Dodaj do ulubionych

problem z daturą

19.10.09, 22:05
Przez całe lato moja datura nie zakwitła. Myslałam, że to moja wina,
bo nie zadbałam o nią wystarczająco. Pod koniec września zauwazyłam
pąki. Przymrozki spowodowały, że zabrałam ją z ogrodu do piwniocy.
Nie wiem co dalej. Podciąć ją i przygotowac do zimowania, czy czekac
aż zakwitnie??
Obserwuj wątek
    • zimna_zosia Re: problem z daturą 20.10.09, 11:41
      Poczekaj az zakwitnie.
      Do wiosny jeszcze daleko.
      • edziakrys Re: problem z daturą 20.10.09, 12:46
        Też mam kilka, które w pełni kwitnienia poszły do piwnicy i tak juz sobie
        zostaną. Albo zakwitną, albo nie:) Trudno. Tnę dopiero na koniec zimy. Możesz
        też spróbować wstawić do mieszkania na 2-3 tygodnie i jak już się nacieszysz
        kwiatami, wtedy ja wyeksmitować:)
        • gitta Re: problem z daturą 28.10.09, 07:39
          edziakrys napisała:

          > Też mam kilka, które w pełni kwitnienia poszły do piwnicy
          Moje sa po przejsciach czyli ostatnim sniegu.
          Niby nic sie nie stalo, liscie opadly.
          Ale terz widze ze z cienszych galazk robi sie miazga.
          Mam wywalic czy jest szansa na to ze wiosna wypuszcza nowe odrosty?
      • haritka mam waniliowa dature i kwitnie nieprzerwanie od ma 29.10.09, 08:35
        od maja
        Zime spedza w donicy w garazu(z przycietymi na maksa pedami),w marcu
        przenosze ja do widnego pomieszczenia nawoze i zaczyna rosnąc, pojedyncze paki
        pojawiaja sie w maju i wtedy tez wysadzam ja do gruntu

        Potem kwitnie nieprzerwanie, teraz tez ma kwiaty i mimo zimna jeszcze siedzi w w
        ziemi.

        Jest tak piekna i tak fajnie pachnie ze nie moglabym jej ukatrupic :)))

        • gitta Re: mam waniliowa dature i kwitnie nieprzerwanie 29.10.09, 08:57
          Czy na zime przycinasz jej korzenie?
          Bo moje te w gruncie urosly potezne w ciagu jednego roku.
          Sam pien ma srednice 8 cm.
    • deerzet Re: problem z giga-bieluniem 20.10.09, 13:51
      Chyba {Gabula} tu kiedyś donosiła, że wśród tych brugmansii są
      odmiany kwitnące wcześnie - i b. późno.

      Pojenie tej późnej roztworami nawozów o składzie sprzyjającym
      kwitnieniu wymuszało u nas ongi temu bieluniowi kwitnienie we
      wrześniu.

      Po kilku latach męczarni z brugmansji apetytem i rozmiarami
      spowodowało rezygnację z hodowli takich mutantów-egzotów.

      {Anuszce_mc} radzić warto rozważenie budowli cieplarni
      przeszklonej...
    • andzia311 Re: problem z daturą 20.10.09, 13:56
      Daturze wystarczy uciac kilka galazek wsadzic do wody
      i czekac az pusci korzenie.
      Albo zrobic szczepki, umoczyc w ukorzeniaczu, wsadzic do doniczki
      z ziemia, zalozyc kapturek z torebki foliowej i na nastepny rok
      macie dorodne datury.
      Jesli wysadzone zostana bezposrednio do gruntu w maju to zakwitna
      i urosna na dorodne drzewka.
      Po co sie meczyc z przechowywaniem?
      • edziakrys Re: problem z daturą 28.10.09, 07:43
        Gitta, te obmarzniętę obetnij, nie ma na co czekać, skoro juz i tak nie żyją...
    • szadoka Re: problem z daturą 28.10.09, 15:44
      Ja w tym roku definitywnie sie z daturami zegnam. Cieszylam sie
      kwiatami tylko pierwszego roku. W nastepnych datury zbieraly sie za
      zawiazywanie pakow na koniec wrzesnia. Teraz tez stoi taka nedza z
      pakami, bez lisci . pojdzie na kompost, trudno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka