tezbaba
11.09.09, 09:28
- pytanie do znawców w kwestii żywopłotu.
Chciałabym obok już istniejącego, dużego, zwykłego żywopłotu
(najpospolitszego, nazwy nie znam) posadzić coś odpornego
zimozielonego (tuja barabant?). I tu pytanie: czy to nie będzie się
gryzło, mam na myśli kwestie nawożenia, warunki glebowe.
Trochę żal mi wycinać stary zywopłot, zanim nowy nie nabierze
odpowiednich rozmiarów (chodzi o odsłonięcie od głównej ulicy).
W jakiej minimalnej odległości od istniejącego pasa krzaków mogę
posadzić tuje? Czy zacienienie nowych roślin w okresie wiosennym i
jesiennym nie wpłynie bardzo niekorzystnie na ich rozwój? Będę
wdzięczna za wszelkie uwagi praktyków.