doroteja_z_brzozy 12.09.10, 21:02 Wątek do pokazywania. ;-) Pokażcie te Wasze cudne ogóry, kabaki i inne buraki. zanim pokonsumujecie, powekujecie.;-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mjot1 Re: (po)dary (od) natury :-) 12.09.10, 22:29 Tej „niedorozwiniętej” należało w naczyńku z wodą umieściwszy pozwolić dorosnąć. A dorosłym nakazać w chłodziarce zaczekać. Więcej by było ;-) Najniższe ukłony! Zajrzawszy wymądrzający się M.J. Odpowiedz Link Zgłoś
doroteja_z_brzozy Re: (po)dary (od) natury :-) 12.09.10, 22:36 Mjot: "Tej „niedorozwiniętej” należało..." ta "niedorozwinięta" smakowała naj! a poza tym: okropną miałam "smakę" ;-) "Zajrzawszy wymądrzający się M.J." zaglądaj częściej :-) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: (po)dary (od) natury :-) 13.09.10, 12:45 No tak - ogóry jak cholera :) Jak (się) obrobię, to pokażę, sama chciałaś :P Odpowiedz Link Zgłoś
doroteja_z_brzozy Re: (po)dary (od) natury :-) 13.09.10, 21:00 Yoma: "ogóry jak cholera" no nie mam w tym roku ogórów jeszcze. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: (po)dary (od) natury :-) 14.09.10, 17:45 No to patrz sama chciałaś :P Łup raz yfrog.com/n5p1030670j Łup dwa yfrog.com/n1p1030683ttj Łup trzy, ze skalą porównawczą :P yfrog.com/0kp1030688sj Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: (po)dary (od) natury :-) 14.09.10, 17:51 I jeszcze tu też ze skalą :) yfrog.com/5zp1030691vj Odpowiedz Link Zgłoś
doroteja_z_brzozy Re: (po)dary (od) natury :-) 14.09.10, 22:07 Yoma: "I jeszcze tu" normalnie obłęd w ciapki! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: (po)dary (od) natury :-) 15.09.10, 08:53 jak z Czernobyla, nie inaczej :D cudeńko! ps. Wy się przyznajcie, jak odróżniacie te cuda o muchomorów sromotnikowych! Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: (po)dary (od) natury :-) 15.09.10, 09:41 Jak specjalnie posadzone :) yfrog.com/5lp1030668bj Sromotnik jest biały, a kania szarobura; kania ma łuszczące się łuski; sromotnik ma pochwę (przepraszam, ale to naprawdę nie są żadne świństwa) u dołu, a kania tylko zgrubienie; sromotnik ma pierścień mocno przyrośnięty, a kania (dorosła) luźny... Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: (po)dary (od) natury :-) 15.09.10, 10:35 Nie nazywaj sromotnikiem muchomora sromotnikowego, bo to zupełnie różne grzyby. Sromotnik nie jest trujący, a młode egzemplarze podobno nadają się do jedzenia (nie próbowałam). Dorosłe cuchną padliną tak silnie, że wyczuwalne są z bardzo dużej odległości. Prawdziwy sromotnik ma kształt, hmm... no cóż, jego łacińska nazwa to "phallus impudicus", a polska - "sromotnik bezwstydny". Co do koloru muchomora sromotnikowego, to najbardziej klasyczny bywa zielonkawy i prawie bez strzępków na kapeluszu. Dlatego bywa mylony z gąską, chociaż gąska nie ma pierścienia, ani pochwy. Biały muchomor jadowity bywa mylony z pieczarką, chociaż ma pochwę i zupełnie białe blaszki. Wynika z tego, że zbieracze nie zaglądają grzybom "pod spódniczkę". A to błąd. Ale nigdy nie zrozumiem mylenia muchomora z kanią. Te dachówkowate łuski i inne cechy, które opisałaś, sprawiają, że trudno kanię pomylić z innymi grzybami. Ja dodałabym jeszcze bardzo charakterystyczny zapach świeżej kani. Mmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 (po)dary (od) czarta :-( 15.09.10, 11:40 {Horpyna}: ...Nie nazywaj sromotnikiem muchomora sromotnikowego, bo to zupełnie różne... Otóż to! forum.gazeta.pl/forum/w,69,116456998,116483002,Kolejny_debilny_tytul_Pieciu_redaktorow_zwolniono.html ...Prawdziwy sromotnik ma kształt, hmm... Bezkapeluszowy. ;) ...Te dachówkowate łuski i inne cechy, które opisałaś, sprawiają, że trudno kanię pomylić z innymi grzybami... Niestety, są dwie kanie w Polsce, chyba tylko jedną zwą sową, z tytułu tego łuseczkowaciejącego wierzchem kapelusza. Ta druga jest bardziej podobna muchomorom. I, niestety, gąskom. Pierwsza jest wieksza kiej dojrzała, rodzi się w cieplejszej [u nas tu] porze; ta druga sięga pojawem czasu pokazywania się już gasek zielonek, które potrafią doczekać i przymrozków. Kań w Polsce też dwie, nieprawdaż, ornitolożki_Spod_Betul? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: (po)dary (od) czarta :-( 15.09.10, 11:43 O matko, dobrze, muchomor. A szatan i tak będzie dla mnie szatanem, a nie goryczakiem. Już widzę, jak krzyczę w lesie "zostaw to, to muchomor sromotnikowy, a pod stopą masz goryczaka żółciowego!". Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: (po)dary (od) czarta :-( 15.09.10, 12:31 Nazwą ogólną (rodzaju) nie jest "kania", tylko "czubajka". Ja w swoim życiu zbierałam i jadałam zarówno czubajki kanie, jak i czubajki czerwieniejące (lekko czerwienieją w przekroju lub na zagnieceniach). Być może jeszcze jakieś inne gatunki poza czubajką kanią i czubajką czerwieniejącą są jadalne, ale nie spotkałam ich. Natomiast istnieją gatunki niejadalne, chociaż nie wiem, czy trujące, czy niesmaczne. Te niejadalne nie osiągają takich rozmiarów, więc nie da się ich pomylić. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: (po)dary (od) czarta :-( 15.09.10, 12:40 Aha, prawdziwy sromotnik ma kształt bezkapeluszowy, ale za to czapeczkowy. Z takim czubkiem u góry. Odpowiedz Link Zgłoś
doroteja_z_brzozy Re: (po)dary (od) czarta :-( 15.09.10, 18:43 Dar: "...też dwie, nieprawdaż, ornitolożki_Spod_Betul?" awifaunistki niespodzianie potakują z konara betulowego. ruda i czarna. i właśnie głównie na zachodzie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
izka2609 Re: ps 15.09.10, 18:20 zbiory nie są moje tylko moich rodziców bo od kilku dni leżę z wirusowym zapaleniem gardła i węzłami jak śliwki więc jeżdżą tylko moi rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: ps 15.09.10, 18:22 A kto przetwarza? :) Rodzicom gratulacje, zdrówka tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
izka2609 Re: yoma 15.09.10, 19:41 przetwarzam ja na spółke z rodzicami bo sama bym nie dała rady,poza tym przyznam sie że wole robić niz zbierać(nie umiem,nie widze grzybów,nie sprawia mi to przyjemności)ale jesli jedziemy całą rodzina to zupełnie inna bajka bo to wtedy inna przyjemność ,bycia z rodzina w lesie na rodzinnym zbieraniu.Wolę jak oni sa na grzybach przygotowac słoiki,potem te grzyby myć,kroić,suszyć itp.Zalewę dosmakowuje moja mama bo ja z racji choroby nie bardzo mam smak. Odpowiedz Link Zgłoś
doroteja_z_brzozy Izki grzybki winegretki ;-) 15.09.10, 18:32 Izko, ale bym zjadła taki grzybek w occie, mniam :-). sama nie umiem robić. Wy, normalnie, całe wanny tych grzybów macie! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
izka2609 Re: doroteja_z_brzozy 15.09.10, 19:47 całe wanny to przesada ale już mam ponad 50 słoiczków marynowanych i to jeszcze nie koniec,dwa lniane woreczki wielkości poszewki na jaśka suszonych grzybów i juz zjedlismy dwa spore garnki sosu z kotletami ziemniaczanymi,z kaszą,ze schabem itp.Nie wiem ile razy jeszcze będą jeździć i ile nawiozą - dzisiaj przyjechały dwa wielkie wiadra i cała kurtka. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Izki grzybki winegretki ;-) 15.09.10, 19:56 Donoszę, że właśnie upiekłam zboczek. Z grzybami, a jakże... Odpowiedz Link Zgłoś