irenazu
29.04.12, 11:41
Wymarzły mi: polne stokrotki na trawniku; część trawy, takiej chyba samosiejki bo miała szerokie, ciemno zielone liście; pierwiosnki- te, których rok temu nie wyżarły nornice; rozchodniki- niektóre, ale cały kawałek skarpy jest goły;barwinek- miejscami całkowicie, miejscami po obcięciu odbija nieśmiało;kilka krzaków róż choć były obkopczykowane; niektóre tulipany botaniczne; budleja; szczypiorek zimowy; dąbrówka rozłogowa; dzwonki karpackie; niektóre chryzantemy. Daję jeszcze trochę czasu co niektórym roślinom, może odbiją z korzenia ale coś mi się zdaje, że "marneszanse". Nie kwitły hiacynty aczkolwiek coś się pojawia, może chociaż cebulki przeżyją; zakwitło tylko kilka krokusów, 2 żonkile, 3 szafirki. Za to lilie i to takie wydawałoby się delikatne całkiem ładnie wschodzą. Obcięte 5 cm nad ziemią lawendy też puszczają masę nowych pędów. Smutno mi trochę, bo tak lubię tą pierwszą wiosenną żółtość żonkili, kolorowe plamy krokusów. Ale może za rok? A jak u Was to wygląda?