Dodaj do ulubionych

Co sie dzieje z moim gruboszem?!

16.10.09, 09:11
Drzewko jest duzo - jakies 50, 60 cm wysokie i mocno rozlozyste.
Jakies dwa miesiace temu mialo wełnowce i zostalo spryskane, zgodnie
z instrukcja, preparatem na robaki, ktory polecila mi pani w sklepie
ogrodniczym. Welnowce zniknely ale trzy tygodnie temu na niektorych
listkach pojawilo sie cos, co wygladalo na szara plesn - listki sie
marszczyly, byly pokryte srebrnym meszkiem a na palcach zostawaly
srebrne luski. Drzewko zostalo przesadzone do nowej ziemi (do
sukulentow) zmieszanej z piaskiem i został mu zaaplikowany preparat
Biosept (spryskiwanie i za 7 dni podlanie). Teraz nagminnie gubu
liscie - kilka, kilkanascie dziennie a wczoraj zgubilo cala, dosc
gruba galaz...
Jako uzupelnienie podam, ze takie same kuracje i postepowanie
profilaktycznie przeszly dwa inne drzewka, ktore staly w poblizu
(znacznie mlodsze) i im, poki co, nic nie dolega.
Poradzcie prosze co robic, jak je ratowac i jak to mozliwe, ze
oprocz listkow zgubilo tez cala galaz wygladajaca, i na zewnatrz i w
srodku, na zdrowa (grubosc ok 1cm)?
Obserwuj wątek
    • deerzet Herlock Szolms ... 17.10.09, 23:44
      Dr Łotson schwyciłby skalpel i skrócił gałęzie, by korzenie podołały
      wyżywić swe nadziemne części.

      Herlock Szolms zdedukowałby, że rosną grubosze nie w tym samym
      miejscu, co przed chorobą.

      Zmienił im się mikroklimat na suchszy.
      Może i nawet coś im [przesadnie dbały Przesadnik?] korzenie, a nawet
      i włośniki, ponadrywało - stąd zachwiana gospodarka wodą i
      samoeliminowanie niedożywionych i niedonawodnionych organów.

      Organa śledcze już Herlock powiadomił...
      O 6 a.m. organa wkroczą niechybnie.
      Radzę zetrzeć linie papilarne z donic i do nic się nie przyznawać.

    • yoovanka Re: Co sie dzieje z moim gruboszem?! 21.10.09, 10:16
      Podbijem wątek - grubosz zgubil dwie kolejne galezie, odpadly od
      glownego pnia i w srodku tez wygladaja na zdrowe i zywe... Liscie na
      odpadajacych galeziach sa jedrne, zielone, bez jakiegokolwiek
      naloty. Co to moze byc?!
      • deerzet Domysłów Herlocka cd. 21.10.09, 11:02
        - Lubią stawiać te donice w ciasnym przejściu na werandzie, w
        amfiladzie i balkonium - szerokie krynoliny i koafiury lubując?
        [brzdęk struna cis...]

        - Może dzieci miejscowe mają za dużo fantazji, niedławionej
        codzienną porcją chłosty [słownej]?
        [jęk struna gie...]

        - Psy zdomestyfikowane mają doroczny ból dziąseł?
        Koty zmieniają opazurzenie, gonione od mebli tapicerowanych?
        [jęk z ust Dr. Łotsona]

        - Jeśli nie - pozostaje jeszcze opcja somnambulizmu...
        [iiiibrzdęęęęęk...]

        - Herlocku, jesteś genialny - wszak mógłbyś już nie katować mych
        zmysłów grą na skrzypcach, błagam!

        - To cytra, Doktorze.
      • deerzet Ciągu dalszego prolongata tępą siłą zdławiona 21.10.09, 11:35
        [puk-puk]

        - Panie Herlock, ktoś do pana.

        - Miss Hudson, nie teraz.
        Jak myślisz, Łotsonie - może podlewają jakąś dziwną chemicznie
        miksturą?

        [walenie do drzwi]

        - Herlocku, jednak otwórzmy te drzwi ...

        [trzask-prask, drzwi się walą, w pokój wpada zgraja umundurowanych
        bobbies]

        - Z nakazu królowej jesteście panowie aresztowani z zarzutu o
        homoseksualizm i męczenie zwierząt w wiwisekcji!

        - A mówiłem Łotsonie, żebyś zaciągał firanki. No i patrz - znów
        grubosz na podłogę z parapetu nam strząsnęli. Pani {Juwanka} będzie
        niepocieszona. Kiedy miała przyjść?

        - Jutro, Herlocku.
      • gabula777 Re: Co sie dzieje z moim gruboszem?! 23.10.09, 19:45
        Moje grubosze tak reagowały na przesadzenie, za którym nie przepadają,
        szczególnie w okresie innym niż wiosenny i wczesnoletni.Możliwe też że chemia
        doglebowo zaszkodziła jednak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka