sl_onko
22.07.10, 13:32
Proszę o pomoc. Kupiłam pelargonie bluszczolistne w maju. Sadzonki
były zdrowe i silne, podwójne.
Wszystko było by dobrze gdyby nie to,że słabo kwitną!!!!! Krzaczki
bardzo się rozrosły , listki są intensywnie zielone, a pączków mało.
Na dodatek jak już się roziną to niektóre nie do końca a opadają.
Nawoże je dwa razy w tygodniu florovitem do pelargonii. Mam okazałe
krzaczki , a kwiatów jak na lekarstwo.
Nie wiem czy to wina samych sadzonek . Nie znam odmiany.
Może za mało / za dużo nawozu (chociaż zgodnie z zaleceniami na
butelce).
Proszę napiszcie czym kierowaćsięprzy wyborze pelargonii ,aby
krzaczki były małe , ale za to pięknie kwitły. Może są specjalne
odmiany???? A może podlewam nie tak??? POMÓŻCIE!!!