Dodaj do ulubionych

mrówki w warzywniku

18.02.11, 21:04
Witam. W zeszłym roku mrówki doszczętnie zjadły nam warzywniak. Wzeszło 10% nasion. Mrowisko usadowione jest pod truskawkami. Mamy zamiar je wykopać i przekopać mrowisko. Obawiam się jednak, że to może ich nie wypłoszyć (zbudują sobie nowe). Boję się używać środki chemiczne bo co to będą za warzywa po posypaniu np. brossem. Posypanie proszkiem do pieczenia czy polanie wrzątkiem nie wchodzi w grę bo powierzchnia zbyt duża. Czy ktoś miał podobny problem i udało mu się go usunąć? Może ktoś ma informację jakich środków chemicznych można użyć w ogródku warzywnym aby zwalczyć mrówki?
Obserwuj wątek
    • yoma Re: mrówki w warzywniku 18.02.11, 21:22
      Mrówki jedzą warzywa, pierwsze słyszę. Może nasiona były stare?
      • detente0 Re: mrówki w warzywniku 18.02.11, 23:09
        Roślin pewnie nie jedzą ale nasiona ponoć tak. Oczywiście jest też możliwość, że były lewe nasionka ale zawsze kupujemy z dobrego źródła.
    • deerzet mrówki w warzywniku 18.02.11, 23:47
      Jakie to mrowisko? Czy to kopiec?
      Wtedy zadziałałby sposób na przeprowadzkę - z wielokrotnym i dokładnym poszukiwaniem podziemnej partii mrowiska z królową [królowymi]. Plus kombinezon ochronny, worek , szybkość, brak uczuleń etc.

      Jeśli to nie kopiec, to:
      forum.gazeta.pl/forum/w,309,77095721,77100866,Doglinic_doprzyjaznic_sie.html
      ***

      Nareszcie ktoś odróżnia warzywnik od warzywniaka ;-)
      • detente0 Re: mrówki w warzywniku 19.02.11, 17:44
        Witam, Mrowisko jest całkowicie pod ziemią i jest naprawdę duże. Widać wiele otworów, z których wyłażą mrówki na znacznej powierzchni. U nas ziemia jest gliniasta mocno i co normalne ogródek jest podlewany co drugi dzień więc wilgoci i ciężkiej gleby sie skubańce nie boją. Mamy 1h lasu zaraz obok domu i mszyc się nie pozbędziemy. Może posadzenie mięty by podziałało? Czy ktoś tego próbował w praktyce?
    • deerzet Ad mrówki w warzywniku 19.02.11, 19:35
      {Detente0}:
      ...mrówki doszczętnie ...

      Nasiona nie muszą być wyjadane przez mrówki. Są inne ziarnojady. Grzybowe, zgorzelowe, glebowe i ludzkie przyczyny złych wschodów zasiewów. Konglomerat tych przyczyn.
      Są i przyczyny w przeterminowanych nasionach, kłopotach z ich wschodami - a i zeszły rok był tu przeklęty pogodowo.
      Sam dosiewałem w warzywniku naszym ze dwa razy, nie trafiałem w agro-horti-terminy itd.

      Czując się podwójnie przywitani poszukajmy 2. sposobu* na mrówki u {Detente0'y}.
      Dość prostego:
      Jak najszybciej wyjadać truskawki, bo mrówki są ich smakoszami, szczególnie w okolicy ubogiej dla nich w pokarm.
      U mnie, kiedy pozostawialiśmy truskawki do maksymalnego scukrzenia w słońcu - mrówki wyjadały nam ich wnętrza, pozostawiając obły kształt tych owoców [rzekomych].

      Podejrzewać by też można, że truskawkowisko u {D.} ma jakąś wyściółkę (?), pod którą też może być suszej, czego poszukują mrówki.
      Ciepło, sucho, wyżerka pod bokiem, pastwisko mszyc - żyć, nie umierać...

      DEZ

      ---

      */ 3.:
      Kura, postronek, palik. Ale - po zbiorze drzyzgawek.
      Wielokrotnie sprawdzone antymrówczo.
      D.
      • detente0 Re: Ad mrówki w warzywniku 20.02.11, 21:19
        Dzięki za odpowiedzi. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że przyczyny niekiełkowania mogą być różne ale wolę zwalić to na mrówki :) a nie na niekompetencję ogrodniczki. Ale natchnęła mnie teraz nowa nadzieja, że jak zlikwidujemy w marcu truskawki (nie posadzę ich już w ogóle) i przekopiemy bardzo głeboko a potem będziemy lać w to hektolitry wody to może się wyniosą zanim zasiejemy w tym roku? Jak myślisz deerzet, jest szansa?
        • deerzet Re: Ad mrówki w warzywniku 23.02.11, 01:37
          Już już - szybciuteńko - odpowiadam na pomysły wodolejne {Detente0'y}:
          Szkoda wody.
          Woda musiałaby byś przytrzymywana w warstwie uprawnej przez domieszki próchnicy w gruncie. Im próchniczniejsza gleba, tym mniej kusi [swą dużą wtedy pojemnością wodną] mrówczych osadników. W porywach pono 1 objętość próchnicy chłonie 10 objetości wody.

          Mieliśmy tu w forum kilka kwartałów temu opowieść o krzewie, pod którego korzeniami pojawiła się osada mrówek. Hektolitry wody z węża, całą noc się sączące, nie wypłoszyły myrmekoosadźców.
          Inna rzecz, że mrówki nie lubią częstej grzebaniny w swym sąsiedztwie [nie mówię o mrówkach większych typu rudnica - te przepłoszą niejednego], stąd trudno je znaleść na zagonach warzywnika.

          U mnie siedzą pod jedny wielgachnym kamlotem, jaki dla ozdoby zwaliłem na narożu ogródka.
          Może to byłby patent dla {Detente0'y}?
          Może właśnie wabmy je czymś posadzonym po sąsiedzku, spadziodajnym krzewem, krzewinką lipką, klonikiem, kalinką? Kompostownikiem?

          Truskawki {Detente0} i tak musi przenosić co piąty rok na inne fragmenty działki, warto nimi i wabić=przenosić osady mrówek.

          ---

          Powtórzę swe porady sprzed lat: piaski doglinić [kompleks sorpcyjny, wodny iły powiększają], dorzucić na gliny i na piaski rok-w-rok kompostu, torfu itd. - ta metoda u mnie nawet spod chodnika wysiudała mrówki, żyzność i uwilgotnienie gruntu w kilka lat powiększyła.
          Mrowisk nie mamy. a jedną próbę inwazji [proto-mrowisko pod jabłonią] szybko z sąisadem wypatrzyliśmy i jeszcze szybciej na liku łopatach w las wynieśliśmy.

          Trochę mrówek w ogródku musi być, {Detente0'o}. To są też przecież drapieżniki, pomogą w walce biologicznej.

          ---
          Zasiewy [tego samego typu] niewschodzące u sąsiadów nie mających mrówek - potwierdzą {Detencie}, że pogoda, nie mrówki są\ były\ będą przyczyną niepowodzeń.

          D.
    • agapant49 Re: mrówki w warzywniku 07.03.11, 17:00
      Mrówki "podjadają" korzenie roślin warzywnych i sadowniczych. Do czerwca możesz zlikwidować chemią wszystkie gniazda (dostępne w każdym sklepem z licencją na chemię). Potem "królowe" przylecą z innych miejsc i założą nowe gniazda.a zatem znów wysypać środek..Spokojnie i cierpliwie...obserwować działkę i sypać, sypać, sypać....
      • yoma Re: mrówki w warzywniku 25.03.11, 21:09
        ... matko jedyna moja...
    • ratybona Re: mrówki w warzywniku 25.03.11, 19:41
      Mrowki nie znosza zapachu majeranku. Podobno (pisze podobno, bo sama jeszcze nie wyprobowalam, ale bede musiala) nalezy posadzic majeranek blisko ich mrowiska i sama sie wyprowadzaja (razem z krolowa).
      • hesperia1 Re: mrówki w warzywniku 27.03.11, 15:55
        U mnie rósł majeranek,a mrówkom nie w głowie były przeprowadzki.Może majerankolubne były;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka