11.11.09, 13:36
zalegla taka wiekopomna cisza ? defiluja wszyscy ? czy co ? o tej
porze ?
Obserwuj wątek
        • horpyna4 Re: a coz tu 11.11.09, 16:42
          A ja odpoczywam. Po remoncie elewacji, o którym już pisałam, trzeba
          było od nowa zagospodarować wnętrze loggi. Najpierw długo szukałam
          impregnowanego drewna w odpowiednim asortymencie, a potem zrobiłam
          fikuśną skrzynię na narzędzia (wykorzystując oczywiście małżonka do
          prostych robót). No i tak świetnie mi wyszła, że się rozbestwiłam i
          uznałam, że trzeba jeszcze zrobić nowy domek dla ogrodowych kotów.
          Domek stanął na miejscu w niedzielę, a w poniedziałek i trochę we
          wtorek sprzątałam mieszkanie. Chyba jeszcze nie wyciągnęłam
          odkurzaczem wszystkich trocin z dywanu, ale i tak wygląda już nieźle.

          Za to ja padłam jak piesek Pluto. Ale czuję się jak po sprzedaniu
          całego stada kóz...
          • leloop Re: a coz tu 11.11.09, 17:30
            brawo Horpyno, zwlaszcza za ten domek dla kotow :) i wykorzystanie malzonka do
            prostych robot tez ;). rowniez usprawiedliwiona :)
            ja caly dzien w domu bo u nas mgla na przemian z mzawka, prawdziwy 11 listopada
            ;). bloto ciamka az niemilo ; )
            wyskoczylam tylko dac jesc kotom garazowym i po drewno do pieca. poza tym
            kleilam pierogi z nadzieniem dyniowo-ziemniaczano-serowym, mniam :)
            • lellapolella Re: a coz tu 11.11.09, 17:53
              u mnie dziś prawdziwie jesienny, ładny dzień:)Po południu troszkę mżyło,
              upichciłam placki ziemniaczane z porami, kukurydzą i startym żółtym serem, do
              tego sos pomidorowy i sałatka- całkiem niezłe:) Potem wyrwaliśmy z M.
              niewydarzoną jabłonkę, przenieśliśmy ule i dopchałam kompostownik liśćmi. Ten
              rok upłynął mi pod znakiem topora- jak na moją niechęć do cięcia, wyrżnęłam
              całkiem sporo. Pusto się zrobiło, ale za dwa-trzy lata, gdy podrosną tegoroczne
              inwestycje znów będę jęczeć, że nie ma miejsca:(
              No, Horpyno, widzę, że ostro się zabrałaś za zacieranie śladów po remoncie,
              brawo:)U mnie pod ocieplaną w tym roku ścianą szczytową nadal rozpierducha-
              poprzycinane byle jak stare pęcherznica i jaśminowiec a w tym wszystkim
              rozkraczony dżip brata, czekający na kupca.Póki nie zniknie, nie mogę się ruszyć:(
              • leloop Re: a coz tu 11.11.09, 18:01
                acha, teraz mi sie przypomnialo, snilas mi sie dzis ;) wprawdzie nie wiem jak
                wygladasz ale przeciez to szczegol ;)
                wychodzilam za maz, za dwoch facetow jednoczesnie (taki brak zdecydowania ;) ) a
                Ty przyjechalas w roli goscia i mi przywiozlas jakas rosline do posadzenia :)
                    • bakali Re: a coz tu 23.11.09, 13:45
                      Roslina szok :)
                      A ja właśnie wróciłam z urlopu, wyjechałam zimą, w przymrozki i wichury, przed
                      wyjazdem zabezpieczyłam więc wstępnie balkonową roslinność przed zimnem i
                      mrozem, tymczasem po powrocie zastałam wiosnę w pełni. Uwierzycie, że na
                      balkonie wciąz kwitną mi maciejka i groszek?
                      • lellapolella Re: a coz tu 23.11.09, 19:51
                        uwierzymy:) u mnie wciąż kwitną: róża pnąca, okrywowa, nieśmiertelny zespół
                        pięciornik nepalski&kokorycz żółta, a wawrzynek kombinuje,już ma naście kwiatków:)
                        • andziaos Re: a coz tu 24.11.09, 01:26
                          bardzo proszę nie naruszać moich nerwów mówiąc o kwitnących
                          roślinach:) czego nie zwiał wiatr, nie zeżarł pies, to dopadły
                          przymrozki kilkanaście dni temu.
                          Na pocieszenie zafascynowałam się wyrobami z witek brzozowych -
                          mam zamiar wyplatać :) Brzózek mam dostatek - będzie z czego
                          próbować :)
                          aaaa - miotłę już opanowałam - nie tylko do latania :P

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka