi bo tworcy uwazaja ze jest na tyle
                                    inteligentna ze znajdzie wszystko w instrukcji obslugi a jesli nie
                                    to na forum...komputery.Milej zabawy temat staje sie nudny.
                                    • 0ffka P dlaczego mnie obrażasz? 28.10.07, 20:57
                                      Tylko proszę nie panienką!
                                      :D
                                      W instrukcji obsługi mojego kompa piszą o tym, jak mam prawidłowo siedzieć przy
                                      kompie, abym sobie krzywdy nie zrobiła, oraz jak kabelki od monitora podłączać
                                      do wieży, tak więc ten instruktaż nadaję w moim przypadku do spuszczenia w
                                      klozecie.
                                      • oby.watel Re: P dlaczego mnie obrażasz? 28.10.07, 21:04
                                        Nie obraża. To jego styl. Zawsze wie lepiej, ale tego stara się nie udowadniać,
                                        dlatego znika jak trzeba przejść od bzdetów do konkretów.

                                        Instrukcji nie spuszczaj, bo możesz sobie zatkać system rur. A jak już siedząc
                                        będziesz ją chciała mieć za sobą, zerknij na tekst bardzo małymi literami: "Idź
                                        odnieś ten szmelc i nigdy już więcej nie kupuj w MM".
                                        • 0ffka Re: P dlaczego mnie obrażasz? 28.10.07, 21:20
                                          Muszę się przełamać i przejść na linuxa!
                                          Nigdy nie miałam problemów z darmowymi programami.
                                          Tylko że w linuxie pewnie nie będę mogła grać?
                                          Teraz kupiłam sobie nową grę do tego pcetka i aż boję się ją odpalić. Kiedyś w
                                          połowie przygodówki padł mi system i facet, który go "naprawiał" stracił dane.
                                          • oby.watel Re: P dlaczego mnie obrażasz? 28.10.07, 21:32
                                            To jest niestety "wada" Linuksa - nie wszystkie nowe gry chodza. Na starsze
                                            lekarstwem jest Wine.

                                            Tu zaapeluję - hej użytkownicy Visty! Pomóżcie. Da się w tym systemie zobaczyć
                                            cokolwiek w Eksploratorze?

                                            A jest tam opcja szukaj? Może jej użyjesz i poszukasz plików z rozszerzeniem
                                            *.iso? I może Cię trochę podenerwuję razem z P i paroma innymi, to się tak
                                            naindyczysz, ze Ci podwójną cenę jutro zwrócą...
                                            • Gość: p Re: P dlaczego mnie obrażasz?lubie przepraszac IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.10.07, 21:53
                                              Obywatelu, radze przejdz na Vmware i to na Linux albo na
                                              Windows.Bedziesz uzywal co dusza zapragnie, na zmiane , jednoczesnie
                                              slowem zadnych ograniczen.Vmware workstation kosztuje ok.$ 200 ale
                                              jak wiesz o co chodzi to mozesz miec to legalnie i darmo wprost od
                                              producenta.Skoncza sie wszystkie Twoje problemy, tyle tylko ze
                                              milosnicy linux uwielbiaja te problemy i omawianie ich
                                              rozwiazan.Taka to specyfika tego systemu a wlasciwie dzieciarni od
                                              linuksa.
                                              • oby.watel Re: P dlaczego mnie obrażasz?lubie przepraszac 28.10.07, 22:02
                                                Gość portalu: p napisał(a):

                                                > Obywatelu, radze przejdz na Vmware i to na Linux albo na Windows....
                                                > Skoncza sie wszystkie Twoje problemy...

                                                Obudź się. Nie moje problemy są problemem. Kobieta potrzebuje pomocy, rycerzu!
                                                Może wróć na początek, przeczytaj o co chodzi, skup sie i doradź coś sensownego.
                                                Rozwiążemy ten problem, poszukamy innych.

                                                @Offka. Daj spokój. P to śpiący rycerz. Użyteczny - i to nie zawsze - jest
                                                dopiero po przebudzeniu. Jak już będzie miał pewność, że jesteś młoda i ładna,
                                                to sie obudzi w nim lew.
                                            • 0ffka znalazłam ;/ 28.10.07, 22:07
                                              oby.watel napisał:

                                              > A jest tam opcja szukaj? Może jej użyjesz i poszukasz plików z rozszerzeniem
                                              > *.iso? I może Cię trochę podenerwuję razem z P i paroma innymi, to się tak
                                              > naindyczysz, ze Ci podwójną cenę jutro zwrócą...
                                              W końcu znalazłam to co w XP od razu bym zrobiłam. Odhaczyłam te pliki ukryte i
                                              nic nie wyszło. Było to samo co bez ukrytych, czyli jakieś dwa śmieci: banner i
                                              sbanner z gg jako dokumnet firefoxa
                                              • oby.watel Re: znalazłam ;/ 28.10.07, 22:17
                                                Czyli żadnego obrazu iso nie ma? I jakiegoś folderu o zachęcającej nazwie? No to
                                                biegaj jutro do sklepu po płytę, bo Ci dziś od blondynek nawymyślam. Możesz
                                                także zadzwonić do tej firmy i zapytać jak sobie to wyobrażają.
                                              • stypendysta Re: znalazłam ;/ 28.10.07, 22:47
                                                Wejdź do Panelu sterowania/Narzędzia administracyjne/Zarządzanie
                                                komputerem/Magazyn/Zarządzanie dyskami - oprócz dysku C: powinnaś
                                                tam zobaczyć ok. 7-8 GB partycję bez nazwy - tam właśnie jest obraz
                                                systemu (do restore). Teraz powinnaś jeszcze tylko znaleźć polecenia
                                                do zrzucenia tego na CD/DVD.

                                                • oby.watel Hura. Znalazła 28.10.07, 22:57
                                                  Gdybyś zadał sobie trud, to byś nie proponował szukania gruszek na wierzbie.
                                                  Była mowa o tym, że ma jedną partycję, 298 GB (czyli dysk 320 GB). Nic już na
                                                  niej sie ukryć nie da.
                                                  • 0ffka Re: Hura. Znalazła 28.10.07, 23:33
                                                    Jest jakiś dziwny tylko komunikat na początku odpalania kompa, przed
                                                    komunikatami o kompie czy biosie, że mogę jakiś przycisnąć F11(?),aby "coś tam"
                                                    w Windows? Piszę o tym chaotycznie, bo to prędko leci i nie wyłapuję dokładnie o
                                                    co biega... W starym kompie tego nie było, więc może tutaj przy Viscie i nowym
                                                    PC to prawidłowość?
                                                  • oby.watel Re: Hura. Znalazła 28.10.07, 23:46
                                                    Toś mnie załatwiła. Skąd mogę wiedzieć, skoro nie wiem gdzie to prowadzi? Czasem
                                                    wystarczy klawisz Esc, czasem trzeba poszukać przycisku Exit, czy Quit. Dalibóg
                                                    nie wiem. Zaryzykuj. Jak sie da wejść to i wyjście musi być przewidziane :) W
                                                    ostateczności zrestartujesz kompa. I nie bój się ryzykować - gorzej nie będzie.
                                                    Staraj sie tylko nie wpadać w panikę :)
                                            • 0ffka Re: P dlaczego mnie obrażasz? 28.10.07, 21:47
                                              P mówisz że taka jestem, albo taka a popatrz na siebie i zadaj sobie pytanie,
                                              jaki Ty jesteś w stosunku do mnie albo wszystkich w tym wątku? Nie powinnam Cię
                                              oceniać, ale wybacz wydaje mi się, że to właśnie Ty w tym wątku... masz
                                              wyjątkowy styl wypowiedzi i zajmujesz się rożnymi tematami, np: panienkami,
                                              babciami, kolesiami, kompami, oprogramowaniem, i może jeszcze dodasz gotowanie
                                              na ekranie w kuchni zupek Knora?
                                              ;D
    • 0ffka a najlepsze jest to że jako administrator kompa 28.10.07, 19:51
      Otwieram bez problemu IE!
      Jako użytkownik ani rusz :( Pojawia się tylko komunikat, że Microsoft jak będzie
      mógł to rozwiąże problem.
      IE rozwaliłam sobie podczas instalacji drukarkoskanera.
      Norton zaś sam z siebie zaczął się psuć i całe szczęście, że udało mi się go
      wyrzuć bez problemu.
        • oby.watel Re: a najlepsze jest to że jako administrator kom 29.10.07, 00:55
          Gość portalu: p napisał(a):

          > Obywatelu,zrobie ci tak ze bedziesz mial kilka partycji a bedziesz
          > widzial tylko jedna.Dorownujesz swa wiedza offce, bawcie sie dalej
          > sami a i tak nic z tego nie wyjdzie bo jedno nie wie czego chce a
          > drugie nie wie o czym mowi.

          A po co miałbyś mi to robić? I czemu nas chcesz zostawić samych nie wyjaśniając
          co ma piernik do wiatraka?

          Popraw mnie jeśli się mylę. Niezależnie od ilości partycji wielkość dysku jest
          określona. Jeśli na dysku jest jedna partycja mająca tyle ile dysk, czyli 298
          GB, to ile jeszcze partycji na tym dysku można ukryć i gdzie? Chyba, ze Offka
          coś ukryła i partycja nie ma tyle co dysk, bo faktycznie jasno się nie wyraziła.
          Z drugiej strony jednak, skoro zna pojemność dysku 298 GB, a nie podaną w
          specyfikacji komputera 320 GB, to znaczy, że partycja zajmuje całe miejsce na
          dysku. Z kobietami jednak nic nie wiadomo...
          • 0ffka DYSK C: Zabezpieczenia 29.10.07, 01:10
            SYSTEM
            ADMINISTRATORZY
            UŻYTKOWNICY

            System i admin mam większość opcji aktywnych, użytkownik ma tylko odczyt i
            wykonanie, wyświetlanie zawartości pliku, odczyt bez pełnej kontroli,
            modyfikacji i zapisu. Nie wiem czy to jakoś Wam pomoże?
            Na pewno mam tylko jedną partycję. Komp ma tak jak pisze Obywatel 320 GB
                • oby.watel Re: DYSK C: Zabezpieczenia 29.10.07, 01:28
                  Dziękuję za komplement. Oni uważają, że oboje jesteśmy zakuci i chodzimy po
                  omacku jak ślepy z kulawym. Proponuję iść spać, a jutro weźmiesz szmelc pod
                  pachę i udasz się do sklepu w celu odzyskania płyty, ewentualnie pieniędzy, ze
                  które kupisz komputer i pochwalisz się tu, żeby im szczęki poopadały do samej
                  podłogi :)
                • Gość: Monia Re: DYSK C: Zabezpieczenia IP: *.acn.waw.pl 29.10.07, 16:35
                  > Ty chociaż próbujesz mi coś pomóc w przeciwieństwie do
                  > fanów Windowsa, którzy są przeważnie tacy sami zakuci, jak ich
                  > ukochany system :(

                  Niestety po tym co (i jak) piszesz, muszę się w pełni zgodzić z
                  P (podpisał się w poście jako "męski szowinista"). Zacytuję żeby oszczędzić
                  innym szukania:

                  > Po tym jak piszesz, jak jestes nadeta i wszystko wiedzaca i na
                  > dodatek niegrzeczna , to chyba dobrze ze wystawili cie do wiatru
                  > choc mysle ze twoj problem to kompletny brak wiedzy o komputerze
                  > trudnosci komunikacyjne i nazbyt wielkie mniemanie o sobie.
            • 0ffka Quick Launch z IE i Windows do nagrania 29.10.07, 01:28
              Quick Launch co to jest za diabełek? Zalazłam go na IE. Jest pusty.
              Znalazłam też ten cholerny Windows i chyba mogę go nagrać!
              Tak wynika z obrazu folderu, ale czy jest sens to robić? Są jeszcze inne rzeczy
              potrzebne do reinstalki chyba? Star o tym wspominała chyba.
              Są też serowniki np monitora, ale większość ich mam na płytach.
              Czy nagrywać tego Windowsa i jak to robić?
                  • oby.watel Re: Jak określić że jest w postaci ISO? 29.10.07, 01:40
                    Plik iso poznasz po tym, że to jest jeden plik iso. Np. vista.iso. Z tego co
                    mówisz wynika, że to nie jest plik iso. Nie wiem co odkryłaś. Nie wiem ile
                    zajmuje wersja instalacyjna Windows Vista, ale skoro XP zajmuje prawie 600 MB,
                    to Vista chyba nie mniej? Sprawdź jak duży jest ten folder. I czy jest w nim
                    plik setup.exe. I pliki *.cab. Płyty bootowalne potrafi (teoretycznie) tworzyć Nero.

                    Sugeruje jednak udać się z tym pudłem jutro...
                    • Gość: p Re: określić że jest w postaci ISO jest zielony IP: *.acanac.net 29.10.07, 03:38
                      Obywatelu, ty nie masz zielonego pojecia o vista chocby dlatego ze
                      porownujesz wielkoscia z xp. Jajka wielkanocne jak
                      balony,dziewczatko wdziecznie zadaje glupiutkie pytania choc sili
                      sie na pokazanie wszechwiedzy o komputerze a obywatel z nie
                      mniejszym wdziekiem opowiada dyrdymaly.Ja tak mysle ze jeszcze pare
                      godzin tego wdzieczenia sie i ty razem z dziewczyna z
                      zainstalowanego systemu zrobicie uzywajac nero plyte instalacyjna
                      systemu vista a w dodatku bedzie bootable.Rozczulajace; caluski dla
                      was, komputerowi guru.
                      • oby.watel Re: określić że jest w postaci ISO jest zielony 29.10.07, 11:06
                        Drogi P. Zapisz sie na jakiś kurs czytania ze zrozumieniem. To Ci na przykład
                        pozwoli zrozumieć to, co kilka razy razy pisałem - nie mam Visty i nie znam
                        Visty. Więc nie przypisuj sobie epokowego odkrycia, że "nie mam zielonego
                        pojęcia o vista". Wielkość folderu instalacyjnego szacowałem na zasadzie
                        analogii, jeśli rozumiesz te trudne słowa.

                        Jeśli można Cię prosić - skup się. Skoro już nie możesz pisać na temat, z sensem
                        i pomocnie, to przynajmniej skup się i postaraj zrozumieć co czytasz. Spróbuj na
                        początek krok po kroku poradzić co w tej sytuacji trzeba zrobić i jak.
                        • 0ffka P to beznadziejny przypadek frustrata 29.10.07, 18:37
                          Ramol jeden udaje, że coś wie o Viscie a kompletnie nie umie pomóc w konkretnej
                          sprawie, tylko krytykuje prymitywnie innych, że nie znają programu i proszą o pomoc.
                          P to typowy zakompleksiony bęcwał odreagowujący swoje stresy przy kompie.
                          Żal mi Ciebie P!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka