Ogród zimą

10.02.10, 13:23
takie dzieło kupiłam sobie w taniej książce. Zaczyna się mniej więcej tak:

Zimą, kiedy drzewa tracą liście, trawnik staje się najbardziej zieloną i
wyeksponowaną częścią ogrodu....

ROTFL :)
    • horpyna4 Re: Ogród zimą 10.02.10, 14:09

      Zwłaszcza teraz jest wyeksponowany... bo zielony pod śniegiem na
      pewno.

      Może autor z innego klimatu? Co prawda bywały takie zimy, że trawnik
      był prawie cały czas na wierzchu, ale to były raczej anomalie
      pogodowe; normalnie jest raczej tej zimy.
      • yoma Re: Ogród zimą 10.02.10, 15:41
        Autorką Angielka, to wiele tłumaczy :)

        Dalej już jest lepiej, choć cały czas trzeba brać poprawkę na różnice klimatyczne.
        • effi007 Re: Ogród zimą 12.02.10, 16:00
          jak ogród składa sie głownie z trawnika, to i zimą /bez śniegu/
          będzie najbardziej zieloną częścią.
          wyznaję zasadę 70/30, no! może 60/40, czyli 70% zimozielonego w
          ogrodzie - bo ogród zimą tez powinien byc piękny.
          Pozdrawiam :)
          • yoma Re: Ogród zimą 12.02.10, 16:36
            Mechnik mam. Ale tej zimy i tak mam jednostajną biel... :)
            • dorkasz1 Re: Ogród zimą 12.02.10, 18:26
              O moich zimozielonych różanecznikach w tym roku wiele można powiedzieć... ale na pewno nie to, że są ładne :( Jeden taki z liśćmi pstrokatymi, to chyba nawet już zimozielony nie jest, tylko zimobrązowy. Podobnie jak laurowiśnia :( Przed wiosennym liczeniem strat chyba trzeba będzie się znieczulić... Czym najlepiej?
              • yoma Re: Ogród zimą 12.02.10, 20:29
                "Królewną Śnieżką" :)*

                Różanecznik mam sztuk 1, odmiana Nowaya Zembla, i jest mocno zimoprzywiędły, ale
                żyje.

                *Koktajl Królewna Śnieżka był to wynalazek pewnego miejscowego weterynarza,
                który sczezł z przepicia jeszcze przed wojną, ale jego pomysł nadal straszył.
                Koktajl robiony był w jakiś mętny sposób, na bazie mleka i proszku do pieczenia.
                Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków miał siedem procent, Królewna Śnieżka i
                dwunastu krasnoludków – dwanaście, Królewna Śnieżka i czterdziestu rozbójników –
                czterdzieści, a ostatni: Królewna Śnieżka i kompania gwałcicieli miał
                dziewięćdziesiąt sześć procent i nie zawierał już wcale mleka.
              • leloop Re: Ogród zimą 12.02.10, 20:46
                Dorkasz,
                jak chcesz laurowisnie to Ci moge dowiezc trylion sadzonek, to cholerstwo rozsiewa sie w oczach. nie cierpie gada. odziedziczylam po poprzednikach i tylko dlatego, ze oslania dom od polnocnego wiatru jeszcze zyje :>
                • doroteja_z_brzozy Re: Ogród zimą 12.02.10, 21:29
                  leloop: "...to cholerstwo rozsiewa sie w oczach..."

                  no co też leloopko. ja miałam jedną i wciąż była jakaś chora, aż w
                  ubiegłym roku zmarzła do kości (bezśniegowe -24, dwie noce
                  wystarczyły). i nic nie odbiło, a podobno odbija. ;-)
                  • leloop Re: Ogród zimą 12.02.10, 21:41
                    bo one nie lubia jak jest za zimno. a ja nie moge liczyc na -15 nawet :?
                    • lellapolella Re: Ogród zimą 12.02.10, 22:00
                      ja mam jedną, kupioną z czystej pazerności, bo pani w ogrodniczym chciała się
                      pozbyć za grosze.Źle jej nie życzę(laurowiśni, rzecz jasna), jakkolwiek
                      strasznie mi bruździ; Posadziłam ją, zanim zostałam różomaniaczką i teraz plan
                      jest ZUPEŁNIE INNY. Zdam się na przeznaczenie;)
                      • leloop Re: Ogród zimą 12.02.10, 22:31
                        u nas to oprocz tui najczestszy zywoplotowy krzew, wystarczy wsadzic w ziemie
                        galaz i wypusci korzenie, wcale nie trzeba duzo inwestowac. dopiero potem w
                        sprzet do ciecia tego cholerstwa a trzeba ze trzy razy w sezonie, zeby zachowac
                        ksztalt zywoplotu. nasi poprzednicy posadzili ale pozniej nie cieli i zastalismy
                        laurowisniowe drzewa. jedna kepa kryla np. kamienna studnie, ktorej nawet
                        poprzedni wlasciciele nie pamietali, druga przytrzymuje obluzowany dach na
                        garazu (dlatego nie tniemy, bo inaczej trzeba bedzie w dach zainwestowac),
                        trzecia robila za sciane od wschodu ale gdy robili droge wykarczowali nam to
                        paskudztwo :)
                        teraz z tych drzew co roku spadaja tryliony pestek i natychmiast wyrastaja
                        tryliony mlodych a ja je wyrywam i wywalam :/
                        • yoma Re: Ogród zimą 15.02.10, 09:31
                          O raaaaany, kamienna studnia...
                          • leloop Re: Ogród zimą 15.02.10, 10:36
                            Yomo,
                            tu tylko kamienne, pol metra od wbicia lopaty jest juz granitowa skala, czasem
                            jest na samej powierzchni (na takim fundamencie stoja nasze ruiny), nic
                            dziwnego, ze jak bylo trzesienie ziemi to wszystko wokol skakalo a ja razem z
                            tym wszystkim :/

                            https://img682.imageshack.us/img682/6293/p6210024g.jpg

                            studnia od srodka, jakies 12 metrow, w zeszlym roku maz zjechal byl
                            • yoma Re: Ogród zimą 15.02.10, 10:41
                              Ajajajaj...

                              Zazdrość mnie ściska.
                              • bei Re: Ogród zimą 03.03.10, 19:40
                                Kamienna studnia- szkoda, ze nie rozmnaża się jak laurowiśnia:)


                                Piękna ta studnia!
Pełna wersja