ewen111 30.03.04, 08:54 No właśnie czym różnią się te dwa krzewy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marbor1 Re: lilak - bez różnice 30.03.04, 09:08 Zadnych, lilak - inaczej bez. Maria Odpowiedz Link Zgłoś
janeta5 Re: lilak - bez różnice 30.03.04, 09:56 W ubiegłym roku jesienią z bzem - lilakiem miałam tak :pojechałam do centrum ogrodniczego z zamiarem zakupienia fioletowego,pachnącego bzu jaki rósł przed wiekami u babci.Byłam zuuupełnie "zielona" w temacie "roślinki" i nadal jestem, ale dzięki kochanym ludziom z forum staram się powoli nadrabiać zaległości :) Tak więc,chcę mieć babciny bez. Jest. Pisze : "bez - fiolet".Gapię się na krzaczorka i nic nie rozumiem.Jakiś inny.Liście nie te. Babcine były nie takie fioletowe i o innym kształcie.Myślę sobie -pamięć zawodna ,młoda nie jestem,widać nie pamiętam.Udaję się więc do Pani Sprzedawczyni w celu wyjaśnienia moich wątpliwości.Pytam :"Czy to jest bez ?" "Bez" -odpowiada Pani.Czy fioletowy ?- dociekam. Fioletowy-odpowiada Pani.Ma jakieś inne liście- upierdliwie drążę. "Bo one tak mają "słyszę w odpowiedzi.Skapitulowałam.Zakupiłam.Po powrocie do domu doznałam olśnienia.To był bez,ale czarny.Odmiana o fioletowych liściach.Kupiłam czarny bez.To nic,też dobrze.Następnym razem pytałam o lilaka.I to było to.Rosną sobie oba,mają się dobrze:) Tak wię myślę,że "bez" i "lilak" to jednak coś innego.Czy się mylę? Janeta Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Re: lilak - bez różnice 02.04.04, 01:52 janeta5 napisała: > W ubiegłym roku jesienią z bzem - lilakiem miałam tak :pojechałam do centrum > ogrodniczego z zamiarem zakupienia fioletowego,pachnącego bzu jaki rósł przed > wiekami u babci. Ale te współczesne to się na pewno różnią od tego babcinego. Bo kwiaty mają dorodne, często podwójne, duże kiście ale..... nie pachą tak jak TAMTE bzy. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
marbor1 Re: lilak - bez różnice 30.03.04, 10:55 Wycofuję się, Janeta masz rację. Bez to jest bez czarny lub kolorowy o czerwonych owocach, który nie ma nic wspólnego lilakiem [Syringa]. U nas jednak powszechnie lilaka nazywa się bzem. Przepraszam - Maria Odpowiedz Link Zgłoś
jack9 Re: lilak - bez różnice 01.04.04, 22:31 marbor1 napisała: >U nas jednak > powszechnie lilaka nazywa się bzem. U nas robinie nazywa sie akacją , kasztanowca nazywa sie kasztanem, jasminowca jaśminem...itd...itd... Jakiś problem??? No problem...;) Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: lilak - bez różnice 02.04.04, 05:30 Niektorzy na maciejke mowia lewkonia dwurozna ;) ... Venus Odpowiedz Link Zgłoś