eddie1980 19.04.12, 14:02 Na działce mam dość wysoki kran, przy np myciu rąk strasznie ta woda chlapie. Chciałabym go czymś zastawić aby pozbyć się problemu. Jeżeli macie jakieś pomysły - chętnie skorzystam z dobrej rady. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
surmia Re: zabudowa kranu 19.04.12, 18:06 Najszybciej i najtaniej. Oraz najprościej. Kup rollboarder taki wyższy - 20 cm chyba. Lepszy byłby jeszcze wyższy, ale nie wiem czy takie są. Ustaw go dookoła kranu z wodą tak, żeby w przodu (tam gdzie ta woda się rozpryskuje) było więcej. Do środka wsyp piasek, a na wierzchu drobny żwir (pomiędzy możesz dać włókninę). Tadaaaaaammm..... Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Poidło redivivus 19.04.12, 22:09 Czekałem na inne pomysły, by porównać swój, ale cóś milczą tu Rezydentki ;-) Po pierwsze - moi znajomi po prostu postawili stojaczek pod kranem, imitując szafkę pod zlewozmywak - postawili właśnie jakiś używany zlew i tam mają namiastkę łazienko-kuchni. Niezbyt to estetyczne, nie polecam Mnie zaś wyszło coś takiego - opiszę, bo już jest to zdemontowane. Też miałem podobne kłopoty z tą wodą, jak {Eddie1980}. Podczas peregrynacji w swej okolicy olśniła mnie myśl na widok porzuconego przez kogoś poidła dla bydła [!]. Wystarczyło mi odkręcić ze stojącej pionowo w ogrodzie rury z kranem głowicę kranu - nasunąć tam [był otwór do zamontowania chyba wejścia z wodą] tej minimuszli [średn. ok. 20 cm] poidła i przykręcić kran z powrotem. Przy okazji rozgałęziłem go, by móc podłączać podlewający wąż i puszczać wodę do umycia dłoni. W dnie poidła wyciąłem otwór taki, by zamontowac tam obudowę typowego pojedynczego sitka zlewozmywaka. Wylot popłuczyn od dołu, gdzie woda z wgłębienia poidła mogła odpływać, zaopatrzyłem w wąż na tyle gruby i giętki [podobny jak w odkurzaczach], by poprowadzić go w obudowie tej pionowej rury i całość zamaskować - chciałem jakoś ocieplić wtedy, by do 1. śniegów toto używać. Wąż wylotem wpuszczony został w zakopaną przeze mnie pod ziemią skrzynię z plastiku, wypełnioną kamieniam. Coś jak studnia chłonna. Choćby nie wiadomo jak duży strumień wody puszczać, pięknie w ziemię wsiąkał - a nad sobą mieliśmy tam śliwę, której ta woda się b. przydawała. Obok stolik, zakątek wybrukowany, z daleka ten kran z minimuszlą pseudozlewu nie rzucał się w oczy. Samo sitko z dna zlewozmywaka można było korkować i w zebranej wodzie np. podpłukać z ziemi rzodkiewki, a powstałe błotko wpłukać tą grubą rurą w grunt. Było to podobne poidło jak to poniżej - widać gwint przyłącza wody, które mi posłużyło do nałożenia na tę rurę, a jęzor blokujący wodę zdemontowałem: Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Poidło dublet i kamienne cuda 19.04.12, 22:14 Jak potem znalazłem drugie podobne poidło, to ono posłużyło mi wyłącznie jako zlewik - oprawiłem je od dołu w rurkową podstawkę w pionie i tę rurkę stópki wstawiałem w inną, grubszą, wbitą w ziemię tak, by całość mogła być okręcana i podstawiana pod wylot kraniku z wodą, jaki jest z lewej na zdjęciu tym [łącze]. Na zimę ten drugi mini zlew po prostu podnoszę i wynoszę do składziku, a w tej pompie-kraniku odłączam dopływ wody i przedmuchuję powietrzem. Można by wykonać tę pionową rurę-nóżkę nieco grubszą i nią popłuczyny odprowadzać do rury w gruncie. Dziś są inne czasy dla majsterklepków i oczywiście zrobiłbym w miejscu każdego swego kranu taką kamienną ściankę: albo inną - jak ta znaleziona na Al*egro [tu]. Bo mogłyby być one równocześnie poidełkiem dla ptaków ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
eddie1980 Re: zabudowa kranu 23.04.12, 12:34 dzięki za odzew, propozycje bardzo ciekawe, te ostatnie byłyby niezłą pożywka dla złodziei, znalazłam w necie coś takiego, mam nadzieje, że autor się nie obrazi jak zalinkuję, www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/791bac4f02899542.html Odpowiedz Link Zgłoś