26.10.09, 22:16
Czy obcinac wrzosy przed zimą? Jak krótko?
Będę wdzieczna za porade.
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: wrzosy 27.10.09, 08:11
      A po co?

      Wrzosy, zwłaszcza te o drobnych kwiatach, są dekoracyjne przez całą
      zimę. Poza tym pędy zatrzymują śnieg, który jest naturalnym
      zabezpieczeniem przed zbytnim przemarzaniem korzeni.

      Wrzosy można przyciąć na wiosnę, jak już zaczyna się wegetacja.
      Wtedy wypuszczają dość szybko nowe pędy.

      Nie trzeba przycinać odmian o krótkich pędach, chyba że chce się im
      poprawić pokrój. Tak samo z odmianami o pędach płożących.
      • cereusfoto Re: wrzosy 27.10.09, 09:05
        Mam takie pytanie przy okazji wrzosów: moje bardzo ładnie się
        rozkrzewiły - przycinam co wiosnę ale od samego dołu są już łysawe (
        niektóre ). Pewnie to naturalna rzecz ale czy coś się z tym robi?
        • gabula777 Re: wrzosy 27.10.09, 14:00
          Powtórzę za znajomym szkółkarzem- wrzosy ogrodowe są po jakimś czasie do
          wymiany.Po jakim -zależy od warunków i przede wszystkim gleby.Na takich z
          bardziej przepuszczalnym podłożem pożyją dłużej, na gliniastych tylko z
          'przygotowanym dołkiem' niestety krócej.Wrzosy jak większość krzewinek z czasem
          robią się brzydkie od dołu, ale przycinając je powoduje się, że tego tak nie widać.
          • cereusfoto Re: wrzosy 27.10.09, 14:38
            Ojej Gabulko naprawdę wyrzuca się wrzosy??? Chyba by mi serce pękło.
            Ta wyglądały kedyś a teraz są jeszcze bardziej rozrośnięte i
            mykoryzę im dałam. Chyba Cię nie posłucham;)

            fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,47179791,97678630,0.html?v=2
            Zdjęcie: taras8
            • gabula777 Re: wrzosy 27.10.09, 17:08
              No pewnie :)ja przecież nie napisałam że jest jakaś zasada.Póki są ładne to się
              ich nie wyrzuca, ale z czasem gdy zbrzydną, to niestety straci się serce dla
              nich kiedy młode kuszą w sklepie :)Akurat w przypadku wrzosów miejsce w którym
              rosły poprzednio( jeszcze w dodatku po zapodaniu mikoryzy) jest dla nowych
              najlepsze.Ja usunęłam kiedyś stare wrzośce,które były brzydkie i się obsypywały,
              posadziłam w tym samym miejscu nowe i zauważyłam, że te drugie rosną i wygladają
              dużo lepiej niż posadzone pierwsze w dziewiczym miejscu.
      • deerzet Re: zimowy pejzaż wigijino-trawny 27.10.09, 11:29
        Przekonał mnie ongi podobny do porady {Horpynowej} komentarz, by
        zostawiać na zimę wysoką ozdobną trawę in statu "słoma".
        Zima, szadź, źdźbło - cóś piknego!
        Takoż - "kwiaty" na ś.p. paprociach w lutym.

        Jako że to ulotne widoki, to ich się nie uwiecznia, ino podziwia.
        Jak tę kutię jednokrotnie rok w rok jedzoną, a nie puszkowaną na
        zapas...

        ---

        A że owa trawa pampasowa do sąsiadki, pod graniczną wybrukowaną
        ścieżką, przerosła od czasu zaniechania przedzimowego pokosu - to
        już mniejsza.
        Sąsiadka ma ... opinie odrębną
        • baas1 Re: zimowy pejzaż wigijino-trawny 27.10.09, 14:14
          Sąsiedzi zwykle mają opinię odrębną...Cóż zrobić, takie życie. Nie
          wytruje się ich przecież.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka