Dodaj do ulubionych

proszę o identyfikację

20.08.10, 21:26
tajemniczej rośliny, niestety pokojowej.Darczyńca stwierdził, że to briesa,
obdarowany nic takiego nie znalazł:(
http://img52.imageshack.us/img52/717/img3912w.th.jpg

Obserwuj wątek
    • pinkink3 Re: proszę o identyfikację 21.08.10, 05:56
      Bromelia.
      To spora rodzina.
      tinyurl.com/284jnkq
      • lellapolella Re: proszę o identyfikację 21.08.10, 14:32
        dzięki, Pinkink:)Rzeczywiście, spora familia.
        • pinkink3 Re: proszę o identyfikację 22.08.10, 00:00
          Bardzo prosze.))
          Malo o nich wiem, poza tym, ze lubia miec nalane do dzioba. Przynajmniej
          niektore z nich.
          Mowia, ze bromelie sa bardzo latwe, ale u mnie cos nie chca kwitnac. Kupilam ja
          za jakies pol dolara na garage sale /akurat pisze o tym w sasiednim watku/, i u
          chlopa w ogrodzie roslo ich mnostwo. Wiekszosc kwitla. Powiedzial, ze nic im
          specjalnego nie robi, nawet nie podlewa. A ja im pic daje i u mnie nie chca
          kwitnac!

          Wezme je na suchy pysk.
          Zobaczymy.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/ri/lh/kqmz/OLiuyEJb1sH9Jt7Y0X.jpg

          bromelia widziana z gory, woda siedzi w srodku


          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/ri/lh/kqmz/UXSJ4qyD3TJgKUCAiX.jpg

          • lellapolella Re: proszę o identyfikację 22.08.10, 13:32
            w mądrej księdze radzą, żeby uważać ze słońcem, natomiast nie żałować gadom
            ciepła i wilgoci...A, wspominają, żeby zimą podlewać nie do dzioba tylko na
            podłoże.Niby proste, mam tylko zgryz, bo toto jest w piekielnie małej doniczce;
            myślisz, Pinkink, że tak lubi, czy raczej się ucieszy z powiększenia areału?
            • pinkink3 bromelka 22.08.10, 18:39
              Powiadasz, ze nie lubia za duzo slonca?
              To moze byc powod, dla ktorego grymasza z kwitnieniem. Moje caly czas stoja w
              pelnym.
              Wydaje mi sie, ze chlop, od ktorego mam te marudy, trzymal je gdziebadz,
              glownie na sloncu, ale moze potem przychodzil tam cien.
              Nie pamietam.
              Pamietam, ze wygladaly nienajlepiej generalnie, ale czesc mimo to kwitla.

              Nie wiem, czy mi sie chce z nimi babrac, ale sprobuje je przerzucic pod plot,
              gdzie pieprz daje gesty cien.
              To bedzie ich ostatnia szansa i lepiej nich z niej skorzystaja;)

              Lella, one zdaje sie maja slabo rozwiniety system korzeniowy i ciasnota w w
              dolnych partiach nie powinna byc problemem.
              Sprawdze i dam znac bo u nas sa cale towarzystwa wariatow adorujacych te
              roslinki. ;))
              • pinkink3 Re: bromelka 22.08.10, 19:18
                Wiec jest tak:
                Tych kwiatkow jest tysionc piencet -sto-dziewiencet. Nie wiem czemu pomyslalam, ze masz Tillandsie i ona nie ma dzioba do nalewania tylko pokrecone w rozne strony witki, w srodku kwiatek, a na kwiatku jeszcze inne kwiatki:
                tinyurl.com/2dv3cpg
                Na wszelki wypadek, gdyby Ci sie spodobal i gdybys kiedys weszla w posiadanie, tu masz dobre rady.:
                www.about-garden.com/a/en/2293-tillandsia-cyanea-pink-quill-air-plant/
                Rosnie blisko szczytu drzew w tropikalnym lesie i znosi dosc dobrze swiatlo. Korzonki ma mikre i przyczepia sie do byle czego. Latwa.

                Ale to Twoje to nie to, bo okragla studzienke/dziob w srodku ma. Rzeczywiscie nie lubi slonca, zaraza.
                Ani suchego powietrza.
                Ani przeciagu.
                Ale jak zakwitnie, to kwiat ciagnie 6-12 tygodni. Niektore gatunki kwitna tylko raz, potem wychodzi obok mala roslina, ktora po osiagnieciu polowy wzrostu matki, nalezy odseparowac i znalezc inne lokum.
                Mowia, ze do tego, zeby zakwitla mozna dac jablko, wydzielajace specjalny sprzyjajacy kwitnieniu, gas.



                PS.
                Przypomnialam sobie, ze w ogrodniczych trzymaja bromelie w zadaszonych/zacienionych pomieszczeniach. Ide ta moja wykopac pod plot.
                Niech sie cieszy i klapie uszami.;)
                • pinkink3 zagasowalam 22.08.10, 22:31
                  Oczywiscie gaz, nie--gas.
                  • lellapolella Re: zagasowalam 22.08.10, 22:41
                    a, to niech stoi sierota w tych ciasnych bucikach, przynajmniej dopóki się nie
                    rozmnoży, na czym mi,Boże broń, nie zależy. A ten gaz to chyba etylen, ktoś mi
                    kiedyś radził, żeby papryki uparte w nieczerwienieniu do jednego wora
                    wrzucić z jabłkiem, miało działać na tej samej zasadzie.
                    • yoma Re: zagasowalam 25.08.10, 15:08
                      Rozmnoży się, nie ma siły. Ona wie, że jak przekwitnie, to umrze, więc...
    • yoma Re: proszę o identyfikację 25.08.10, 15:07
      IMHO frizea (Vriesea).

      BTW będę robić młode bromeliowate, jak mi się uda, pewnie będę rozdawać, więc
      jakby kto tego, to tego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka