Dodaj do ulubionych

Pestki dyni.

05.09.12, 15:06
Wyhodowałam na ogrodzie dość sporą dynię. Z miąższem wiem co zrobić, ale kompletnie nie wiem jak się zabrać do pestek. Przydadzą mi się bo sama wypiekam domowy chleb, oczywiście z dodatkiem różnych ziaren w tym z pestkami dyni które kupuję. Proszę mnie poinstruować jak zabrać się do wybrania i wysuszenia pestek.
Miąższ kroję w kostkę i gotuję, następnie miksuję i zamrażam. Dodaję go do chleba i do zupy z zacierkami, do ciast itp.
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/jf/ie/9lmq/toQoC0wONcazewNU7B.jpg
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Pestki dyni. 05.09.12, 15:39
      Wydłubujesz pestki, może na nich zostać trochę miąższu, podsuszasz albo na slońcu albo w lekko tylko ciepłym piekarniku (60 C), wykruszasz resztki miąższu, łuskasz i dodajesz do chleba.

      Przyznam szczerze, że ja bym do dwóch ostatnich etapów nie doszła, zeżarłabym :)
    • moniak.89 Re: Pestki dyni. 05.09.12, 15:58
      Normalnie wyjmujesz pestki pestki, rozkładasz je na jakiejś gazecie i suszysz na słońcu albo na kaloryferze.
      • tamaryszek44 Re: Pestki dyni. 05.09.12, 16:05
        Czy one nie spleśnieją, może trzeba je lekko podsmażyć tak jak pestki słonecznika? Pewnie ich trochę będzie i lepiej aby bezpiecznie sie przechowały.
        • yoma Re: Pestki dyni. 05.09.12, 16:07
          Jak dobrze wysuszysz, to nie spleśnieją.
          • horpyna4 Re: Pestki dyni. 05.09.12, 17:29
            Ale podprażyć można, zwłaszcza jak się ma ich dużo, a powietrze wilgotne.
    • dar61 Pestki dyni, lek na owsikozę. 06.09.12, 11:41
      Nie ma aby {Tamaryszek44} na podorędziu dzieci dziwnie aktywnych nocą, wiercących się przez sen i drapiących tylnodolne partie tułowia, narzekających na swedzenia tam, unikających mydła i wizyt u lekarzy?
      Surowe, zmielone/ zmełte pestki dyni byłyby akurat jedzonkiem dla takich.

      ***

      Dynia w zalewie kwaśno słodkiej, z g[w]oździkiem, mniaaam...
      • kocia_noga Re: Pestki dyni, lek na owsikozę. 06.09.12, 11:44
        dobre też na prostatę, Darze.
    • budzik11 Re: Pestki dyni. 06.09.12, 12:00
      Moja babcia wybierała ziarenka normalnie ręcznie, rozkładała na gazecie i wkładała do piecyka, do wysuszenia. Piecyk miała w kuchni węglowej, więc przy gotowaniu to się przy okazji grzało i schło.
      Co do miąższu - próbowałaś piec? Pieczona dynia jest przepyszna, można lekko posolić, można upiec na słodko (posypana trochę cukrem i przyprawą korzenną) a można po prostu upiec i zmiksować, wtedy pure jest bardziej aromatyczne niż z dyni z wody. A z dyni mozna zrobić pyszności, wczoraj piekłam takie mufinki (nie miałam ricotty, dałam serek waniliowy, nie robiłam też kremu na wierzch): znotatnikakrychy.blogspot.com/2011/11/mufinki-dyniowe-z-pajaczkami.html
      A kiedyś robiłam też takie ciasto: bee-sweet.blogspot.com/2011/10/ciasto-dyniowe-z-cynamonem-i-lukrem.html
      • tamaryszek44 Re: Pestki dyni. 06.09.12, 19:10
        Bardzo ciekawe te przepisy, ten drugi mnie zainteresował. Jak dotąd dodawałam mus dyniowy do racuchów, murzynka, naleśników.
        Mam jeszcze pytanie. Czy taki zmiksowany mus dyniowy można dać do słoików i zagotować. Czy postoi taki jak inne przetwory? Mam mało miejsca w zamrażarce i wolałabym mus dyniowy przechować a słoiczkach. Jeśli tak, to jak ten mus doprawić, aby zwiększyć jego trwałość. Do mrożonego nic nie dodawałam.
        Jak upiec dynię? położyć ja w kawałkach na blasze i już, czy jak?
        • budzik11 Re: Pestki dyni. 06.09.12, 20:01
          Co do przepisów, to co rok powtarza się Festiwal dyni na różnych blogach kulinarnych, bardzo polecam, są źródłem niezwykłych inspiracji (ja lubię np. Bea w kuchni: www.beawkuchni.com/2011/11/festiwal-dyni-podsum2011.html - tu link do ubiegłorocznego).

          Co do pasteryzowania - to jestem pewna, że można. Przyprawy raczej nie zwiększą trwałości, po prostu nałóż do wyparzonych słoików, zakręć, zalej wodą do 3/4 wysokości i gotuj pół godziny, najlepiej na ścierce, żeby nie potłukły się stukając o dno. Można też pasteryzować na sucho w piekarniku, ale nigdy tego nie robiłam.

          Co do pieczenia - kroiłam w duże kawałki, układałam na papierze do pieczenia i piekłam do przyrumienienia - długo się piecze, jak ziemniaki.
          • tamaryszek44 Re: Pestki dyni. 09.09.12, 18:53
            Zrobiłam mus bez dodatków, a dynia ważyła 14 kilo.
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/jf/ie/9lmq/oBqSbRfTw5bxAHThqB.jpg
    • basia1104 Re: Pestki dyni. 10.09.12, 20:26
      Z pestkami nie ma zbyt dużego kłopotu. Trzeba je wyjąć, obrać z miąższu a następnie rozłożyć na gazecie czy jakimś innym papierze i wysuszyć, można to też robić w piekarniku albo w specjalnej maszynie do suszenia owoców. Potem można obrać je z pestek ewentualnie zostawić całe pestki ale należy je przechowywać w papierowej torbie, nie w foliowej. Przed użyciem do wypieku np, chleba trzeba je uprażyć delikatnie na suchej patelni (oczywiście już te obrane), pyszne są też do zjedzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka