Dodaj do ulubionych

GTR Evolution - recenzja gry

28.08.08, 14:57
Że to niby jest symulator i najlepsze wyścigi na rynku?? Normalnie śmiech na sali... Na razie najbardziej zbliżoną do symulacji i realnych wyścigów jest gra Live for Speed. Nie wyskakujcie mi z takimi textami. uncertain
Obserwuj wątek
    • Gość: gol Re: GTR Evolution - recenzja gry IP: *.chello.pl 28.08.08, 15:00
      dajcie se siana
    • Gość: muniek Re: GTR Evolution - recenzja gry IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.08, 15:20
      co do "symulatorów" to określiłbym od najmniej do najbardziej wymagających: NFS, GRID, GTR, LFS, w co kto lubi to gra.
    • radek.zaleski Re: GTR Evolution - recenzja gry 28.08.08, 15:25
      GT Legends. dla mnie to absolutny killer.
    • Gość: pmk Re: GTR Evolution - recenzja gry IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.08, 15:44
      Lektor straaasznie woooolllnoooo móóówwwiii
    • Gość: Jason Re: GTR Evolution - recenzja gry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.08, 15:50
      Co to w Ogóle ma być?
      To już GRID zjada ten tytuł na śniadanie,nie wspominając o Gran turismo Prologue
    • Gość: zal.uganda Re: GTR Evolution - recenzja gry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 15:51
      ta grand prix legends rox
      pl.youtube.com/watch?v=EEoi6ICXGz0
      pl.youtube.com/watch?v=pSmg0In8x2U

      a jak ktos woli rajdy to polecam richard burns rally
      pl.youtube.com/watch?vshockdSPHFqplfA
      pl.youtube.com/watch?v=Dwvcm7l8fwQ
      w tym ostatnim filmiku typek ma fajowe skarpetki:p
    • Gość: karolek Re: GTR Evolution - recenzja gry IP: *.klc.vectranet.pl 28.08.08, 16:07
      dzieci prosze was! ni slyszeliscie niegdy o lfs ? naprawde nie? o matko... macie link i klikac!!!! lfs.net
    • radek.zaleski Re: GTR Evolution - recenzja gry 28.08.08, 16:07
      nie, GT Legends rox:

      pl.youtube.com/watch?v=yn4JYXsPZes
    • Gość: zal.uganda Re: GTR Evolution - recenzja gry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 16:21
      a no tak gt nie gp napisales...mam jakies omamy wzrokowe mimo, ze nic nie pilem jeszcze dzis ciekawego:p... a wracajac do gp legends to najtrudniejsza samochodowka w jaka gralem
    • radek.zaleski Re: GTR Evolution - recenzja gry 28.08.08, 16:29
      GP jest cholernie trudne. dla mnie za trudne, nie daje satysfakcji.
      GT Legends jest idealne, bo potrafię przejechać dobrze 10 kółek. i czuć się jak mistrz.
    • Gość: user Re: GTR Evolution - recenzja gry IP: *.acn.waw.pl 28.08.08, 16:34
      widac ze grajacy nie ma bladego pojecia o jezdzie samochodami rajdowymi, a gra na klawiaturze big_grin no to gratulacje - jak sie ktos do (jak sam pisze) hardkorowego symulatora zabiera z 0-1-kowym sterowaniem to naprawde swiadczy to o profesjonalizmie. a przy okazji duzo mowi o merytorycznej glebi jego pozniejszej recenzji big_grin
    • dj_sasek Re: GTR Evolution - recenzja gry 29.08.08, 10:50
      Panowie sprawdźcie LFSa, naprawdę polecam... A potem powiedźcie co jest najbliższe rzeczywistości.
      Gran Turismo to dla mnie nadal ma bliżej do Arcade niż do symulatora. Tylko mi jeszcze tutaj z rFactor nie wyskakujcie bo wyśmieje na miejscu... A GT Legends jest dobre, ale i tak więcej mu do symulacji brakuje niż LFS'owi big_grin
    • Gość: ja5iu Re: GTR Evolution - recenzja gry IP: *.klc.vectranet.pl 29.08.08, 14:39
      zgadzam sie z przed mowca
    • Gość: zumek Re: GTR Evolution - recenzja gry IP: *.sta.asta-net.com.pl 30.08.08, 02:09
      TOCA, GranTurismo. A ostatnio na kierownicy gralem w moim zdaniem najbardziej realistyczna BMW M3 Challenge, oczywiscie bez kontroli trakcji big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • Gość: Jan Re: GTR Evolution - recenzja gry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.08, 08:47
      Ja i tak wolę sapera smile
    • Gość: galekanalek Re: GTR Evolution - recenzja gry IP: *.e-wro.net.pl 30.08.08, 12:43
      Samo GTR:Evolution można byłoby nazwać symulatorem, ale niestety na rynku owych powstało tyle tytułów, które odzwierciedlają więcej i lepiej, że z racji na wygodę do której się przyzwyczailiśmy, musimy wstawić GTR:E gdzieś pomiędzy GRID-em (oczywiście na najtrudniejszym poziomie), a LFS-em/GTR2. Przy czym zaznaczyć trzeba, że owy GTR2 czy LFS nie są symulatorami z najwyższej półki - do nich na stan obecny należałyby iRacing, GTL, NR2003 od Papyrusa, bądź część modów do rFactora. Wiem, że teraz fani Live For Speed poczują się oburzeni - nie zrozumcie mnie źle, to jest świetny symulator, ale z wyścigami ma niewiele wspólnego - model jazdy jest przekolorowany i o ile do symulacji "driftu" nadaje się wyśmienicie, tak w wyścigach leży.

      GTR:Evo - niestety Simbin poszedł w stronę populizmu, tak jak miało to wcześniej. GTR1 był prawdziwym symulatorem, GTR2 już mniej, GTL wyśmienity, tak już Race (2006) średni. W przypadku Race07 widać znaczną poprawę w stosunku do poprzednika, jednak z GTR:E mamy powtórkę z rozrywki, czyli klasyczny skok na kasę, bo jak widać Simbin potrafi, ale nie chce, ponieważ na pewno rynek klasycznych gier jest większy, niż wąska grupa użytkowników symulatorów.

      W recenzji można napotkać się na śmieszne sformułowania, zupełnie nieprawdziwe. GTR:E nie posiada licencji na wszystkie auta FIA GT, tym samym dokładnie wymodelowana jest tylko część, a druga to auta które nie istnieją w ogóle, w sensie - nie biorą udziału w wyścigach i nie występują nigdy w takiej konfiguracji, nie mniej modele takich aut istnieją, co wybacza trochę to, że jeździmy de facto "fikcyjnymi wyścigówkami".
      Te "niuanse w różnicach prowadzeniu się auta", nie mają prawa sprawić, że nie utrzymamy się na trasie. Albo ktoś umie jeździć, albo nie. Oczywiście, będziemy mieć gorsze czasy, albo czuć się mniej pewnie, jednak jeżeli ktoś ma trzeźwy umysł, to wie, że one nie zaginają praw fizyki. Jedyną różnicą, która może powodować problem, jest przesiadka z FWD na RWD, jednak do "niuansów w aero i przełożeniach" bym tego nie zaliczył. Cała różnica w trudności GTR:E w stosunku do RACE07 polega właśnie na tym, że to są auta klasy GT, z napędem na tylną oś i wielką mocą silników, czego w Race nie ma. Nurburgring to jest tylko fragment zielonego piekła, który używany jest przy różnych wyścigach, pełna pętla nosi inną nazwę wink Nauka na pamięć każdego zakrętu to podstawa. Nie wyobrażam sobie jak można startować do jakiegokolwiek wyścigu nie znając trasy. Inaczej mówiąc - autor chyba stosował szablon recenzji i wcisnął fakty średnio związane z samą rozgrywką, nie mniej przyjemnie się ogląda.

      Mam nadzieję, że Simbin po prostu chcę ludzi zachęcić do tematu symulacji, racjonalnie zwiększając poziom trudności w każdym następnym tytule, ponieważ o ile dla tych, co z symulatorami mają dłużej styczność GTR:E jest łatwiutkie, tak relatywistycznie dla graczy Grida, bądź TDU to ta gra jest wyzwaniem.

      pmk - wolno? Nie sądzę, dlaczego tak uważasz, bo wyraźnie? To nie Teleexpress.
      user - ty nie masz bladego pojęcia o czym mówisz też, bo rajdy to nie wyścigi, chociaż ciężko się z tobą nie zgodzić.

      dj_sasek - dlaczego nie rFactor? Bo za trudny dla Ciebie? Dyskredytując rF kompromitujesz sam siebie. Równie dobrze, mogę napisać ja, żebyś nie wyskakiwał z LFS'em, bo to gra dla driftujących nastolatków, którzy nie mają pojęcia o wyścigach, a przy LFS trzyma ich tylko to, że absurdalnie łatwo zerwać przyczepność, jednocześnie banalnie kontrować i trzymać się na drodze bez problemów, ewentualnie fakt, że łatwo jest wpaść w posiadanie nielegalnej kopi LFS, co zachęca wielkie grono polaków. Oba tytuły reprezentują podobny poziom, jednak rFactor moim skromnym zdaniem ma przynajmniej coś wspólnego z wyścigami, ma porządny multiplayer, a jedyną jego bolączką jest wysyp modów, które z jakością nie mają wiele wspólnego, ale od czego są serwisy jak rFactor Central? Zresztą, o opinię możesz spytać ludzi, którzy simracingiem się zajmują, czyli na portalu simracing.pl, a dyskusji na temat wyższośći LFS nad rF, bądź odwrotnie nie będę ciągnął, ponieważ oba leżą przy np. iRacing, o którym pewnie nawet nie słyszałeś.
      zumek - BMW M3 Challenge to praktycznie Race 07, tyle że wyłacznie jeden model auta i jedna trasa dostępna, w ramach rozprowadzania za darmo.
    • Gość: sx Re: GTR Evolution - recenzja gry IP: *.chello.pl 30.08.08, 13:44
      Widzę, że GameCorner wpisuje się w reguły rządzące wszystkimi chyba portalami Agory - zatrudnia słabiutkich "redaktorów", którzy nie mają bladego pojęcia o czym mówią. Efekt jest taki jak powyżej. Tym razem na szczęście nie można przyczepić się do błędów ortograficznych, zwykle obecnych w nadmiarze, bo tekst jest mówiony a nie pisany smile
    • Gość: byk1488 Re: GTR Evolution - recenzja gry IP: *.elpos.net 30.08.08, 16:14
      hahahaha gran turismo mówicie przy FORZIE ta gra jest tak pusta i męka że szok
    • Gość: dzid_ Re: GTR Evolution - recenzja gry IP: *.gprs.plus.pl 30.08.08, 23:44
      Dlaczego w symulatorach zawsze musi być taka beznadziejna grafika..
    • Gość: user Re: GTR Evolution - recenzja gry IP: *.tosa.pl 31.08.08, 23:29
      live for speed + logitech g25 = ultmte sim pwng
    • Gość: StrasznyZenon Re: GTR Evolution - recenzja gry IP: *.19.165.6.osk.enformatic.pl 01.09.08, 10:33
      Kupę mi się chce
    • barakudo Re: GTR Evolution - recenzja gry 01.09.08, 15:17
      lektor mówi zajebiscie a nie wolno dupa sie nieznacie nie nawija bez sensu jak gdzie indziej z kartki tylko ma sie wrazenie jakby w tą gre grał
    • barakudo Re: GTR Evolution - recenzja gry 01.09.08, 15:17
      lektor mówi zajebiscie a nie wolno dupa sie nieznacie nie nawija bez sensu jak gdzie indziej z kartki tylko ma sie wrazenie jakby w tą gre grał
    • Gość: zet Re: GTR Evolution - recenzja gry IP: *.chello.pl 01.09.08, 15:51
      en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_racing_simulators
      wychodzi na to, że najlepszym symulatorem jest "X Motor Racing" (pierwsze słyszę) ale ciągle mocno trzyma się też NASCAR RACING 2003

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka