horpyna4 Re: Kupiłam sobie 21.05.10, 20:09 Pamiętam mirt z dzieciństwa, stał u mnie w pokoju na parapecie jakieś pół wieku temu. Potem był chyba mało popularny. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Kupiłam sobie 21.05.10, 20:17 Bo w modę weszło centralne ogrzewanie. Ale ja go przechowam. Jest śliczny. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: Kupiłam sobie 21.05.10, 20:25 A gdzie kupiłaś? Też bym chciała, bo faktycznie fajny jest. Kiedyś na Śląsku był popularny. Pamiętam, że na Komunię (w średnim mezozoiku to było) przywieźli mi z Katowic donicę mirtu, bo mama ino mirtowy wianuszek uznawała, żadnych śtucnych kwiatuszków ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Kupiłam sobie 21.05.10, 20:29 W Warszawie w Alei Krakowskiej naprzeciwko PNOS-u. Widziałam też w Obi, ale małe i nieszczęśliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
irenazu Re: Kupiłam sobie 21.05.10, 20:41 A u mnie w domu kiedyś ubraliśmy mirt jako choinkę z braku takowej. Pamiętam,śliczny był i taki duży.Ale może to gusła,może coś w tym jest,komuś dali rodzice gałązki do przystrojenia trumny (był bardzo duży i nieraz go przycinano dla ładnego i gęstego kształtu)i potem on był zszedł.Ktoś powiedział,że nie należało go dawać do trumny.Pamiętam to jak przez mgłę,bo to było jakieś 45 lat temu.Tak ładnie pachniały listeczki jak się je potarło palcami. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Kupiłam sobie 21.05.10, 20:43 No, i do mięska można dodawać. Przepraszam, że ty o trumnie, a ja o kuchni... Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: Kupiłam sobie 21.05.10, 21:05 selawi, a ja to nawet nie za bardzo wiem jak ten mirt wygląda :?, podobnie jak ruta co ja panny czasem sieją ;) nie kłopoczcie się, wyguglam sobie ;) dobrze, ze mi przypomniałyście :) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Kupiłam sobie 21.05.10, 21:54 A rutę też latoś posiałam... Nawet wzeszła. Mirt, tak trochę podobnie do wawrzynu, ale listki drobniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: Kupiłam sobie 21.05.10, 23:09 na Sardynii i Korsyce robi się z owoców czasem tez i z liści - likier. wyczytałam dopiero co, nie piłam (jeszcze) ruta z kolei podwyższa ilość wapnia, ja z chronicznym niedoborem powinnam ja jeść, ma właściwości poronne, odstrasza insekty zwłaszcza mszyce, pchły, żmije i koty ;) to tez wlasnie byłam wyczytałam. idę siać rutę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Kupiłam sobie 22.05.10, 20:55 leloop napisała: ładne, nie ? ładne:) Nie przyszło mi do głowy, że możesz nie mieć ruty, a tej wiosny robiłam czystkę. Ja używam ziela drobno pokrajanego zamiast ziela kolendry, bo smak jest trochę podobny a nie śmierdzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Kupiłam sobie 22.05.10, 08:38 Z rutą trzeba uważać, zwłaszcza podczas upalnej pogody. Wydzielające się olejki mogą spowodować dolegliwości skórne (wysypka, swędzące pęcherze). Należy też unikać kontaktu skóry z sokiem. Pamiętam taką historię, jeszcze z peerelu. Na plantacji ruty osoby zbierające miały gołe nogi i ramiona, bo było gorąco. No i wszyscy zostali poszkodowani, a ta wysypka swędzi okrutnie. Sprawa nie była zbyt znana, bo cenzura starała się nie upubliczniać takich wiadomości, cała historia trafiła jednak do pism behapowskich, takich "do użytku wewnętrznego". Odpowiedz Link Zgłoś
gabula777 Re: Kupiłam sobie 22.05.10, 10:56 Ja miałam mirt cięty w kulę a`la bukszpan.Trzy sadzonki w jednej donicy, by był szeroki.Kula miała średnicy ok.60 cm stał latem przed wejściem do domu pod zadaszeniem i każdy kto przychodził podziwiał.W tym roku dałam go do pocięcia na ozdoby do komunii, nie mam go już gdzie zimą przechowywać, a w środku był suchy.Mam jednak jego 'dziecko' już chyba 5 -letni, tak samo prowadzony:) Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Kupiłam sobie 22.05.10, 20:40 U mojej cioci rósł(mirt) przytulony do szyby kuchennego okna uformował się sam- na płąaciutki, jakby go walec przejezdzał- był duży, na połówkę okna, wpisany w jego ramki jak obraz:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Kupiłam sobie 25.05.10, 09:37 Śliczne mój jest przycięty w równiutki stożek, ale mam zamiar go zdziczyć. Na balkonie mam świerczek. Niedawno odkryłam, że są to dwa, idealnie równe ze sobą, świerczki - a te przylegające do siebie strony są plaskate jak kot pana Havranka :) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Kupiłam sobie 25.05.10, 09:35 > ma właściwości poronne, No i dlatego panny ją siały, wszystko jasne... Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Kupiłam sobie 25.05.10, 10:00 Nie tylko siały, ale i nosiły z niej wianki. Żeby na wszelki wypadek mieć zawsze pod ręką... Odpowiedz Link Zgłoś