Dodaj do ulubionych

Killzone 2 - złe emocje

IP: *.aster.pl 09.02.09, 17:15
Bardzo mądry tekst. Trafne uwagi.
Obserwuj wątek
    • Gość: PSZ Killzone 2 - złe emocje IP: *.chello.pl 09.02.09, 17:16
      Ja nie podzielałem tej "wyjątkowości" Killzona. Wiedziałem że jeśli coś ma strasznie dużą reklamę to musi być wyjątkowo słabe. Jednak po zagraniu w demo zmieniam zdanie i twierdze że to dobra i wyjątkowa gra posiadająca swój własny klimat.

      Problem w tym, że ktoś kto czeka na tego Killzona już od 2 lat, wymaga od tej gry nie wiadomo czego ;]
    • Gość: Paweł Re: Killzone 2 - złe emocje IP: *.krasnystaw.net 09.02.09, 17:19
      Racja, racja. Nie liczy się grafika, tylko fabuła, gameplay, itd. Dla mnie grafika jest rzeczą drugo czy trzeciorzeędną
    • kessarath Killzone 2 - złe emocje 09.02.09, 17:25
      Miałem PS3 i sprzedałem po skończeniu MGS4(geniusz imo) bo nie było już nic dla mnie przez długi czas na PS3 - jestem już trochę "starym" graczem, ciężko mi grać we wszystko - nie kręci mnie ok. 80% wydawanych gier w wieku 28lat, choć "przegrałem" całą młodość i dzieciństwo na wszelkich możliwych platformach(nie chwalę się tutaj). Zrobiło też swoje też uzależnienie od MMO [z którym chyba wygrałem-odradzam takie gry]. 25 Lutego ponownie kupię PS3 dla RE5 ale przede wszystkim KZ2... a opieram się na screenach i trailerach nie widziałem dema w akcji. Co mnie zachęciło na tych screenach i zwiastunach? NIGDY W ŻYCIU NIE WIDZIAŁEM CZEGOŚ PODOBNEGO. A widziałem dużo i ch*j mnie obchodzi, że jakaś tekstura jest "średniej" jakości. Naprawdę cały ch*j mnie to obchodzi. POZDRAWIAM SERDECZNIE. PS: Jak to kiedyś Secret Service [kult] ocenił [również kultową grę] DooMa, tak i ja daję tą samą ocenę co Oni kiedyś = 100% SUPER!
    • Gość: rambo Re: Killzone 2 - złe emocje IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.09, 17:30
      paweł->Każdy tak mówi.A gdy widzisz grę ze słabszą grafiką to tylko narzekacie.
    • Gość: kaczor Re: Killzone 2 - złe emocje IP: *.chello.pl 09.02.09, 17:30
      "...To tylko kawałeczek pie...nego ziemniaka, a ty się zachowujesz, jakbym krzywdził twoją matkę."
      Fred, "Chłopaki nie płaczą"

      Tak mi sie jakos skojarzylo z tym calym zamieszaniem wokol krytycznych recenzji he he
    • Gość: han_solo Re: Killzone 2 - złe emocje IP: *.pgi.gov.pl 09.02.09, 17:43
      @rambo

      Otóż to. Wyobrażcie sobie hiciory ostatnich lat (np. MW2) z grafiką z czasów trzeciego Djuka - murowanko, że nie skrzywią się tylko stare wygi. Pamiętam, że dawno temu (tak z 9 lat) mój znajomy podzielił się ze mną taką uwagą: "Jak gram w gry które nie obsługują Voodoo to boli mnie głowa". Sądzę, że hype na hiperaśną grafikę nie zmienił sie wcale.
    • j_uk_dev Re: Killzone 2 - złe emocje 09.02.09, 17:46
      Krytyczna recenzja to nic złego. Takie czytam najchętniej ( o ile są sensowne, a nie pisane pod wpływem bycia fanbojem czegokolwiek ). Tylko traktować je trzeba inaczej. Bardziej subiektywnie. Dla mnie są one informacją jakie elementy gry nie przypadły do gustu temu jednemu recenzentowi. Może się w końcu zdarzyć, że w grze pojawi się jakiś mały element, który i mi się nie spodoba, ale wszędzie o nim cisza. Stąd również na gamespot wyszukuję w "User reviews" najniższe oceny, bo to co gra ma dobrego napiszą zwykle wszędzie natomiast dopatrzyć się potencjalnych wad przed zakupem jest ciężko ( szczególnie jeśli np. nie będzie dema ). Krytyczna recenzja, to zwykle dobre źródło informacji.

      Z tymi system sellerami i Sony to nie jest taka prosta sprawa. Cena PS3 ( nie tylko w Polsce ) nadal należy do dosyć wysokich. Często też z kupnem PS3 wiąże się zakup nowego TV ( marketing związany z blue-ray i HD robi jednak swoje ). Jeśli PS3 kupować dla jednej gry, to naprawdę ciężko podjąć decyzję. W przypadku X'a czy Wii nie ma aż takich "rozterek", bo cenowo wychodzi to dużo niżej, a i "polityka HD" nie została tak rozdmuchana ( można więc przecież podłączyć konsolę przynajmniej na jakiś czas do starego TV czy też monitora - też się pogra ). Sony poniekąd zbudowało kampanią marketingową pewną otoczkę wokół konsoli, która przez to wydaje się jak to określają Anglicy "posh", czyli nie dla wszystkich, ale tych co lubią nowe gadżety i mają na nie pieniądze. X i Wii z kolei są konsolami z wypracowanymi wizerunkami a'la Volksvagen czyli "dla ludu" wink To znacznie ułatwia sprzedaż system sellerów.

      O polityce Sony można naprawdę wiele napisać i niestety byłoby to wiele niepochlebnych rzeczy. Po prostu nie opiekują się dzieckiem, które stworzyli tak jak powinni.
      O ile fanbojom to nigdy nie będzie przeszkadzać, to wszędzie jest pełno normalnych graczy, którzy prędzej czy później sprzedadzą PS3, bo stwierdzą, że Sony nie dba o ten produkt prawie w ogóle.
    • vamp69 Re: Killzone 2 - złe emocje 09.02.09, 17:54
      Pisząc recenzje trzeba być świadom,że recka będzie chwalona jak i krytykowana.Tak,sony trochę nawaliło z ilością gier,ale podobno ps3 ma starczyć na 8 lat,to też dużo jeszcze może się wydarzyć.Jak to się zawsze mówi:są wzloty jak i upadki,takie jest prawo natury winkA wracając jeszcze do recenzji Killzone 2,to była trochę dziwna swoją treścią i mało wyczerpująca jak dla mnie.pozdrawiam.
    • don_wroc_love Re: Killzone 2 - złe emocje 09.02.09, 18:08
      swoją drogą dziwne jest to porównanie grafiki w halo3 z killzone2 z obrazka ...
      raz że h3 wyszło jakieś 1,5 roku temu a to długa skala czasowa a dwa że te screeny rzekomo z halo3 są jakieś.. dziwne...

      a co do samego killzone2 .. kurde chętnie bym pograł, ale (po raz kolejny to powtarzam - wiem) wydawać 1,3 k na konsolę + 200 pln na JEDNĄ grę jak się ma już klocka....
    • don_wroc_love Re: Killzone 2 - złe emocje 09.02.09, 18:14
      szczególnie jak patrzę na te obrazki i myślę że obydwie gry dzieli półtora roku różnicy....

      www.riseofgames.com/index.php?option=com_game&Itemid=999&task=gallery&mediafolder=halodead/&photoid=20090206211128394#head
    • vamp69 Re: Killzone 2 - złe emocje 09.02.09, 18:19
      A bym zapomniał winknie ma co porównywać halo 3 z killzone 2 przecież gołym okiem widać,że halo 3 ma ładniejszą grafikę winkoczywiście to taki mały żarcik z mojej strony.
      • Gość: don Re: Killzone 2 - złe emocje IP: *.chello.pl 09.02.09, 18:28
        ja nie podważam tego że killzone2 ma ładniejszą grafikę. bo ma - to jest
        bezdyskusyjne. ale tyle słyszę o tej killerowatości grafiki w k2 że powinno mnie
        z butów wystrzelić ale jak patrzę na te porównania z grą sprzed 1,5 roku to
        jakoś mnie nie wystrzeliwuje... k2 jest ładniejsze... ale nie aż tak....
    • Gość: prezii Re: Killzone 2 - złe emocje IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.09, 18:29
      Przeczytałem całość na polygamii, niektóre komentarze naprawdę żałosne. Na szczęście zdarzają się opinie ludzi, którzy lubią gry a nie mają klapki na oczach z powodu tej czy innej konsoli. Ale tego się niestety nie zmieni. Ja przesiadłem się z PC na konsole, uważam to za bardzo dobry krok, gra mi się rewelacyjnie, niestety są ludzie którzy są gotowi od razu mnie wyśmiać czy to z obozu PC czy PS3. Ja nikomu swojej woli nie narzucam, nie wyśmiewam właścicieli PS3, wręcz przeciwnie, chciałbym móc zagrać w LBP, MGS4 czy Uncharted. Odpowiadając na pytanie - nie, nie zadowala mnie, że na "moją" konsolę też są eclusive'y i że ktoś nie zagra w któryś z tytułów na swoim PC czy PS3. Chciałbym, żeby wszystkie tytuły były wydawane multiplatformowo, mógłbym sobie wybieraćsmile Czy to rozwiązałoby problem? Pewnie nie jak widać po wojnach między grafiką w bioshock czy re5 między posiadaczami xboxa i ps3. Teraz nawet benchmark pokazuje screeny porównawcze między pc, ps3 a xbox360.
      Kończąc - jedyne co pozytywnego wyciągnąłem z całej tej "flame war" to wypowiedzi j_uk_dev na tematy sprzętowe.
    • maciekson Re: Killzone 2 - złe emocje 09.02.09, 18:35
      Raczej nie zagram w tę grę, ale musi być super!

      PS
      Iphone, super? Nie wiem, nigdy nie miałem go w ręku, osobiście wole HTC xD

      Nienawidze NOKII!
    • Gość: z_opola_with_love Re: Killzone 2 - złe emocje IP: *.chello.pl 09.02.09, 19:11
      Fanboizm bierze się z kompleksów posiadaczów konsol. Zupełnie niepotrzebnie. Oba systemy są świetne i moga sprawiać wielką radość. Jednemu bardziej odpowiada ta, drugiemu tamta, a trzeci lubi obie równie mocno. Mi nie przypasował Xbox 360 i PSP, spodobało się PS3 i DS, stąd moje wybory. Ale prawda jest taka, że to co się dzieje w internecie nie ma odniesienia do życia, poza internetem ludzie się nie kłócą i ci mądrzejsi nie tracą czasu na leczeniu kompleksów w internecie.
      Taki jest internet i to co tam się dzieje czasami trzeba ignorować, nie ignoruje ten, kto nie ma własnego zdania.
    • Gość: z_opola_with_love Re: Killzone 2 - złe emocje IP: *.chello.pl 09.02.09, 19:17
      Prezii, racja.
      J_uk_dev, nie prowadzisz czasem jakiegoś blogu? Twoja wiedza sprzętowa jest naprawdę interesująca, jedyny wartościowy akcent z tamtych komentarzy.

      PS. Polygamia przez Agorę upadła, teraz trzeba będzie szukać innego miejsca wolnego od chamstwa.
    • Gość: kaczor Re: Killzone 2 - złe emocje IP: *.chello.pl 09.02.09, 20:04
      z opola... nigdy nie bedziesz mial takiej sytuacji ze wszystkie gry beda multiplatformowe, to jest podstawa istnienia kilku konsol,jezeli cos takiego by sie stalo wiadomo ze wtedy wiekszosc wybralo by 360 bo kto by sie wykosztowal na ps3 jezeli nie bylo by roznicy. Napewno kinomani ze wzgledu na br ale nie bylo by ich wielu. I tu wlasnie sony nawalilo, bo taka wysoka cena ps3 byla by mniejszym problemem jezeli miala by exclusivy. Wydaje mi sie ze sukces ps2 sie do tego przyczynil, sony zignorowalo konkurencje. Tymczasem obie firmy znalazly sposob na to zeby odebrac klientow gigantowi rynku. Microsoft stworzyl tanszy sprzet, stworzyl platforme internetowa i postaral/podkupil sie u producentow, sony stracilo pare waznych ex. (stalych i czasowych). Nintendo obralo inna droge, jak wczesniej wspomniano, volkswagena(jako drugi samochod dla zony). I zarzad sony dalej prowadzi taka dziwna polityke, najpierw afera z patentem na wibracje w padzie a teraz wypowiedzi ze nie beda pomagac programistom w rozgryzieniu swojej konsoli. Jezli nie pojda na ustepstwa to czy ta konsola wytrwa 8 lat?
    • sumzwonsami Re: Killzone 2 - złe emocje 09.02.09, 20:10
      Mam wrażenie, że niedługo napisanie jakiejś niepochlebnej opinii nt. któregoś z flagowych tytułów najpopularniejszych konsol podpadać będzie pod obrazę uczuć religijnych...
    • Gość: z_opola_with_love Re: Killzone 2 - złe emocje IP: *.chello.pl 09.02.09, 20:28
      Kaczor, to pisał prezii i akurat w tym temacie się z nim nie zgadzam. Również nie chciałbym, aby wszystkie gry były multiplatformowe, wówczas rynek by się wyrównał i w końcu wygrałaby jedna konsola, zero konkurencji.
      Mnie cieszy obecny stan, cieszy mnie obecna generacja. Choć wiele ich przeżyłem, ta generacja najbardziej mnie zadowala. Konkurencja wymusiła podniesienie standardów i lepsze technologie. To jest to co lubię.
    • Gość: elmo Re: Killzone 2 - złe emocje IP: 88.156.230.* 09.02.09, 20:41
      iPod nie jest fajny wink
      Creative Zen też nie wink
      Fajny to był Walkman ;P
      • don_wroc_love Re: Killzone 2 - złe emocje 09.02.09, 20:46
        a ja mam radio w telefonie
    • Gość: prezii Re: Killzone 2 - złe emocje IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.09, 20:47
      Muszę wam przyznać rację panowie, faktycznie gdyby wszystkie gry były multiplatformowe sprowadziłoby się to do braku konkurencji i uderzyłoby w nas - graczy. Zostałaby jedna konsola i co najwyżej jej modyfikacje w innych obudowach.
    • Gość: el Re: Killzone 2 - złe emocje IP: 212.76.37.* 09.02.09, 21:23
      "Mam jednak cichą nadzieję, że będzie inaczej." wyróżnione i to boldem. tak. faktycznie ciche nadzieje.
      Radek hipokryto sad
      nie tak sie takie rzeczy pisze.
    • Gość: Maciek Re: Killzone 2 - złe emocje IP: *.colc.cable.ntl.com 09.02.09, 21:26
      Sony ma u mnie przechlapane za w850i , zlodziejski psstore , niekompatybilnosc z makami wszystkich sprzetow , i ps3 .
    • j_uk_dev Re: Killzone 2 - złe emocje 09.02.09, 22:33
      Mnie tak jeszcze zastanowiło te "40-60% SPU Usage" wink Pozostaje się uśmiechnąć nad pomysłowością kogoś w pokazaniu czegoś na kształt "po lewej pełna moc X'a i wygląda to gorzej niż gra na PS3, która nie wykorzystuje nawet pełnej mocy SPU". Czyli jak to rozumieć? "Killzone 2" ( o czym już pisałem ) korzysta z 4 rdzeni SPU, które jednocześnie renderują różne bufory ( jak oświetlenie IBL, motion blur itp. ), po czym się to miksuje odpowiednimi funkcjami ( również na SPU ) i przesyła do pamięci graficznej. Może to oznacza "wykorzystali 4 jednostki z 7, aż strach pomyśleć co by było jakby 8 wykorzystali!". Tego typu porównania "procentowe" są bzdurą. Nie ma czegoś takiego jak procent użycia mocy jednostek SPU. Albo się ich używa, albo nie. Jeśli gra będzie źle napisana to i 7 jednostek nie pomoże. Owszem, możnaby rozłożyć renderowanie na pozostałe 3 rdzenie i po prostu część zadań zdublować dla różnych obszarów bufora. Tak się robi przy 1-pass postprocessingu, bo jest to łatwo zaprojektować. Rozdzielenie jednak i zsynchronizowanie niektórych pomniejszych zadań może przynieść więcej kłopotu i później problemów związanych z synchronizacją niż to w ogóle warte. Dobrze zaprojektowana aplikacja działająca na tych 3-4 rdzeniach będzie miała lepszy performance niż zaprojektowana tak by na siłę wykorzystać 7 jednostek SPU by móc powiedzieć, że jest to 100% mocy SPU.
    • blacq Re: Killzone 2 - złe emocje 09.02.09, 22:42
      Subiektywnie mogę powiedzieć wszystkim zastanawiajacym się nad zakupem PS3,że po prostu nie warto.Tzn nie warto,jesli multiplatformery przedkladacie nad exclusivy,bo te z całą przykrością nadal ustępują wersjom z X360.Sam właśnie pozbylem się PS3 na rzecz X360.Ot taki maly szczegół:grając w CoD WaW na PS3,jestem w 100% przekonany,że grafika broni w online jest taka,jakby przestawić ją na PC z high na low.Ktoś może powiedzieć,że się czepiam,ze grafika nie jest ważna,bo ważny jest klimat.Tak,ale wydaje mi się,że płacąc o połowę więcej niż za konkurencyjny sprzęt,powinniśmy dostać produkt tak samo dobry,o ile nie lepszy graficznie.Tak,PS3 ma moc,ale jej pełnię ujrzycie dopiero wtedy,kiedy wyjdą next geny i grafika z PS3 na nikim nie będzie robić już większego wrazenia.Skoro developerom łatwiej programuje się na X360,to dlaczego mają utrudniać sobie pracę? Gdzieś mają to czy gra na PS3 wyglądać będzie gorzej,i tak się sprzeda,poniewaz kupią ją ludzie którzy posiadają już PS3 i nie mają alternatywy. Wmawiać sobie będą,że pomiędzy obiema wersjami nie ma różnic,aby tylko nie zepsuć sobie humoru tym,że dokonali złego zakupu. KONIEC smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka