żywokost

22.02.10, 20:03
Czy ktoś uprawia żywokost? W jaki sposób można go pozyskać do ogrodu?
    • horpyna4 Re: żywokost 22.02.10, 20:20

      Chodzi o gatunek typowy żywokostu lekarskiego, uprawiany jako
      surowiec zielarski? Czy o odmiany ozdobne, np. o pstrych liściach?
      Kwiaty też zresztą mogą mieć różne odcienie, od białego poprzez róż
      do ciemnego fioletu.

      Bo te o zwykłych zielonych liściach można wykopać przy polnej drodze.
      A te o pstrych czasem bywają w sklepach ogrodniczych.
      • gabula777 Re: żywokost 22.02.10, 21:06
        Najlepiej wykopać małą sadzonkę, bo korzeń starszej drewnieje.
      • agnieszsz Re: żywokost 22.02.10, 22:28
        Właściwie...i ten kusi, i ten nęci.Ale póki co, to żywokost spotkałam
        tylko w sklepie zielarskim jako wysuszony korzeń.
    • luiza-w-ogrodzie Re: żywokost 22.02.10, 23:52
      Z mojego doswiadczenia wynika, ze zywokost lekarski (bo chyba o taki tu chodzi?)
      najlepiej wysiewac z nasion. Mozna je albo zebrac z rosliny rosnacej w stanie
      dzikim, albo kupic w specjalistycznym sklepie.

      O zastosowaniu zywokostu mozna poczytac tutaj:
      zielnik.herbs2000.com/ziola/zywokost.htm
      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      Forum AUSTRALIA
      • mirzan Re: żywokost 23.02.10, 08:39
        Rozmnaża się z sadzonek korzeniowych,czyli wystarczy ciachnąć
        kawałek korzenia,zakopać na grządce i wyrośnie.Nalewka alkoholowa do
        smarowania bolących stawów,miejsc po złamaniach,urazach itp.
        • horpyna4 Re: żywokost 23.02.10, 08:59

          Trochę na zasadzie sadzonki korzeniowej można wsadzać różne trudno
          przyjmujące się rośliny o dużych korzeniach palowych. Po prostu
          wykopuje się tyle, ile się da. A jak korzeń częściowo urwany, to się
          przycina część nadziemną i podlewa.

          Co do dziko rosnących żywokostów, to widziałam kwiaty we wszystkich
          możliwych odcieniach. Tak więc spacerując sobie po polnych drogach,
          łąkach i tzw. nieużytkach można stworzyć niezłą kolekcję.
        • agnieszsz Re: żywokost 23.02.10, 09:26
          Chętnie bym sobie ciachnęła,ale w moich okolicach chyba nie rosną, może
          są wrażliwe na środowisko(mało, że Górny Śląsk, to jeszcze na granicy
          truciciel czeski - 3 km). A nalewkę to sobie zrobiłam z kupnego
          korzenia.
          • horpyna4 Re: żywokost 23.02.10, 09:42

            Myślę, że jednak powinien rosnąć. Jak przyjdzie lato, to zrób sobie
            trochę pieszych wycieczek połączonych z identyfikacją roślin.
            Zdziwisz się, jak dużo można zauważyć, jeżeli się zwraca uwagę na
            przydrożne chwaściory.
          • gabula777 Re: żywokost 23.02.10, 09:44
            Rosną na wilgotnych glebach, dość wcześnie wiosną rozpoczynają wegetację.Bywa
            trudny do usunięcia, gdy zostanie kawałek korzenia - odrasta.
Pełna wersja