tomek71
29.06.04, 08:10
witam
mam pytanie do forumowiczów.
zamierzam w ogrodzie dosadzić parę drzew; klony i może surmię, "niestety" od
strony południowej i zachodniej. I tu mam dylemat - klony, nawet mniejsze
odmiany, i tak dorastają do kilkunastu metrów wysokości, na szerokości też im
nie zbywa, a ja nie chcę zacienić ogrodu. Zastanawiam się więc nad
możliwością przycinania klonów tak, aby nie przekroczyły jakieś 5-7 m
wysokości(pytanie w zasadzie dotyczy klonów, ale gdyby ktoś wiedział jak
cięcie znoszą inne drzewa, proszę się podzielić swoją wiedzą), czy im nie
szkodzi, czy nie ogałacają się za bardzo, w jakim więku ewentualnie zacząć
itp.
za odpowiedzi dziękuję z góry
tomek