aganiok32 08.07.11, 13:24 Witam, jaką korę zakupić pod rośliny? Grubo czy drobno mieloną? Zależy mi na ograniczeniu wyrastania chwastów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bakali Re: jaką korę? 08.07.11, 14:48 Ja osobiście wolę drobniejszą, te duże kawałki roznoszą mi się po całej działce. Odpowiedz Link Zgłoś
wrexham Re: jaką korę? 08.07.11, 14:55 najlepiej i najekonomiczniej bedzie kupic wieksza ilosc drobniejszej pod spod, a te bardziej efektowna, grubsza, a co za tym idzie drozsza, wysypac na wierzch; Odpowiedz Link Zgłoś
ekspertleroymerlin Re: jaką korę? 08.07.11, 23:03 Witam, Jedna i druga kora będzie zapobiegała rozwojowi chwastów. Przed wyborem kory należy się głównie zastanowić jakie rośliny mają pod nią rosnąć - lubiące gleby kwaśne czy zasadowe? Kora z drzew iglastych zakwasza glebę podczas gdy kora drzew liściastych np. bukowa ją odkwasza. Pozdrawiam, Wojtek Ekspert Leroy Merlin Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: jaką korę? 09.07.11, 17:19 Z doswiadczenia wiem ze jakakolwiek bys kore wysypala, chwasty beda i tak przerastac. Pod kore trzeba polozyc specjalna mate, ktora uniemozliwia wzrost chwastow, a wtedy nie musisz uzywac tyle kory no i nie ma chwastow. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Grubo 10.07.11, 10:11 Abstrahując od sporów o zakwaszanie* - bardzo spornych - korę warto i należy dać grubo. Praktyka mówi, że warstwą na co najmniej 10-15 cm. Wtedy podściółka z mat jest zbędna [niezbędna przy cienkiej warstwie kory i „kory" drobno zmielonej]. Porada o drobnej pod spodem, grubszej wierzchem jest idealna. Byle ta mielonka* miała 100-% zawartość kory w korze. Odpady z produkcji okrągłych kołów, sprzedawane w workach, są podróbą kory do ściółkowania. Zawierają za dużą ilość drewna, które po kilku latach tlejąc zmniejsza skuteczność okrywy + daje pożywkę rozwojowi chwastów + ideom /*/. Stosuję - korę dowolną, ale z tych twardszych - długo, dziesięciolecia całe poleży i praktycznie nie będzie się rozkładać; - korę w kęsach - nie będzie sfruwać z wiatrem, spływać z ulewami; - grubo spękaną - jest ... ładna [sosnowa/ topolowa/dębowa z odartym łykiem/ akacjowa" z odartym łykiem/ nawet brzozowa z odartym łykiem]; - daję ją nawet tam, gdzie pod spodem mam cebulowe kwiaty i kwiatki, które bez kłopotów korę w kęsach, kiełkując, podważają, jak kęs uparty, to podchodzę i pomagam kiełkom; - nakładkę z niebrzydkich płaskich kamieni, by zapobiec totalnemu odrzucaniu na ścieżki kory grubej przez kosy, szukające pod nią chowających się smakołyków; - gdzie ścieżek mniej - kamienie są niepotrzebne, potrzebna cierpliwość w ponownym układaniu kosowych odrzutów stroną kory ładniejszą do góry ;-) - podkarmanie kosów czymkolwiek, by kory nie przewracały. Wsiewki chwastów zdarzaja się na dowolnej wersji wyściółki [testowałem wszelakie plandeki, włókniny, folie perforowane,trociny, trocinokorę] - ale na korze grubej, grubo kładzionej, sa śladowe. Nie stosowałbym grubo spękanej kory w tych miejscach, np. zacienionych w spiekotę, gdzie byłyby rzadkie, cenne, okazy roślin zielnych i bylin smakowite dla ślimaków. W mojej - od strony zacienionej domu - mamy przechowalnię ślimaków i nasilone ich tam wokół żery. Kora drobna byłaby tam suchszą i skuteczniejszą, odstraszałaby nieco ślimaki - ale jak dla mnie ona jest mało zdobną. Pięknie wygląda zamiast kory warstwa [gruba!] rozeschniętych szyszek sosnowych, dużych, otwierających się w suszę, zasklepiających po deszczu. Wręcz żyje wtedy pogodą. Leżałaby też wiele lat. Choć może byłaby kłopotliwsza - byłby kłopot z usuwaniem z niej drobnych listków. Ale jak kto chce, to doroczne zebranie jej i odsortowanie wsiewek na grubym sicie trwałoby z kwadransik. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 P.S. 10.07.11, 10:21 Nie kupowałbym workowanej kory, nieskutecznej, skutecznie implikującej następne jej zakupy, wtedy, kiedy ona po 5 latach się kompostuje i odsłania swej podkładki, plandeki, smętne oblicze. Moja kora grubokęsowa leży już 10 lat i nie widać jej ubytków. Tę swą korę [grubą] - zbieram sam, wyczyściłem z jej zasobów okoliczny mój las na kilometr wokół - podbieram ją ze stosów opału sąsiadom [kiedy skończą opał rąbać] i mam w tym względzie, hmmm, małe problemy kleptomanii. To wciąga, ostrzegam. --- Jasna, brzozowa - u stóp ciemniej zielonych krzewów ma swój urok. Odpowiedz Link Zgłoś
jozekikrystyna Re: P.S. 12.07.11, 00:22 15cm kory to z torbami można pójść ja mam ok 5 cm a pod spodem www.kokosgarden.pl/product-pol-1331-Tkanina-polipropylenowa-mata-sciolkujaca-truskawki-tuje-1m-x-1-05m.html i sprawdza się już 3 rok i nic się nie dzieje zielska okazjonalnie rosną to raz na kiedy schylę się - tak dla sportu - i wyciągnę ;-) Odpowiedz Link Zgłoś