elalm 08.10.09, 18:29 poradzcie czy moge amarylisa posadzic w pojemniku z woda a dno wypełnić kamyczkami z wodą z dodatkiem nawozu dla roślin kwitnących Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wanda43 Re: amarylis uprawa hydroponiczna 09.10.09, 09:22 www.ogrody-krzekowo.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=220&Itemid=1 Odpowiedz Link Zgłoś
klara551 Re: amarylis uprawa hydroponiczna 10.10.09, 22:06 Możesz,ale tak,żeby cebula była nad roztworem .A do hydroponików stosuje się dużo mniejsze stężenia nawozu i musisz mieć wskaźnik poziomu płynu,żeby nie zalać cebuli ,albo nie przesuszyć korzeni.Wskażnik robi się b.prosto,szklana rurka o średnicy ok 1cm i pusty wkład do długopisu z nasadzonym na czubek krążkiem/o średnicy mniejszej niż rurka/ ze styropianu.Po włozeniu rurki do pojemnika wkład podniesie się ,pokazując górny poziom wody/zaznacz/,gdy opadnie dolej wody. Odpowiedz Link Zgłoś
przerach Re: amarylis uprawa hydroponiczna 11.10.09, 11:59 > poradzcie czy moge amarylisa posadzic w pojemniku z woda a dno > wypełnić kamyczkami z wodą z dodatkiem nawozu dla roślin kwitnących Proszę bardzo: forum.gazeta.pl/forum/w,309,58404299,88778674,Zwartnica_Hippeastrum_w_hydroponice_.html forum.gazeta.pl/forum/w,309,58404299,91929975,Re_Zwartnica_Hippeastrum_w_hydroponice_.html i na koniec przegląd kilkunastu odmian tak uprawianych: forum.gazeta.pl/forum/w,309,89975449,89975449,Hippeastrum_w_hydroponice_2009.html Odpowiedz Link Zgłoś
elalm Re: amarylis uprawa hydroponiczna 11.10.09, 12:18 z tego wszystkiego wydaje mi sie ze łatwiej jest jednak uprawiać amarylisa w ziemi troche boje sie zmarnowac cebulek i może zostane przy tradycyjnej uprawie Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Re: wydaje się 11.10.09, 16:56 Uff... Wydaje się, że łatwo uprawiać amarylis w glebie bez dodatku genetivusu partitivusu - a tu się okazuje ... Odpowiedz Link Zgłoś
przerach Re: amarylis uprawa hydroponiczna 11.10.09, 23:10 elalm napisała: > z tego wszystkiego wydaje mi sie ze łatwiej jest jednak uprawiać > amarylisa w ziemi troche boje sie zmarnowac cebulek i może zostane > przy tradycyjnej uprawie Napiszę tak - uprawa hydroponiczna jest niewątpliwie bardziej kłopotliwa w założeniu i prowadzeniu, ale na pewno bezpieczniejsza dla samych cebul, na co zwraca się uwagę w przywołanym w wątku artykule. Jedno jest pewne - to musi być uprawa w naczyniach dających gwarancję ograniczenia nadmiernego odparowywania wody z pożywki, co niestety zawsze skutkuje wzrostem stężenia soli mineralnych i substancji organicznych. Z tego powodu - moim zdaniem - odpadają wszelkie metody oparte na jednym naczyniu z 'czujnikiem' poziomu roztworu, w których nie ma żadnej kontroli nad odparowywaniem wody, a więc i nad stężeniem pożywki w roztworze, co ma bardzo istotne znaczenie. Sam tego doświadczyłem, gdy próbowałem posługiwać się przed wielu laty reklamowanymi dla hydroponiki dwuczęściowymi naczyniami, złożonymi z dwóch półkul, między którymi była przerwa 1,5-2 cm - efekty były tragiczne. Właśnie z tego powodu zacząłem rozglądać się za innymi rozwiązaniami. Te znalazłem w książce Jana Pribyla "Hydroponika dla każdego" PWRiL Warszawa 1990, i to bynajmniej nie na stronach poświęconych naczyniom, a przebiegowi fotosyntezy, transpiracji i oddychania (rysunek na str. 21) - reszta to już tylko proste wnioski i ich wdrożenie. Efekt? - od co najmniej 6-7 lat uprawiam zwartnice na wodzie, do dzisiaj jednak wahając się, czy poddawać je zimowaniu z korzeniami zanurzonymi w czystej wodzie, czy tez pozostawiać cebule w normalnej uprawie - moje dotychczasowe doświadczenia przemawiają za tą drugą opcją. Odpowiedz Link Zgłoś