Dodaj do ulubionych

wspomóż opinią - koszenie

29.06.12, 11:33
zastanawiamy się nad kupnem takiego urządzenia. traktorek do koszenia trawy, posiada ktoś z Was? sprawdza się? czy to lepsze rozwiązanie niż zwykła kosiarka?
Obserwuj wątek
    • dar61 Nie wspomóż reklamą - kopnij ją, zanim ona ciebie 29.06.12, 13:40
      Zastanowić się warto nad kupnem takiego samodzielnego urządzenia. Swietne do koszenia trawy, posiada je wiele z nas i z was. Sprawdza się. To o wiele lepsze rozwiązanie, niż zwykła kosiarka.
      • eri22 Re: Nie wspomóż reklamą - kopnij ją, zanim ona ci 29.06.12, 15:45
        dobre!
        • llollobrygida Re: Nie wspomóż reklamą - kopnij ją, zanim ona ci 29.06.12, 21:27
          I dysponuje zniewalającym wdziękiem, w odróżnieniu od traktorka.
      • babcia47 Re: Nie wspomóż reklamą - kopnij ją, zanim ona ci 29.06.12, 22:17
        owieczki lepszajsze i od wieków wypróbowane w brytyjskim królestwie trawnikowym..niestety mój trawniczek nawet jednej nie wykarmi :( sąsiad najblizszy rozważa wpuszczenie na swój (podobnych rozmiarów) królików..ale zapomniał że one nory kopią..i po co mu było z kretami wojować?
        • horpyna4 Re: Nie wspomóż reklamą - kopnij ją, zanim ona ci 30.06.12, 07:50
          Bo króliki wypuszcza się w specjalnej drucianej klatce w kształcie walca. Walec się turla, trawa wchodzi do środka przez drucianą siatkę i królik wcina. A nory nie wykopie.
          • dar61 Coś niesamowitego 30.06.12, 13:40
            Ależ pomysłowy sposób więzienia króliczej zgrai.
            Skąd taki pomysł zaimportowała nasza {Horpyna}?

            - Ja chcę w tę!
            - Nie! W tą! Tam trawa lepsza!
            - Nie, w tę!
            - A w ucho chcesz? A nie w tę, bo w tą!
            • babcia47 Re: Coś niesamowitego 30.06.12, 18:33
              > Ależ pomysłowy sposób więzienia króliczej zgrai.
              gdyby jeszcze jajka znosiły to kupuję na pniu!!
              • mik-36 Re: Coś niesamowitego 30.06.12, 19:19
                Horpyno!Gdzie takie cudo dla królików można kupić?
                • horpyna4 Re: Coś niesamowitego 30.06.12, 19:25
                  Nie wiem, gdzie można kupić. Ja, jak potrzebuję czegoś nietypowego, to projektuję i robię sama. Bardzo lubię majsterkować.
            • horpyna4 Re: Coś niesamowitego 30.06.12, 19:22
              Bardzo dawno temu zetknęłam się z takim pomysłem. No i sobie wydumałam, jak powinno to wyglądać - podstawowy problem to wielkość oczek siatki, żeby królicza łapa nie uwięzła. Można zresztą zrobić coś takiego ze sztywnych wzajemnie równoległych prętów tworzących powierzchnię cylindryczną i łączących koliste podstawy - te oczywiście mogą nie mieć otworów, tylko w jednej muszą być dobrze zamykane drzwiczki.
              • babcia47 Re: Coś niesamowitego 30.06.12, 20:01
                horpyna Ty opatentuj i zakładaj koncern króloczo-koszący!! To swietny pomysł i doskonały interes..w ulotce mozesz umieścic info, że dodatkowo jest to roztrząsacz nawozu na trawniku..bo króliki tenże darmowo zasilą po konsumpcji (za podpowiedź spodziewam się oczywiście honorarium) ;))
                • eurytka Re: Coś niesamowitego 30.06.12, 22:16
                  Ludzie!:)
                  Królik, to nie chomik:)
                  W klatce nie możecie ich trzymać po ludzku i przenosić co jakiś czas?
                  Choćby w klatce z dnem z siatki?
                  • eurytka Re: Coś niesamowitego 30.06.12, 22:31
                    By tak miał trochę intymności i mógł skryć sie przed gorącym słonkiem?
                    • babcia47 Re: Coś niesamowitego 30.06.12, 22:42
                      no to oczywiste..o sprzet trza dbać coby służył długo..tyle, że walce nie mogą być koedukacyjne, bo szybko staną się przyciasne ;)
                      • babcia47 Re: Coś niesamowitego 30.06.12, 22:45
                        > no to oczywiste..o sprzet trza dbać coby służył długo
                        mogą sobie mieszkac w klatce..a do walca zapraszane będą na posiłki ;)
                        • horpyna4 Re: Coś niesamowitego 01.07.12, 07:58
                          I jak jest pochmurno. Jak załapią, to same będą pchać się do tej jadalni...
                          • eurytka Re: Coś niesamowitego 01.07.12, 10:52
                            Tyle, ze chodzić po takim trawniku, powiedzmy z rana po rosie i po bobkach:)
                            • ciociaklementyna Re: Coś niesamowitego 01.07.12, 13:55
                              eurytka napisała:

                              > Tyle, ze chodzić po takim trawniku, powiedzmy z rana po rosie i po bobkach:)

                              Wolałabym po królikach, niż po samodzielnym urządzeniu koszącym Dara61 :(
                              • eurytka Re: Coś niesamowitego 01.07.12, 14:34
                                Placki krowiego łajna, przynajmniej widać,
                                a te królicze, to już nie:)
                                • babcia47 Re: Coś niesamowitego 02.07.12, 09:51
                                  eee tam...takie malutkie bobki, ze wpadna między źdźbła trawy i nikt nawet nie zauwazy.. a i butki się nie utaplają, bo wygryziona trawka będzie jak szczoteczka ryżowa i butek na bobka nawet nie nadepnie
                                  • eurytka Re: Coś niesamowitego 03.07.12, 08:03
                                    Kosą, sekatorem czy nożycami do żywopłotu,
                                    ewentualnie sierpem, kosiłam trawę a raczej chwasty:)
    • thea19 alko mowimy NIE 01.07.12, 17:08
      wspomagam antyreklame alko. beznadzieja jak dla mnie.
      co do traktorkow to one sa na trawniki o powierzchni paru tysiecy metrow a nie przydomowe trawniczki. i tak po nich trzeba dokaszac brzegi.
      • dar61 drut, słońce, marne kilka tysięcy ... 01.07.12, 19:58
        ...eurówek.
        Tyle trzeba, by znikł wieczny problem ogrodów udających golfowisko.
        Drut wkopuje się na granicach połaci, jakie są w planie wykaszania, podłącza się go do prądu stałego. Drutuje wewnętrzne enklawy z brakiem dostępu.

        Sprzedajemy samochód, kupujemy automat, modlimy się o słoneczny rok, asekurując się stacją dokującą.
        Zlegamy na leżak.
        Tyjemy w nieróbstwie.
        Są i tańsze, ale słońce im obce.

        Każdy majsterklepka i majsterklepczyni powinni być na bieżąco z nowościami świata miłośników jednoliściennych.
      • berserker90 Re: alko mowimy NIE 29.08.12, 11:30
        Jakiś czas temu znajomy kupił kosiarkę makity, dobry silnik i dość przyjemna cena w stosunku do jakości jaki prezentuje Makita. Kosiarka Makita , jak na ten czas jest bardzo zadowolony.
        • wrexham Re: alko mowimy NIE 30.08.12, 06:15
          my mamy alko od 4 lat i nie narzekamy; działka wprawdzie niezbyt może imponującej wielkości (2100 m2) ale jest co kosić i kosiarka ma zajęcie;
          • moo-n Re: alko mowimy NIE 30.08.12, 07:58
            Mamy alko od ok.10 lat i jest nie do zdarcia.
    • moniak.89 Re: wspomóż opinią - koszenie 30.08.12, 16:17
      Wszystko zależy od tego jak duży masz trawnik. Jeśli jest go niedużo to taka maszyna się nie opłaca. Natomiast jeśli jest naprawdę ogromny to najlepiej skorzystać z usług profesjonalnej firmy, która się tym zajmuje. Tu masz sporo ogłoszeń: www.favore.pl/cat10131511_strzyzenie-trawnikow.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka