Gość: Herod Re: Ewolucja dialogów IP: *.tvk.torun.pl 09.08.09, 19:16 Bardzo dużo przykładów z gier serii Final Fantasy oznacza po prostu, że kiedyś gry były kiepsko tłumaczone, co już zostało w komentarzach powiedziane. Nie dopatrujmy się tu niczego więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Re: Ewolucja dialogów IP: 89.72.20.* 09.08.09, 19:40 ... tekst keisuke z 'chrono triger' dokladnie odzwierciedla jego charakter. mysle, ze nawet panu zalewskiemu trawi sie powieedziec cos idiotycznego, co zarazem oddaje jego charakter. a teksty w 'pokemon blue/red' wszystkie byly 'glupie'. a raczej dziecinne. bo to gra dla dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Ewolucja dialogów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 19:41 A co tam robi tekst z "Secret of Monkey Island" ? Odpowiedz Link Zgłoś
luki349 Re: Ewolucja dialogów 09.08.09, 20:29 śmiem się nie zgodzić! prawdą jest to, że większość gier na dzień dzisiejszy jest prosta i płytka bo ma nabijać kasę, ale pomówmy tu o grach, które można podciągnąć do rangi sztuki. Wiedźmin, Mass Effect, Baldur's Gate (wiem nowe nie jest), (pod względem co prawda krótkiej fabuły) Crysis, Fallout 3 itd... One miały, ba mają fajną fabułę gdy pierwszy raz w nie grałem cały czas się zastanawiałem o co chodzi z tym czy tamtym, wysnuwałem przypuszczenia w oparciu o standardowe scenariusze (idź, zabij wszystkich, bo zabili twojego znajomego), które były błędne i jak się cieszyłem gdy nie miałem racji i jak byłem zły gdy okazało się, że tak naprawdę zabiłem kogoś niewinnego/pomogłem wrogowi. Niektóre historie są tak fajne, że na ich podstawie można nakręcić film lub napisać książkę (Starcraft, Diablo), ale najczęściej fabułę do nich robią pisarze i to nie pierwsi lepsi. Zawsze wychodziły, wychodzą i wychodzić będą perełki fabularne, ale z czasem coraz rzadziej będzie się to dziać z uwagi na $, bo o ile jeszcze z 10-12 lat temu mogłem nazwać robienie gier SZTUKĄ ROZRYWKOWĄ, to teraz jest to biznes jak każdy inny i to tu jest najsmutniejsze !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seb Re: Ewolucja dialogów IP: *.chello.pl 09.08.09, 21:12 Tworzący obrazek trochę przegiął, "How appropriate. You fight like a cow." jest tekstem z pierwszej Monkey Island, gdzie było jedną z odpowiedzi w trakcie szermierki na obelgi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barthd Re: Ewolucja dialogów IP: 217.153.242.* 09.08.09, 21:20 Stalker i dialogi. FPS z najlepszą fabułą i dialogami ever. Można w tych czasach? Można. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kylo Re: Ewolucja dialogów IP: 89.107.158.* 09.08.09, 21:37 osoba pisząca dialogi w VMT Bloodlines dla Malkaviana musiała być na niezłym haju. Swoją drogą ostatnie dzieło Troiki jest dla mnie ostatnią pozycję w świecie gier komputerowych która potrafiła zauroczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
szklanka_herbaty Re: Ewolucja dialogów 09.08.09, 22:21 Gry kiedyś nie były ani gorsze, ani lepsze. Gry kiedyś po prostu nie mogły z przyczyn sprzętowych być "mega wypaśne", więc z np. dwuletniego procesu tworzenia gry powstanie silnika graficznego itd. trwało powiedzmy 10 miesięcy, a dopracowanie fabuły dialogów itd. 14 miesięcy. Nie można było w takim stopniu jak teraz przyciągać grafiką, więc przyciągano czym innym. Weźmy na przykład taki zmaltretowany już w dyskusjach i wysuwany jako przykład niemal bez przerwy Baldurs Gate :] ... tam postarali się na tyle, że nie dość że dialogi były rozbudowane (można było tam osiągnąć to samo co walką, doprowadzić do walki, albo generalnie jeszcze inne ) to jeszcze w dodatku zależnie od charyzmy i charakteru postaci był inny zestaw możliwych dialogów podwajający niekiedy opcje, a jakby tego było mało nasza reputacja wpływała na kolejne możliwe ścieżki rozmowy. Tam po prostu za każdym podejściem do gry można było przeprowadzić dokładnie wszystkie dialogi w całej grze inaczej niż poprzednio i tak nawet dziesięć razy. Inna sprawa, że Baldurs Gate jest grą nieśmiertelną, bo grają w nią tysiące nawet dzisiaj. Wystarczy dograć trochę modów żeby gra odzyskała całkowicie świeżość (i wbrew pozorom niewiele z tych modów obniża poziom trudności, na ogół wręcz go podnosząc). Do sedna: odpowiednie modowanie sprawia, że łączymy BG1 i BG2 w jedną grę (na silniku 2) do tego dodajemy wiele wiele nowych lokacji i zadań, a na koniec dla zręcznych moderów mamy jeszcze możliwość dodania sobie wszystkich przygód i lokacji z gry Icewind Dale, dzięki czemu tak zmodowana gra jest chyba jedną z największych i najdłuższych gier jakie kiedykolwiek powstały (nie liczę WOW-a, który jest jak moda na sukces). Gry nie były ani gorsze ani lepsze, po prostu skupiano się na czym innym i kiedyś sprzedawały się, bo wciągały fabułą i dialogami, a dzisiaj wciągają dzięki płytszym GRACZOM ! i dzięki temu, że obecnie mało który nastolatek w ogóle potrafi czytać ze zrozumieniem ... a skoro nie potrafi, to po co dialogi i fabuła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vlk Re: Ewolucja dialogów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 22:54 Jak można taki przestarzały shit jak Eye of the Beholder 2 porównywać ze współczesnymi cRPG. Przecież to była odmóżdżona sieczka o latanio po lochach, praktycznie bez dialogów i RP. Złote lata cRPG to Fallout i Baldur's Gate, a nie ten badziew. jak się komuś RPG nie podoba to niech nie gra, zamiast pisać bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Ewolucja dialogów IP: *.chello.pl 09.08.09, 23:38 feel my cick and moan xDD - lol z czego to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Ewolucja dialogów IP: *.Red-79-154-199.dynamicIP.rima-tde.net 10.08.09, 00:22 Czy ja jestem jedyny ktory nie mogl sluchac dialogow baldura w wersji pl? probowalem 3 razy w to pograc, ale tak pretensonalnych i drewnianych tekstow w zyciu nie slyszalem. moze to wina polskich lektorow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me Re: Ewolucja dialogów IP: *.acn.waw.pl 10.08.09, 02:28 Kurcze, cos w tym jest, ze kiedys gry byly lepsze. Ja jakos ostatnio w ogole nie mam ochoty grac. No mam pare nowych, niby super-fajnych-wypasionych gier i jakos nie chce mi sie w nie grac. Ani w strzelanki ani w RPGi ani w RTSy ani w samochodowki, no w nic normalnie. Ostatnie gry przy jakich spedzilem pare dni grania i nie moglem sie oderwac to byly obie czesci Knights Of The old Republic, a potem troche w to, troche w tamto, ale bez zapalu i na odwal sie. Wydawaloby sie, ze po prostu wyroslem z grania. Ale dzis tak troche przez przypadek sciagnalem sobie z sieci gre z mojej mlodosci - Flashback. I normalnie sam nie wiem kiedy wsiakly mi 3 godziny: gralem i gralem i teraz ide spac, ale wiem, ze jutro bede gral znow I co, w takiego starocia chce mi sie grac, mimo, ze musze grac w malym okienku, zeby mnie pixeloza nie zabila. A na polce kurza sie hiciory z mega grafika, tona realizmu i wypasnymi opcjami. Dziwne to Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Ewolucja dialogów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 09:52 Może autor zadał by sobie trud przetłumaczenia tekstów z obrazka. Byśmy się pośmiali razem Odpowiedz Link Zgłoś
devilishness Re: Ewolucja dialogów 10.08.09, 09:54 Dialogowym majstersztykiem jest nie taki znowu stary "Wiedźmin". Teksty są śmieszne, soczyste, okraszone "życią", "chędożeniem" i innym archaicznym mięsem. A co najważniejsze zachowano klimat sagi (czego nie udało się osiągnąć nieszczęsnym filmowcom). Nie wiem, czy ktoś z was jeszcze pamięta te stareńkie RPGi (początek lat 90.) z migającym kursorem i tekstem pojawiającym się na ekranie? Jakoś nie marzy mi się powrót do tamtych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdaf Re: Ewolucja dialogów IP: 94.246.142.* 10.08.09, 11:03 Nic nie pobije tekstow z franko: "Spadaaaj Pie..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 0 Re: Ewolucja dialogów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.09, 12:43 Gry są coraz lepsze. Dawniej były gorsze. Dowód jest prosty - ktoś w latach 90-tych ktoremu pokazalibyśmy dzisiejsze gry, byłby zachwycony. A w stare gry w większosci nie da się dziś grać... Odpowiedz Link Zgłoś
road_66 Re: Ewolucja dialogów 10.08.09, 13:55 Pokażcie jedną dzisiejszą grę z dialogami i klimatem na miarę Planescape Torment. Odpowiedz Link Zgłoś