Dodaj do ulubionych

Sposób na ....

01.08.10, 13:02
Witam.
Mam problem,który zapewne dotyczy wiele osób.
Niedawno zakupiłam działkę, co wiąże sie z wieloma pracami.
Do prac związanych z ziemią zakładam rękawice gumowe,bądz
gumowane,do innych drelichowe.(chociaż przez te przechodzi ziemia i
ręce się brudza)
Pomomo używania kremów i maści ochronnych do rąk (Garniera,alantan,
maśc tranową,nivea) mam potwornie zniszczone dłonie. Odpażona skóra
schodzi,pęka, co sprawia ból.
Jak radzicie sobie z tym problemem?(potwornie drogie specyfiki
odpadają)
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • dar61 Re: Sposób na .... 01.08.10, 13:18
      Jeśli {Simbulek} podobnie reaguje na plastry przylepiane na rany...
      Wtedy to byłby objaw uczulenia kontaktowego, jak dla mnie.
      Może właśnie na lateks, jaki częsty na "gumowanych" rękawicach.

      Testować inne gumy radzę, ale do lateksu się przyzwyczajać, za
      kilka, kilkanaście lat już się organizm przyzwyczai.

      Jeśli nie lateks[owe uczulenie], to zrezygnować ze szczelnych
      rękawic, przejść na te ażurowane. Jak zmokną - zmieniać.
      Moja sąsiadka stosuje w ogródkologii rękawice ... chirurgiczne :)

      alergik z atestem, posiadacz wiadra rękawic
      Dar61
    • yoma Re: Sposób na .... 01.08.10, 15:12
      Gołymi łapyma i szorować, szorować :)
    • mirzan Re: Sposób na .... 01.08.10, 20:53
      simbulek74 napisała:
      Odpażona skóra
      > schodzi,pęka, co sprawia ból.
      > Jak radzicie sobie z tym problemem?

      Od grzebania w ziemi pęka najczęściej skóra przy paznokciach.Stosuję
      butapren,taka wulkanizacja palców.Zwyczajnie,zaklejam ranę klejem.
      Szczypie tylko chwilę,jak zaschnie,trzyma do całkowitego wygojenia.
      Można opatrunek odkleić wcześniej,a w razie głębokiego pękniecia,
      wzmocnić skrawkiem chusteczki higienicznej,zatopionej w butaprenie.
      Ciachnięcia nożykiem,sekatorem,można opatrzyć taśmą izolacyjną,taką
      do kabli.Nie ściskać za mocno,bo sama się kurczy.
      • bei Re: Sposób na .... 01.08.10, 22:34
        Na drobne rany Akutol...może przed pracami impregnuj dłonie- np parafina,
        mozna tez zadrapac miękkawe mydło- tak, by powchodziło pod paznokcie...
        Rękawiczki- przy uczuleniach na lateks zakładac NITRYLOWE, a na nie
        drelichowe lub "raczki" (osłonią te cieniutkie)
        • minniemouse Re: Sposób na .... 02.08.10, 07:06
          nie wyobrazam sobie pracy w ogrodzie w gumowych rekawiczkach,
          tylko bawelniane albo skorzane.

          zainwestuj w skorzane.

          Minnie
          • grazia.w Re: Sposób na .... 02.08.10, 09:19
            Skórzane...! Superpomysł, muszę wykorzystać i ja (chińskie bedą kosztowały parę
            złotych a wytrzymają na pewno dłużej niż gumowe. A dodatkowo polecam do
            poranionych rąk własnoręcznie zrobiony krem z nagietka (kwiaty podgrzane w
            gorącym smalcu, maść przechowujemy w lodówce, smarujemy dłonie na noc i...
            zakładamy rękawiczki - tym razem cienkie bawełniane). Przedtem szorujemy
            delikatnym pumeksem, aby usunąć resztki brudu i zgrubiały naskórek. Natomiast na
            sczerniałe paznokcie tylko jedna rada - obciąć w sezonie ogrodowym na krótko.
            Pozdrawiam!
            Grażka
            • bakali Re: Sposób na .... 02.08.10, 10:09
              Ja niestety wcale nie uzywam rekawiczek z tego powodu, że mam bardzo małe dłonie
              i nawet w najmniejszych nie czuję co robię :( dłubię więc gołymi rekami, jak
              wyglądają później paznokcie i skórki wokól nich na pewno każdy z was wie :)
              Trzeba dłonie myć, paznokcie szorować i nie ma innego sposobu. Na ranki działa
              Tormentiol z apteki, większe rozcięcia trzeba zaplasterkować. Pasja potrzebuje
              ofiar :)
              Wysuszoną skórę kilka razy dziennie kremuję zwykłym kremem Nivea.
      • dar61 Świetny sposób, dzięki 02.08.10, 11:31
        Niezła porada, przekażę ojcu, też ma tę skłonność do pękania
        przypaznokciowego na opuszkach.

        Mnie ta skłonność zanikła, kiedy zrównoważyłem dietę,
        Szanowny {Mirzanie}.
        • mirzan Re: Świetny sposób, dzięki 02.08.10, 12:51
          dar61 napisał:


          >
          > Mnie ta skłonność zanikła, kiedy zrównoważyłem dietę,
          > Szanowny {Mirzanie}.

          Kwasy glebowe z równym smakiem rozkładają dietetyka jak i ateistę.
          Kiedy deszcz pada,siedzę w namiocie i wydłubuję chwasty z doniczek.
          Po kilku dniach takiej akcji paluchy popękane,po skończaeniu pracy
          wszystko sie goi.
          • dar61 Świetny respons, dzięki 02.08.10, 14:53
            Cieszy,
            że {Mirzanowi} się to szybko
            tak goi.
            Nam potrafiło
            się
            toto
            nie goić,
            nawet
            po zakończeniu
            palpacyjnej roboty, tygodniami
            .
            Ale jak
            latem
            człek zjadł

            to i owo
            owocowo-warzywnego, to

            szybko
            się [mi] goiło.
            Ojczulkowi
            memu dłużej
            to szło, bo on przedkłada
            mięsne.
            Ot, tyle
            filozofii diety,
            reszta
            jest już
            domysłem
            {Mirzanowym}...
            ;)

            https://static.diary.ru/userdir/3/6/1/0/361072/34720909.jpg
            • mirzan Re: Świetny respons, dzięki 02.08.10, 19:35
              dar61 napisał:

              > Cieszy
              ,
              > że {Mirzanowi} się to szybko
              > tak goi.
              > Nam
              potrafiło
              > się
              >
              toto
              > nie goić,
              > nawet
              po zakończeniu
              >
              palpacyjnej roboty, tygodniami
              >
              .
              > Ale jak
              > latem
              człek zjadł
              >
              > to i owo
              owocowo-warzywnego, to
              >
              > szybko
              się [mi] goiło.
              > Ojczulkowi
              >
              memu dłużej
              >
              to szło, bo on przedkłada
              > mięsne.
              > Ot, tyle
              >
              filozofii diety,
              > reszta
              > jest już
              >
              domysłem
              >
              {Mirzanowym}...
              > ;)
              >
              > https://static.diary.ru/userdir/3/6/1/0/361072/34720909.jpg

              Jeśli długo nie goi się,rzeba zrobić badania,czy nie ma cukrzycy.
              Pod opatrunkiem z butaprenu,goi sie bardzo szybko,bo rozpuszczalnik
              jest środkiem odkażającym,a sama warstwa izolująca powoduje
              zmiękniecie brzegów rany,pęknięcie nie pogłębia się.
              • dar61 Świetna pamięć lektur 02.08.10, 21:11
                Przypomniał mi {Mirzan} swą receptą Arkadego z Fiedlerów i
                Szklarskiego powieści...

                Zdaje się z lektur dzieciństwa wiemy, jak Indianie przyamazońscy i
                okołoorinoscy włazili nogami w gorący lateks, by mieć obuwie na czas
                jakiś...

                A te bhp-owskie "rękawice w płynie" - np. 'Secol', jakie nam poleca
                {Obrobka_s.}, są znane w Polsce wśród remontowców od początku lat
                80. zeszłego wieku, ale coś, jak mi mówili, nie sprawdzają się w
                środowisku smarów i in. ropopochodnych świństw.
                Oby sprawdziły się w glebokopieniactwu :)
    • amore-pomidore Re: Sposób na .... 02.08.10, 11:27
      Trochę popracujesz i dłonie się przyzwyczają. Niestety na początku boli i
      piecze, ale potem skóra zrobi się twardsza i mocniejsza. Z tego co słyszałem na
      odciski dobry jest aloes.
    • obrobka_skrawaniem Re: Sposób na .... 02.08.10, 15:38
      Sa tzw rekawiczki biologiczne - kremy tworzace na skorze blone ochronna. Na
      posmarowane dlonie mozesz zalozyc jeszcze rekawiczki bawelniane (sa takie z
      gumowymi kulkami od wewn. strony).
      www.poradnikzdrowie.pl/uroda/stopy-rece-paznokcie/sos-dla-doni_33867.html
      www.poltrader.com/acatalog/biologiczna-rekawiczka-krem-ochronny-do-rak.html
      • surmia Re: Sposób na .... 02.08.10, 16:21
        Kup nitrylowe rękawice gumowe. Ktoś już wyżej też to radził. Nie mogę używać rękawic z lateksu, i to wcale nie z powodu uczulenia. Po prostu te najtańsze okropnie śmierdzą, co czuje przez parę dni na rękach, pomimo szorowania. Czasem kupuję te droższe, lekarskie - polecam.
        A nitrylowe zakładam bez strachu - zapachu nie ma i ponoć nie uczulają. Ale są słabsze. Szybciej się rwą. Więc na nie zakładam drugie - lateksowe.
        Takiego zestawu używam do wszelkich prac związanych z używaniem wody. Sadzenie, pielenie po deszczu, podlewanie z przekopywaniem, ogólnie dotykanie mokrej ziemi. Staram się nosić je jak najkrócej, nie znoszę wrażenia szklarni na rękach.

        Do prac suchych (tylko suchych) polecam skórę. A już najlepiej rękawiczki "całuski", tzn, takie z dziurą na wierzchu dłoni. To mój ulubiony model do ogrodu. Ręka się nie gotuje i skóra nie przepuszcza brudu.

        Fajne są też takie gumowane od wewnętrznej strony, ale zrobione ze sztucznego włókna. Takie trochę jak skarpetka. Takich rękawiczek używam i do suchych i do mokrych prac.
        Tylko trzeba zwrócić uwagę, żeby palce były głęboko zalane gumą. Głęboko zalane na wierzchu dłoni. I koniecznie przymierzyć - często mają strasznie ścisłe ściągacze. Może to i dobrze, bo nie spadają, ale ja nie lubię. Takie rękawiczki są lepsze od drelichowych, bo lepiej zabezpieczają przez brudem. I wbrew pozorom ręka w nich się nie zaparza. No i bardzo łatwo uprać je po pracy - szybko schną i brud łatwo złazi. :)

        ps. świetny wątek - może ktoś podrzuci jakiś fajny pomysł, bo mnie też te ręczne prace ogrodowe sen z powiek spędzają. Chociaż je uwielbiam.
    • a.lice Re: Sposób na .... 03.08.10, 12:54
      Oj, kochana. Zdejmuj te gumowe rękawiczki, one tylko Twoją skórę drażnią. Zmień
      je np. na rękawiczki z grubej bawełny, ja swoje kupiłam na giełdzie ogrodowej,
      ale myślę, że na takim targu z roślinkami też będzie. Skórzane odradzam. W nich
      ręce się bardzo pocą, potem wyjmujesz rękę tak pomarszczoną, jak niemowlak po
      kąpieli.

      Jeżeli chodzi o ręce, to mam sprawdzony sposób. Wieczorem zrób "wanienkę" dla
      rąk, trzymaj dłonie w ciepłej wodzie z dodatkiem rumianku. Wyjmuj, gdy skóra się
      rozmiękczy. Posmaruj dłonie grubą warstwą jakiegoś tłustego kremu (np. Alantan)i
      załóż rękawiczki, najlepiej cienkie bawełniane. Rano ręce wyglądają już dużo
      lepiej.:)
    • enith Re: Sposób na .... 03.08.10, 20:07
      Też mam problem z dłońmi od kiedy ogródkuję. Mam ze 20 par rękawic, które część palcową i dłoni od wewnątrz mają zalane gumą, a reszta to gruba, ale oddychająca bawełna. Takie rękawice kosztują 2 dolary i zużywam je bardzo szybko, zwłaszcza w sezonie mokrym. Natomiast nic w sezonie suchym nie zastąpi porządnych skórzanych rękawic. Moje są z cieniutkiej skóry, długie aż pod łokieć ze wzmocnieniami na przeramionach, tak, by ani róże, ani ostrężyny nie pokłuły w czasie prac. Niestety, podczas grzebania w mogrej glinie nie sprawdzają się już tak dobrze, ale mimo to wolę je od typowych gumowych. Niestety, są też drogie :/
      • aga.pier Re: Sposób na .... 03.08.10, 20:24
        te skórzane rękawice to typowo do ogrodu?
        • enith Re: Sposób na .... 03.08.10, 20:49
          Tak, przy czym kupiłam je z myślą karczowania wielkich jak dom krzaczorów ostrężyn. Potem okazało się, że są zdatne i do pielenia, i do przesadzania (pod warunkiem, że nie jest bardzo mokro). Jak już oblepią się gliną na amen, piorę je w ręku z lekkim detergentem, suszę i znów są cacy (choć nie tak ładne, jak zaraz po kupieniu).
          A co do pielęgnacji, to wcieram w łapki niemożliwe ilości emolientów - tłustych treściwych kremiszczy, potem na łapki rękawiczki bawełniane i tak sobie siedzę kilka godzin z kompresem, albo idę spać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka